co do kompetencji wetow z lecznicy nie bede sie wypowiadala, bo to oni diagnozowali i leczyli a ja sie na tym nie znam, takie leczenie podjęli i bylo kontynuowane
obecne leczenie bedzie jeszcze skonsultowane z innym wetem z wrocka, o ile znajdziemy transport we wrocku
kapieli leczniczych mial kilka u mnie tez, na kark mial wykropiony tak samo jak Toro, stronghold lub advocat, musze sprawdzic bo nie pamietam dokladnie, wiec dziwne, ze sa pchły?
co do kosztow za lecznice - 180 zl jest za artroflex i 200 zł za trocoxil