Ten fetor zabija Panią Romę. Ona sobie z tego sprawy nie zdaje, ale fetor to nic innego jak trujące, szkodliwe dla zdrowia substancje. Co do tych maleństw to może urodziły sie z wada genetyczną. U mnie przyszły kiedyś na świat kocięta, które były dziwnie maleńkie. żyly dwa dni i nie przyrastały. Wyglądały na niedorozwiniete.
Fajnie, że Reksio deklaruje dalszą pomoc :lol::loveu: