[quote name='...robaczek']Dudek jest właśnie ze mną u rodziców, oczywiście wkupił się do wszystkich, nawet do mojej mamy :) Od taty jadł serniczek z ręki, był wniebowzięty :)))) Wczoraj jechaliśmy pociągiem, w całym wagonie wszyscy się do Niego uśmiechali, na Pana konduktora 2 razy szczeknął, ale później już nie reagował.W ciągu tygodnia zaliczył autobus miejski, jazdę tramwajem, pociągiem i samochodem, normalnie robi się z Niego Wielkomiejski pies:D Wszystko dobrze znosi :) Pójdziemy później na ogródek mamy zrobić jej mały sajgon:loveu: Dudek pozdrawia oczywiście wszystkie cioteczki ;)[/QUOTE]
oj ciężko będzie Ci go oddać :)