Jump to content
Dogomania

akzs

Members
  • Posts

    160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akzs

  1. Piękne masz te psiaki :) heh ogólnie to wszystkie psiaki piękne są :) ja tam cocker spanielki kocham najbardziej, ale te Twoje to przecudowne są :) i takie fotogeniczne:) tylko szkoda że nie potrafią ustać w miejscu :) Nie dziwię się że z Vadira i Fiali taka dumna jesteś :)
  2. [quote name='peate']z wszystkimi tymi pytaniami trzeba chyba poczekać na bubu :roll:[/quote] Nom chyba masz rację ;)
  3. a właśnie jak tam z Pipi? wziął ją ktoś czy nie? się z nią zaprzyjaźniłam na festynie :)
  4. Wow normalnie jestem pod wrażeniem że aż tyle pieniędzy się zebrało:) A jak tam wieści o tym psiaku przytrzaśniętym głazem?
  5. Biedne maleństwo... mam nadzieję że będzie z nim dobrze bo najlepiej to nie wygląda...
  6. Ja co prawda nie oglądałam ale wg moich przeczuć to będzie ciepło :) i w ogóle słońce będzie :)
  7. Heh kochana Sarcia, która mi wpadła w oko na pierwszym spacerze :) Modelka z niej była fajna i pewnie będzie nadal w nowym domku :) Superowo że go znalazła mam nadzieję że reszta będzie mieć też takie szczęście, a na Sambę też przyjdzie pora :) A właśnie jakie psiaki jada na festyn?
  8. Maluszki są śliczne mam nadzieję że znajdą domek szybko:)
  9. A jeszcze chciałam Was o coś zapytać Jakiś czas temu a dokładnie w połowie lipca do schronu trafiła taka ruda mała sucza, szczeniak, ze Skoczowa, o ile dobrze pamiętam nazwaliście ją Broki nie wiecie może co z nią czy znalazła domek jakiś? Pytam bo znalazłam ją w Skoczowie ale niestety nie mogłam się nią zaopiekować i trafiła do cieszyńskiego schronu, a bardzo jestem ciekawa co z tym maleństwem było bo się o nie martwię cały czas
  10. Spróbuję wykombinować coś żeby się jakoś w ta niedzielę 19 września dostać do Żywca ale nie obiecuję jak na razie bo nie wiem jak z transportem załatwię...
  11. Cześć Wam. Jestem Ania, mam 16 lat i mieszkam w Skoczowie. Bardzo kocham zwierzęta a w szczególności psiaki. Chciałam Was zapytać czy w Cieszyńskim schronisku jest może coś takiego jak wolontariat a jak tak to jak on wygląda? :) Pozdrawiam
  12. Ale popatrzmy na to tez trochę z innej strony.... już nie musi się męczyć i teraz jest mu dobrze... Wiem że może to trochę dziwnie brzmieć i że o wiele lepiej byłoby gdyby Max ocalał z tej walki o życie ale wszyscy wiemy że nie mogło być inaczej... Widocznie to było mu pisane .... Maxiu całuję Cię w tego Twojego kochanego nochala :*:*
  13. Myślę że lepszego domu nie mógł znaleźć :)
  14. Oby Twoje przeczucie Dorkaa było trafne :) Ale czy Bbeta będzie umiała się z takim skarbem rozstać? Trzymamy kciuki
  15. Właśnie czemu nie ma nowych wieści o Mutu? co z maluszkiem?
  16. Mam nadzieję że wszystko pójdzie ok :)
  17. Dlaczego? ;( co mu było?
  18. [URL="http://i302.photobucket.com/albums/nn85/sabotazystka/DSC_77.jpg"]http://i302.photobucket.com/albums/n...tka/DSC_77.jpg[/URL] Na tej fotce wygląda jak pochłaniacz prasy :)
  19. hehe zdolne maleństwo :)
  20. Ale nam maleństwo rośnie:)
  21. Heh widzę że się zakolegował z nowym legowiskiem spanielki :)
  22. Ola zrobiłaś wszystko co mogłaś zrobić Max będzie Ci za to wdzięczny na zawsze:) Ja pamiętam moje maleństwo... Miałam przez 10 dni pieska... Małego cocker spaniela... Kupiliśmy Roxi 1 lipca.. pierwsze parę dni było fajnie Brykała skakała bawiłam się z nią a później się zaczęło... Wymioty.. biegunka.. Wet powiedział że to parawowiroza i że mała na jakieś 2% szans na przeżycie... Z dnia na dzień było coraz gorzej... Jeździliśmy do weterynarzy a ona była coraz chudsza i słabsza.. Nie mogła nic jeść ani pić... nawet łyka wody.. Pamiętam jak raz wskoczyła mi do brodzika w łazience i zaczęła zlizywać kropelki wody... Póżniej nie miała już czym wymiotować... Mozna jej było policzyć wszystkie kości... Pamiętam jak płakała kiedy dostawała kroplówki i zastrzyki... jak się wyrywała... 10 lipca odeszła... już ledwo oddychała.. widziałam jej biedne i smutne oczy... Poszłam do szkoły a jak przyszłam to mojego słoneczka już nie było... mama z tatą zawieźli ją do weta i uśpili bo nie mieli innego wyjścia nie potrafiła nawet podnieść główki... Nigdy jej nie zapomnę... To był mój pierwszy piesek ale mam nadzieję że nie ostatni... Jak patrzyłam na Maxa wszystkie te przeżycia z Roxi mi się przypominały tylko że on miał inną chorobę... Mam nadzieję Max że pilnujesz tam mojej małej Roxuni...
  23. Śliczne kochane maleństwo:)
  24. Może można by poprosić o jakieś kolejne zdjątka cudownego Mutu? ;]
×
×
  • Create New...