-
Posts
109 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by angelus222
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
angelus222 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Strasznie mnie właśnie denerwują tacy starsi ludzie którzy chodzą z swoimi dużymi psami i dziwią sie że jak taki duży podchodzi do naszego małego westika to że biorę go od razu na ręce i idę. I zaraz słyszę gadanie "ale on mu nic nie zrobi... nie jest groźny niech pani postawi tego malucha" :angryy: I tacy ludzie nie potrafią zrozumieć że taki mały sie boi takiego dużego psa. A po za tym nasz Jasper to jest straszny panikarz i potrafi od razy strasznie piszczeć jak podejdzie do niego taki wielki pies. A ja nie chce narażać swojego psiaka na stres. :roll: -
Mamy taki dość poważny problem z naszym 3 miesięcznym westikiem, który podczas czesania odstawia taką panikę jakby co najmniej ktoś go ze skóry obcierał :roll: strasznie piszczy, skamle, wyrywa się, szarpie. I najgorsze jest to że kompletnie nie wiem co mam robić żeby go uspokoić. :shake: On ogólnie należy do strasznie panikujących psów w sensie takim że ktoś go nawet nie dotknie a on już robi lament jakby ktoś sie na niego rzucił z pięściami albo kłami, ale był taki od zawsze. Co najlepsze na początku jak zaczynałam go czesać to potrafił sie zająć zabawką albo gryzł sobie coś i ja spokojnie mogłam go wyczesać. Ale od pewnego momentu czesanie za każdym razem staje sie co raz gorsze. I nie potrafi sie już niczym zająć.Staram sie naprawdę robić to bardzo delikatnie żeby go nic nie bolało. Ale wiem że to nie w tym rzecz że coś go boli bo raz jak go czesałam a on lamentował to robiłam tak że go nawet szczotką nie dotykałam a on sie wydzierał. :roll: Taki mały panikarz.... Nie wiem czy to dlatego że on jest jeszcze mały? I czy za jakiś czas jak nie będę zwracała na to uwagi to mu to minie? W książce o Westie przeczytałam że jak szczeniak nie chce sie czesać i sie wyrywa to żeby za każdym razem mówić "nie wolno". Tak też robie ale jak na razie nie robi na nim dużego wrażenia :cool3: Czy wy też mieliście takie problemy z waszymi "dziećmi"? I czy jest jakiś sposób żeby go uspokoić? z góry dziękuje za odpowiedzi ;)
-
Widzę że nie tylko ja mam bzika na punkcie obróżek dla psów :evil_lol: Tylko że ja jak na razie nie mogę za dużo obróżek kupować bo mój psiak jest jeszcze mały, a nie chce żeby potem obroże były dla niego za małe :eviltong: Jak na razie mamy tylko dwie Rogza i muscata. I chcemy sie nimi pochwalić :lol: Tutaj Jasper i Rogz :lol: [IMG]http://images39.fotosik.pl/129/773708632336c3d0med.jpg[/IMG] A tu Jasper i muscat :loveu: [IMG]http://images47.fotosik.pl/133/1677230f807422a2med.jpg[/IMG]
-
[B]Bzikowa , [/B]kurczę ten Twój Bziku to naprawdę słodki jest :eviltong: I tak w ogóle to gdzie wy trenujecie agility? Ja też bym chciała trenować z moim Jasperem tylko jeszcze nie teraz bo on to jeszcze za mały jest :evil_lol:
-
[quote name='Bzikowa'] dziękujemy. oj nie lepiej niech nie bierze przykładu, Beziczek nie jest 'mądrym pieskiem' :evilbat: [/quote] No niestety Jasper też jak na razie na "mądrego psiaka" się nie zapowiada :evil_lol:
-
[quote name='wilczanda']Pies babci i dziadka(znajda)wył jak go zostawiali samego w domu i dziadek go nagrał jak wyje, a potem mu to puszczał jak zostawiali go samego i pies zamiat wyć to słuchał i kaseta wyła z niego!:evil_lol:[/quote] Dobry pomysł,psiak pewnie był w lekkim szoku :evil_lol: I przestał wyć dzięki temu?
-
Bzikowe foty są naprawdę genialne :loveu: i ten filmik super :razz: Chciałabym żeby mój Jasper wziął przykład z Bzika wyrósł na takiego mądrego psiaka jak on:evil_lol: Bo jak na razie z niego to nie zły demon jest :diabloti:
-
[quote name='lilkie']1.Zapinaj smycz w domu niech ją ciąga(nie pozwalaj jej gryźć) 2.Na spacerze stój ile wlezie niech się znudzi i sam pójdzie dalej 3.Psu nie daje się SŁODKOŚCI!Tylko psie smaczki:razz:[/quote] Tak właśnie będziemy robić z tą smyczą w domu. ;) A te słodkości to inaczej psie smaczki :lol:
-
[quote name='wilczanda']Mój też na początku podziwiał "cudy natury" czyli ludzi itp. Potem zaczęło się "zachęcanie " ich do zabawy(skakanie i podgryzanie [na szczęście już tego nie robi]):diabloti: Czasem dopiero na trawniczku przed domem się kapnie, że kupę lub siku trzeba zrobić!:cooldevi:[/quote] No niestety tak to już jest z tymi maluchami :evil_lol: Przecież ten świat jest tak bardzo ciekawy :loveu: A nasza nauka czystości niestety trwała dzisiaj tylko do popołudnia, bo potem mały leniuszek sie uparł i nie chciał w ogóle chodzić na smyczy :roll: nawet po trawce więc nie było mowy żeby coś tam zrobił :shake:
-
Mamy taki mały problem z naszym 10-tygodniowym Westie. Jesteśmy już po kwarantannie związanej ze szczepieniem. I chcieliśmy zacząć uczyć sie załatwiania na dworze i chcieliśmy zacząć chodzić też na spacery. Ale niestety dzisiaj nasz mały sie zbuntował i w ogóle nie chce chodzić na smyczy. Zanim wyszliśmy na dwór ze smyczą, uczyliśmy się chodzenia na smyczy w domu i nagradzaliśmy go słodkościami. Wychodziło mu to całkiem ładnie i widać było że trochę łapie do czego ta "nowość" służy. Wczoraj więc wyszliśmy na dwór i też nie było większych problemów bo mały nawet całkiem ładnie chodził na tej smyczy. :lol: Dzisiaj rano jak wychodziliśmy na siusiu też normalnie chodził na tej smyczy po trawnikach. Ale problem sie pojawił jak wyszłam z nim po południu. Kiedy postawiłam go na ziemi nie chciał sie w ogóle ruszyć z miejsca. Zapierał sie łapami i nie chciał iść. Wołałam go nie reagował, chciałam go przekupić tak jak zawsze słodyczkami to też go to nie ruszyło. :roll: Więc wzięłam go na ręce i za chwile znowu go postawiłam i też nic. Nie wiem co sie tak nagle stało. Wydawało nam sie że już wie że tak sie chodzi na dworku. Więc potem nawet nie udało nam sie nic zrobić na trawce bo nawet na trawie sie zapierał i nie chciał sie w ogóle ruszyć. :shake: Znacie może jakieś sposoby na to aby go przyzwyczaić go chodzenie na smyczy? Słyszałam że podobno trzeba założyć smycz szczeniakowi w domu i żeby sobie tak z taką luźną smyczą sam latał i sie z nią oswajał. Czy w ten sposób sie jakoś przekona do tego?
-
Jak pierwszy raz zostawiliśmy naszego malucha samego w domu z kotem to zastawiliśmy kamerę żeby zobaczyć co będą robić :evil_lol: I tak naprawdę maluch zaczął sie bawić swoimi zabawkami i zbytnio sie nie przeją że nas nie ma. Nawet jakoś bardzo nie płakał. Teraz zostawiamy go już bez problemu :lol:
-
[quote name='wilczanda']Mój ma 5 miesięcy.Już wie po co ten dwór!:evil_lol: Ale nie chcę cię wkurzać!Mój też miał 10 mies. I ja z rodzicami (zależy kto był z psem na dworze)uczyliśmy go sikania na dworze, ale nawet teraz zdarza się takie zapomnienie się i nasikanie w domu.:oops: Ale rzadko!My nie używaliśmy komendy na sikanie, bo nie umieliśmy wymyślić(chyba takiej komendy niema).Myślałam, że może "sik" albo coś innego, ale metoda chwalenia i nagradzania smaczkiem jest lepsza.:lol: Teraz też pies zostaje pochwalony za sikanie i robienie kupek, ale słownie.Tylko to chłopak, a niestety czasem o tym zapomina i nie podnosi nogi.:shake:[/quote] Zdaje sobie sprawę z tego że wychodzenie na dwór mimo wszystko jak na razie jest dla niego nowością :cool3: I jak jestem z nim na dworze to tylko chodzi wącha patrzy na ludzi którzy przechodzą i na ptaszki które latają czyli jednym słowem podziwia świat :loveu: Jest tak tym zafascynowany że zapomina o tym że coś mu sie chce i mógłby to teraz zrobić :diabloti: Nasza nauka dopiero przed nami więc zobaczymy jak to będzie. Więc będziemy go chwalić i wielbić za postępy. A co do podnoszenia nogi to nasz już wie że tak sie robi. Aż w szoku byłam jak pojechaliśmy odebrać go z hodowli a on przy nas nasiusiał na podłogę z podniesioną nogą czyli tak po męsku :evil_lol: Ale też nie zawsze o tym pamięta i często nie podnosi nogi.
-
My od dzisiaj zaczęliśmy naukę czystości z naszym 10-tygodniowym maluchem. Jak na razie za bardzo nie nie wie po co na ten dworek wychodzi.:eviltong: Wszystko go interesuje tylko nie zrobienie tego co potrzeba :razz: Ale ma czas żeby sie nauczyć. Muszę pomyśleć aby go może nauczyć załatwiania sie na komendę to by dużo ułatwiło :lol:
-
Ja czytałam książkę "Marley i ja". I naprawdę warto przeczytać :eviltong:
-
White terrier - coś więcej o tej rasie
angelus222 replied to Azer's topic in West Highland White Terrier
[quote name='Azer'] Nikt nie będzie mi mówić, czy mam kupować następnego psa czy nie. [B]Uważam, że jak ktoś jest odpowiedzialny[/B] to może mieć i 3 psy naraz. Poza tym pewne doświadczenie w wychowywaniu psów mam, a ogród czeka ... pusty ( z tylko 1 owczarkiem) Pozdrawiam[/quote] A ja uważam że jak jest ktoś odpowiedzialny to nie bierze świadomie psa bez rodowodu. :roll: Nikt tutaj nie mówi że nie możesz mieć drugiego psa. Zapytałeś o to więc każdy powiedział swoje zdanie w tym temacie. Nam głównie chodzi o to że chcesz wziąć psa z pseudo hodowli. :shake: -
White terrier - coś więcej o tej rasie
angelus222 replied to Azer's topic in West Highland White Terrier
[quote name='Kisses'] [SIZE=1] Nie wiem jak innym, ale teraz trudno mi udzielać jakiś informacji czy czegoś, wiedząc, ze będziesz miał pseudo :roll:[/SIZE][/quote] Mi też jest trudno coś poradzić... :shake: -
Jak dla mnie takie psie przedszkole dla maluchów ma naprawdę duży sens. Wiadomo trzeba pracować z psem samemu ale w takiej psiej szkole maluch uczy sie zachowania w grupie z innymi psami. ;)
-
White terrier - coś więcej o tej rasie
angelus222 replied to Azer's topic in West Highland White Terrier
[B]Bzikowa [/B]i [B]Kisses [/B]mają rację. Pies bez rodowodu nigdy nie będzie psem rasowym. Patrząc na to wszystko co sie teraz dzieje naprawdę nie rozumiem czemu ludzie świadomie postanawiają wziąć psa bez rodowodu. :roll: Bo niby znajomy, bo niby pewne. Ale nie masz pewności czy będzie zdrowy i czy jak dorośnie będzie wyglądać jak westie. Ja niestety napatrzyłam sie na takie "rasowe" psy. Jak to np. z małego szczeniaka labradora wyrosło coś labradoro-pitbullo podobne. Takie psy niestety się tylko męczą. A ludzie którzy tak rozmnażają psy bez żadnych papierów mają tylko czysty zysk z tego. Bo oni nie robią tego z pasji i miłości do psów. Bo każdy normalny człowiek który pasjonuje sie jakąś rasą psów po prostu zakłada hodowle. A nie sprzedaje niby rasowe po rodowodowych rodzicach pieski. :shake: Zastanów sie zanim weźmiesz tego szczeniaka. Piszesz że chcesz mieć westa to poszukaj hodowli z której możesz mieć psiaka tej rasy bo niestety ten psiak którego chcesz wziąć nie będzie prawdziwym westie. :sad: -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
angelus222 replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
No niestety pewnie prawie wszystkie takie zaniedbane westie są z pseudo hodowli. :roll: Jak sie bierze psa z dobrej hodowli to hodowca mówi że trzeba dbać o sierść westa. I tłumaczy jak to robić i z jak często. Normalny właściciel psiaka na pewno o to zadba ale niestety też zdarzają się tacy którym nie będzie sie chciało o to dbać, a psa mają tylko po to żeby takie małe fajne było w domu. :shake: -
White terrier - coś więcej o tej rasie
angelus222 replied to Azer's topic in West Highland White Terrier
[B]Kisses [/B]ma rację. Musisz sie dobrze zastanowić czy aby na pewno w tej chwili chcesz wziąć Westa. Z tego co wiem owczarek niemiecki potrzebuje naprawdę dużo czasu na tresurę. Bo tą rasę trzeba naprawdę dobrze ułożyć aby potem nie mieć problemów.Więc ja na twoim miejscu jak na razie skupiłabym sie na wychowaniu i tresurze owczarka. ;) Najlepiej będzie jeśli poczytasz sobie o westie tutaj [url=http://www.westie.net.pl] Poczytaj o hodowlach które są polecane i możesz sie dowiedzieć kiedy są planowane mioty. Bo szczeniaka z dobrej hodowli nie jest wcale tak łatwo znaleźć. :roll: I może to zająć trochę czasu. A co do tego maleństwa to fakt Westie to może jest takie maleństwo ale dość upiorne maleństwo :diabloti: -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
angelus222 replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
Mi to zawsze szkoda takich zaniedbanych westie :sad: Zawsze jak takiego biedaka widzę to sie zastanawiam czy właściciel nie wie że powinien dbać o sierść westie bo ta rasa ma właśnie takie wymagania czy o wszystkim wie ale po prostu nie chce albo nie ma czasu sie tym zająć :shake: -
Hodowla wybrana ! Ok, chyba jednak tak
angelus222 replied to Kisses's topic in West Highland White Terrier
[quote name='Kisses']Dzięki :loveu: [B]Powiedz to mojej mamie[/B] :diabloti:[/quote] Wiesz zawsze masz argument że dwa psy chowają sie lepiej niż jeden :lol: a to będzie Twój pierwszy psiak? :cool3: -
My z naszym Jasperem też jakoś nie długo idziemy na trymowanie :cool3: Wiadomo można samemu trymować ale trzeba naprawdę dobrze wiedzieć jak to robić. :razz:
-
[quote name='pa-ttti']psie przedszkole?? dobry żart:):)[/quote] czemu dobry żart? :roll:
-
Myślałam żeby pójść z naszym Jasperem do psiego przedszkola żeby sie trochę pouczyć i pobawić z innymi maluchami :cool3: Znalazłam ofertę Baritusa i oni właśnie prowadzą zajęcia psiego przedszkola. Czy chodził ktoś może tam ze swoim maluchem? czy warto? :niedowia: