-
Posts
7949 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Avilia
-
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Deltunia! Uwielbiam oglądać szczęśliwe mordki w nowych domkach :D -
Złamana łapka u 1-latka - ZROSŁA SIĘ, a psiak już W SWOIM DOMKU
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Dziś poszło na konto hoteliku [B]100 zł [/B]na następny miesiąc. Dzięki darczyńcom z fb / na Szagiego na dt /, zostało [B]161 zł[/B] i te pieniążki zaksięgowałam dla Groszka na następny miesiąc. itd. Zgodzili się :loveu: [B]Avilia[/B], chyba dobrze by było, abyś odjęła z puli Fundacyjnej wydatek na witaminki dla Groszka. W tym tygodniu powinno być chyba prześwietlenie łapinki. Oby się okazało, że jest już OK[/QUOTE] Fakturę dostaniemy początkiem marca (na szczęście...), więc wtedy odejmę, bo nie znam w tej chwili ceny. Mamy wszystko dopisywane w lecznicy do czasu wypisania faktury (aż się boję kwoty końcowej...). -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Jak Coca dzisiaj?[/QUOTE] Czekam na wieści od naszych dziewczyn, które doglądają i wyprowadzają pannę w lecznicy. [quote name='ewu']50 zł poszło:)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy! :) -
Prawie bialuteńka Triszka pojechała do swojego DS!!! :D
Avilia replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Nie mam dobrych wieści :( Trisza od dwóch dni słabsza... Agata wraz z Triszą udały się dzisiaj do weta. Nie jest dobrze, niestety :( Trisza ma dużą anemię, miała zrobiony test na nosówkę - na szczęście wyszedł ujemny, jutro kolejne badania biochemiczne na niewydolność nerek, itp. Dostała dzisiaj leki dotleniające, żelazo, antybiotyk. Sunia jest bardzo słabiutka :( Pokłuta przeokrutnie :( Wet powiedział, że najgorsze są te choroby w których są chwile super, a potem doły - takie jak ten teraz :( BŁAGAM - trzymajcie za małą kciuki i myślcie o niej ciepło...:( -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka']Melduję się u bidulki na wezwanie Avilia Kolejna ONka ... :( Nie wiem, czy to tylko moje wrażenie, czy skrzywdzonych ONków faktycznie jest najwięcej :shake: Rozumiem, że dziewczyna najbardziej potrzebuje wsparcia na leczenie SKARPETA OWCZARKOWA gotowa jest wypłacić na ten cel 200 zł Najlepiej byłoby, gdybyśmy mogli wpłacić bezpośrednio do lecznicy, ale jeśli to byłby problem, to możemy także na konto fundacyjne Czekam na info odnośnie wpłaty Kciuki zaciskam za wyniki RTG :thumbs:[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję Skarpetce! Dowiem się jak można rozwiązać to z fakturami (czy dadzą radę rozdzielić na 2) i dam znać. Tylko wydaje mi się, że wtedy najlepiej aby faktura na 200zł była pisana nie na Fundację (my zazwyczaj bierzemy zbiorcze faktury, bo niestety płacimy za ich ilość u księgowego, dlatego staramy się minimalizować koszta), a na kogoś innego. Dam znać przy rozliczaniu. Oczywiście faktury będą na wątku wklejone. Jeszcze nie mam wieści...Aż się boję :( -
SKARPETA OWCZARKOWA Dla bezdomnych Cywilów, Szarików, Rexów i Alexów
Avilia replied to egradska's topic in Owczarek niemiecki
Przyszłam tutaj za poradą Bela51... Chcielibyśmy prosić o wsparcie na leczenie suńki Coki w typie ON. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240066-Młodziutka-onka-Coca-ropomacicze-niewykluczone-parwo-pomocy[/URL]-!!!!!!! Sunia trafiła do Punktu Zatrzymań wraz z zagryzioną kurą (niestety to nie pierwszy taki przyadek, który mieliśmy), sunia została przetransportowana do lecznicy, ponieważ była w bardzo złym stanie. Diagnoza na wstępie: Ropomacicze, a w następstwie krwotoczne zapalenie jelit - sunia jest już po zabiegu, ale doszedł kolejny problem. Niewykluczone, że Coca po zagryzieniu kury dostała wpierdziel i to porządny :( Istnieje ryzyko urazu kręgosłupa - ma problem z oddawaniem moczu i kału. Badania trwają...koszty rosną :( Coca cały czas przebywa w lecznicy. [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/66744_490940957630952_936915426_n.jpg[/IMG] -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Biedactwo, zapisuje sunieczkę :-( Poproscie Skapete owczarkową o pomoc na dofinansowanie leczenia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230056-SKARPETA-OWCZARKOWA-Dla-bezdomnych-Cywilów-Szarików-Rexów-i-Alexów[/URL][/QUOTE] Dziękuję, poproszę... Dzisiaj kolejne RTG - kręgosłupa :( Wieczorem wieści. -
[quote name='Justa i zwierzaki']Jeszcze nie , ale chyba niebawem będzie bo psy sie nią już interesują . A też Sara ma zrobione kilkadziesiąt ogł z pieknym tekstem dzeki dziewczynom z miau.pl A tak jak by ktoś chciał sie dowiedzieć co jest przysmakiem Sary, to jest marchewka i kapusta pekińska , ona dba o zdrowie i jada witaminki naturalne :)[/QUOTE] Daj znać kiedy się zacznie, bo chcemy dziewczynę wysterylizować jakiś czas po :) No to tylko brać z niej przykład! Warzywna panienka :) BARDZO DZIĘKUJEMY DZIEWCZYNOM Z MIAU.PL! Nasze fejsbukowe też działają dzielnie :)
-
Klub Przyjaciół i Posiadaczy Pszczyńskich Psiaków
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lobaria']Tak, 28 stycznia. Czyżby nie doszły ?[/QUOTE] Pytam, bo nie było odpowiedzi. No to w porządku. -
Złamana łapka u 1-latka - ZROSŁA SIĘ, a psiak już W SWOIM DOMKU
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Jutro wyjdzie paczuszka z witaminami dla Groszka, zaleconymi od weta. Proszę aby mu podawać. -
Klub Przyjaciół i Posiadaczy Pszczyńskich Psiaków
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Czy pieniądze zostały przelane??? -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Kopiuję z FB, dziewczyny donoszą: 18.02.2013 Kochana wetka mowi ze coca dalej jest na lekach przeciwbolowych jest na antybiotykach.Operacje zniosła dobrze i wyglada nie zle :)..parwo dalej nie wykluczone... jutro bede wyniki krwi...poniewaz pojawil sie kolejny problem...coca nie zalatwia sie...nie chce oddawac moczu i kału,na 2h spacerze potrafi sie niezalatwic:(( przyczyny moga byc rozne:( coca nie toleruje dotyku od tylu tzn badanie temperatury(dostaje szalu)! podejrzewamy ze sunia zostala skopana w okolicach kregoslupa i miednicy...jutro wetki beda wiedzialy wiecej Pozostale info: więc nasza Coca źle nie wyglada :) gdzieś tam otwiera sie na człowieka, bylysmy dzisiaj na spacerku :) grzecznie idzie na smyczy i jest wpatrzona w swojego towarzysza:) kochana pysia :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s480x480/421856_3773031463987_1031891127_n.jpg[/IMG] -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
Avilia replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='beta ata']Wczoraj rozmawiałam z panią Pajcia, biedaczek jest zestresowany kolejną rewolucja w jego życiu, ale poza tym nie jest źle, ma niezły apetyt, pakuje sie do pani na kolanka i kładzie główkę (swoim zwyczajem pt.: "jestem taki grzeczny, taki malutki, taki milutki - po prostu musisz mnie pomiziać i podrapać o tu..." ;-) :-D ) W nocy oczywiście przyszedł do pani do łóżka i przytulił się i tak sobie spali :-) Na spacerze był bardzo grzeczny, prezentował wdzięki spotkanym znajomym pani :-) A ja oczywiście tęsknię za tym puszkiem-okruszkiem, martwię się, że teraz czuje sie opuszczony, że boi sie nowej sytuacji, a juz był taki radosny i wyluzowany... I to ja jestem tą świnią, którą go porzuciła, choć już mu sie wydawało, że znalazł swóje miejsce... Moja Tami tez zgaszona chodzi. Bycie domem tymczasowym to rzecz wspaniała i gów...ana zarazem! Jasne, że wszystko w porządku, mały zapomni o mnie zapewne prędzej niż później, przywiąże sie do nowej pani i zacznie rozrabiać i dokazywać w nowym domu. Jasne, że wszystko w porządku, ale czlowiek i tak czuje sie jak jakaś szmata, która porzuciła psa...[/QUOTE] Oj doskonale Cię rozumiem...Ale fajnie później tak np. po roku 2, 3 otrzymać zdjęcia zadowolonego podopiecznego :D Np. na wakacjach we Włoszech :) Ostatnio dostałam takie od Państwa suni którą tymczasowałam ponad 3 lata temu :) -
[quote name='ewu']Cudooooooooooooooooooooooooooooooooo:)[/QUOTE] Prawda? :)
-
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Jak niunia?[/QUOTE] Dzisiaj leci jej krew na biochemię. Dziewczyny tam do niej zajrzą to się dowiemy jak się czuje... -
Zaznaczam - Pysiu, bardzo dziękujemy za podarowanie małej miejsca i opieki :) Laseczka z niej !
-
HULA - starsza psinka - skazana na zapomnienie??? Znalazła DS :)
Avilia replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Makila']Tylko sucha karma musi być troszkę większa, żeby pies gryzł a nie tylko połykał. Ta karma którą dostała Hula jest zdecydowanie za drobna.[/QUOTE] Sucha karma którą Hula dostała jest dla małych psów - a Hula jest małym psem. Poradzi sobie. Następnym razem zamówimy z większymi kulkami. -
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
Avilia replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Beta ata - serdecznie dziękujemy za wspaniałą opiekę nad Spajciem :) Szczęścia Spajciątko!!! -
Zgarnięta z rowu sunia w zaawansowanej ciąży - pomocy !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Hahaha :D Co ślepemu po oczach ? :P -
Młodziutka onka Coca - szczęśliwa w swoim domku !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Sunia w lecznicy, noc przespała, cały czas jest na lekach, bo cały czas istnieje ryzyko parwo. Jest obserwowana. Panicznie boi się smyczy, sznurka - musiała być strasznie bita :( Ja tego jeszcze nie pisałam, ale sunia trafiła do Punktu wraz z rozszarpaną kurą...Widocznie weszła komuś na posesję i porwała kurę - za co dostała na pewno takie manto, że aż nie chcę o tym myśleć :( Niestety - w gminie Pszczyna tak się właśnie "karci" i wychowuje psy :( To nie pierwszy taki przypadek... -
Zgarnięta z rowu sunia w zaawansowanej ciąży - pomocy !!!!
Avilia replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[U]Kopiuję Emiś z FB:[/U] Tak jak napisała Ola, Gajka jest u mnie. Niedawno wzięłam na DT na odchowanie butelką 3 maleńkie suczki, odłowione przez schronisko, bez matki. Uznałyśmy z dziewczynami, że spróbujemy podłożyć Gaji maluchy, bo byłaby to obopólna korzyść - szczylki miałby "mamę", która nauczyła by je wszystkiego, co trzeba, wymyła, ogrzała i trochę podkarmiła (miała jeszcze przed zabiegiem gruczoły wypełnione mleki...em, ale dokarmiam małe żeby jej za bardzo nie obciążyły) a i dla psychiki Gaji byłoby to korzystne. Na początku sunia sceptycznie była nastawiona do maluchów, ale po chwili zaczęła się nimi interesować, lizać, pozwoliła się ssać. A i maluchom nie trzeba było dwa razy suni pokazywać - od razu do niej przylgnęły. Gdy po dwóch godzinach od podłożenia wrócił mój Mąż, od razu został gruntownie obszczekany przez waleczną Matkę Polkę jako intruz i potencjalny kradziej dzieciów Ponieważ Gaja odciążyła mnie ogromnie biorąc na siebie opiekę nad maluchami, w ramach wdzięczności oferuję jej BDT do czasu adopcji. Na najbliższy czas ma zapewnione też wyżywienie (royal starter, husse dla szczeniąt, preparat mlekozastępczy, witaminy). Potrzebne są "tylko" fundusze na opiekę weterynaryjną. Dziewczyny mają do opłacenia sterylkę, odpchliły też Sunię (koszmarnie dużo pcheł miała). Teraz trzeba ją będzie odrobaczyć, niedługo zaszczepić i zaczipować. A tak Gaja zajmuje się Meridą Waleczną, Roszpunką i Księżniczką Leią; [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=477156615680794&set=oa.389816171114672&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s480x480/480175_477156615680794_1198032131_n.jpg[/IMG][/URL] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/65258_477156622347460_1052099420_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/19704_477156632347459_527138450_n.jpg[/IMG]