Jump to content
Dogomania

lilk_a

Members
  • Posts

    7366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lilk_a

  1. [QUOTE]wychowywanie psa to troche stresu duzo pracy i maxymalnie duzo szczescia jak sie cos osiągnie:-D[/QUOTE]nic dodać nic ująć :lol: łasuszenie psa przy stole to jeden z większych problemów , naszą sukę żywimy surowym mięsem , więc ludzkie jedzenie nie jest dla niej atrakcyjne ....oprócz rissotta które uwielbia i wtedy robi wszystko żeby ją zauwarzyć , ostatnoi robię tego po prostu więcej i dostaje swoją porcję na miskę pies grzecznie czekający na smaczne kąski ze stołu to już pewien sukces ;) i podziwiam Cię że tak zanosisz ją na leżenie ... ja tam przytulam się do mojej Fiśki i śpię dalej :evil_lol:
  2. [QUOTE]....uzmysłowienia mi ze jestem debilem który wziął sobie kupił psa za 200 zł od mysliwego ....[/QUOTE] ....to możemy sobie podać ręce :evil_lol: ale ja zapłaciłam jeszcze mniej bo stan małej był katastrofalny ..... nasza biega , uprawiamy bikejoring , właśnie w celu zajęcia jej czymś konkretnym , na widok szelek i linki cieszy się jak wariatka :lol: a dla jaga to widziałabym ją może w agility ...;)
  3. a masz problem z kotami ? podrzuć , dam Fidze do zabawy :sabber: .... wiem.... głupi żart :cool1: a co z kotami ? na działce u teściów też były małe kotki ale ktoś je już zabrał ...czy kotki kocą się dwa razy do roku ?
  4. ja też mam niestety takie odczycie że sunia trafiła w ręce niedoświadczone ...i trochę się zdenerwowałam dając tego wyraz w moim pierwszym poście tutaj ( cóż uniosłam się trochę ) ale po przemyśleniu ...spokojnie ... przecież każdy z nas zaczynał swoje życie z psem od swojego pierwszego psa .... też nie byliśmy doświadczonymi posiadaczami psów .... i tak naprawdę cały czas się uczymy bo przecież psy potrafią zaskoczyć swoim zachowaniem każdego dnia .... [B]użytkownik[/B] przyszedł tu po radę ...może odłóżmy na bok emocje i spróbujmy wytłumaczyć co dla psa w ogólnym rozumieniu posiadania psa i wspólnego z nim przebywania jest najlepsze .... pierwsza rzecz kojec dla teriera pełnego energii ..nie i jeszcze raz nie , piwnica ...absolutnie odpada ... to już podchodzi pod dręczenie zwierząt ...zamknięcie w czarnym lochu , zimnym i wilgotnym ...brrrr.... A kwestia szkolenia i pracy z psem to już temat rzeka i najlepsza by była do tego dobra książka hodowca byłby dobrym doradcą ,bo powinien znać rasę jak mało kto ....
  5. ja bym odrzuciła ten kojec , teriery naprawdę lubią ludzi , są towarzyskimi psami i przebywanie w zamknięciu na pewno nie jest dla nich dobre pozostawiania w domu nauczysz ją na pewno , na pewno nie będzie też piszczeć pod drzwiami jak Ty śpisz , też będzie spała , na pewno nauczy się wszystkiego czego będziesz ją uczył ..... jest dopiero , jak napisałeś szczeniaczkiem skorym do zabawy i musisz mieć do niej ogromną cierpliwość ... i konsekwencję w nauce , są książki opisujące szkolenie psów , psów myśliwskich , znajdz forum jagdterierów , zwróc się o radę do ich hodowców , ;)
  6. [quote name='uzytkownik']to przede wszystkim zwierze. zwalam ja z łóżka kiedy wskakuje. mowie niewolno kiedy gryzie mi buta. i pewnie zamkne w kojcu na wiosne. np poto zeby nie zrobic z psa mysliwskiego(ruchliwego i z instynktem ktory trzeba temperować) zabawki do domu. która kiedy chce to sie bawi kiedy chce to je kiedy chce gryzie sika kupki robi i ma fochy. bo pańcia chciała bezstresowo pieska wychować. tak. chce psa posłusznego młodego. reagującego na komendy. nie gryzacego mnie. itd. a ty czego chcesz?? zabawki do noszenia na rączkach i do trzymania w domciu. ja nie kupiłem yorka kanapowego. przykro mi że mój pies jest tak a nie inaczej wychowywany. ale to MÓJ pies. i póki go nie bije. nie krzywdze to czekam na rady a nie na takie posty. dziekuje. Jak ktoś jeszcze chce mi mowic jak ta pani, że zle robie ze ograniczam mojemu psu swobode zycia to niech nic lepiej nie pisze.[/QUOTE] wyobraź sobie że ja też mam psa myśliwskiego nomen omen też Figę i doskonale wiem ile w takich psach energii i temperamentu zamykaniem jej do kojca nic nie załatwisz , to samo piwnica to nie jest dobre miejsce dla psa psa trzeba uczyć mądrze , nie stawiać mu wymagań którym pies nie może podołać no niestety źle robisz że chcesz zamknąć ją do kojca , to jest było nie było ograniczenie swobody psa , zrobisz z niej ujadaczkę i w pewnym momencie to zacznie Ci przeszkadzać rasa którą sobie wybrałeś jest rasą trudną do szkolenia ,ale szalenie mądrą i potrzebującą ruchu a przede wszystkim pracy biorąc psa trzeba chcąc nie chcąc zmienić swoje życie dla niego a nie szukać rozwiązań co zrobić z psem żeby ono jak najmniej się zmieniło
  7. z tego co przeczytałam dość pobieżnie przyznam bo trochę to wszystko sprzeczne co piszesz to rozumiem że chcesz młodego psa , spokojnego , reagującego na wszystkie komendy , słuchającego Cię bezwzględnie , niebawiącego się ponad miarę , niegryzącego podczas zabawy , moja rada ...są takie pieski interaktywne , które można programować .... Pies to żywa istota , żyje , odczuwa , boi się , cieszy , coś go boli , ma swoje przyzwyczajenia , nieraz chce być w centrum zainteresowania ....[quote]a jak mi pies za 5 miechów powie że on tylko obok mojego łozka śpi to cięzko będzie[/quote]fakt , lepiej w piwnicy albo w kojcu , mniej kłopotu a i zapomnieć można że gdzieś tam jest pies ..... nie będę pisać więcej bo się zdenerwowałam ..... lepiej oddaj psa komuś kto lepiej się nim zajmie albo zmień nastawienie do wychowania psa o 180 stopni
  8. a może to nie kaszaki tylko czyraki ? .... kiedyś na coś takiego najlepsze było autochemo a teraz to chyba antybiotyki choć do końca nie wiem
  9. to jak psy w hodowli mieszkają same w domkach do tego przeznaczonych a Goldi typowo domowy to on biedny strasznie tam będzie ....to jakby lepsze schronisko albo kojcowe domy tymczasowe nieakceptowane całkowicie przeze mnie
  10. też się zastanawiam czy nie lepiej wszystko przemyśleć na spokojnie ,wszystkie za i przeciw ,faktycznie w takiej hodowli byłby jednym z wielu psów a z tego co widać na stronie naprawdę wielu z drugiej strony pies to pies a kot to kot ...jeżeli Goldi nie miał styczności z kotami to może być kiepsko
  11. nareszcie znalazłam tu kogoś z częstochowy :multi::multi::multi: zapisuję ....
  12. przeczytałam te wasze przepychanki ;) mam parę pytań czy Mela wracając do boksu czy kojca pozwoliła się zamknąć bez sprzeciwu ? czy nie pomyśleliście że ciągłe chodzenie w kółko nie jest wynikiem agresji wobec psów obok , czy też zdenerwowana ich obecnością a właśnie jest to lęk przed ograniczeniem przestrzeni ? ...a agresja wobec psów po wyjściu z kojca spowodowana jest wielkim pobudzeniem psa przez ten właśnie strach Jak Mela przebywając w mieszkaniu się zachowuje ? też chodzi przez cały czas czy jest spokojna ?
  13. to dużo brakuje ...zawsze się zastanawiałam co obejmuje taka opłata hotelowa ? czy tylko pobyt czy też jedzenie np? pomyślę może nad bazarkiem dla suni ...jest taka biedna i tak smutno patrzy :(
  14. ile jeszcze brakuje do ceny za miesiąc ?
  15. nie ma nic gorszego jak podjecie decyzji o eutanazji ... później tylko oszukujemy się że można z tym żyć ...nie można , boli tak samo , być może w natłoku codziennych spraw tylko coraz rzadziej o tym myślimy.... Ja także sześć lat temu podjęłam taką decyzję , nasz Nero miał raka odbytu, najgorsze jest to że też do samego końca był sprawny fizycznie ...pomoc oznaczałaby całkowite wycięcie odbytu i jelita grubego .... nie dało się już nic zrobić .... ten wieczór kiedy musieliśmy podjąć tą ostateczną decyzję ... wzrok psa , który doskonale wiedział co się stanie .... lizał moją rękę ...do dzisiaj nie wiem dlaczego ...czy była to prośba o szybszy koniec czy o to by go nie zabijać ...nie wiem i nigdy się nie dowiem .... lekarz udawadniał nam że to dla niego lepsze, że bardzo cierpi..... nie wierzyłam patrząc w psie oczy chciałam wyczytać co lepsze .... nic nie widziałam !! może tylko rezygnację że ten komu oddał swoje serduszko skazuje go teraz na śmierć ...to boli do dzisiaj przez pięć lat nie chciałam słyszeć o psie , o żadnym , bałam się tego bólu rozstania .... Mam teraz sunię , strach że będę musiała ją kiedyś żegnać siedzi gdzieś w podświadomości .... Lusii bardzo Ci współczuję ...
  16. zdjęcia musisz wrzucić na jakiś serwer : fotosik czy coś podobnego , kliknąć obrazek w odpowiedzi i wpisać link do zdjęcia :)
  17. faktycznie wygląda jak foczka :) ślicznotka :) zapraszamy na bazarek dla starszego , chorego owczarka Szarika [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrazkowy-dla-onka-szarika-148690/[/url]
  18. płyta pilśniowa ma niestety w sobie klej i nie wiem czy to nie jest czasem klej kostny bo jak zawilgotnieje to nim śmierdzi .... a psy niestety to lubią :D nasza figa z upodobaniem gryzie płyty wiórowe ( palimy nimi nieraz w centralnym) a jak ukradnie kawałek to ma obłęd w oczach .... :D
  19. piękna kurteczka ;) ale brzusio golusi ....... i taki smutasek na foteliku siedzi :loveu:
  20. lilk_a

    Diana :)

    z tego co wiem to darmowego programu na format 3gp nie ma ....tylko komercyjny spróbuj zkonwerterować do jakiegoś innego formatu :) [URL="http://www.pazera-software.pl/download.php?id=0013&f=Pazera_Free_3GP_to_AVI_Converter.zip"]http://www.pazera-software.pl/products/3gp-to-avi-converter/[/URL]
  21. lilk_a

    Diana :)

    [quote name='WeronikaM']nie wiem, żadnym programem nie mogę tego połączyć :oops: dajcie mi jeszcze ze dwie godzinki :roll:[/quote] a próbowałaś virtualdub ' em [url=http://www.download.net.pl/7027/VirtualDub/]VirtualDub Download[/url]
  22. lilk_a

    Diana :)

    a jaki format ma ten filmik? tzn co pisze po kropce ? :)
  23. lilk_a

    Diana :)

    zapraszamy na bazarek :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/obrazkowy-dla-onka-szarika-148690/[/url]
  24. super allegro ... tylko jest powtórzenie w pierwszym lub drugim zdaniu "...dlaczego nikt , dlaczego nikt " a po zdjęciach widać jak bardzo się zmienił w domku tymczasowym :lol:
  25. to bardzo dobra wiadomość :multi::multi:
×
×
  • Create New...