Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Ciekawe czy sunia się czegoś nauczyła od szczeniaków ?
  2. Kajtuś jest fantastyczny, już wcześniej znalazłam go na kieleckich szczeniakach. Przy okazji poczytałam trochę kieleckich wątków.Na Podkarpaciu są przynajmniej jakieś schroniska, gdzie psy mogą przetrwać, a tam w Kielcach horror. Dobrze, że Kajtusiowi się udało. Trzymam kciuki za małego.
  3. I co Kundziolku, dalej uparcie załatwiasz się w boksie?
  4. Bardzo dobra na stłuczenia i krwiaki jest też maść z arnjki. Dostępna bez recepty.
  5. Jaruś na pewno wybaczy brak szelek , byle tylko jego Pani jakimś guru nie została.
  6. Kundzia już chyba nie taka bidusia. Ja wierzę, że kiedys znajdzie swoje miejsce na ziemi jak Jaruś, który tyle lat trząsł sie ze strachu w schronisku.
  7. Ludzie wierzą w reklamy, a wiele psów chyba chetnie je Chappi. W lipcu 2 tygodnie naszymi psami opiekowała sie moja mama. Zostawiłam dla grubaska Royal obesity, dla reszty Acanę. Obesity podjadały wszystkie, a Acane nie bardzo. Po powrocie pani starsza mnie nakrzyczała, że karma niedobra , więc kupiła im taką fajną z kolorowymi ziarenkami i chętnie jadły, a nie to moje dziadostwo . Te "pyszności" to było Pedegree. Lori przynajmniej ceni jakość.
  8. Super to zdjęcie i jak Karmelka pięknie wygląda.
  9. Oby się małemu udało. A wszystkich Pani nie chce?:lol:
  10. Wspaniałe psiaki, imiona super do nich pasują. Czyżbym na jednym ze zdjęć widziała Kundzię?
  11. Tylko ja muszę być adoptowana z moimi chłopakami, 4 czteronożne i 2 dwunożne, więc Kundzia miałaby jeszcze więcej kolegów do zabawy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. A ja nie bardzo umiem gotować , więc chyba nie mam szans.
  13. Pod firanka, a właściwie zasłoną?
  14. Czyli Kundzia to nie żadna Kunegunda Kundlowska, tylko Milady, a może Konstancja, brakuje tylko d'Artagnana. Kundzia chyba trochę przypomina Brawurkę, która też nie bardzo potrzebowała człowieka do szczęscia. Podejrzewam, że przytulanki to z niej sie nie zrobi.
  15. O to szkoda, że tylko dwa. Reno , podobno Aprilka może zrobić miłą niespodziankę.
  16. Taka śliczna Aprilka, trzymamy kciuki.
  17. Eloise, ale mnie rozśmieszyłaś, ale zostawmy ten temat, bo jeszcze dostaniemy bana za zaśmiecanie watku, albo wywołamy niezdrową dyskusję.
  18. Gust niewątpliwie świetny. Aprilka to wyjatkowa sunia dogaduje się z psami , kotami, a z teściową nie.
  19. Kudłaczom ciężko przy tych temperaturach, pewnie tym w schronie jeszcze bardziej. A nam się marzy, żeby kiedyś wyciągnąć jeszcze Jaro. Pozdrawiamy Saifika.
  20. To co, można już ściągac banerek Dianusi?
  21. Bardzo się cieszę , że Kolusia znalazła swoją przystań. Ten jej kolega bardzo podobny do naszego osobistego Łatusia, dlatego tym bardziej mi się ten domek podoba.
  22. Dzięki za ogłoszenia Kundzi, kiedyś na pewno znajdzie wymarzony dom. Ostatnie nasze doświadczenia z Jarusiem dowodzą, że czasem warto dłużej czekać. Szkoda tylko, że inne psinki musza dłużej czekać w schronie.
  23. Po prostu nie mogę czytać tamtych bzdur. Doskonale wiem , że nie powinno sie zwracac na to uwagi, a jednak nawet mnie to zabolało. Pamiętam ,jak w pierwszą zimę działalności hoteliku poprosiłam Murkę o miejsce dla Amika. Nie byłam nawet wtedy w ogóle zarejestrowana na dogo, to była nasza pierwsza telefoniczna rozmowana, a Murka zgodziła się przyjąć psa i stwierdziła, że na zapłatę jest czas jak pies do nich przyjedzie, zaznaczam, że nie ja go zawoziłam.Zaufała zupełnie obcej osobie i dlatego bardzo mnie boli, że ktoś zarzuca Murkom nieuczciwość. A swoją drogą odnoszę wrażenie, że niedługo to w ogóle nie da się czytać dogo, coraz więcej pieniaczych wątków. Zdjęcia Loriego super, a pobyt u Murków to najlepsze co go w psim życiu spotkało.
  24. Kundzia ma taką " wilczurkowatą" urodę i chyba dlatego wydaje się większa.Dobrze, że powoli przyzwyczaja się do innego niż schronisko życia, tylko z tą czystością bieda. A wiecie może czy Kundzia urodziła się w schronisku? Bo mam wrażenie, że była tam od zawsze.
×
×
  • Create New...