na szczęście w tej pseudohodowli nie było angielskich cocker spanieli bo bym tą P.Zuzannę chyba żywcem pogryzłłłłłłłłłłłłłłłłł:angryy::mad::angryy:
Tylko szkoda tych pieknych cavalierków,i innych maleńkich bezbronnych istot które niepotrzebnie cierpiały w tych klatkach:shake: