Jump to content
Dogomania

Saphira

Members
  • Posts

    4589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saphira

  1. Witam orzeszki z rana :multi::multi::multi:
  2. Ślicznu maluch i taki milutki:eviltong::eviltong::eviltong:
  3. Moze zanim Erka wróci do zdrowia uda się choć część psiaków wyadoptować :eviltong::eviltong::eviltong:
  4. Gagata! a Ty po nocach nie śpisz ? Wampirka jakaś z Ciebie czy co ?:diabloti::evil_lol:
  5. [quote name='szczecinianka']Znam tę sprawę bardzo, bardzo dobrze. My - czyli wolontariusze TOZu - poruszyliśmy ostatnio problem tych ludzi, jutro nasza delegacja wybiera się tam, by "rozpoznać teren" i rozpocząć działania. To nie pierwsza wyprawa tam ludzi od nas, a sprawa jest bardzo skomplikowana i trudna... To wszystko trwa od kilku lat, to trudna sytuacja i tą "trudnością" wcale nie jest brak środków finansowych. Cyt. "Pani uwielbia koty a Pan psy i za żadne skarby nie chcą ich nikomu oddać, aby poprawić ich los. I to jest właśnie sedno problemu. Już dawno tych psów by tam nie było, bo zarówno organizacje krajowe jak i zagraniczne chciały pomóc w adopcji tych zwierząt. Niestety nie ma na to zgody Pana Morduły." - i jesteśmy bezradni... Pomaga im sporo osób, psy nie chodzą głodne. Błagam Was, nie organizujcie zbiórek karmy, bo to zachęci tych ludzi do brania kolejnych psów, a to mija się z celem. Warto odwiedzać ich często, z mniejszymi porcjami karm. Jeśli chodzi o leczenie psów - TOZ od zawsze jest otwarty na bezpłatną pomoc lekarsko-weterynaryjną dla tych psów. Na darmowe sterylki również - niestety nawet na to nie mamy zgody Pana M., a bez niej nic nie możemy zrobić. Państwo M. chorobliwe kochają te zwierzęta, odrzucają wszelką pomoc wykraczającą poza przyjmowanie karmy. Twierdzą, że jak oddadzą, za chwilę znowu ktoś przywiąże je do drzewa. Trzeba wyleczyć ich z tej chorej miłości. I to jest nasz cel. Drobnymi kroczkami, poprzez częste odwiedziny chcemy doprowadzić do tego, by ci ludzie nam zaufali i zrozumieli, że nie mamy złych zamiarów, tylko naprawdę chcemy pomóc. Mam nadzieję, że rozumiecie podłoże problemu i że podłączycie się do naszych działań. Liczymy, że idąc małymi krokami doprowadzimy do tego, że oddadzą nam te psy - inaczej po prostu się nie da. Bez obaw - nie pozwolimy, by te psy i koty były głodne. Ale tak jak mówiłam - nie możemy zawalać ich dużą ilością karm, bo to zachęci ich do przyjmowania kolejnych zwierząt. Ufff, mam nadzieję, że wszystko dokładnie opisałam.[/quote] Dziękuję Ci za ten post. Rzeczywiście jak się uwaznie obejrzy reportaż to ten Pan powiedział wyraxnie, że psów nikomu nie odda bo znowu je do drzewa przywiążą. Psy nie są głodne, ale te łańcuchy......Co gorsza tacy zbieracze zawsze uważają, że zwierzakom nigdzie lepiej nie będzie:shake: Może faktycznie lepiej wspomóc finansowa wolontariuszki w Szczecinie i zakupiś środki na odpchlenie, odrobaczenie i chociaż jednorazową antykoncepcję dla suk. Co oni robią ze szczeniakami ?
  6. Ci Państwo mieszkają niedaleko Szczecina w Policach. Może tam też ktoś jest ?
  7. Podaj mi adres to wyślę im trochę makaronu dla psów albo suchą karmę. Tam pewnie potrzebny jest wolontariat żeby to wszystko odpchliś, odrobaczyć, sterylki no i adopcje. Znacie jakąś organizację ze Szczecina. A może ktos z Niemiec pomoze? Trzeba szukać:cool3:
  8. Maja ! Każdego kto coś robi spotykają porażki i przykrości. Patrząc z takiego punktu widzenia musiałybyśmy nic nie robić żeby czuć się komfortowo. Tylko kto wtedy pomógłby tym psiakom?
  9. Na początek to musimy ustalic adres i telefon. Bez tego nikt nic nie wyśle:cool3:
  10. Siedzę na maoie dogo i szukam osób ze Szczecina. Jedna juz znalazłam:multi:
  11. No to skaczemy Dianko :multi::multi::multi:
  12. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/6-letnia-spanielka-z-obory-pilnie-doswiadczone-dt-deklaracje-na-dt-131787/[/URL] Ona z pod W-wy jest. Problem, że nikt sie nie interesuje i chyba skończy żywot w stodole:shake:
  13. [url=http://www.orzechowce.ovh.org/]Strona Wolontariuszy :: Schronisko w Orzechowcach[/url] Na stronie schroniska też wplaty sa kierowane na "NADZIEJĘ"
  14. [quote name='ewa gonzales']Witajcie dziewczyny:lol: Mam prosbe , otoz wyslalam pieniazki do schroniska na konto w poniedzialek ...i przyszedl zwrot do banku , pani w banku powiedziala mi , ze konto jest nieaktualne ! cioteczki , wysylam co miesiac na konto nr 16 1500 1634 1216 3005 3830 0000 i do tej pory bylo okej , wiec prosze podajcie mi nowy nr konta , jesli sie zmienilo.[/quote] Myślę, że takie wpłaty z różnych względów bezpieczniej robic do Weroniki na konto Stowarzyszenia : [SIZE=3]NR KONTA : Bank Zachodni WBK SA oddz Przemyśl 03 1090 2750 0000 0001 0947 6057 Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt "Nadzieja"[/SIZE] [SIZE=3]37-700 Przemyśl ul. Piotra Kmity 4/11[/SIZE] [COLOR=red]Proszę uprzejmie przy wpłacie wyszczególnić na jaki cel( czy dla psów Pani Romy czy dla Schroniska w Orzechowcach.Ważne jest, by wpłata była opisana "dla psów pani Romy" a nie "dla pani Romy" - chodzi o Urząd Skarbowy... [/COLOR][B] Adres dla wpłat zagranicznych:[/B] SWIFT : WBKPPLPP IBAN/BIC : PL 03 1090 2750 0000 0001 0947 6057
  15. [IMG]http://lh3.ggpht.com/psia.szajka/SN1VeBg1BhI/AAAAAAAAJd0/iF2LZKy47_w/s800/ma%C5%82a%20ksenia%201.jpg[/IMG] Sliczniutka Dzidzia szuka domku:lol:
  16. To Isadora7 robi banerki ! Ja jestem niedouk więc je tylko kopiuję.
  17. Też myślę, że lepiej im będzie w schronisku....:shake:
  18. Sylwia ! Afery są z nią na kilku wątkach, ale oficjalnie nic nie wolno pisać bo regulamin zabrania. Jest też oficjalnie umieszczona na czarnych kwiatkach. Nie gniewaj się , że sie nie rozpisuję , ale przechodziłam grypę i teraz mam za swoje. Czy macie może domek dla spanielki ? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/6-letnia-spanielka-z-obory-pilnie-doswiadczone-dt-deklaracje-na-dt-131787/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/76/169531725c22ad44.jpg[/IMG][/URL]
  19. Ja też zerknęłam i nie wszystko rozumiem? Dlaczego agresywna i skąd przekonanie, że kłopotliwa ? Ja mam na tymczasie Dianke też nie do wyadoptowania, ale o rasowce to pytają często. Dajcie ogłoszenie w lokalnej gazecie.
  20. Faktycznie warto było zajrzeć :multi::loveu::multi:
  21. Ciotka cały dzień na głowę chora a co gorsza na wątku w orzeszkach znowu afera z wet -siostrą:shake: Ktoś niezorientowany powierzył jej psa na tymczas.....szkoda słów
  22. A na mnie juz nikt dziwnie nie patrzy:diabloti::evil_lol: To kwestia przyzwyczajenia:eviltong:Chyba większość sąsiadów ma przynajmniej jednego psa w tym poprzygarniane bezdomniaki. :eviltong::eviltong:
  23. Maluch cudeńko! Jak wszystkie maluszki. Szybko znajdują domki i niestety często równie szybko się nudzą....Co dalej same wiecie:shake:
  24. Jeżeli od podania preparatu minął tydzień to mozna ją śmiało wykąpać, pod warunkiem, że rana po sterylce jest zagojona całkowicie. Inaczej moze dojść do zakazenia. Ja pomiedzy szczepieniami i odrobaczeniami zawsze stosuję zasade co dwa tygodnie. Ale zapytaj weta.
×
×
  • Create New...