-
Posts
10475 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bianka0
-
Tak, wie. Ale obiecuję mu, że do soboty znajdzie dom :evil_lol:
-
Ja też się cieszę (pomimo kłopotów) że jakiś ,,dobry człowiek" wyrzucił go pod moim ośrodkiem zdrowia, a nie na ruchliwym skrzyżowaniu, które jest obok.
-
Bardzo lgnie do ludzi, płacze kiedy zostaje sam w kotłowni. Jak do soboty nie znajdę mu domku, będę musiała na weekend zabrać go do domu. Aż się boję myśleć jak zareaguje Joosef :stop:
-
Mój śliczny Koksio :evil_lol: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1150/296e6b97bc01335emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1122/72719c6614629282med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1151/a0e38648ab2ff742med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1126/19b0c2d31e9b0d08med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1151/6a9ff1f1f993e551med.jpg[/IMG]
-
A ja mam znowu kolejnego pieska, to już dziewiąty ( nie licząc tych w hotelikach) Tym razem baaaardzo młodziutki :lol: Oto Koksio. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1126/19b0c2d31e9b0d08med.jpg[/IMG]
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula95']Ciocie, pilnie szukamy transportu dla suni z Gostynia do Częstochowy!!! To jedyna szansa Igi na opuszczenie schronu. Prosimy o pomoc.[/QUOTE] Skontaktuj się ze SzczepoNem. Mieszka pod Częstochową, transportuje psiaki z dogo za opłatą, ale może w najbliższym czasie będzie miał coś w kierunku Gostynia. -
Dziękuję Anita, nie wiem co ja bym zrobiła bez Twojej pomocy. Przy tej ilości znajdowanych czworonogów czarno to widzę :shake: Koksio awansował na pomocnika palacza, i takie od niego otrzymał imię. Siedzi pod piecem, nie chce wychodzić na dwór, nie umie chodzić na smyczy. Jak skończę z dwunożnymi to mały będzie miał ładniejsze dzisiaj fotki. Nie może zrobić kupki, chyba za bardzo napchałyśmy mu brzuszek jedzeniem.:roll: Muszę się wstrzymać z odrobaczeniem i wyznaczyć dyżury masowania brzuszka.
-
[B]juz sie buja po fb[/B] Anitko, czy możesz podać link ?:modla: Tak Mika i to cudo ktoś wywalił na mróz, od rana podobno siedział i płakał, a myśmy nic nie słyszały, dopiero jakaś babcia nam powiedziała, że mamy podrzuconego szczeniaczka. [B]Koksio[/B] siedzi w kotłowni i pomaga palaczowi w ogrzewaniu budynku. Przynajmniej Pan Tadeusz ma chwilkę zapomnienia po śmierci żony.
-
Serdecznie dziękuję Anitko.:loveu: Mam szczęście do psów w typie ras myśliwskich : posokowiec, foksterier, a teraz jagdterier.:evil_lol: Ciekawe co następnego. Dzisiaj po pracy porobię mu fajne fotki i założę wątek i zacznę ogłoszenia.
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Już zaczęłam robić ogłoszenia, z kotami najwyżej będzie trzeba ustnie poinformować jak Szerman da się na Ledę przetestować. 1. alegratka [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/17993077_leda_mloda_suczka_w_typie_jamnika.html[/URL] 2.gumtree [URL]http://lubelskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-LEDA-mloda-suczka-w-typie-jamnika-W0QQAdIdZ322958534[/URL] 3.eoferty [URL]http://www.eoferty.com.pl/leda_mloda_suczka_w_typie_jamnika_266139.html[/URL] 4.ojej [url]http://www.ojej.pl/920664/Lublin-LEDA-m%C5%82oda-suczka-w-typie-jamnika.html[/url] 5.kupiepsa [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=87033[/URL] -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Tekst do ogłoszeń dla Ledy. Murko przejrzyj jeszcze, czy wszystko się zgadza. Wiek jest ujęty w ,,tej formie'' celowo. [B] LEDA młoda suczka w typie jamnika. Leda ma około 4 lat, do tej pory większą część swojego życia spędziła porzucona przez poprzednich właścicieli w schronisku. Waży około 10 kilogramów, ma sierść krótką, delikatną, brązową. Leda od ponad miesiąca przebywa w hoteliku dla zwierząt w okolicach Janowa Lubelskiego, gdzie przypomina sobie zasady życia w domu człowieka. Jest pieskiem bardzo energicznym, lubi ruch i spacery. Jest wesoła, lubi się bawić. Jest bardzo przyjazna do ludzi, pragnie przebywać w ich towarzystwie, okazuje radość. Toleruje inne psy i suczki, ale nie jest wobec nich uległa. Z łagodnymi mogłaby przebywać w jednym domu. Nie reaguje agresją na koty, jest tolerancyjna do dzieci. Zachowuje czystość w domu, pozostawiona sama nie niszczy rzeczy, nie wyje. Ładnie chodzi na smyczy, jeździ w samochodzie, nie ma choroby lokomocyjnej. Suczka jest wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona, zabezpieczona przed insektami. Leda jest pieskiem zdrowym, obecnie nie wymaga żadnego leczenia. Czeka na swój dom i ludzi, jest gotowa do adopcji. Warunkiem jej jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. Ze względu na krótką sierść piesek nie nadaje się do budy i do kojca. Jeżeli suczka skradnie czyjeś serce, możliwa jest pomoc w dowozie do nowego domu. Tel. kontaktowy dla osób zainteresowanych adopcją : [SIZE=4]503 683 050 [/SIZE] [/B] -
[quote name='anita_happy']a mi komórka padła!!!i sie właczyc nie chce!!!jak uruchomie - to wrzuce[/QUOTE] Jedyna nadzieja w Tobie Anitko :razz: Jutro wezmę aparat, to mu porobię więcej zdjęć.
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
bianka0 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Czyli nie wydaje dźwięków skowronka :evil_lol: -
A ja dzisiaj wychodząc z pracy dostałam ,[B],prezencik"[/B]. Ktoś podrzucił mi pod ośrodek zdrowia szczeniaczka. Śliczny , zadbany, ok. trzymiesięczny szczeniaczek jagdteriera. Nawet ogonek ma kopiowany. Niestety dzisiaj mam zdjęcia tylko z komórki, nie mogę ich wstawić, bo zgubił się kabelek.
-
[quote name='ala123']nie często tu piszę,częściej podczytuję ,bo przecież jamniory to prawie bassety:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a propos zagranicy wstawiam link dot. okrutnych "przygotowań" do Euro2012 na Ukrainie :angryy::mad: [URL]http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/2011/10/11/uwaga-do-wszystkich-tych-ktorzy-nazywaja-siebie-ludzmi/[/URL] [URL]http://www.thepetitionsite.com/2/tell-ukraine-to-stop-burning-animals-alive/[/URL] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=242142739168235&mid=505363[/URL] :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-([/QUOTE] Alu żeby to obejrzeć muszę się psychicznie do tego przygotować.:-( Zrobię to dopiero w domu, żeby się teraz w pracy na ludziach nie wyżywać. Zawsze po takim filmie ( najstraszniejszy był o chińczykach obdzierających żywcem psy ze skóry ) mam pragnienie dostać tych ludzi w swoje ręce. Z moimi umiejętnościami zafundowałabym im kilkutygodniową agonię.:angryy: Ale wiem ,że takie pragnienie to tylko objaw mojej bezsilności na ten barbarzyński świat.
-
Anita nie wkurzaj tymi filmikami człowieka w pracy :mad: Pogoda się zmieniła i znowu wszystkich, wszystko boli, a Ty tylko urlopujesz w tym roku. Po czterech godzinach pracy stwierdzam, że znowu wolę siedzieć z jamnikami, nawet jak siusiają po kątach.:roll:
-
[quote name='Celina12']...zaczynam się martwić-halllo gdzie Jesteście????[/QUOTE] Jesteśmy. Zabrakło czasu na dogo. Nieplanowany wyjazd, potem próby poszukiwania chociaż gąsek ( zerowe :-(). A od rana próby uratowania cebulek kwiatów. W nocy był mróz -7 stopni. Wszystko przemarzło. Psy sikają w domu, nie chcą wychodzić na spacery. Jakby cwaniaki wiedziały, że jest ich teraz tyle, że się nie połapię który to zrobił. :evil_lol:
-
[quote name='tanitka']dziewczyny bardzo Wam dziękuję, bo trzy jamnikowate suczki jadą własnie do Warszawy :)[/QUOTE] Cieszę się bardzo, bo już nie miałam dla pozostałych jamnikowatych miejsca. Zwłaszcza ta szorstka sunia Bieda spędzała mi sen w nocy z powiek.
-
[quote name='Krysia']To mieliście emigrantów:cool3: obcojęzycznych:eviltong::razz:[/QUOTE] Żeby było śmieszniej, dalej zostały sprzedane do Jordanii :evil_lol: Zanim połapałam się że mała jest totalnie zawszona, to siedziała na kolanach i przytulała się do kolegi z Jordanii, który akurat nas odwiedził. Potem dzwoniliśmy do niego, żeby sobie powybierał z włosów wszy. Ale już to sam zrobił i krępował się do nas zadzwonić i o tym powiedzieć.:diabloti: Mam w domu totalną załamkę. Psiaki mają jakiegoś dwudniowego wirusa. Wymiotują i mają biegunkę na zmianę. Jak jeden skończy, to następny zaczyna. dzisiaj w nocy ścierek mi zabrakło. Ale to już były ostatnie Maluszek i Goliat. Pozostałe już rano OK.
-
[quote name='deer_1987']I jak tam masz dla mnie numer? :diabloti:[/QUOTE] Marta wybacz, nawaliłam. Numer będzie dopiero dzisiaj :oops:
-
Tanitka napisz do danki1234. Wprawdzie jamnicza skarpeta w zawieszeniu, ale zostały jakieś jeszcze fundusze na koncie.
-
Krysiu śliczne te brązowe jabłuszka :lol: Tylko gdzie trzecie, największe :crazyeye: