-
Posts
119 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ew26
-
Wiem, że w schronisku Jest Co RobiĆ, WiĘc Nie Ma Czasu Na Maile. Nie Chce ZawracaĆ GŁowy Kierownikowi. PrzeglĄdneŁam Liste Z 2 Str., Prawie Wszystkie Z ZaĆma Nie Wiem W Jakim Wieku, Bo Jak WpisujĘ W WyszukiwarkĘ Te Numery WybiegÓw To Nic Nie Znajduje. Ja PytaŁam O Naszego Starego, NieŻyjĄcego Owczarka Mix-a Z ZaĆmĄ To Lek.wet. MÓwiŁ, Że To Starcze Zmiany Jak U Ludzi I Sens Operacji ZaĆmy U Strszego Psa Taki Jak I Babci Po 80. DaŁ Krople I Witaminy, Tylko Krople Nie SposÓb ByŁo ZakropiĆ. (nie ByŁ Jednak OkulistĄ) ZnalazŁam Pieska Rudego Nr 37 Na Stronie 7, Nie WidzĘ Go Na LiŚcie, ZdjĘcia Dodane W 2006. Czy On Ma Opiekuna? JeŚli Oko Nie Jest Wybite To MoŻe DaŁoby SiĘ CoŚ Z Nim ZrobiĆ. Rina Nie MogŁam ZnaleŚĆ W Adoptowanych Wirtualnie, A CzytaŁam Na Forum Strony Że KtoŚ Sie Nim InteresowaŁ Dlatego PodejrzewaŁam, Że MoŻe Byc ZajĘty . Czy Ten Rudy Jest Wolny? Bo Wszystkie Niewidome SĄ ZajĘte. Mimo, Że Żal Mi Ich Wszystkich. WolaŁabym PoszukaĆ JakichŚ Biednych Z Chorymi Oczami Z PowodÓw Innych NiŻ ZaĆma.
-
[quote name='Ulka18']Prosze Sabinke i Ew o cierpliwosc, teraz na pewno kierownik nie bedzie odpisywal albo zrobi to z opoznieniem. Bid z chorymi oczkami jest jeszcze kilka, kierownik na pewno wybierze najwieksza. Tutaj wszystkie info biezace : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60666&page=261[/URL][/quote] Są może jakieś nowe wiadomości od kierownika na ten temat? Z niewidomych są jeszcze w galerii chart , pies owczarkowaty, pies z boksu 33 i ten biało-czarny ze 106- wszystkie mają opiekunów wirtualnych i są raczej starsze (może poza chartem), stąd pewnie te kłopoty z oczami zaćma. Czy poza tymi co w galerii są jakieś w schronisku, którym możnaby pomóc jeżeli chodzi o leczenie oczu? Chodzi mi głównie o jakieś inne niż starcze kłopoty z oczami. I czy są jakiekolwiek niewidome poza tymi co w galerii, które nie mają opiekunów?
-
Dziękuję za odpowiedzi. Ja jestem stworzona do pakowania sie w kłopoty, nawet jak mam "czyste" intencje, wolałam więc zapytać. Pozdrawiam;)
-
Dzisiaj sobie pomyślałam, że spróbuję dodać banerek, w tym celu ściągnęłam obrazek ze strony schroniska, ale nie wiem czy tak można, bo nikogo nie pytałam.:oops: Zauważyłam również, że jak klikam na jakiś banerek dowolnego użytkownika, to zawsze jest przekierowanie do jakiegoś wątku "wewnętrznego" dogomanii, a nie stron "z zewnątrz" (czy to jest dozwolone?). Wiem, że to nie wątek porad technicznych dla nowych na dogo, ale może ktoś by mi króciutko odpowiedział:oops:. Przy okazji wątek niewidomych piesków wędruje na 1 strone;)
-
[quote name='Reno2001']ew26-super, ze chcesz sie przyłączyc. Jest tyle potrzebujących psów, ze każda nowa osoba, która chce się zaangażowac jest na wage złota. Pomyśl, w jaki sposób możesz nam pomóc. KAŻDA pomoc jest bardzo cenna.[/quote] Napisałam do schroniska, żeby jakąś bidę (z dużym prawdopodobieństwem na dożywocie w schronisku) mi wybrali na wirtualną opiekę, ponieważ Amika wirtalną opiekunką jestem tylko do powrotu a potem go biorę :) i ze dwa pieski z chorymi oczami to mogłabym zapłacić za ich badania i transport do okulisty. A pózniej to chciałabym się angażować w bieżące sprawy, tak jak Wy i coś dorzucać do innych psiaków.
-
[quote name='Sabina02']Witamy na forum! :lol: Im nas wiecej tym lepiej![/quote] Dziękuję :) Do niedawna nie miałam pojęcia, że takie forum istnieje. Jestem pod wrażeniem tego ile wspaniałych rzeczy się tu dzieje. Napewno się "wciągnęłam", dotychczas tylko w sprawy związane z jednym pieskiem, ale chciałabym, jak Wy, pomagać w czymś stale. Pozdrawiam ;)
-
[quote name='Sabina02']Dlaczego jestem ignorowana? :-([/QUOTE] Ja jestem nowa na forum, widzę go również w galerii mieleckiego schroniska. Został dodany chyba w 2005 r. więc pewnie ma już z 10 lat :(. Wiem, że to Ty założyłaś ten wątek (świetny pomysł), wczoraj przeczytałam go od początku. Mnie też nie są obojętne te niewidome pieski, bo to straszne być niewidomym :( i do tego jeszcze w schronisku. Ja dopiero niedawno dostałam ten link, i w ogóle na dogo jestem nowa, więc pisałam tylko w związku z pieskiem, którym jestem zainteresowana. Ale widzę że już kilka razy o tego pieska pytasz od kiedy wątek istnieje, ale jakoś zawsze inne były w kręgu zainteresowania. Napewno osoby, które coś wieszą o nim jeszcze coś napiszą :)
-
ZAPOMNIAŁAM JESZCZE NAPISAĆ, ŻE MÓJ AMICZEK WCIĄŻ JEST WYSTAWIANY NA ALLEGRO OD KILKU DNI PRZEZ ewatr1, MOŻE JAKIŚ INNY PSIACZEK MOGŁBY JE DOSTAĆ.
-
A TO BARDZO SIĘ CIESZĘ JAK JEST DLA MNIE ZAREZERWOWANY :) MAM NADZIEJĘ, ŻE P. IZA WIĘCEJ SIĘ NIE BĘDZIE DENERWOWAĆ I NIE WYDA MOJEGO AMIKA:lol: :lol: JA PRZEGLĄDAŁAM WCZEŚNIEJ KILKA RAZY GALERIE MIELECKIEGO SCHRONISKA, ZAWSZE SIĘ PRZY TYM ZRYCZAŁAM I RZECZYWIŚCIE MYŚLAŁAM NAD WZIĘCIEM PIESKA ZE SCHRONISKA PO PRZYJEZDZIE, ALE TAK WYBRAĆ JEDNEGO TO TRUDNO NAWET NA STRONIE INTERNETOWEJ A CO DOPIERO W SCHRONISKU KIEDY WSZYSTKIE SIĘ NA CIEBIE PATRZĄ. AMIKA ZNALAZŁAM PRZYPADKIEM NA ALLEGRO, ZANIM DOCZYTAŁAM O NIM DO KOŃCA (BARDZO PRZEJMUJĄCE OGŁOSZENIE) WIEDZIAŁAM, ŻE MUSZE COŚ ZROBIĆ, A NA KOŃCU PATRZE A ON Z MIELCA! DLATEGO SIĘ TAK NA NIEGO UPARŁAM, BO JAK JUŻ SIĘ NA NIEGO NATKNĘŁAM NIE SZUKAJĄC PSA I JESZCZE SIĘ OKAZAŁO, ŻE ON JEST WŁAŚNIE Z MIELCA TO POMYSŁAŁAM, ŻE TO NAPEWNO TEN!
-
CIESZĘ SIĘ, ŻE OKO NIE JEST NAWET OPUCHNIĘTE TERAZ (SAME DOBRE WIADOMOŚCI). AMICZEK BĘDZIE MUSIAŁ JESZCZE NA MNIE TROCHE ZACZEKAĆ :-(, NO CHYBA, ŻE KTOŚ MI GO DO PAZDZIERNIKA PORWIE:nerwy: :lol:.
-
Oczywiście to rozumiem, że to nie był lekarz okulista ani sprzętu nie ma takiego specjalistycznego do badania oczu w schroniskach. Co do kastracji wysłałam maila do schroniska również.
-
TAK SIĘ CIESZĘ, ŻE WIDZI NA TO JEDNO OKO CHOCIAŻ !!!!!!!!! NO I ŻE TO DRUGIE PRZYNAJMNIEJ GO NIE BOLI. :lol: BARDZO DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIM ZAANGAŻOWANYM ZA WSANIAŁĄ I BŁYSKAWICZNĄ ORGANIZACJĘ TEJ WIZYTY, CIESZĘ SIĘ BARDZO, ŻE WIADOMOŚCI SĄ DUŻO LEPSZE NIŻ WSKAZYWAŁO NA TO TO WSTĘPNE BADANIE W SCHRONISKU. NIC MI NIE WIADOMO O TYM CZY POZA TYM PISEK MA JAKIEŚ INNE DOLEGLIWOŚCI CZY JEST POZA TYM OCZKIEM CAŁKIEM ZDROWY? CZY MOŻE ZOSTAĆ WYKASTROWANY, CZY MOŻE JUŻ BYŁ?
-
Dziękuje za informacje, ja tak wyskoczyłam z tym pytaniem, bo myślałąm że wizyta była wczoraj. czekam zatem cierpliwie.
-
Wiadomo może coś o Amiku? Denerwuje się troche, bo na tej wizycie pewnie roztrzygnęło się to czy on będzie widział czy nie. :nerwy:Pozdrawiam.
-
"Mit z chorobami - kupując psa rasowego możesz sprawdzić czy rodzice byli zdrowi, przebadani na typowe w rasie choroby." A CO Z CHOROBAMI GENETYCZNYMI, KTÓRE SĄ WYNIKEIM PRAKTYK KRZYŻOWANIA SPOKREWNIONYCH OSOBNIKÓW?A NAWET JEŚLI NIE SĄ BLSKO SPOKREWNIONE TO NIE MA "MIESZANIA SIĘ GENÓW" BO BRAK ICH RÓŻNORODNOŚCI . W NATURZE TAKIE KRZYŻOWANIE SPOKREWNIONYCH OSOBNIKÓW NIE WYSTĘPUJE, BO MATKA NATURA NA TO NIE POZWALA. JA TEŻ JESTEM ZA KONTROLĄ ROZMNAŻANIA WSZYSTKICH PSÓW. TAKIE NADMIERNE OCZEKIWANIA CO DO WYGLĄDU I CECH SWOJEGO PRZYSZŁEGO PIESKA TO MOIM ZDANIEM EGOIZM PANA. BO TO PRZECIEŻ CHÓW WSOBNY GWARANTUJE "UZYSKIWANIE" OSOBNIKÓW O DUŻYM STOPNIU PODOBIENSTWA. CZĘSTO, RASOWE PSY WYBIERAJĄ LUDZIE DLA KTÓRYCH TAKI PIES MA NA ZEWNĄTRZ REPREZENTOWAĆ ICH STAN POSIADANIA. ZNAM TAKIE WŁAŚNIE OSOBY I RZECZYWIŚCIE DBJĄ O TE PSY, ALE RACZEJ ZE WZGLĘDU NA TO ZE BYŁY DROGIE I MOGĄ NIMI "POSZPANOWAĆ" (NIE WSZYSCY WŁAŚCICIELE PSÓW RASOWYCH SĄ TACY OCZYWIŚCIE). NIE ZAUWAŻYŁAM NIESTETY ICH ZWIĄZKU Z TYMI PSAMI-JAKIEGOŚ TRAKTOWANIA JAK PRZYJACIELA, A RACZEJ JAK DROGI PRZEDMIOT PO DROGIM SZKOLENIU, KTÓRYM MOŻNA SIĘ POCHWALIĆ:( BO I PO CO KTOŚ WYDAJE MNÓSTWO KASY, SKORO MOGŁBY WZIĄŚĆ JAKIEGOŚ BIEDNEGO I TEŻ MIAŁBY PSA.
-
Trzymam kciuki za wizyte i za szczęśliwy dojazd. Z tego co widze na mapie z google to jest zaraz przy wjezdzie do Krakowa ta lecznica z Wielickiej na prawo w Bieżanowską, więc trafić dużo łatwiej niż na NH. Jakby Pani z Krakowa ie mogła popilotować to wysłałam instrukcje z google (przez pomyłkę 2 razy, bo za drugim razem chciałam wysłać mapkę):oops: z Mielca z Targowej 11 do Kraków, Chłopska 2a-Arka i z powrotem. Nie żebym się wymądrzałą, tylko tak na wypadek jakby był jakiś kłopot ze znalezieniem Kliniki. Pozdrawiam :)
-
Ja Również Dziękuje.
-
"Leczenie byloby mozliwe tylko w klinice w Lublinie u dr Bartnickiego, ktory ostatnio operowal psa Krowka z pabianickiego schroniska"-CYTAT Z MAILA ZE SCHRONISKA Z 2 MAJA JA MYSLALAM, ZE TYLKO W LUBLINIE MAJA TEGO SPECJALISTE, BO TAKA INFORMACJE DOSTALAM WCZESNIEJ, ALE JAK JEST TEZ W KRAKOWIE TO BARDZO DOBRZE SIĘ SKLADA, BO TE WYJAZDY PANA KIEROWNIKA Z PIESKAMI TO NAPEWNO SA "NADPROGRAMOWE" WIEC BEDZIE MIAŁ BLIZEJ DO DOBREGO LEKARZA. WIDZE, ZE NAPRAWDE SWIETNIE SIE ORIENTUJECIE WE WSZYSTKIM. POZDRAWIAM.
-
Udało mi się zalogować wreszcie, po wcześniejszych kłopotach z ładowaniem strony:roll:. Ciesze się, że tak szybko rozpoczęto organizacje wizyty u okulisty dla "mojego" AMIKA i że nowe osoby sie w to angażują i pomagają. Ja niestety nie mogę:-(. Mój brat z zoną mieszkają w Krakowie, ale oni sami są jeszcze studentami dziennymi i mają problemy z zorganizowaniem opieki nawet nad swoim dzieckiem. Ja studiowałam w Krakowie i do Krakowa z Mielca jest około 120-130 km a do Lublina jakieś 170-180, więc pewnie nawet ze względu na odległość (około 100 km w obie strony mniej) P. Kierownik woli Kraków. Dziękuje za link, bedę zaglądać, pozdrawiam Ewelina
-
[quote name='Paulina87']Ja zaznaczyłam odpowiedź drugą. Wiadomo, że wszyscy nagle nie wysterylizuja i nie wykastruja psów, ale gdyby to tak się działo chociaż stopniowo, sterylizacje były bardziej promowane a lubie częściej uświadamiani to byłoby dobrze. Najbardziej sterylizacje są potrzebne chyba na wsiach, gdzie psy biegają same po całej okolicy i rozmnażają się jak idzie a szczeniaki są topione, zakopywane lub zawożone do schroniska.[/QUOTE] Dokładnie tak jest: topione i zakopywane zywcem, do schroniska oddawane bardzo rzadko. Dorosłe- chore lub ranne są zabijane pała. Te procedury pozbywania się psów i kotów są stosowane powszechnie i kolejne pokolenia się to tego przyzwyczajają i też je stosują.