Jump to content
Dogomania

Iv_

Members
  • Posts

    14444
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iv_

  1. [quote name='ania shirley']Misia nie jest niedorajda!!:mad::mad::angryy: Pierwszy watek jaki czytał na dogo , to był watek Misi. Po przeczytaniu, wytarłam nos i sie zalogowałam.[/QUOTE] Wiem :eviltong: czytaj ze zrozumieniem :siara: :diabloti: Już samo imię "Misia" ma dla mnie wielki wymiar :loveu: a w wolnej chwili (czytaj jak no oko przejrzę :evil_lol:) zapoznam się z historią Misi ;)
  2. [quote name='magda222']Iv_ poczytaj cały wątek od początku. Nie pożałujesz. A tak wogóle witamy :) Obejrzałam filmik :) Reksio to spryciarz :)[/QUOTE] [quote name='Jasza']Cześć Iv_ :-) Dzisiaj będzie lekcja Misiowa, ale nie liczcie na spektakularny występ :diabloti:[/QUOTE] Miło mi :loveu::loveu: Magda, z chęcią poczytam, ale za jakiś czas ;) teraz mogę siedzieć po 5 minut przy kompie (mam chore oko) ;) Jasza, ależ to brzmi, że niby co? Misia jest niedorajda czy jak :mad: na pewno sobie radzi w akcji "twister" ..... na swój sposób :evil_lol::cool3:
  3. [quote name='Jasza']Mamy Twistera! Szaleństwo! Moje dwa małe ogonki miały dzisiaj pierwszą lekcję, po której sprzęt trochę się sfatygował, obśliniony dokumentnie. Musiałam go po pół godzinie schować, bo nawet opróżniony doszczętnie stanowił pokusę nie do odparcia i ogony nie chciały uwierzyć, że już naprawdę nic a nic w nim nie znajdą. Oczywiście zaczęliśmy od etapu zero...wyciągnięte wszystkie blokady, coby płytki się ruszały swobodnie ( jak na razie etap drugi wydaje mi się być oddalony o lata świetlne i raczej wydaje mi się, że pozostaniemy barrrdzo długo na tym pierwszym, ale co tam ;-) ). Jest feler. Twister ma małe gumowe nóżki, które na kaflach "trzymają" się podłogi, a na panelach, po pacnięciach psiowych łapek, jeżdżą po pokoju. I muszę trzymać. Oraz podpowiadać. Oraz się zachwycać entuzjastycznie. Oraz palcem wskazywać i dopingować. Drugi feler - to to, że psy są dwa a Twister jeden i ciężko im wytłumaczyć, że muszą się bawić kolejno.:roll: O wspólnym myszkowaniu nie ma mowy, bo Miśka warczy kladąc się prawie całym ciałem na Twiserze i krzyczy" Moje! Moje! Bawią się więc kolejno, najpierw jeden uczeń do tablicy, drugi w tym czasie przestępuje z nogi na nogę ( Misia) i próbuje podkradać to co wypadnie w ferworze walki ( Reks). Przetrenowaliśmy okruszki ciastkowe i dwumilimetrowe płatki świńskiego uszka. Pycha.:p Misia wali łapką na wszystkie strony, nie zwraca jeszcze uwagi na szczegóły, wpadła na to, że gdzieś tam pod spodem jest jedzonko i jak będzie drapać i odpowiednio wiele razy walnie łapką w kostkę, to cos się odsunie i smakołyk będzie jej. Muszę kręcić Twisterem jak dochodzi do połowy, żeby ją troszkę naprowadzić. Niech na razie będzie miło, łatwo i przyjemnie, żeby się nie zniechęciła, no nie? Reksio. No cóż. A tak w niego wierzyłam..:evil_lol: Zaczął od tego, że wciskał nosek w szczeliny między płytkami ( musiałam mu te płytki rozsuwać, chmm :roll:). Potem się wkurzał, jak to on i drapał łapką ale nie po płytkach, tylko po brzegu, więc efektu nie było. Wreszcie kręcąc Twisterem obróciłam go tak, że pacnął łapką odsuwając płytkę..i chyba załapał. Więcej się przy tym nasteka, namarudzi, namruczy niż Misia, ale daje radę. Moje szkolone, inteligentne pieski.:loveu: Wypiły potem michę wody i zasnęły. Pierwsza klasa, oby nam starczyło zapału. Zdjęcia bedą, tylko nie wiem kto je zrobi, bo ja muszę trzymać s p r z ę t ;-)[/QUOTE] Z akwarelkowego zajrzałam tutaj, bo było zaproszenie na obejrzenie akcji" twister" Przyznam szczerze, że dawno się tak nie uśmiałam, jak czytając opis lekcji Misi i Reksia :evil_lol: A tak w ogóle to jestem tu pierwszy raz :oops: Dobry wieczór :loveu:
  4. Odchodzą, bo szykują miejsce dla innych, chcą żeby inne też zaznały u nas szczęścia i miłości. Tak myślę.
  5. Tomcużku, Ty jesteś niezła aparatka :loveu: psa pod szkołą, w biały dzień, przy ludziach kraść, to trzeba mieć tupet :diabloti: Ale swoją drogą psu potrzebna rodzina z dziećmi ;) jakby taka się znalazła, to można by psinę zwinąć :evil_lol:
  6. [quote name='tomcug']Oj tam, oj tam - żartowałam.:razz: Mam tak samo, ale zawsze rozsądek zwycięża.:shake:[/QUOTE] Wiem wiem :eviltong: :evil_lol: [quote name='kasia_jot']Jak to, dogomaniaczki i rozumem myślą, a nie sercem?[/QUOTE] Jakiś feler mamy :roll::roll::roll:
  7. [quote name='tomcug']Bierz!!!!!!!!!!!!!!!:eviltong::evil_lol::diabloti:[/QUOTE] Chahaha dobra jesteś :evil_lol::evil_lol: Zawsze mierzę siły na zamiary ;) Moje dwa psy i króliś, to wszystko co mogę utrzymać, zapewnić jedzenie, opiekę weterynaryjną itd Czasem aż serce rwie się jak zobaczę jakąś bidę, ale muszę myśleć realnie - niestety :shake:
  8. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-1vPzoMOIJSg/UG64X8VJkiI/AAAAAAAAAE4/Xu7NDjy8y9E/s661/DSC_2498.jpg[/URL] cudna!!! :loveu:
  9. [quote name='dczn']co u champa?[/QUOTE] Wczoraj właśnie myślałam o nim i dzisiaj zajrzałam tu żeby zapytać, a Ty byłaś pierwsza ;) :evil_lol:
  10. [quote name='eliza_sk']Trzymam kciuki i ... szczerze zazdraszczam. A foty obiecane to dostanę na wspominki jakieś ?[/QUOTE] Dziękuję :loveu: eeeeeee dostaniesz :oops: ja ich ciągle nie zgrałam na PCta :evil_lol:, może niedługo to zrobię ;) to wyślę :oops:
  11. Powiem cichutko, że tak ;) Chociaż jest to jeszcze bardzo mgliste, bo nie wiem czy wolne dostanę i jeszcze parę czynników. Plan jest - 04/07 październik, oczywiście jak będzie pogoda. Boje się późniejszego terminu, właśnie ze względu, że czynniki atmosferyczne mogą ulec już dużej zmianie, szczególnie w górach. Na razie marzę, planuję i robię podchody w pracy :evil_lol: Wprawdzie realane szanse są małe, ale ja nie tracę nadziei ;)
  12. [quote name='kasia_jot']Iwonko, Eliza jak Eliza, ale Majut to dopiero piechur jest. Ostatnio nawet rozmawiałyśmy o tym i uświadomiłyśmy sobie, że Majka więcej kilometrów robi od swojej Pańci, bo odbiega do przodu, wraca, w bok od czasu do czasu skoczy za jakąś zwierzyną :razz:[/QUOTE] Oczywiście, że psaki więcej wydreptują na wędrówkach jak my, bo ciągle mają "skok w bok" :evil_lol: i podziwiam szczególnie te małe, bo mają takie krótkie nożyki i tyle się muszą nadreptać do celu ;) Kasiu, a Twoje Nesunia, to jak sprinterka :evil_lol: [quote name='eliza_sk']Jaskinia Piekło - powiem Ci, że dla mnie nic nadzwyczajnego, kamienna jama i tyle - to opcja bez zwiedzania jak Raj. Otoczenie jest znacznie ciekawsze, bo piękne buki czy graby - nigdy nie wiem - więc w jesiennej odsłonie wiesz czym to grozi :loveu: Wiesz co, w zasadzie to ja nigdy nie wiem ile pokonuję w plenerku - na bank rok temu po Słowińskim Parku Narodowym zrobiłyśmy ok. 25 km, bo palcem i linijką po mapie to przeliczyłam. Więc wtedy na spokojnie, z przystankami, pojeniem, fotografowaniem i napawaniem się tym co wokół chyba jakieś 6-7 h z tego co pamiętam. Na co dzień aż tak nie szalejemy, kilka razy w tygodniu oczywiście las, ale na dużo krótsze dystanse, bo z Fuksusiem, a on już nie jest takim piechurem. A po rajskich szlakach połonin to sama musisz [I]se[/I] przeliczyć, bo wiesz gdzie byłam. Ale tam z uwagi na cudność krajobrazu czasy nie są miarodajne :loveu:[/QUOTE] Może jeszcze kiedyś to Piekło zobaczę ;):evil_lol: Piękne wędrówki uskuteczniasz, a raczej uskuteczniacie :p Mój TZ to swoje marsze mierzy na Smartphonie, ma jakiś tam program od tego :cool3: Ja to się zbytnio nie zastanawiam ile przeszłam, tylko ..... jakie widoki widziałam :evil_lol: A na rajskich szlakach, to dla mnie najważniejsze, żeby tam spędzić jak najwięcej godzin, im więcej tym lepiej, więc w ciągu dnia wychodzi mi około 8/9 do 10 godzin łażenia :razz: oczywiście z postojami na podziwianie, fotografowanie no i ...... posilanie się :evil_lol:
  13. Poważna sprawa :shake: Kocinka ma takie piękne oczka! :loveu:
  14. [quote name='kasia_jot']O, nareszcie Iwonko nas odwiedziłaś :multi:. Już miałam gońców po Ciebie słać ;) Proszę bardzo, oto otrzepujące się Słoneczko :p [URL]http://i50.tinypic.com/10sats0.jpg[/URL] [URL]http://i50.tinypic.com/2gt9jdh.jpg[/URL] [URL]http://i45.tinypic.com/r742dv.jpg[/URL] [/QUOTE] Kasiu, ja zawsze do Ciebie zaglądam, tylko nie zawsze piszę ;) :oops: A Słoneczko cudne! :loveu:
  15. [quote name='eliza_sk']Wiesz, że rzeczywiście przeoczyłam. A Tomasz - no cóż ... co wieczór słyszę [I]"ja Cię w końcu zostawię, mówię Ci, Majka chodź do mnie ..."[/I] Nie Ivuś, szukamy lokalnej namiastki tego raju na ziemi ... Ty wiesz :)[/QUOTE] Wiem Elizko wiem ;) Zazdroszczę Ci/Wam, że macie z kim połazić. Ja nie mam żadnej baby chętnej do chodzenia :shake: A powiem, że kiedyś jak byliśmy w świętokrzyskim, to wybraliśmy się szukać jaskini Piekło, bo wcześniej obejrzeliśmy Raj, ale ciężko było po mapach się połapać, a miejscowi hmmmm albo sami nie wiedzieli, albo specjalnie nas źle kierowali, w każdym bądź razie ołaziliśmy się jak głupi, a jaskini nie znaleźliśmy :roll::shake: A jeszcze mam pytanie, bo mój dzieć z ciekawości pyta, ile czasu zajmują Ci takie spacery 30km z Majutem? Muszę przyznać, że niezły piechur jesteś :p ale Ty leciutka, to i dużo przelecisz ;) ja to duża baba, to i mało łażę :evil_lol:
  16. Widzę, że na jakimś survivalu byłyście :diabloti:
  17. Ale boskie foto!!! :loveu::loveu::loveu: [url]http://i49.tinypic.com/1zovyv4.jpg[/url]
  18. Ciesze się, że ludz trafił na Amelkę, a ona na ludzia i razem wszystko współgra, oby więcej takich trafień i współgrań ;);)
  19. To się małej udało. Powodzenia! :kciuki:
  20. Ale cudny! :loveu: a był taki łysolek :evil_lol:
  21. Spóźnione, ale szczere - Wszystkiego najlepszego Grosinko :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://img1.cokupicstatic.pl/c_big376958.jpg[/IMG]
  22. [quote name='eliza_sk']Tak Ivuniu, a jaki aniołek z niej ... i puścić nas z Majutem w plener :)[/QUOTE] Was to już od dawna strach puszczać na spacer ;) To zdjęcia na schodkach jest rewelacyjne!
  23. Czy w lasach świętokrzyskich to rosną tylko.............. psie biedy :niewiem:
×
×
  • Create New...