-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
lilk_a replied to docha's topic in Już w nowym domu
a co on robi nie tak że szkoleniowiec potrzebny ? -
4 przepiękne, kochane pręguski ze SCHRONU mają dom!!
lilk_a replied to Milka__'s topic in Już w nowym domu
no piękne są strasznie :loveu: -
a ja wyznaczyłam sobie za zadanie przestawic jamnika , którego adoptował mój syn na barfa , to wszystkożerca , tak sobie myślę że zacznę od zmielonych mięsnych kości , może z kurczaka , a dlatego zmielonych żr brakuje psiakowi trochę zębów , niby trzonowe ma , ale gótnych przednich mu brak i jednego kła .... myślicie że to dobry pomysł ?
-
a macie może stronę internetową oddziału otoz w częstochowie? edit: ....jest :) [URL]http://otozanimals.czest.pl/inspektorat-w-cz%C4%99stochowie.html[/URL]
-
mamy na koncie Samiego wpłatę [B]od [/B][FONT=Georgia][B] Kamili K. spoza dogomanii ___5zł[/B] dziękuję serdecznie :loveu: [/FONT]
-
w październiku będzie miała 5 lat .... jak ten czas leci nasza do niedawna razem z synem uprawiała bikejoring , niestety teraz wynajął mieszkanie i nie bywa często u nas więc nie biegają tutaj miała ok pół roku , to była jedyna możliwość wybiegania psa , bo panicznie bała się spacerów i syn wymyślił że wybiega się przy rowerze , Fiśka złapała wiatr w uszy i pobiegła , biegła tak jakby to robiła od urodzenia później poczytaliśmy o bikejoringu , kupiliśmy profesjonalne szelki , była naprawdę szybka , w porywach do 40 km/h.... teraz już tak nie pobiegnie bo zasapie się na śmierć ale biegają razem z córką na pasie [video=youtube;VGinSV0dGOc]http://www.youtube.com/watch?v=VGinSV0dGOc[/video] a Batman to naprawdę bardzo fajny psiak , na razie nie zauważyłam w nim upartości , może się jeszcze rozkręci bo niedługo jest z Piotrkiem :) ma 4 lata według weterynarza , nie wiem co w życiu przeszedł , ale ma trochę blizn na sobie więc pewnie niejedno do schroniska w szczecinku trafił ok listopada poprzedniego roku , przynieśli go robotnicy z jakiejś budowy gdzie się przybłąkał , był chudziutki i wyczerpany , pewnie gdzieś się błąkał długo a syn wypatrzył go na stronie szczecinieckiego schroniska ( robił tą stronę dla dogomaniackiej mariamc, która jest tam kierowniczką , ) czyli tak trochę po znajomości;) wybierali się po niego w te największe mrozy ale się nie udało , przejechali pół polski i dwa tygonie temu po 14 godzinach jazdy Batman był już z nimi :)
-
a moja niestety wyżłową linię po zimie utraciła , na razie pezez dwa tyg dłuższego hasania po dworze straciła kilogram ;) zostało jeszcze 6 do zrzutki, ma też lekko obwiśnięte podbrzusze po ciąży urojonej , ale mam nadzieję że i to zgubi :) a tu taki króciutki filmik z Batmanem , psem adoptowanym przez mojego syna ze szczcinieckiego schroniska :) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=LZrb1o9JUIk&feature=channel[/URL] Fiśka podejmuje próby namówienie go do wspólnej zabawy , niestety na razie nic z tego :)
-
faktycznie przybyło jej , ale zawsze tak jest , choć może nie aż tak , tegoroczną zimę spędziła głównie pod kocem lub kołdrą i takie są tego skutki , ona wyglądała by szczuplej ale po ciąży urojonej została jej obwiśnięta skóra na brzuszku więc nie ma podcięcia ale wszystko do zrobienia , przez ostatnie dwa tygodnie schudła 1kg , mamy jeszcze 6 przed sobą ciepło się robi , cały czas na dworze , da radę , jak co roku;)
-
masz rację co do łat Fiśki :evil_lol: nie dość że kółka to jeszcze dość regularnie rozmieszczone , jak na dziecięcym obrazku ;) po prostu pies w łaty :lol: tylko jedna przy czapraku rozlała się nieco nieregularnie ;) faktycznie nie pomyślałam o tym, że dla Batmana to wszystko jest nowe , on wpada do nas na podwórko i biega , węszy , przekopuje nochalem ... a dla figi to już wszystko znane na wskroś , robi taki wnikliwy obchód raz dziennie i ma załatwione ... wypłoszone kosy , posprawdzane nowe ślady ... rutyna :)
-
a [B][URL="http://www.youtube.com/watch?v=LZrb1o9JUIk"]tu[/URL][/B] taki przerywnik....krótki filmik z moją utuczoną przez zimę suką i Batmankiem :p i jak myślicie ? gdzie on ją ma ?...... daleko :evil_lol:
-
u Samiego .... [quote name='"jamor"'] a nic nowego. [img]http://images10.fotosik.pl/1113/84246a832c8d00fagen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/1113/a61d6d17174dae71gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/1113/59e3e06de50f7380gen.jpg[/img][/quote] mamy następną wpłatę na koncie dla Samiego [B]od atena21___15zł za marzec[/B] dziękuję :loveu:
-
tak napiszę szczerze , że bałam się reakcji naszej suki na jamnika , choć do psów jest nastawiona raczej pozytywnie , ale tu dochodził jeszcze syn , który do niedawna jeszcze mieszkał z nami , no i jest jej a nagle z jakimś obcym psem się prowadza :) ale Fiśka to jednak oaza spokoju a małego , choć są w jednym wieku ( 4 i 5 lat ) traktuje jak dziecko , co to jak piłeczką się musi bawić to już niech się bawi :)
-
[quote name='docha']Lilka, Fiśka mocno linieje/leni się ( właśnie ustaliłam, że wyrazy są odpowiednie sobie:)) ? Sami na pewno gubi mocno sierść.[/QUOTE] Fiśka leni się zimą ;) a linieje cały rok odkąd się u nas zjawiła :) już nawet nie zwracam uwagi że choćbym nie wiem jak sprzątała , trzepała i tak mam wszystko ala wielbłądzia wełna zimą Fisia także tyje , latem chudnie :)
-
[quote name='lilk_a']no to w górę Sami ......[/QUOTE] się sama siebie zacytuję ...................................
-
u nas też wiosna w pełni , zakwitła jamnisiem :) mój syn adoptował jamniczka ze szczecinieckiego schroniska od mariamc , jechali po niego prawie pół polski , po 14 godzinach jazdy byli spowrotem ;) Batman nie dał sobie w kaszę dmuchać , zawiesił się na pierwszym spotkaniu Fiśce na faflu ale teraz już ok , choć na razie próby Fiśki wciągnięcia go do zabawy spotykają się z obojętnością Batmana , ma swoją piłeczkę i świata poza nią nie widzi :) ja rónież woisennie życzę Baronowi domu :)
-
no to w górę Sami ......
-
a ja miałam zimą ściąć do pnia kręconą wierzbę bo jakieś robale ją oblazły w tamtym roku i pomyślałam ,że ją podetnę radykalnie i na wiosnę jeszcze czymś pień posmaruję ,żeby ją w tym roku zostawiły w spokoju i mróz był jak chciałam podciąć ,a teraz już listki niedługo będzie miała i też już za późno
-
pójdą jutro do lecznicy , ja pamiętam że Fisia miała może nie aż tak ale też łysawe uszka , nic nie robiłam oprócz dawania witamin i siemienia lnianego regularnie do jedzenia , tuż po tym ( miała pół roku) przeszła na barfa i skończyły się wszystkie kłopoty a Batman to taki słodki maluszek , nakręcony na piłeczkę , najchętniej to by cały czas w pysku ją trzymał , z Fiśką dogadują się już świetnie ,ona naprawdę jest oazą spokoju , nie doceniałam swojej suki :)
-
a to uszy Batmana ;) [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/ucho1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/ucho2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/ucho3.jpg[/IMG]
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
lilk_a replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedna malutka :( przykro strasznie :( nie do uwierzenia .... -
bianko :) dzięki , ja ich i tak wyślę do lekarki w poniedziałek , Batman przyjechał już z takimi uszami , zastanawiam się tak na szybko nad jakimś płynem odkażającym , nie swędzi go to choć Piotrek zauważył dwie rozdrapane ranki na uchu , to jest tylko na uszach , ma też taki specyficzny zapaszek delikatny na razie , jakby czegoś tłustego ... mnie kojarzy się to z "zapoconym" przegrzanym , brudnym psem , a jest niedawno kąpany i reszta ciałka nie ma tego zapaszku
-
[quote name='bianka0'](...) Lilka a może zrób zdjęcie uszu i wstaw. Tinka ma też uszka z takimi grudkami pod palcami, to łojotokowe zapalenie skóry. (...)[/QUOTE] nie mam go pod ręką , poproszę Piotrka , zrobi jutro a nie masz zdjęć tinkowch uszu ? już kojarzę , to może być faktycznie łojotokowe zapalenie skóry , kojarzy mi się ciemieniucha , to wygląda bardzo podobnie , mam nadzieję że nie zestrzyże mu uszu z sierści całkowicie ....