Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='gusia0106']Ale wiecie co.... Chodzimy już na takie konkret spacery, po 40 min, po godzinie. Dzisiaj linka z szelek zaplątała mu się na chwilkę między brzuchem a tylną łapką. Chciałam odplątać a on zaplątał się bardziej. Jak mu się ta linka owinęła wokół łapki to się zaczął cyrk......Wycie, pisk, próba ucieczki, kłapanie na mnie zębami jak się zbliżałam....całkowity atak paniki:( Teraz to ja już nie mam wątpliwości, że on musiał być za te łapki pętany drutem, żyłką - nie wiem czym i wieszany gdzieś albo nie wiem co...............:([/QUOTE] Gdyby zwierzęta potrafiły mówić - nie byłabym w stanie ich wysłuchać :-(... Niedawno Barbara Borzymowska szukała domu dla psa, ktorego ktoś oślepił i zostawił w lesie... Napisała o tym wiersz - posłuchajcie :-(: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I TAK CIĘ ZNAJDĘ[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To, co zrobiłeś moim oczom[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]bolało bardzo...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiem, że musiałeś mieć ważny powód...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na pewno byłem niegrzeczny[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]i trzeba było mnie ukarać...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale z lasu, przez który szliśmy razem,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]odjechałeś za szybko -[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- nie miałem siły cię dogonić...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na pewno bardzo się teraz martwisz...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie martw się-[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- to nic, że nie widzę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I tak znajdę do ciebie drogę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na nasze wspólne szczęście[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]mam przecież nos...[/SIZE][/FONT]
  2. [quote name='3 x']jola mówiłas ze kupowałaś, wiec wiesz jakiej tresci mail był generowany do wszystkich [/QUOTE] No ---- nie czytałam, bo nie przewidziałam materialnego dyplomu ;-), ale rzeczywiście, masz rację, że zwykle jest tam wyraźnie wszystko napisane. [QUOTE]ja od tych 15 czy 20 zł nie zbiednieję a myślę ze bedzie to miły gest swiadczący tutaj o nas wszystkich bo gdybym ja wam spierdzieliła coś z allegro ucierpiałby cały watek a zwłaszcza marlej [/QUOTE] Bardzo to pięknie z Twojej strony - oby tylko te kwoty były do przełknięcia... [QUOTE]tylko to trochę potrwa w czasie którym nie dysponuję ostatnio w za duzych ilościach [/QUOTE] No tak - to wszystko zżera okropnie dużo czasu... Tym bardziej ----- DZIĘ-KU-JE-MY :-)!
  3. [quote name='3 x']i tak jak juz pisalam, do wszystkich pojdzie mail z podziękowaniem i oczywiście linkiem gdzie mozna czytac o Marleju :) [/QUOTE] To mailowe podziękowanie to, rozumiem, dyplomik (w wersji web) :-)?
  4. [quote name='3 x']wychodzi ze gadam sama do siebie ale ogarniam allegro i czytam maile i jednego musze wam zacytowac [I]"Witam, bardzo proszę o nie wysyłanie mi dyplomu pocztą, gdyż wolę by cała kwota była przeznaczona dla Marleya. W tym momencie nie mogę przeznaczyć więcej pieniędzy na pomoc Marleyowi, ani innym podopiecznym Waszej fundacji, gdyż wykupiłam konia i nie mam za dużo pieniędzy:) Jeżeli jest to możliwe to chciałabym otrzymać informację jak Marley się będzie czuł za jakiś czas. Czy uda się mu pomóc i jak przebiegają procesy przywracania go do życia wśród ludzi i psów. Poruszył mnie los tego pięknego psa. Widać, że z oczu patrzy mu dobrze, on po prostu nie wie jak być psem między ludźmi... A raczej nie wie, że ludzie potrafią być ludzcy... Pozdrawiamy i z całego serca życzymy powodzenia. "[/I][/QUOTE] Kolejni Dobrzy Ludzie pochylili się nad Marlejem... Może warto zaprosić Ich na wątek? Oby wiadomości, o które proszą były tylko dobre!... Dziękuję, że wkleiłaś tu ten list....
  5. [quote name='3 x']myślę, ze powysze moje rozważania będą jak najbardziej w porzadku wobec wszystkich??[/QUOTE] Więcej niż w porządku :-)! Mam tylko nadzieję, że tych, co czekają na dyplomy, a nie zapłacili za przesyłkę nie ma zbyt dużo?... Na przyszłość może jakoś podkreslać koszty wysyłki, bo przy wielu osobach, które nie doczytały mogą być niebagatelne. [QUOTE]nie jestem w stanie wysłac listu do wszystkich bo udział w aukcji wzieły 44 osoby i same znaczki najtansze ekonomiczne to koszt ok 70 zł [/QUOTE] No pewnie!!! Po to jest "odbiór osobisty" czyli wysyłka mailowa :-)! Dobra robota 3 x!!! I ogromny zastrzyk gotówki dla Marleja :-)! (Oby większość poszła na wypełnianie konga, a nie lekarzy ;-))!
  6. [quote name='gonia66']nikt nie odbiera..gdyby pani zalezalo, sama by zadzwonila pewnie dzis do malwi....:([/QUOTE] :-(......................
  7. [quote name='gonia66']dzwonie do pani, zeby podac jej Twoj numer Bpgusiu,ale niestey nie odbiera a w dodatku wlaczyla sie niemiecka poczta glosowa....:/[/QUOTE] Ajajajaj.... Goniu, to może wyślij sms-a? A oprócz tego dalej próbuj? Szkoda byłoby stracić taką okazję - jakikolwiek efekt by przyniosła :-(....
  8. Witam wszystkich Przyjaciół Remika :-). Dzisiaj nie będę miała dla niego czasu, ale jutro ---- porozglądam się za następnymi Przyjaciółmi ;-).
  9. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']A calmivet to nie to samo? Ze składu wynikałoby, że tak albo coś bardzo podobnego. [/QUOTE] Zajrzałam do Internetu - rzeczywiście wygląda, że to (prawie) to samo... Ale ja dawałam calmivet kiedyś (około 8 lat temu) mazurskiej suczce, żeby jej zrobić zastrzyk antykoncepcyjny i -- padła, tak była senna. A po sedalinie (przy kolejnym zastrzyku) absolutnie nie było takiej reakcji. (Teraz jest u mnie ta Psinka :-)). Nie wiem - trzeba by zapytać weterynarza... To do 17-ej, Gosiu :-)!
  10. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Kochani, jestem po rozmowie z sonikową i majqą odnośnie sedalinu. Jakoś naiwnie wyobrażałam sobie, że sedalin ma działanie usypiające, a tymczasem dziewczyny uświadomiły mnie, że jest zupełnie inaczej. Pies się być może nie będzie ruszał, ale nie straci świadomości. Zmroziło mnie. To dla Rudzi będzie potworny stres... [/QUOTE] Gosiu, sedalin rzeczywiście nie jest usypiający, ale jest USPOKAJAJĄCY. Nie polega to na "paraliżu" przy rozdygotanych nerwach. Moja suczka dostaje sedalin w sylwestra. Świadomość zachowuje, ale jest dużo spokojniejsza. I dzięki temu może usnąć - bez uspokojenia nie mogła. Wiozłam 2 psy po sedalinie - różnie to wyglądało, bo jeden zwymiotował, a drugi dostał za małą dawkę (bałam się, żeby nie przesadzić - był skrajnie wychudzony). Niezależnie od tego, czy będzie w klatce, czy nie ja bym ten sedalin podała. Ale wcześniej warto zrobić próbę z niewielką dawką - bo to różnie działa. A efekty u mojej pieski zauważam po co najmniej 2 godzinach. Kiedyś można było kupić calmivet - w lecznicy na Nowogrodzkiej - on działał usypiająco. Jak chcesz mogę się dowiedzieć.
  11. [quote name='logowanie_nie_dziala_gos']No właśnie, kurczę, obawiam się tej akcji całej. Dobrze, że tam ten parking jest, więc jak się zamknie bramę, to nie zwieje. Ale jak nie zadziała na nią, to będzie pewnie nerwowo. Boję się wtedy reakcji tych ludzi, czy im nerwy nie siądą, czy nie zwątpią. W ogóle się obawiam:-) Ale Rudzia pewnie jeszcze bardziej... Marne pocieszenie. Może ktoś chce dołączyć?;-)[/QUOTE] Jeśli będę mogła to chętnie pomogę. Zależy kiedy i o której będzie akcja.
  12. Moja propozycja tekstu do ogłoszeń Remika (do zmian, poprawek i co tylko ;-)): [B][SIZE=3][FONT=Calibri]5-letni Remik nie miał szczęścia w życiu. Bo co to jest za życie w schronisku. [/FONT][/SIZE][/B][B][SIZE=3][FONT=Calibri]Ale los się czasami odmienia...[/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Calibri][SIZE=3]Zamknięty w ciasnej klatce duży, piękny pies poruszył serce wolontariuszki, która postanowiła mu pomóc. Teraz przebywa w hoteliku, skąd bliżej do wolności i wymarzonego domu, na który ciągle czeka… [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jeśli szukasz przyjaciela, towarzysza spacerów, stróża Twojego domu – pomyśl o nim.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jest przewidywalny, ułożony, a jednocześnie budzi respekt. Zawsze sygnalizuje zbliżanie się obcych. Może mieszkać na dworze, ale powinien mieć możliwość wchodzenia do domu, bo bardzo potrzebuje bliskości człowieka. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Calibri]Za serce odda serce…[/FONT][/SIZE]
  13. [quote name='Cajus JB']Ode mnie wpłata dopiero przyjdzie bo posiałem konto lub nie otrzymałem go. Przeglądałem pocztę, ale nie znalazłem. W kajecie mam zapisane konto Ninki. Tak więc proszę o nowe konto dla Remika. Już teraz będę powoli wracał na wątki. I uzupełniał obiecane ogłoszenia.[/QUOTE] Mea maxima culpa!!! Nie bij! Nie wysłałam Ci! Już to nadrabiam :-)! A później prześlę propozycję tekstu do ogłoszenia :-) [COLOR=silver]Zauważyłam, że nie przysłałeś zadeklarowanej kwoty, ale pomyślałam, że może masz jekiś finansowy dołek i nie możesz się wywiązać, więc nie chciałam się "dopominać" ;-)...[/COLOR]
  14. Oj, żeby wreszcie ktoś zobaczył i się zakochał, kurczę!
  15. Gosiu, tak siedzę i myślę jakby tu pomóc --- może moją zakładkę z owczarkiem zaproponować komuś, kto też był zainteresowany i byłoby parę złotych dla Rudzi?...
  16. [quote name='czarok']Ostatnio mamy mało czasu ( koniec roku jest zabójczy), dlatego nie piszemy. Ajaks ma się zupełnie nieźle - zmiany powoli utępują - z nosa już nic nie leci, a na pychu strupy znacznie się zminiejszyły. Nadal bierze antybiotyk i w przyszłym tygodniu jedziemy do kontroli. Ajaks zachowuje się tak, jakby nic mu nie dolegało - szaleje po podwórku, kłóci się z kumpelm zza płotu, podskakuje na nasz widok i kradnie jedzenie :D. A jak mu się nie uda wykraść, to malutką łapinką wali po naszych rękach prosząc o kąsek :-P[/QUOTE] Jak ja lubię owczarki, co kradną ;-)! Kiedyś miałam takiego.... Cieszę się bardzo, że Ajaksio w takiej wspaniałej formie!...
  17. [quote name='3 x']bo nie kupowałas cegiełek u mnie ;) [/QUOTE] A to przepraszam bardzo ;-)! Ale już to nadrobiłam! Fajnie, że sobie pogadałaś z Panią! Fajnie, że są Takie Panie!...
  18. [quote name='natalijo']Nie musisz mi co miesiąc przypominać. Gdybym jednak spóźniała się z wpłatą, to możesz mnie odpowiednio przywołać do porządku :)[/QUOTE] ;-) Tak jest!!!
  19. Witajcie... Ja niestety finansowo nie pomogę w tym miesiącu :-(.... Ale może coś znajdę na bazarek - pomyślę i poszukam... A na razie to już chyba w najbliższy wtorek będę miała rękopisy wierszy Barbary Borzymowskiej i kilka Jej książek na Kundelkową Skarbonkę, to może troszkę i Rudzi z tego skapnie..... A już miałam nie wchodzić na kolejny wątek ;-)... W moich snach będzie pojawiało się stado większe o jednego nieszczęśliwego pieska...
  20. [quote name='Ma6da']to znaczy że jeszcze przed świętami trzeba zrobić kolejny przelew w jakim hotelu przebywa REMIK?[/QUOTE] Ma6da, dopiero teraz zauważyłam drugą część Twojego pytania - przepraszam bardzo :-)! Remik przebywa w hoteliku u Mosii w okolicach Radomska.
  21. [quote name='natalijo']Proszę o numer konta na PW. Dopiszcie deklarację ode mnie 20 zł/mc. Na razie tyle, ale w miarę możliwości będę starała się wpłacać coś ekstra. Jakbym zapomniała kiedyś wpłacić, to proszę o upomnienie na PW, bo mam sporo deklaracji i może mi czasem z głowy wylecieć :)[/QUOTE] Naprawdę jeszcze trwa ten wspaniały tydzień?????? Jeszcze jedna piękna wiadomość????? Jak ja lubię biegać na pierwszą stronę :-)!!!!!!!!!! Natalijo - WIELKIE I SERDECZNE PODZIĘKOWANIE :-)!!! (Muszę sobie zapisać, żeby nie zapomnieć komu mam przypominać, żeby nie zapomniał ;-) ---- już mnie kilka osób o to prosiło).
  22. jola_li

    Metamorfozy

    [quote name='coronaaj']Ja tez czytam te wiersze ze wzruszeniem, ogromny talent....[/QUOTE] Chyba w przyszłym tygodniu uda mi się (albo nie, bo to mój debiut ;-)) zrobić bazarek z autografami Jej wierszy i książką (może we wtorek dojadą do Warszawy). Dla Kundelkowej Skarbonki :-)!
  23. Hura, hura, hurrrraaaaa :-)!!!!! Przyszła kolejna wpłata!!!!!! 5 zł od M.W. (nazwisko historyczne :-)) z Opola. Uprzejmie proszę o podanie nicku i informację czy to jest deklaracja stała :-). A teraz lecę na pierwszą stronę zaktualizować księgowość ;-). I PIĘKNIE DZIĘKUJĘ :-)!!!!!!
  24. Mam nadzieję, że zaznałeś choć parę chwil szczęścia na tym świecie...
  25. Ja mam taką nieśmiałą propozycję ;-)... Żeby wszystkim którzy uczestniczyli w aukcji dla Marleya wystawić pozytywny komentarz. Wiem, że dla niektórych jest to ważne i jest to ładny obyczaj - no i można dodatkowo podziękować ;-)... Rzadko się to praktykuje na aucjach charytatywnych (mnie zdarzyło się tylko 2 razy otrzymać komentarz), a może szkoda.
×
×
  • Create New...