Jump to content
Dogomania

Yana

Members
  • Posts

    3570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yana

  1. [quote name='Kinia1984']dziewczyny! dzis chłopaski sa w papierowej wersji Dziennika Polskiego na Kraków:) dostałam pierwszy telefon od Pani z berecikiem z antenką że ona by adoptowała ale jakby sie nazywali Donek i bronek heheheheh i powiedziała jak ja sie Boga nie boję:):) [/QUOTE] dobre :evil_lol::evil_lol: ewentualnie możnaby ich było nazwać Jacek i Placek ;-)
  2. super !!! pięknie wygląda ! i jakoś tak odmłodniała :-) widać, że jest szczęsliwa :-)
  3. [quote name='Moniek193'] E tam, jak coś to wsiadam w autobus i jadę do Was :diabloti:[/QUOTE] no, no... uważaj co piszesz, bo Ci bilet na ten autobus wyślę :eviltong: :evil_lol:
  4. Yana

    Mój Czort Luna

    co słychać u Lunki ? jak się sprawuje ? jakieś nowe zdjęcia dziewczynki ? :-)
  5. [quote name='marta0731']Montek ogólnie nie lubi psów chyba.................. :roll: Jak są daleko - lekceważy, jak w niedalekiej odległości - zwraca uwagę ale ignoruje Ale nie cierpi, jak BLISKO koło niego jakieś latają czy podchodzą do wąchania, i wtedy nieważne czy małe pyrtki, czy większe, czy pies czy suka. Na wszystkie, które znajdą się w pobliżu reaguje agresywnie:crazyeye: Myślałam, że tylko na samce jest "cięty", ale na suki też... Dlaczego? Jak reagować?[/QUOTE] moja suka też nie lubi spoufalania się z innymi psami, jak inne psy ja ignorują to ona też jest spokojna, ale jak jakiś za blisko podejdzie, to róznie bywa... jedne przypadną jej do gustu, a inne nie. Szkoda, że właściciele psów latających bez smyczy tego nie rozumieją :roll: niestety też nie znalazłam sposobu jak się zachować w takiej sytuacji, pół biedy gdy pies przybiega tylko po to żeby się powąchać, gorzej gdy poszczekuje i zaczepia...
  6. Litiel piszę dopiero teraz bo ostatnio mniej bywam na dogo. Doskonale rozumiem problem demolki bo sama przchodziłam to dwa lata temu z moja bokserką. Jak wracałam do domu, to zastawalam sajgon i ryczeć mi się tylko chciało. Poniszczyła mi wiele rzeczy i mebli. I to co Ci mogę polecić to klatka. Też miałam wewnętrzne opory i długo nie byłam do tego rozwiązania przekonana, ale w pewnym momencie moja suka stanowila zagrożenie sama dla siebie. Bałam się, że w tym szale zrobi sobie cos złego. Ja nawet nie miałam czasu przyzwyczaić jej do klatki. Kupiłam solidną z metalowym (nie z plastikowym!!!) dnem. Do klatki dawałam jej smakołyki, jakiś gryzak. Początkowo jej sie to nie podobało, ale z czasem się przyzwyczaiła i rzeczywiście bardzo wyciszyła. Na dzisiaj sytuacja wygląda tak, że suka już nie niszczy klatka jest otwarta, bardzo lubi w niej leżec czy spać. Klatkę wykorzystuję gdy muszę sukę czasowo od czegoś odizolować, lub gdy gdzieś wyjeżdżamy, bo jednaknie chcę ryzykować szkód w obcych miejscach. Wprowadziam komendę "do klatki", suka sama wchodzi, bo wie, że dostanie coś dobrego. Teraz mam drugą bokserkę, od małego jest przyzwyczajona do czasowego przebywania w klatce. Klatkę lubi, dochodzi do tego, że suki czasami rywalizują o klatke, bo obie chcą w niej poleżeć :-) Także wypróbuj tę metodę, to naprawdę pozwala psu na uspokojenie i wyciszenie emocji. Poczytaj na tem klatki w internecie, jest wiele opisów jak przyzwyczaić do klatki. Z mojej praktyki mogę poradzić, żeby wypuszczać psa z klatki tylko jak jest spokojny i grzeczny. Moja suka na początku szalała w klatce, jak słyszała, że wracam, chciała, żeby ją jak najszybciej wypuścić, ale ignorowałam to zachowanie, czekalam az się uspokoi, dawałam komendę siad albo waruj i dopiero wtedy wypuszczałam. A co do środków uspokajających, to moją sukę one wręcz pobudzały... Trzymam kciuki za Was i Gringo i pisz co u Was
  7. [quote name='Iza i Avanti']Biedna nasza chudzinka :([/QUOTE] oj bidulka :-(
  8. [quote name='eski']i ja takze...[/QUOTE] i ja :-) dobrze, że Alfik już w nowym DT :-)
  9. [quote name='Bailando']Zdjęcia super :) a przyjaciółka naprawdę jest ogromna wow Melcia wygląda rewelacyjnie .... a kąpała się w morzu?? Moja jak była pierwszy raz nad morzem to była zachwycona, normalny raj dla niej jak by mogła to by zamieszkała na plaży hihihi[/QUOTE] nasze psiaki też morzem zachwycone :-) ale Melka na plaży chodziła raczej na smyczy... trochę bałam się ja puścić do tej lodowatej wody, bo Yana jak była taka mała bardzo mi się przeziębiła, miała straszny katar, z którego długo nie moglismy jej wyleczyć, więc teraz uważam, bo jednak szczeniaki sa delikatniejsze. Poza tym fale były tak duże, że jak zakrywały Yanę, która dobrze pływa, to serce mi zamierało ze strachu. Nie byłam pewna czy Mela gdyby wskoczyła na głebszą wodę poradziłaby sobie z tymi falami, a gdzieś tu na dogo czytałam o szczeniaku, który się utopił więc wolałam być ostrozna. Popływa następnym razem jak bedzie dorosła :-) tym razem moczyła tylko łapki ;-)
  10. Yana

    Kapsel & Jenny

    ja też zwykle olewam rózne komentarze, ale ostatnio dałam się sprowokować i wdałam się w pyskówkę z pewnym mądralińskim na temat psów na plaży itp. Pan ogólnie uważał, że wszystki psy to bestie, ja mu cos tam pyszczyłam, a moja kochana Yanusia, zwykle łagodna jak to boksio nawet do obcych, wyczuwając napiętą atmosferę (pan też bardzo gestykulował i machał rękami w naszą stronę), zjeżyła się, pokazała kły, zawarczała i wykonała skok w kierunku tego gościa. Była na smyczy, ale nie muszę mówić, że tylko utwierdziła człowieka, że boksery to agresory :evil_lol:
  11. szkoda Moniek, że mieszkasz tak daledo od nas, bo bym Cię zatrudniła do sesji zdjęciowej moich mordziaków :-)
  12. Yana

    Kapsel & Jenny

    ja też lubię jeżśdzić ze swoimi mordkami :-) szkoda tylko, że nie we wszystkich miejscach psy są mile widziane i trzeba wysłuchiwać głupich uwag...
  13. Yana

    Kapsel & Jenny

    super zdjęcia :-) piękne krajobrazy :-) ale mieliście fajne wakacje... i boksery jakie szczęsliwe :-)
  14. jaka chudzinka, szkielecik właściwie :-(
  15. [quote name='Kapsel']Kurcze pieczone, moje tez kąpały się w morzu Białym w zimniastej wodzie i o dziwo :crazyeye::crazyeye::crazyeye:nic im nie było. Musze wstawić foty, zapomniałam :oops: To zdjęcie, gdzie Twój TZ ma Melcię na ręku, gdzie ją chroni pewnie przed atakiem zabawy z dożycą, rewelacyjne.:kiss_2: Szkoda, że z przodu nie zostało zrobione :-D:-D:-D[/QUOTE] on ją niemal w ostatniej chwili złapał, bo stała sobie gapcia na torze szaleńczego biegu Yany i Lulu (dożyca) :-) A że Yana i Lulu ważą obie cos ok 90 kg, to takie zderzenie z nimi gdy się bawią może zwalić z nóg... wiem coś o tym bo raz wpadły na mnie, ledwo na nogach ustałam :-) Yana mimo, iz jest mniejsza i lżejsza świetnie sobie radzi z olbrzymka, ale Mela nie ma jeszcze tej zwinności, siły i refleksu, więc musielismy uważać, żeby nie zostala poturbowana przez nieuwagę czekam z niecierpliwością na Twoje zdjęcia :-)
  16. [quote name='Kapsel']Ale zdjęcia :multi::multi::multi::multi:Zazdroszczę pobytu, choć pisałaś, że zimno było. Dożyca piękna, nic Melci nie zrobiła? :evil_lol: Melcia sporo urosła, chyba ze jakieś przekłamania są na fotach ;););)[/QUOTE] oj było zimno, właśnie leczę się z przeziębienia po tym wyjeżdzie, ale było bardzo fajnie :-) dobrze, że Yana się nie przeziębiła, bo codziennie kąpała się w morzu, a ja nie chciałam pozbawiać jej tej przyjemności... Mela bardzo urosła, na wysokość jest już prawie taka jak Yana tylko bardzo jeszcze drobniutka. Z dożycą Mela nie bawiła się, jeszcze nie ta kategoria wagowa (chociaż baaardzo chciała), bałam się, że ją zmiotą podczas szaleństw :-)
  17. a po wyczerpującym spacerze... [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/8880/obraz004pm.jpg[/IMG]
  18. piaskowy potwór ;-) [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9059/obraz105r.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/7625/obraz115m.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6460/obraz102jm.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6869/obraz077r.jpg[/IMG]
  19. żywioł nadchodzi, uciekaj kto może ;-) [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/9408/obraz071o.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4445/obraz060o.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/8974/obraz019le.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1669/obraz037b.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/2661/obraz017fz.jpg[/IMG]
  20. Yana pokochała morze i kapiele w falach [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/3462/obraz075r.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/416/obraz023z.jpg[/IMG] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7544/obraz099g.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4841/obraz100p.jpg[/IMG] z przyjaciółką :-) [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8163/obraz118b.jpg[/IMG]
  21. fotki z zimnych wakacji nad morzem :-) [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/6301/obraz097h.jpg[/IMG] wiatr w uszach i wolnooość :-) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9584/obraz065c.jpg[/IMG] [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/4114/obraz051mc.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4639/obraz014fl.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/8352/obraz001xoz.jpg[/IMG]
  22. [quote name='fizia']Dostałam jeszcze wiadomość, że mała poczuła się pewnie i wskoczyła na kanapę :) Podobno jest bardzo wesoła - co mnie ogromnie ucieszyło, bo myślałam, ze dłużej Jej zajmie dojście do siebie.[/QUOTE] to teraz pewnie będzie już tylko lepiej :-)
  23. ten hotel koniecznie na CK !!! co w takim razie z deklaracjami na Alfika ? wpłacamy dalej na ewentualny nowy hotel ? jaka jest realna szansa wyciągnięcia go stamtąd ?
×
×
  • Create New...