Jeśli domek się nie zdecyduje to my ją zabieramy;). Jesteśmy nią zauroczeni. Mój syn jak tylko usłyszy imię Samanta to się za nią rozgląda a córa twierdzi, że to jest nasza sunia.
Beka zadała mi pytanie o kaganiec. Wydawało mi się oczywiste, że spory pies wśród ludzi, którzy jej nie znają a może się boją powinien nosić kaganiec. Im dłużej o tym myślę tym coraz wiecej mam wątpliwości. A co jeśli się zgubi, czy ktoś przypadkowy zajmie się nim. Albo zaatakuje go jakiś inny pies to się nawet nie obroni. Ale jeśli zjada różne rzeczy na spacerze (sama widziałam ) to kaganiec jest w trosce o jego zdrowie. I dochodzę do wniosku, że nie ma jednoznacznej dobrej odpowiedzi:roll:.
Zyczę suni jak najlepiej, ale po cichutku sobie marzę, że niedługo ta radosna kulka zadomowi się u nas.
Beka przemyślałam decyzję ( córka). Póki się nie przyzwyczai taka reakcja jest na każde zwierzę nie tylko psa.:bye: