-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Oj, Maniusiu, Maniusiu, niech ci się ładnie goi i niech cię nic nie boli! I żebyś jak najszybciej zapomniał o tej "fatalnej środzie". -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
??? [COLOR=#ffffff]mmmmmmmm[/COLOR] -
Nie mogę się nadziwić, że tyle cudowności kryje się w schroniskach...
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Maniek ok. Obyło się bez problemów. Mam nadzieję, że nie będzie interesował się raną, bo kołnierz jest dla niego mało ciekawy;)[/QUOTE] Kochany Maniusio... Nie wiem czy bez kołnierza da radę, by się nie interesował brakie kawałka siebie :(? Aniu, proszę zaglądaj do niego częściej teraz, żeby zobaczyć, czy nic złego się nie dzieje, dobrze?... -
No to Batmanek-Rodzynek będzie miał dobrze :).
-
[quote name='Nutusia'] Gdy tylko usiadłam, stęskniona Becia usiadła mi na kolanach jak dziecko, główkę przytuliła do piersi i błogo zasnęła :)[/QUOTE] Tak BEZ SŁOWA ;)????
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Zawiozłam go o 9 , odbiorę po 16 , nie dam rady wcześniej, posiedzi sobie w gabinecie w kenelu. Odezwę się wieczorem .[/QUOTE] Biedny Maniuś :(... -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Trzymam kciuki za udany zabieg. Manius powodzenia![/QUOTE] [quote name='rita60']Kciuki zacisniete...[/QUOTE] Wiem, że to nie jakaś straszna operacja, ale się denerwuję :(... Dzięki za kciukowsparcie... -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Maniusia... Jutro będę cały czas o nim myśleć... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Tam wlasnie bylo gradobicie :( Niedaleko Elku jest Ruska Wies./Agnieszka[/QUOTE] :( :( :( [COLOR=#ffffff].......[/COLOR] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Gdzie leży ta Ruska Wieś, z której psy do Was trafiły? Pytam, bo w warmińsko-mazurskiej było potworne gradobicie :(. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
jola_li replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Cichutko tutaj w byłym wirtualnym domku Dwupaku...:shake: [/QUOTE] Psiaczki się wyprowadziły, więc nie ma kogo odwiedzać :). Oby "cichych" - z takiego powodu - wątków było jak najwięcej :)! -
Ale cudne jabłkojady - bawią się jak szczeniaczki :).
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']W środę kastracja;)[/QUOTE] Ajajajaj :(. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Cudna Bertusia! Oby jak najdłużej delektowała się swoim nowym domem! -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Maniolo, pozdrawiam Cię weekendowo :)[/QUOTE] [quote name='Kasiaw201']Pozdrawiamy Maniusia w poniedziałkowy poranek[/QUOTE] [quote name='rita60']Nie zapomniałam...jestem u ślicznoty,miłego dnia...[/QUOTE] Bardzo mi miło, że pamiętacie o mazurskim Maniusiu :). Doszłam do wniosku, że muszę opracować sobie "system" i odnawiać Maniusiowi ogłoszenia co 7-10 dni, przynajmniej te na najpopularniejszych portalach. Pewnie nie jest to takie trudne ;). -
[quote name='Nutusia']Becia to jednak jest inteligentna bestyjka... Już skumała, że gdy zaczyna się zadyma i wszyscy na złamanie karku pędzą do płotu, opłaca się nie lecieć, ewentualnie szybko zawrócić, albo przynajmniej dać się odwołać, bo jest za to nagroda... Nawet jeśli wybiegnie z domu, zaraz wraca i wymownie patrzy ma półkę ze smaczkami ;) Nieco lepiej jest też z ujadaniem. Wczoraj wieczorem przyszła do nas sąsiadka i po standardowym obszczekaniu przez całą psią społeczność, nastała... błoga cisza! Potem Becia nawet przychodziła do Uli się głaskać i liczyła na "zrzut" ze stołu. Ale Ciocia Ula jest tak samo podła jak my i przy stole pies nie ma na co liczyć ;) Ale spróbować zawsze trzeba, nie zaszkodzi :) Poza tym Bećka jest coraz bardziej przytulasta, śpi często przytulona do mnie (Pan z lekka poszedł w odstawkę ;)) i powoli, powoli się przekonuje, że można odsłonić brzuszek, bo fajnie jest jak go ludzie miziają :) No i zaczęła się... bawić! Sama potrafi sobie znaleźć zabawkę (piłeczkę albo sznurek) i sobie podrzuca albo szarpie. Lubi też się bawić ze mną w "łapki" :)[/QUOTE] Czyli Nutusiowych metamorfoz ciąg dalszy :). Słuszny kierunek przemian, Becia :)!
-
[quote name='Nutusia']Od Pchełci płyną całkiem dobre wieści - załatwia się tylko na dworze (!) Co prawda trzyma, ile może i są spacerki, które nie kończą się "wypróżnialniczym sukcesem", albo raz się zdarzyło, że robiła kupę i sikała jednocześnie (!!!! tak długo trzymała pęcherz zawiązany na supełek, że przy napięciu mięśniowym związanym z kupsaniem, sikała jak zawodowy sikawkowy - pod ciśnieniem :)). Ale w domu wpadek nie ma (posikiwania też). W momentach natężonego stresu jeśli już popuszcza, to z gruczołów - zaworki sikalnicze trzymają! Z jedną rezydentką (małą) już jest jako takie porozumienie, innej (dużej) się boi. Śpi w Panią w łóżku - do wczoraj w nogach, a dziś się wmeldowała... na poduszkę ;) Ma apetyt i jest kontaktowa - nie chowa się w żadną mysią dziurę. Jestem naprawdę pod wrażeniem i mocno wierzę, że może być już tylko lepiej...[/QUOTE] Wspaniałe wieści, ale na pełną radość stanowczo za wcześnie, choć nadzieja zwyżkuje :).
-
Aż się ciepło na sercu robi jak się patrzy w spokojne, ufne oczy tych eks-nieszczęśników.
-
[quote name='mestudio'][URL="http://weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/profender-tabletki-o-zmodyfikowanym-uwalnianiu-dla-psow"]Profender[/URL] - w kształcie .... małych kosteczek :-D Serio. TZmestudio[/QUOTE] Dzięki :)! Spróbuję przy najbliższej okazji.
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa i flatki']A ja donoszę, że moi znajomi pretendują do ręki Babuli :)[/QUOTE] Ależ cudownie :)!!! Mam nadzieję, że nie dostaną czarnej polewki ;). -
[quote name='mestudio']Tym razem dostał inną tabletkę i tak mu smakowała, że chciał jeszcze....[/QUOTE] A jaka to była tabletka? Szukam smacznej dla moich podopiecznych plujków ;).
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ellig']Na razie psiaki probuja dogadac sie miedzy soba, Pchelka wczoraj zrobila sio i koo przed blokiem na trawniku bez strachu, pomimo obecnosci ludzi , golebi, psow. Jest wesola i macha ogonkiem.[/QUOTE] Oby się dogadały... Dobrze, że Pchełka ma niezły humor, może odnajdzie się jakoś w nowym miejscu. Oby!