Filipki
Members-
Posts
1192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Filipki
-
Ciekawe czy sunia się czegoś nauczyła od szczeniaków ?
-
I co Kundziolku, dalej uparcie załatwiasz się w boksie?
-
Bardzo dobra na stłuczenia i krwiaki jest też maść z arnjki. Dostępna bez recepty.
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Filipki replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaruś na pewno wybaczy brak szelek , byle tylko jego Pani jakimś guru nie została. -
Kundzia już chyba nie taka bidusia. Ja wierzę, że kiedys znajdzie swoje miejsce na ziemi jak Jaruś, który tyle lat trząsł sie ze strachu w schronisku.
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Filipki replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ludzie wierzą w reklamy, a wiele psów chyba chetnie je Chappi. W lipcu 2 tygodnie naszymi psami opiekowała sie moja mama. Zostawiłam dla grubaska Royal obesity, dla reszty Acanę. Obesity podjadały wszystkie, a Acane nie bardzo. Po powrocie pani starsza mnie nakrzyczała, że karma niedobra , więc kupiła im taką fajną z kolorowymi ziarenkami i chętnie jadły, a nie to moje dziadostwo . Te "pyszności" to było Pedegree. Lori przynajmniej ceni jakość. -
Super to zdjęcie i jak Karmelka pięknie wygląda.
-
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Filipki replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oby się małemu udało. A wszystkich Pani nie chce?:lol: -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Filipki replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe psiaki, imiona super do nich pasują. Czyżbym na jednym ze zdjęć widziała Kundzię? -
Tylko ja muszę być adoptowana z moimi chłopakami, 4 czteronożne i 2 dwunożne, więc Kundzia miałaby jeszcze więcej kolegów do zabawy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
A ja nie bardzo umiem gotować , więc chyba nie mam szans.
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Filipki replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pod firanka, a właściwie zasłoną? -
Czyli Kundzia to nie żadna Kunegunda Kundlowska, tylko Milady, a może Konstancja, brakuje tylko d'Artagnana. Kundzia chyba trochę przypomina Brawurkę, która też nie bardzo potrzebowała człowieka do szczęscia. Podejrzewam, że przytulanki to z niej sie nie zrobi.
-
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Filipki replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Taka śliczna Aprilka, trzymamy kciuki. -
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Filipki replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Eloise, ale mnie rozśmieszyłaś, ale zostawmy ten temat, bo jeszcze dostaniemy bana za zaśmiecanie watku, albo wywołamy niezdrową dyskusję. -
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Filipki replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Gust niewątpliwie świetny. Aprilka to wyjatkowa sunia dogaduje się z psami , kotami, a z teściową nie. -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
Filipki replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kudłaczom ciężko przy tych temperaturach, pewnie tym w schronie jeszcze bardziej. A nam się marzy, żeby kiedyś wyciągnąć jeszcze Jaro. Pozdrawiamy Saifika. -
Bardzo się cieszę , że Kolusia znalazła swoją przystań. Ten jej kolega bardzo podobny do naszego osobistego Łatusia, dlatego tym bardziej mi się ten domek podoba.
-
Dzięki za ogłoszenia Kundzi, kiedyś na pewno znajdzie wymarzony dom. Ostatnie nasze doświadczenia z Jarusiem dowodzą, że czasem warto dłużej czekać. Szkoda tylko, że inne psinki musza dłużej czekać w schronie.
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Filipki replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Po prostu nie mogę czytać tamtych bzdur. Doskonale wiem , że nie powinno sie zwracac na to uwagi, a jednak nawet mnie to zabolało. Pamiętam ,jak w pierwszą zimę działalności hoteliku poprosiłam Murkę o miejsce dla Amika. Nie byłam nawet wtedy w ogóle zarejestrowana na dogo, to była nasza pierwsza telefoniczna rozmowana, a Murka zgodziła się przyjąć psa i stwierdziła, że na zapłatę jest czas jak pies do nich przyjedzie, zaznaczam, że nie ja go zawoziłam.Zaufała zupełnie obcej osobie i dlatego bardzo mnie boli, że ktoś zarzuca Murkom nieuczciwość. A swoją drogą odnoszę wrażenie, że niedługo to w ogóle nie da się czytać dogo, coraz więcej pieniaczych wątków. Zdjęcia Loriego super, a pobyt u Murków to najlepsze co go w psim życiu spotkało. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Filipki replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wszyscy sledzimy przeprowadzkę Lorka. -
Kundzia ma taką " wilczurkowatą" urodę i chyba dlatego wydaje się większa.Dobrze, że powoli przyzwyczaja się do innego niż schronisko życia, tylko z tą czystością bieda. A wiecie może czy Kundzia urodziła się w schronisku? Bo mam wrażenie, że była tam od zawsze.