-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Kiedys moj mazurski Aron wyciagnal z norki klebek puchu z roslin. Odciagnelam go, a gdy przyjrzalam sie "wykopalisku" okazalo sie, ze sa tam malenkie, nagie myszki. Szyko wlozylam je z powrotem do norki i - mialam nadzieje, ze sie nie przeziebily i ze mama je wykarmi i ocali... Na instynkt nie ma rady... Dzis znowu lezalam plackiem trzymajac wyrywajace sie do lan psy :(. A na dodatek prawie mielismy czolowe zderzenie z lisem. Ze tez te zwierzaki musza sie tak szwendac po lesie ;). Ale koci instynkt okrutnej zabawy ofiara jest dla mnie totalnie niezrozumialy :(. Ciekawe jak to tlumaczy etologia. -
Wiedzialam, ze Nutusia to ladniej i obszerniej opisze - bardzo dziekuje :)! WIELKA PROSBA DO FACEBOOCZANEK :)! Bylabym bardzo wdzieczna, jezeli moglybyscie wejsc na facebookowa strone Fundacji Warta Goldena i - jezeli jest tam informacja o udanej adopcji Odiego - napisac pare ciepych slow, polubic i co tam jeszcze :). Zasluzyli na to :)!!! Z gory bardzo dziekuje:)!
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To juz wszystkich dokumentnie wymietlo ;)??? Czyli nie mozemy liczyc na optymistyczne statystyki i peczniejacy dzial "w nowych domach"? Eeeeeeech :(... -
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Tytul wprawdzie sie nie zdezaktualizowal (pomijajac ewidentne przeklamanie odnosnie Soniowej urody ;)), ale moze nadszedl czas, by go zmienic i wstawic watek na wlasciwe miejsce? STRASZNIE lubie takie transfery :)! Jak myslisz, Nutusiu ;)? -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Dzis mijaja 3 miesiace od przeprowadzki Filonka. Mysle, ze mozna uznac, ze jest jedna lapka w domu ;). Oby zmadrzal na tyle, zeby na "zasiedzenie" kolejnych lapek nie trzeba bylo az tak dlugo czekac :),.. -
Pisalam wczesniej o Fundacji, ktora pomogla mnie i Odiemu i ktorej jestem przeogromnie wdzieczna. Zwrocilam sie tez do innej goldenkowej Fundacji Pomocy Goldenom Aurea z pytaniem, czy jakakolwik pomoc z ich strony bylaby mozliwa. Powiedzialam, ze Odi nie jest rasowy, ale myslalam, ze beda mogli przynajmnij zamiescic informacje na stronie (wsrod beneficjentow Fundacji znalazlam jakiegos malorasowego). Sposob w jaki mnie potraktowano wprawil mnie w totalne zdumienie i niesmak. Mail od pani prezes, w ktorym twierdzi, ze organizacja pozytku publicznego (w zeszlym roku z samego 1% dostali ponad 60 000 zl) ma takie same obowiazki jak kazdy prywatny czlowiek i wiele innych zdumiewajacych stwierdzen (odnioslam wrecz wrazenie, ze odpowiada nie na moj mail) zachowam sobie "na pamiatke". Trudno sie dziwic, ze trafiajac na taki poziom niezyczliwosci ludzie traca zaufanie do fundacji.
-
Ja tez nie zapomne tego wspanialego Psa...
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Filonek dostal od Mattilu 96,97 zl z przeznaczeniem na behawioryste! Mattilu - jeszcze raz pieknie Ci dziekuje! Mam nadzieje, ze Filonek to doceni i z kazda lekcja bedzie madrzejszy. Za pierwsze spotkanie zaplacilam 120 zl. (Nie wiem czy uda mi sie to teraz dopisac do rozliczen; jesli nie, to zrobie to jak wroce do normalnego komputera, czyli w przyszla sobote). PS Probowalam uzupelnic pierwszy post, ale niestety, wyswietlil mi sie w tak dziwnej postaci, ze nie odwazylam sie niczego edytowac - bardzo przepraszam, ale musimy poczekac... -
Mattilu, bardzo bardzo serdecznie Ci dziekuje!!! Ostatnio nie zagladalam na konto, a teraz probowalam - niestety - bez skutku :(... Mam nadzieje, ze wieczorem bedzie lepiej i uda mi sie szczesliwie przebrnac przez wszystkie etapy logowania. Jak nie - to jutro pojde na lysa gorke, tam jest chyba lepiej z zasiegiem. Ciekawe jak Odi radzi sobie NA SWOIM :)... (Dzis spotkalam pierwszy w tym roku bluszczyk kurdybanek - lubie go bardzo. A w lasach kwitna zawilce i szczawik zajeczy. Na lakach trabia zurawie - kiedys na Mazurach trzymano je w gospodarstwach jak psy, zeby ostrzegaly przed nieproszonymi goscmi. Zniewolone ptaki, to jeden z najsmutniejszych widokow).
-
Dzis w lesie uslyszalam szczekanie. Przez chwile myslalam, ze to jakis pies, ale szczekanie dochodzilo z gory i szybko przemieszczalo sie. Wrocilam do domu i wklepalam w IPada "ptak ktory szczeka" --- i okazuje sie, ze to baczek - nasza najmniejsza czapla :)! Lubie te moje malutkie "eureki" :). I udalo mi sie przez chwile nie myslec o Nutusiowej wizycie przedadopcyjnej, ale teraz znow jestem cala w nerwach...
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
A to nigdy nie zaszkodzi :).