Jump to content
Dogomania

Saphira

Members
  • Posts

    4589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saphira

  1. Tytuł superowy - no i wydaje się mi, ze największą potrzebą na obecną chwilę są adopcje psiaków. Pani Roma zapłacze się jak kolejne pojadą do schronu.
  2. Ach ! Muszę Wam napisać bo to ważne. Dziewczyny z Kielc założyły w zeszłym tygodniu też profil psiaków do adopcji na naszej klasie. Pomagałam im nawet w wysyłaniu zaproszeń. Szału adopcji nie ma, ale odzywają się juz po paru dniach osoby, ktore chcą coś przekazać i podobno sporo chetnych do pracy w wolontariacie. Ten profil jest o tyle fajny, że o ile na stronę schroniska trudno kogoś zaprosić, o tyle tam można pozapraszać młodych ludzi z okolicy np. Przeworsk, Jarosław, Przemyśl. Może znalazłyby się jakieś tymczasy i dodatkowe ręce do pracy........
  3. Najgorsze jest to,że ludzie kochajacy zwierzaki przeważnie nie mogą nic adoptować bo już mają nadmiar, czego skrajnym przykladem jest Pani Roma, a ci co nie mają to i tak nie wezmą choćby mieli najlepsze warunki. Paskudne też jest to, że nikt nic nie robi w sprawie ograniczenia rorodu zwierząt a u nas przecietny człowiek o sterylizacji i kastracji nawet nie słyszał. Nie widziałam aby którakolwiek znana mi lecznica weterynaryjna propagowała sterylki np. w postaci ulotek czy choćby plakatów informacyjnych. Wisi pełno reklam preparatów na kleszcze i to wszystko co mają do powiedzenia. A ludzi niestety trzeba uczyć. Przydałby się taki redaktor jak macie w Przemyslu tego Zientala co mógłby np. jakis artykul dla ludu napisać.
  4. Tak samo w Polsce jak i za granicą adopcja jest wielką niewiadomą. Sama znam osobę, która wzięła psa ze schroniska a potem jak kupiła sobie rasowca to tego gdzieś wywiozła i porzuciła. W Ostródzie Dziewczyny ratowały psa po wypadku, którego wcześniej ktoś adoptował ze schroniska i porzucił. Po czipie doszli kto i doszlo do ukarania tych ludzi. Na to nie ma reguły-wszędzie są źli i dobrzy ludzie. Nie mamy na to wpływu. Moim zdaniem warto spróbować. Z tego co wiem korzystne są adopcje do Niemiec i Holandii tam jest bardziej cywilizowany stosunek do zwierząt. Podobno makabrycznie mają psy w Hiszpanii.
  5. [quote name='albiemu']Saphira spokojna byc możesz, będzie wszystko wg Twojego uznania rozdysponowane bo uzgadniane z Tobą[/quote] To nie oto chodzi. Tego ogólnie bedzie dużo i najzwyczajniej w świecie Pan Artur może nie upilnować swoich pracowników. Lepiej dmuchać na zimne i dowozić stopniowo w miarę porządkowania schroniska. Znając pania Kasię z szopka to ile razy coś zamawiałam dla AFN do Ostródy zawsze coś od siebie dołożyła. Teraz potwierdziła, że dołoży chemię, środki czystości i coś jeszcze dla psiaków. Niestety jest to nowy sklep i nie wszystko jeszcze u Niej mogłam zamówić, więc resztę domówiłam na krakwecie. Na prywatny mail żaby wyślę informację o tym co zamówiłam to zrozumiecie w czym problem. Poza tym wolałabym żebyscie to wy dodawaly witaminy do karmy bo taki prosty pracownik moze je np. wrzucić do gorącej karmy i zmarnować. Te wszystkie proszki trzeba dodawać do karmy o temp. pokojowej bo inaczej witaminy sie niszczą. Środki przeciwpchelne też wolałabym widzieć w Waszych rękach niż żeby to robił ktoś bez doświadczenia. Dlatego proszę najpierw o debatę a potem o działanie. Pozdrawiam
  6. Dziewczyny i Żabo ! Przespałam się trochę z tymi paczkami i myślę, że jak przyjadą to lepiej je otworzyć u Żaby i pomedytować co kiedy zawieźć do schroniska, może coś do Romy i w jakim czasie. Może nie wszystko na raz tylko stopniowo!
  7. Ale od kuriera ktoś paczki odbierze ?
  8. Właśnie odezwała się do mnie Pani Kasia ze sklepu [URL="http://www.szopek.pl"]www.szopek.pl[/URL] Do paczki dołoży od siebie środki czystości i może coś tam jeszcze ! Myślę, że Żaba sie odezwie jak dostanie przesyłkę. Nie wiedziałam, że jest niedostępny. Jak zamówilam leki dla Pani Romy to zaraz je dowiózł.
  9. Dziewczyny ! Nie odpuszczę - zamówiłam na adres Żaby dwie przesyłki. Powinny do Was dotrzeć w ciągu tygodnia najdłużej do 2 tygodni. Zamówiłam miski, preparaty przeciwpchelne, szampon, kilka zabawek i jakieś witaminki. Błagam wykąpcie tego biedaka. Ja mam 5 psiaków, które jak jest ciepło kąpię w ogródku i nigdy żaden się nie zaziębił. Może Żaba skombinowałby jakąś wannę. Kiedyś gospodynie miały takie balie do prania . Może na wsi po strychach coś by znalazł. Albo jakąś wanienkę plastikową dziecięcą. Cokolwiek ! Wiem, że i bez tego macie dużo pracy, ale chociaż spróbujcie.....
  10. [quote name='albiemu']dzisiaj zalozyłam wątek największej biedzie orzechowskiej. Proszę Was o pomoc i wsparcie na nim. Nie ma mnie przez weekend a sprawa ważna. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10568738#post10568738[/URL] [IMG]http://www.orzechowce.ovh.org/duze/dziadunio3.JPG[/IMG][/quote] Czy macie jakąś możliwość wykąpać go w schronisku ? Widok koszmarny !
  11. Żabko ! Podejrzyj sobie trochę stronkę AFN-u . Mają dość czytelnie zrobione adopcje . Podaje linka : [URL]http://www.afn.pl/[/URL] Zobacz też stronkę Torunia. Poza znanym radiem, o ogólnie równie znanej renomie, jest tam świetne schronisko, które zaczyna bardziej przypominać ogród zoologiczny niż schron. Zielone wybiegi z kilkoma zaledwie psami. Ogrzewane pomieszczenia dla mniej odpornych psów . Widać, że cały czas regularnie coś robią. Ostatnio widziałam nowy wybieg w budowie i co mnie zaskoczyło stawiają budy murowane szeregowo wykładane od środka jakąś płytą. Nie wiem czy to taniej , czy chodzi o trwałość , czy może ktoś sprezentował taki materiał. Link :[URL]http://www.schronisko.infocomp.pl/[/URL] lub [URL]http://www.torun.schronisko.net/[/URL] Pozdrawiam i powodzenia w ciężkiej pracy.
  12. Halciu ! A nie lepiej jej to zawieźć jak psiaków już nie będzie. Zimą cieżko jej będzie bez kołder czy poduch a jak zwierzaki moja podrzeć to tak trochę szkoda.
  13. [quote name='Wet-siostra']Lało jak z cebra...:oops: A wieczorem to i burza była...:shake: Teraz ciutek się rozpogodziło-ale na jak długo???:cool1:[/quote] A u nas taki upał, że zdychamy. Susza i stan klęski taki, że na polach chyba za bardzo nie mają co zbierać. Poziom wód gruntowych spadł w tym roku podobno o 2 m.
  14. [quote name='ewelinka_m']a ja mam pytanko ;) która to z dobrych dusz pomogła nam dodać aż tyle znajomych na naszej klasie? :loveu::cool3: :siara: ojj Saga ale sobie grabisz u kogoś :evil_lol:[/quote] Ja trochę pomogłam, ale chyba nie o dusze z tych okolic Polski chodziło? Trochę zaproszonek wysłała moja Córeczka, która studiuje wet w Olsztynie i tu był duży odzew wśród przyszłych wetów. Nie wiem tylko czy jeszcze wysyłać czy odpuścić ? Wam potrzebni są kielczanie i okolice a ja tam nawet nigdy nie byłam. Z tego co widzę ostatnio dodaje sie moc osób z Kielc więc chyba ktoś jeszcze nieźle pracuje.
  15. Kicia przepiękna a banerek na Naszej klasie jeszcze piękniejszy- tyle wspaniałych pyszczków.
  16. Chyba wszyscy są zajęci robieniem strony dla schroniska w Orzechowcach. Musimy cierpliwie poczekać.
  17. Dziewczyny ! Ja kiedyś pobierałam banerki i wstawiałam na Naszą klasę, ale tam to nie chodzi. Są bardzo małe i się nie aktywują po kliknieciu.
  18. Dziewczyny! A nie może jej złapać ktoś miejscowy? A Wy przyjechałybyście ją zabrać. Może ta osoba, która powiadomiła pomogłaby ją złapać.
  19. Wyślijcie zaproszonko do psów z krzyczek. One mają już na końcie ponad 3000 znajomych, a Ci znajomi też mają znajomych..........Zdjęcia wstawiajcie co jakis czas-wtedy pojawiają sie na profilu sukcesywnie. Jak wstawicie wszystkie na raz to znikna z profilu w miarę jak inne osoby wstawiaja swoje fotki. Acha ...wysłałam wam zaproszonko
  20. Mikoś był dzisiaj u Weta w Toruniu. Dla spokoju duszy żeby nie popełnić jakiegoś błędu został prześwietlony. Okazało się, że Mikoś miał poza urazem kręgosłupa w części biodrowo-krzyżowej także złamaną miednicę. Złamanie to jeszcze sie w pełni nie zrosło. Wet mówił też , że psiak będzie sprawny, ale pewne ograniczenia i skutki urazu pozostaną na zawsze. :-( Będzie cierpiał przy zmianach pogody no i mistrzem swiata w bieganiu to już nie zostanie. W zasadzie i tak jest świetnie na to co przeszedł. Teraz musimy czekać cierpliwie aż miednica się zrośnie do końca i pozwolić mu na dużo ruchu. Chyba największy problem będzie nadal z prawym stawem biodrowym. Istotę problemu niestety widać na zdjęciu. No,ale po takim urazie trudno żeby wszystko się zrosło idealnie. I tak cud, że Mikoś żyje , biega i ........ strasznie cieszy się z kazdego nowego dnia.:multi:
  21. 150 psów wyadoptować przy takich warunkach to wynik fantastyczny ! Prawie mistrzostwo świata ! Aby tak dalej !
×
×
  • Create New...