Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Cuuudnie. Zdjęcia też już obejrzałam, oby wszystkie psy tak trafiały. Zaraz zmuszę Młodego do zmiany banerków:evil_lol:.
  2. Bo Gacek to wspaniały pies , tylko u nas nikt go nie docenił.
  3. Ale cudo zamieszkało u Murki, włochaty, colliowato-kundelkowaty, po prostu pies-marzenie.
  4. Super, że Saif opuścił schronisko. Piękny piesek, faktycznie podobny do Fafika. bardzo nam się podoba to "zakudłaczenie" hoteliku:lol:.
  5. Bardzo się cieszymy ,że nasz kudłaczek tak trafił. Po pięciu latach w schroniskowym boksie rozpoczął nowe życie. Pozbyliśmy się już wszelkich wątpliwości co do jego dalszego losu. Ulka , Reno dziękujemy:Rose:
  6. Po trzech "naszych" psiakach w hoteliku w wieku mocno średnim postanowiliśmy wyrwać ze schronu Jakiegoś młodszego , i tak w końcu wybór padł na Loczka :evil_lol:. Zatem "młodzieniec" ten zamieszkał u Murków. Mam nadzieję , że nie sprawi dużo problemów. Zdaję sobie sprawę, że Loczek ma nikłe szanse na dom i chyba tylko cud lub Ulka mogą to sprawić, ale i tak uważamy ,że nasz wybór był słuszny . 11 lat w schronie wystarczy. dziękujemy Raduni za banerek i Sabinie 02 za wsparcie finansowe Loczka.
  7. Dzięki za info, ale z grypą żołądkową nie wygrasz, odpuść na razie dogo . Wszyscy chcemy informacji, zdjęć, ale możemy poczekać. A liczba w totka imponująca.
  8. A to wirusówki też muszą być wcześniej? Spokojnie Ulka nie denerwuj się .Wiem, że to wkurzające, ale oni nie mają chyba pojęcia jak w Polsce wygląda schronisko i praca PRAWDZIWYCH WOLONTARIUSZY. Gdyby nie twoje działania okupione takim trudem , to ile psów nigdy nie znalazłoby domu? A tak po cichutku to ile uszczęśliwiłyście psiaków tym razem? Już nie pytam które.
  9. Tak zmykajcie do łóżka, a widok helikoptera robi wrażenie, to dopiero poważna akcja. A Dziadunio pojechał?
  10. Bądź szczęśliwy Gacuniu i szybko znajdź stały domek. Nie ukrywam,że chociaż to ogromna , a właściwie jedyna szansa dla tych psiaków, to na widok zdjęć z podróży Gacka i Węgielka łza w oku się zakręciła.
  11. Ulka, Reno bardzo dziękujemy za opiekę nad Węgielkiem, duchowo cały czas z nim jesteśmy i mamy nadzieję, że będzie szczęśliwy. A wy cioteczki powinnyście chyba teraz wypoczywać po takich trudach. Myślę, że będziemy mieć jakieś wieści o naszym małym czarnuszku.
  12. Oj troche pokręciłam, Bojażliwy, nazwany przez nas Stresik jest na 17 stronie. To co można ściągać banerek Węgielka i Gacka?
  13. Ciekawe jak Węgielek poradził sobie w podróży?U Loczka to pewnie dolegliwości związane z wiekiem. Z tego co pisał Kierownik to on spędził w schronisku 10 lat, więc pewnie odzwyczaił się od ludzi. U Murki pozna inne życie i możę jak pisze Ulka ktoś z sąsiadów go weźmie.Czy Dziadunio pojechał? Jeśli tak to wzięlibyśmy na wirtualnego BOjaźliwego z boksu 24 strona 14 w galerii.
  14. Nie mogłam wejść na dogo, a tu takie wiadomości. Biedny Loczek , przynajmniej na starość pozna inne życie. Bardzo cieszymy się z Dziadunia. A jak tam Węgielek. Super, że sierść odrasta. To pewnie był uboczny skutek kastracji.
  15. Dla nas to wręcz sensacja. Liczyłam , żę z naszych wirtualnych szansę na dom ma Gracja i Filipp, myślałam, że może kiedyś załapie się Krzywik, Ale Dziadunio:crazyeye:. Super, Trzymam kciuki i też wierzę w Kierownika.A w ogóle to czujemy się jak hodowcy psów eksportowych:evil_lol:
  16. Ten "kleine Filipkow" to Loczek ? Już z wrażenia się gubię
  17. A to niespodzianka. Murcio a napiszesz coś jeszcze o Węgielku, bo żeśmy mu całkiem wątek zaloczkowali ,a Węglasty jest taki kochany i troszkę nam smutno się z nim rozstawać.
  18. Wysłałam wpłatę na Węgielka. Myślę, że na niego to już ostatnia.
  19. Siedzi sobie Loczek spokojnie w boksie, sierść w dredach, bo taka moda, a tu mu ciotki fryzurę planują, co też tego biedaka czeka:cool3:.
  20. Ja go zauważyłam jak byłam z Murkami w schronie , to już blisko rok . Myślę że Murka nie takim bestiom dawała radę:razz:. Już się rozglądam za wyprawką dla niego. Myślę, że jemu w zielonym będzie do twarzy ( dla odmiany po tych czerwonych). Niestety nie wiem gdzie się kupuje te fajne apaszki.A i proszę wymiziajcie Węgielka.
  21. Mam nadzieję, że bestia nikogo nie pożre, a pięknie wystrojona i wyczesana załapie się na starość do jakiegoś domku. Rozumiem też, że mimo kłopotów z ogonkiem Węgielek trafi do swoich ludzi.
  22. No to jeżeli Loczek ma szansę to teraz bierzemy jego. Murka się pewnie przy nim zapracuje, ale to jego jedyna szansa.
  23. Dziękujemy za pomoc. Zatem jeśli Loczek nie pojedzie to wzięlibyśmy takie cudo z boksu 34 w galerii na 9 lub10 stronie, biały z czarną główką. Jeśli go już nie ma to pojedzie nasz wirtualny Filipp.
  24. W sumie to ciężka decyzja, bardzo go żal ale równocześnie jeśli Loczek zablokuje miejsce to następne bidy starzeją się w schronisku i potem też maleje ich szansa na dom. Wiem, że Ulka 18 jest bardzo zajęta , ale chciałabym jeszcze poznać jej opinię. Gdyby istniała szansa, że Loczek trafi do Fundacji ,to w hoteliku by się do tego przygotował, jeśli nie to :-(
  25. Co tam słychać u Węgielka? Czy mimo tych kłopotow z sierścią znajdzie swoje miejsce w kochającym domku. Przeczytałam też pocztę i może nic się nie stanie jak tu trochę "pooffujemy " o następcy. bardzo chcieliśmy pomóc kudłaczowi z 17. Nie wiemy jednak co robić w tej sytuacji. Wg . nas jedyną szansą dla niego jest hotelik i albo w nim dożywocie , albo po oporządzeniu go i bliższym zapoznaniu pomoc fundacji. Następni na "naszej liście" do wyciągania ze schronu są: śliczny, biały kudłaczek str 10 boks 34, nazwaliśmy go Miko, nasz wirtualny Filipp, taki kudłaczek podobny do Węgielka i Gracja. Proszę powiedzcie co robimy z kudłaczkiem z 17?
×
×
  • Create New...