Jump to content
Dogomania

*stara*owczarkara*

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *stara*owczarkara*

  1. O a czemu tu nie jest napisane że Sara już pojechała do nowego domu :) wczoraj...
  2. NOO jedna łapka już super :) jest lepiej o wiele lepiej niż było... na 2 ma jeszcze opatrunki i nie widziałam ale myślę że też będzie ok
  3. I nie da się ukryć... Sara zakochana w nowej pańci Ciągle w nią wpatrzona :) postaram się jeszcze o zdjęcia z domu tam gdzie mieszka, te są "z przed" schroniska, tego dnia były przejazdem obok i wpadły nas odwiedzić :>
  4. Sara dzisiaj odwiedziła schronisko... w sumie mam zdjęcia ale nie wiem jak je wkleić tak żeby było pokazane foto a nie link do fota :| zdjęcia takie hm, nie najlepszej jakości ponieważ robione telefonem no i niestety się kręciła :) i nie dała się "sfotografować"
  5. Nowa właścicielka zrobiła sarce drugą operacje na łapy... zobaczymy jak to wyjdzie... może i mam nadzieję że się uda i będzie lepiej ogólnie mówiła że sara jest prze prze i jeszcze raz prze kochana :] postaram się o zdjęcia
  6. sorry ale muszę wtrącić... zirytowały mnie niektóre wypowiedzi na temat sary i schroniska, są poprostu żenujące sorry ale text "gdyby wcześniej podrapali się w dupę" jest przesadzony i skoro pokazał się wątek to znaczy że jest na to zgoda żeby znaleźć jej dom... "ONI" w schronie ją wydadzą z tym że trzeba iść do biura schroniska - już dajcie spokój stało się jak się stało sara miała być stróżem ale niestety nie wyszło i z mojej inicjatywy wyszło żeby może znaleźć jej dom dlatego zaczęłam gadać z koperkiem i poprosiłam ja o reklamę po uprzednim uzgodnieniu tego z pracownikami, bo stwierdziłam że będzie dla niej lepiej, ale z całym szacunkiem do was przestańcie już gadać na temat tego jakie to schronisko jest be bo sare potrzymało, ok nie udało się, ale to nie znaczy że mozna opluwac za to schronisko dziękuje za wysłuchanie skończyłam
  7. LALUNA No właściwie z Sarą jest już nieaktualne :) JustynaK postaram się o zdjęcia :)
  8. będzie bo trafiła fajnie :)
  9. Sara pojechała dzisiaj do nowego domu :) ja po przyjeździe do domu zadzwoniłam do nowej właścicielki żeby zapytać jak się Sara zachowuje i czy ma stresa :) Sarka ogólnie była zadowolona tam gdzie była kobieta tam szła ona :) machała ogonkiem, obyło się bez jakiegoś większego stresa ale wiadomo to dla niej ZNOWU coś nowego ale myślę że Sara się szybko przyzwyczai tym bardziej że kobieta miała i ma bardzo fajne do niej podejście :) wam wszystkim zaangażowanym wielkie dzięki ode mnie i od Sary za pomoc w znalezieniu jej nowego - bardzo fajnego domu :*
  10. No mówiłam że Sara może kuleć i że może nie być w pełni sprawna - kompletnie kobiecie to nie przeszkadzało :]
  11. Starsze małżeństwo :) a Sara będzie na pewno z kotem a o innych psach nie było mowy ale podpytam :)
  12. W sensie z jakimi zwierzętami będzie mieszkała ?
  13. We Wrocławiu będzie mieszkała chwilowo w bloku, potem przeprowadzi sie do domku z ogrodem pod Wrocław - widziałam na zdjęciach :) domek ten z ogrodem wygląda super :)
  14. Rozmawiałam z kobietą :) Jest na Sare zdecydowana tylko prosiła mnie żebym przetrzymała ja jeszcze z tydzień u siebie - więc można powiedzieć że Sara ma już domek :)
  15. kochani... w poniedziałek ten co teraz będzie dam znać czy na sare sie kobieta zdecydowała :)
  16. A ja dam znać jak to sie dalej potoczyło... rozmawiałam z panią która byłaby zainteresowana sarcią zresztą bardzo fajna kobieta ale nic jeszcze nie jest pewne / bo dla mnie pewnie to wtedy kiedy sarka już będzie w nowym domku / powiedziała że jest zdecydowana... mam z nią kontakt... myślę że kobieta się zdecyduje bo sara bardzo jej sie podobała i chyba to będzie jej dom za tydzień będzie wiadomo już na 100% a za tydzień bo tak sie umówiłam z przyszłą mam nadzieje właścicielką sary dam wam znać
  17. 1) ma nadal łapki w gipsie i będzie jeszcze miała przez 2 3 tygodnie 2) z tym "dobrze zaleczyło" będzie wiadomo wtedy kiedy się już gips zdejmie :) teraz jak ją wynoszę na podwórko żeby się załatwiła <bo nie chce się za nic załatwić w domu> kuśtyka sobie wąchając trawkę - stara się chodzić też na 2 tylnych łapach co jej nieźle wychodzi :) i ładnie też się podpiera na przednich łapkach... 3) sarę ocenili na około 5 lat w schronisku... 4) ja mam 2 koty w domu, z nimi się dogaduje tak samo jak byłam z nią na kontroli łapki w schronisku - tam tez łaziły koty koło niej i nie było na nie żadnej reakcji - popatrzyła tylko i tyle... 5) co do leczenia nie wiem ale podejrzewam że jedyne "leczenie" dla niej jakie będzie to "rehabilitacja" łapek... będzie musiała mieć trochę czasu na rozprostowanie łap :) 6) o niej w skrócie, grzeczna jest, dala sobie bez żadnego ale zrobić przy sobie wszystko i przy zmienianiu opatrunku i przy czesaniu/strzyżeniu, sama zostaje w domu nie szczeka, nie wyje, nie robi demolek :) na początku jest baaardzo nie ufna ale jak już sie przyzwyczai do osoby jest naprawdę kochana :loveu: i miła, jest średniej wielkości do kolana
  18. No niestety jeszcze bez :( Ale liczę na waszą pomoc w znalezieniu jej domku... ona zresztą też na to liczy :)
  19. Sara szuka domu stałego !!!!
  20. Sara czuje się dobrze... nadal czeka na stały domek ale niestety cisza :(
  21. Sarcia się przypomina :) pomóżcie mi... znaleźć jej fajny kochany domek :)
  22. W sprawie adopcji... raczej trzeba się kontaktować ze schroniskiem - ja Sarke mam tylko na leczeniu... Sarka jest nie u mnie na stanie a na stanie schroniskowym z tym że mieszka nie tam a u mnie :]
×
×
  • Create New...