-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by benitka608
-
cudowne wiadomości :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='foxi']piekny przykład...nic dodać nic ująć...podpisuje sie pod tym obiema rekoma..... [B]benitka nie fatyguj się po maleństwo...on na ciebie i tak nie zasłuzył moim zdaniem[/B][/quote] czekam - może niedługo zostane zwyzywana od zwyrodnialczej osoby znęcającej się nad pasmi :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
-
[URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=360588531[/URL] oto link do allegro suni - jeżeli jest coś do poprawki to pisać :D
-
dziewczyny ja zaraz zrobie u siebie allegro tej kruszynce :D
-
[quote name='Isadora7'][URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=360399327[/URL] Taki jest link, benitce się otworzył skoro wiedziała o nowych zdjęciach. Nie wiem dlaczego u ciebie źle. Może byłaś gdzieś zalogowana?[/quote] troszkę pokombinowałam z tym linkiem i jakoś mi się udało ;) ale widzę, że ten nowy jest zupełnie ok :p
-
[quote name='oktawia6']ze szczeniakiem trzeba siedziec i karmic go co 4 godziny sprzątac siku i kupy, gdy ząbkuje jest bardzo absorbujący, gryzie niszczy energia go rozpiera i tak dalej ale może masz własną firmę i możesz sobie na takie coś pozwolic-cisza do tego i nie ma zbyt wielu gości-natomiast jest wiele psów które dobrze znoszą jazdę samochodem-dorosłych ja nie wyobrażam sobie byc zainteresowaną danym psem-nie pojechac do schroniska tam gdzie przebywa i poznac go-tylko telefonicznie dokonywac wyboru-to da mnie mętne argumenty.[/quote] no cóż a ja nie wyobrażam sobie jechać 500km (w dwie strony) żeby zobaczyć pieska o któym usłyszałam że i tak się dla mnie nie nadaje :roll: miałam psa 13 lat - poradziłam sobie z jego wychowaniem od maleństwa więc myśle, że i z tym któego chcę adoptować sobie poradzę ;)
-
[quote name='oktawia6']to ma byc "powód" na odrzucenie psa do adopcji?:icon_roc: (w tym przypadku danym psem jest Lupuś)[/quote] zadzwoniłam do wolontariuszki i usłyszałam , że ten piesek raczej nie jest psem kanapowym - czyli wywnioskowałam , że nie lubi życia w domu i pewnie czuje sie tylko na dworze, na otwartej przestrzeni nie wyobrażam sobie np co tydzień wozić przerażonego psa samochodem ok godz i zmuszać go do tego co kilka dni - przecież to byłby dla niego ogromny stres nie wspominając o wycieczce autobusem lub pociągiem :roll: tj dla mnie ważne kryterium wyboru i myślę, że dobrze, że biorę takie coś pod uwagę dlatego decyduję się na szczeniaka
-
No i dowiemy się wreszcie co się dzieję z piskiem :( ???
-
Staruszek ma DOM! Drugie życie podarowała mu KIKOU! DZIĘKUJEMY!
benitka608 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
[quote name='grazyna9915']Czy Dzesia to sunia z Twojego awatarku? Psiana na zdjęciu jest śliczna i podobna do Korka.[/quote] no akurat nie sunia tylko piesek ;) ale tak zgadza się :cool1: to Dzesio ze mną ja kocham małe pieski i gdybym miała warunki to na pewno zaadoptowałabym więcej niż jednego pieska - czekam jak mi sie zwolni mieszkanko i przygarnę wtedy jeszcze jakąś starszą maleńką psinkę ;) -
Staruszek ma DOM! Drugie życie podarowała mu KIKOU! DZIĘKUJEMY!
benitka608 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Biedny maluszek - przypomina mi Dzesia - i gdybym miała warunki to już spałby sobie smacznie u mnie na swoim posłaniu ale ja nie mogę pozwolić sobie na starszego pieska - nie teraz :( Jak tylko nadejdzie odpowiedni moment to zamierzam przygarnąć taką starszą kruszynkę i rozpieszczać ile się da -
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/242/49f8ecf005ca3804.jpg[/IMG][/URL] troszkę za bardzo pomniejszyłąm i dużo straciło na jakości - wkleiłam opis ze spacerku i zostawiłam ten poprzedni - żeby mniej więcej było wiadomo jaka jest jego syt w schronie no i mogłam dodac , że to fotki z jego spacerku ;)
-
Widziałąm wczesniej tego pieska na allegro - i nawet dzwoniłam w jego sprawie ale bałam się , że nie polubi podróży samochodem [B]APELUJĘ [COLOR=red]zmienić fotki z Allegro[/COLOR][/B] bo na tych ze spacerku to zupełnie inna psinka - nie do poznania - [COLOR=red][B]i opisik bardziej oddający jego charakter[/B][/COLOR] bo z tamtego wynika , że to malutki dzikusek a jak czytam i oglądam tutaj to piesek niebo a ziemia jak wyobrażałam go sobie po przeczytaniu aukcji tutaj daję starego linka [URL]http://allegro.pl/item356000370_dorosly_a_taki_malutki.html[/URL] zaraz postaram się coś ciekawego zaprojektować i wsatwie Wam PrintScreena :D
-
Mój mały Dzesio 11.04.1995 - 10.04.2008
benitka608 replied to benitka608's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Anetka83 Oj ciężko było ale juz jakoś dochodzę do siebie Tak strasznie mi go brakuje :/ ostatnio mój chrześniak zapytał gdzie jest Dzesio a ja.... zaniemówiłam a potem go okłamałam, że jest w domku i odpoczywa sobie :( -
[quote name='ada_1994']to wspaniale, że Suzi będzie miała dom, w schronisku tak piszczała...[/quote] wolontariuszka też mi o tych piskach mówiła- mam nadzieję że bedzie u mnie szczęśliwa ;) wiecie mam takiego stresa z nią i wyobrażam sobie milion sytuacji :oops: że coś jej się nie podoba w domku , że uciekła nie pisałam jeszcze, że praktycznie co tydzień jeżdze do rodzinki na wieś(na dzień lub dwa) - są tam większe pieski ale to nie jest problem najbardziej boję się , że zachce się jej jakichs wycieczek krajoznawczych i żeby się nie zgubiła poprzedni piesek raczej trzymał się blisko domku a ta na pewno bedzie miała inny charakterek i nie wiem czego się po niej spodziewać - głównie stąd te stresy :cool1:
-
wszystkie pieski śliczne a metamorfozy powalające :D
-
No niestety u mojej rodzinki sa trzy pieski na łańcuchu - na szczęście sa spuszczane co noc- żeby się wybiegać :D Nie było innego wyjścia gdyz pieski podkopywały się albo wspinały po siatce - to takie desperaty ;) no i biegały za ludźmi - nikogo nie ugryzły ale nieźle postraszyły - teraz cały dzień spią a w nocy szaleją ;) odnośnie tematu to byłam dwa lata w uk i tam wiekszosc pieskow jest rasowa - ale dla mnie wszytkie psinki mają prawo do szczęśliwego życia adopcja pieska w uk to tez nie taka łatwa sprawa - dlatego tylko naprawde zdecydowani ludzie dostają pieski pod swój dach