BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BUDRYSEK
-
Tosia z amputowanym ogonkiem juz w domku :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Tosia czeka na odwiedzinki ;) -
Kudłaty CZESIO .ADHD. Trudna adopcja ale zostaje w DS
BUDRYSEK replied to togaa's topic in Już w nowym domu
smutno tutaj :( -
Mały pręgowany, kosmaty Ścigacz juz w swoim domku! Żywiec
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='togaa']Nie mów...No co Ty ? Naprawde ? Daleko pojechał ?[/QUOTE] mieszka w Glince, ma do dyspozycji duzy ogród -
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Paczus w dt ...na razie jest ok kreciorek i siii na dywaniku było :) liscia od kotki tez juz zaliczył gania po ogródku :) mam nadzieje,ze bedzie grzeczny...polubi wszystkie kotki...i zostanie!!!! -
Połamane kociątko :( POMOCY!!! Żywiec
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Mruczusiu zaraz bedziesz miał odwiedzinki :) -
rachunek z lecznicy za maj za Wizuska i resztę naszych podopiecznych ściął mnie z nóg...1700 zł płatne do 15.06 MASAKRA!
-
Cioteczki prosze porozsyłajcie watek Cykorka znajomym może uda się w końcu zebrac więcej deklaracji i zabierzemy go do hoteliku dzisiaj sprawdziłam w ksiązeczce - ma 12 lat...dajmy mu szanse
-
Tosia z amputowanym ogonkiem juz w domku :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Czyżby coś naruszyli podczas operacji ogonka?:-([/QUOTE] nie, był złamany znacznie wczesniej :( bardzo wysoko u nasady tylko nikt nie zauważył prawdopodobnie on jest winą poronienia i problemów z sikaniem :( czekamy na efekt leczenia 2 tyg jezeli siku nie wróci do normy konieczna bedzie amputacja ogonka pobudzamy prace nerwów nivalinem poza tym Tosia jest przewspaniała koteczką słucha sie jak psiaczek siedzi w samochodzie przy otwartych oknach i grzecznie czeka ;) oczywiście pod kontrolą podczas snu czy musi trzymac kogos za rekę :) pragnie kontaktu z człowiekiem bardzo -
info od Hund: Wizus dziś duzo chodził, jak się rozpędził to szok, tylko że przódciała szedł prosto a tył bokiem :( bidok[FONT=monospace] [/FONT]łapki ma w strasznym stanie, nie ma na nich[FONT=monospace] [/FONT]owłosienia wogóle i krwawią strasznie. [FONT=monospace] [/FONT]Jak się przewraca to kaleczy[FONT=monospace] [/FONT]sobie dodatkowo o bruk (skóra jest bardzo delikatna ) [FONT=monospace] [/FONT]i bardzo jest chudy
-
jutro jedziemy na wizytę do nowego, potencjalnego domku :) dzisiaj znowu sam sie obsłuzył i otworzył duzą pakę urinary którą mój Portos z wielkim smakiem wciupał.... nie ma to jak samoobsługa ;) mam wyszkolone Gadziory ;)
-
Mała, wesoła Łezka juz w swoim domku....Żywiec
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Lezko bądz szczęśliwa w swoim domku! :) -
[quote name='andzia69']z tego co wiem Mila ma na razie zostać pod opieka tego pana - nie ma ani innego dt ani kasy na hotele pan sie dobrze opiekuje zwierzakami więc myślę, że da radę:) tylko potrzebna będzie sterylka...no i kasa na nią:-( pan mieszka pomiędzy krakowem a chyba Jędrzejowem...wiec do Kielc ma kawałek...[/QUOTE] no to na razie jest na szczęście bezpieczna
-
super pomysł :) cos wykombinujemy ;)
-
nie umiem robic takich dyplomików :( zamówię u Isadory
-
Tosia z amputowanym ogonkiem juz w domku :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
dzisiaj zmieniłam tylko tytuł...dla mnie szok :( reszte dopisze jutro jak wrocimy z Kielc z Tajniaczkiem :) myslałam,ze juz bedzie wszystko ok a tu znowu problemy juz nie wyrabiam pomału...zwłaszcza finansowo...załamka straszna...:(