Jump to content
Dogomania

Tora&Faro

Members
  • Posts

    5446
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tora&Faro

  1. A burza idzie do wa-wy....u nas się zbiera właśnie...moja Tora już się zbunkrowała pod łóżkiem;)
  2. Ojej...jak fajnie:loveu: Oby Państwo pomyślnie przeszli przedadopcyjną:) To co...Majeczka już pakuje swoje zabawki?;)
  3. [quote name='obraczus87']Mam jedno zapytanie o Bobra ;) przesłałam Pani więcej zdjeć.[/QUOTE] Ja też wczoraj wysłałam jednej Pani fotki Boberka, jak dotąd nie odpisała.... jutro zapoluję na Metro....
  4. [quote name='megii1']Mam nadzieję, ze coś się z niej przyda:)[/QUOTE] Jasne że się przyda:)
  5. Może dałoby się czymś smarować ten brzuszek żeby trochę złagodzić swędzenie...skórę tam ma Emi rzeczywiście fatalną...
  6. Megii właśnie dotarła do mnie paczka...dzięki:loveu:
  7. [quote name='mysza 1']Który to Rudolf? Jesteś pseudohodowcą papugowym :evil_lol:[/QUOTE] Rudolf to żółw;)...ja na Gusiną Zuzię mam fazę:)
  8. Mam nadzieję że gotowane jedzonko mu lepiej pójdzie:)...chociaż przy temperaturze różnie może być... Pomocnik jeden kochany:loveu:
  9. [quote name='gusia0106']Tak, 38,9. Włączyłam mu klimę i zasnął. Przemyłam mu rany obie. Skrzepy jakieś wypływają. Bo się wzięłam na sposób i płuczę strzykawką od środka. Ty tam lepiej pilnuj czy mi wypowiedzenie nie sporządzają ;)[/QUOTE] Czuwam;) Chociaż sama też pracować nie mogę nic a nic....ciągle jestem z Trymerkiem... Chyba troszkę mu lżej skoro zasnął...
  10. Gusiu jak Trymer? udało Ci się zbić choć trochę temperaturę?
  11. [quote name='gusia0106']Jestem, wybaczcie, że dopiero dzisiaj, ale mam "lekką awarię" z Trymerem..... No więc: domek suuuuuuuuuuuuuuuper. Posłanko czekało, i karma, i szelki, i smycz i ....adresówka;) Państwo zachwyceni, okolica bardzo fajna, zielono, cicho, niskie bloki. Lara zostaje Larą i już widziałam, że będzie rozpieszczana do granic. Relacja mailowa i zdjęciowa zapewniona. Sms po nocy, z dzisiejszego ranka brzmi: Wszystko super :) wczoraj zjadła, byliśmy już na 2 spacerkach a dziś na czas zakupów w pobliskim sklepie została sama i była bardzo grzeczna :) grzeczny pieszczoch, przez duże P :)[/QUOTE] Lubię takie happy endy;)
  12. Kasa się jakoś znajdzie....
  13. On ma po prostu dwie otwarte rany na brzuchu...:shake: słów mi zabrakło..... Kasa będzie potrzebna na bank....chyba trudno w tej chwili okreslić ile.....
  14. Prawda jest taka że ciężko skomentować to wszystko....najbardziej żal psa który cierpi, a tak jak Gusia napisała - dzisiaj po raz pierwszy dostał środek przeciwbólowy:shake: kto by wytrzymał coś takiego??? Ten guz rzeczywiście wygląda jakby pękł:(
  15. [quote name='Owieczka']Najbardziej niepokoi mnie ten tłuszczak bo jak dla mnie to powinien być usunięty a On go chyba zaszył w środku ( postaram sie o wypis) Moszna się zagoi i bo i tak wygląda o niebo lepiej ale ten tłuszczak... o ile to w ogóle tłuszczak a nie cos bardziej złośliwego :([/QUOTE] Jak to w ogóle możliwe??? miał usunąć tłuszczaka, a go zaszył i nic o tym nie powiedział? Jeśli mozesz załatw ten wypis jak najszybciej, na pewno będzie potrzebny...
  16. To jest stan po kastracji.
  17. Jestem porażona tymi fotkami......to przechodzi moje najśmielsze wyobrażenia:(
  18. Ten wet niestety chyba nie jest zbyt kompetentny...stan Trymera jest poważny:( no nic....najważniejsze jest teraz żeby jakoś pomóc chłopakowi.... Boże te zdjęcia są przerażające!!!!:(:(:( jak ten biedny pies musi cierpieć.....
  19. Biedak ma 39,7 temp:(...kurde...
  20. Zaglądam do dziewczynki:)
  21. Gusia mi przeczytała opis od weta....rana pokastracyjna jest zakażona.... Rozmawiałam z Państwem którzy chcą adoptować Trymerka.....obiecali że będa na niego czekać....
  22. Trymuś dostał antybiotyk i zastrzyk przeciwbólowy...mam nadzieję że choć trochę mu ulży...przecież to go musi koszmarnie boleć:(
  23. Generalnie Trymer ma potężny stan zapalny na ranie pokastracyjnej i tej drugiej po usunięciu tłuszczaka...coś poszło nie tak jak trzeba, ale nie chcę czegoś przekręcić, poczekajmy na Gusię...napisze dokładnie co i jak i wstawi fotki:(
  24. Trymer już u Gusi.... Byli u weta - powiem tylko tyle......jest źle:(:(:( Trymer jest do operacji, ale najpierw trzeba go wyprowadzić z potężnego stanu zapalnego:( Będzie nam potrzebna pomoc finansowa.... Gusia napisze więcej jak się trochę ogarnie z chłopakiem.
×
×
  • Create New...