-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolaj
-
widzę, że zaczął sie dobry czas dla kolaków:multi: Cola , Cepelia, Zuza, Laydi... do wszystkich los się uśmiechnął :multi: teraz pora na Normanka...
-
Norman powinien mieć domek jak najszybciej. to niesamowite jak on się zmienia. na spacerkach idzie pewnie, z ogonem w górze [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] nie jest już taki przygaszony. zaczyna się dopominać pieszczot. "gada" po swojemu jak chce żeby go pomiziać i podrapać. sam nie rozdrapuje skóry, nie ma ran, ale widać trochę go swędzi bo potrafi wpakować tyłek na kolana jak się zorientuje że będzie drapanko. pięknie daje znać że pora na spacerek, nie szczeka tylko tak ostentacyjnie się przeciąga i zerka na smycz [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] i sam mi łepek w szelki pakuje [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_cool.gif[/IMG] aaa... i komendy podstawowe drań zna [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] wcześniej patrzył na mnie nieprzytomnie jak padało "siad" więc myślałam że nie wie co to. rzuciłam mu tak od niechcenia komendę przy karmieniu a ten i pięknie usiadł i łapę podał [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] bestyjka interesowna [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] tyle, że nie ja powinnam patrzeć jak on się zmienia [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] to jego właściciel powinien się cieszyć każdym małym postępem [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] myślę, że chętnych odstrasza to że dostał "łatkę" potwora z gronkowcem, który zaraża wszystko, co napotka na swojej drodze [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]
-
ciężko powiedzieć... ale Norman był uwielbiany w klinice:loveu: wszyscy się nim zachwycali, że taki grzeczny i spokojny :loveu:. poza tym to klinika akademicka i pracują tam głównie młodzi ludzie - stażyści. jeden Norman zna prawdę:sad:.
-
Norman przebywa tymczasowo u mnie. to naprawdę kochany psiak. w ciągu dwóch dni zdążył rozkochać w sobie pół osiedla:loveu: obawiam się że powrót do poprzednich właścicieli to niezbyt szczęśliwy pomysł. oprócz tego że pies był w okropnym stanie fizycznym ma też pewne lęki: boi się zamkniętych powierzchni, o ile w mieszkaniu czuje się dość swobodnie to na klatce ogarnia go lekka panika. idzie grzecznie przy nodze ale widać że się boi:-( poza tym reaguje nerwowo na widok starszego mężczyzny, siwego, krępej budowy. czy w dawnym domku był ktoś taki? niestety te lęki nie wzięły się z powietrza:placz: poza tym rzeczywiście kocha ludzi i zwierzęta. nie reaguje nawet na nachalne zaczepki psów, koty po prostu ignoruje - nawet jeśli kot wściekle prycha;) u mnie Norman nie może zostać:shake: to mieszkanie studenckie. a w domu dwa kolaki. na szczęście lokatorzy są zachwyceni psem ale ja sporo podróżuje. wieć domek pilnie potrzebny.
-
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
obiecuje ze wyśle zdjęcia. Lucky ciągle zmienia sierść wiec jeszcze nie wyglada tak jak powinien. ale i tak wypiękniał:-) -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
hej. Lucky ma się świetnie. ładnie nabrał ciałka:lol: myślę ze już się na dobre zadomowił. czasem tylko ma gorsze dni gdy się czegoś przestraszy. z marszu podbija serca wszystkich, którzy staną na jego drodze:loveu:, ile to ja się komplementów nasłuchałam;) jest niesamowicie przytulaśny i ufny. jedynie listonosz nie przypadł mu do gustu, musimy uważać bo potrafi ostro bronic swojego terenu. Lucek uwielbia wylegiwac się w domu, lecz ciągle pewniej się czuje gdy ma za plecami otwarte drzwi. biorą pod uwagę pogode jest to coraz trudniejsze, lecz stramy się przyzwyczajac go stopniowo. co wieczór przychodzą z Majką na pokoje i rozciągają się na dywanach, oczywiscie po doprowadzeniu łap do porządku:evil_lol: prześlę troche zdjęć jak tylko pogoda umożliwi ich zrobienie. pozdrowienia:loveu: -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
jestem już. wybaczcie ale neta nie mam:oops: Lucek jest boski, ale troszkę psoci. bardzo szybko sie przyzwyczaił, teraz mam w domu rudo-szare tornado:evil_lol: jak się witają rano to muszę sie ściany trzymać bo by mnie przewróciły:lol: co do wchodzenia do domu - Lucky'ego to dwa razy zapraszać nie trzeba, po prostu pakuje sie do pokoju, rozciąga na dywanie i może tak spać godzinami. na początku się bał ale Majka mu pokazała drogę... to chyba dlatego tak szybko się przyzwyczaił, widzi, że jej nic złego sie nie dzieje jak wchodzi do domu. już nawet nie panikuje jak ktoś zamknie drzwi. czasem tylko się przestraszy np. nagłego hałasu. Majkę też już przestał molestować - dotarło do niego że nie może:eviltong:, ale na początku było ciężko - pogryzły się bo Majka miała dość i poczęstowała go zębami... troszkę nieokrzesany łobuz z niego ale szybko sie uczy, na początku próbował polować na kurczaki, teraz tylko czasem na któregoś rzuci okiem. uwielbia za to wynosić buty;), po prostu zostawia je na trawniku... no i ze stołu potrafi coś zwinąć - po prostu bierze to delikatnie w ząbki i wychodzi - jakby nigdy nic:evil_lol: od razu podbił serca wszystkich, których spotkał - strasznie przytulaśny jest. tylko na dzwięk łancucha dostaje szału i zaczyna szczekać jak oszalały. ( sasiad ma studnie z korbą i regularnie czerpie wodę) zdjęcia wyśle na maila fundacji bo ciągle mam problem z ich wstawianiem na forum. -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
dziś jadę do domu. niestety nie mam tam jeszcze podłączonego internetu:-( ale będę z Kamilą w kontakcie telefonicznym, a i komputer może uda mi sie dopaść to napisze:p sprawa transportu zaczyna się powoli klarować - dziś najdalej jutro będę wiedziała czy uda mi sie przyjechać po niego w niedziele (samochodem) jeśli nie to w przyszłym tygodniu. Magdziak wygłaskaj przystojniaczka ode mnie:loveu: -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
moim zdaniem to był albo psiak kupiony "dla szpanu", albo do pseudohodowli i trzymany w kojcu (stąd ten strach przed zamknięciem) Możliwe tez ze miał być psem stróżującym i pozbyto sie go ze względu na całkowity brak agresji (spotkałam sie z "ludźmi", którzy biją psy by wzbudzić w nich agresję:angryy:) Ula, to ci mogę przyrzec - będzie miał u mnie super. będę o niego dbała jak tylko będę mogła,a przede wszystkim będę go bardzo kochać. i będę w miarę możliwości dodawać nowe zdjęcia:lol: rozmawiałyście z wetem na temat szczepień? można go szczepić czy poczekać aż dojdzie do siebie po tułaczce i zabiegach? -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
nie szukajcie, bo sie właściciel znajdzie i dla kasy będzie chciał go z powrotem. a tak poważnie - to możliwe bo to piękny pies a i umaszczenie rzadkie. ale gdyby się zgubił to przecież ktoś by go szukał, prawda?? -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
widać nie pasował do nowego wystroju mieszkania:angryy:. niektórzy "ludzie" to potwory. takich "psich nieszczęść" jak Lucky jest za wiele:-( i to nie tylko kundelki ale rasowce, zdarzają sie nawet takie z rodowodem:-( -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
więc może zróbmy tak: wstrzymamy się z transportem, może uda się znaleźć jakis samochód. ( mój znajomy czasem jeździ do Krakowa busem). a jeśli w najbliższym czasie nie uda się nic załatwić to przyjadę po Lucky'ego pociągiem. Magdziak - czy użyczysz mu gościny jeszcze na trochę? podróż zatłoczonym pociągiem mogłaby faktycznie wywołać u niego panikę:-( -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
będę. żebym miała całe Podkarpacie za dobrym wetem zjeździć:lol: a tak poważnie to mam całkiem dobrego weta niedaleko - skomplikowanej operacji bym mu nie powierzyła ale szwy bez problemu ściągnie. a przy tym ma super podejście do zwierzaków. -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
czwartek byłby najlepszy, pojechałabym prosto z lublina. poza tym studenci będą jeździć do końca czerwca (coś o tym wiem:roll:) a nie chcę żeby Lucky przywiązywał się do kolejnego tymczasu - on i tak znowu zmieni domek - to na pewno dla niego stres:-( -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
powiedz, a jak z chodzeniem na smyczy?? i z reakcją na obcych ludzi?? jeżeli nie znajdzie się transport to pojedziemy pociągiem - a teraz w pociągach tłumy bo studenci na wakacje wracają. więc to może być da niego duży stres :placz: podasz mi jakiś kontakt do siebie? ja od środy nie będę miała stałego dostępu do neta:-( -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
hej Magdziak. jak sie czuje nasz przystojniaczek?? wszystko sie pięknie goi?? -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
po prostu piękny :* -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
oj Magdziak, nie dziwie sie ze sie zakochałaś. on jest cudny. to wspaniale ze chce chodzić na smyczy. podasz mi kontakt do siebie na PW? ja również domagam sie zdjęć!! -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
tak, już nie mogę sie doczekać spotkania z tym przystojniakiem:) póki co pozostaje problem transportu. potrzebuje pomocy. mam transport do domu z lublina, Rzeszowa lub ewentualnie Krakowa. ale psiaka trzeba w jedno z tych miejsc dowieźć z Częstochowy :( -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
czy nowa opiekunka Lucky'ego jest na forum? podasz mi jakiś kontakt do niej? -
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
hej Ula. jak wizyta u weta? z Lucky'm wszystko ok? -
mam już wiadomości o tym kolaku. historia jest wstrząsająca!!! oto czego się dowiedziałam: pies jest rodowodowy. mieszkał u swoich właścicieli przez 8 lat. podczas grilla w ogrodzie (najprawdopodobniej suto zakrapianego) zaatakował jednego z gości. Majka podejrzewa, że został przez tą osobę zaatakowany gdyż jest to niesamowicie łagodny pies. jednak faktem jest, że przegryzł tętnicę szyjną. właściciele natychmiast zdecydowali się na uśpienie. trafili do Inspekcji Weterynaryjnej, pracownicy od razu zawiadomili Majkę, która zabrała psa do siebie. Opiekunka odda psa ale tylko osobie bezgranicznie kochającej psy, wszystkie psy - nie tylko te rasowe. zastrzega sobie że sprawdzi przyszły dom, dlatego wolałaby osobę z okolic. jest to niezwykła kobieta, bezgranicznie kocha swoje zwierzęta, odniosłam wrażenie, że jest dla nich gotowa poświęcić wszystko. pies ma u niej dobre warunki, lecz jeśli znajdzie się odpowiednia osoba to jest gotowa go oddać. pies ma rodowód. jest maści śniadej. obiecała mi przesłać wszelkie dane.
-
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Halinko ależ ona piekna!!! też sądze ze sie natychmiast dogadają. poza tym Majka jest jeszcze młoda. Lucky bedzie jej starszym bratem :-) co do nocowania - Majka spi w domu tzn. w na parterze w czyms co moge nazwac pomieszczeniem uzytkowym (ot taki duuzy sprzątek), nie wiem czemu tam, porzuciła na jego rzecz zarówno pokój jak i kuchnie czy przedpokój. uparła sie i koniec. moze dlatego ze tam może rozrabiać do woli a latem tam jest przyjemny chłod. tylko wiecorem przychodzi "na pokoje" posiedzi z nami, a pozniej wraca do siebie. -
dziekuję Halino. pomocy potrzebuje nie tylko collie. Majka ma także inne psy. niestety nie ma dostępu do internetu. jest również problem ze zdjęciami. a bez tego ciężko znaleźć dom dla jakiegokolwiek psa. proszę, pomóżcie. Wysoka Strzyżowska to okolice Rzeszowa, Strzyżowa, także Jasła.
-
*** dwa collie z Częstochowy w domkach stałych
karolaj replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
dziękuję :-)