Witam wszystkich Domaniaków...
Zdjęć nie będzie, bo dziewczyna ma dziś wesele i nie mogę do niej pojechać.
Ale zdecydowała się, że nie odda suni.
" Wiesz co ja jednak nie oddam Coli, bo ona chyba myśli, że ją oddamy i jest grzeczniejsza"
Lecz może jej się odwidzi...:(
Gdy Colia będzie szczęśliwa, to będzie na nią skakała, a ona tego nie lubi, bo się boi. Może być też taki wariant, że zacznie znów kopać w ogródku...