kali04
Members-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kali04
-
Myślę, że w przyszłym tygodniu. W tą sobotę i niedzielę pracujemy a poza tym mamy spęd rodzinny, więc dla suńki to nie byłoby komfortowe zupełnie. Im bliżej tym większa radość ale i obawy też rosną:evil_lol:. Jak Vanillia zniesie rozstanie z tobą, jak nas przyjmie? Napisz czy sunia ciągnie na smyczy?
-
Strasznie Ci współczuję Helga. Ale za to możesz posadzić sobie w tym miejscu coś innego:evil_lol: i sprawdzać co ci bardziej spodoba. Dobrze, że rana szybko się goi. Dziewczyny będę potrzebowała telefony do was. Wiem Katya, że do ciebie dzwoniłam ale nie zapisałam sobie numeru:oops:. Wybieramy wyprawkę dla Vanilli i moje dzieciaki znowu się kłócą czy smycz ma być różowa czy czerwona:lol:.
-
Szynszyl ma dużą klatkę, jeżeli cały czas biegałby luzem to nie włączyłabym żadnego sprzętu- kabelki super przysmak:diabloti:. Oczywiście biega sobie ale tylko pod kontrolą. Kiedyś utopiłby się w sedesie i od tego czasu klapa jest zawsze opuszczona:evil_lol:. Mam nadzieję, że się kiedyś zaprzyjaznią a Vanillka nie zobaczy w nim uciekającego obiadu:lol:.
-
Myślę, że na poczatku lipca. Będę miała wolne i trochę więcej czasu dla wszystkich. Nie wiem czy zdązymy z przeprowadzką ale suńka wytrzyma chyba trochę w bloku. Czy Vanillia jest przyzwyczajona do kagańca? Nie twierdzę, że bedzie go nosić ale może momentami się przydać np. w autobusie ( ludzie boją się dużych nieznanych im psów ):oops:. Powiedz co z uszami bo ostatnio usłyszałam, że psy z opadającymi uszami mają skłonność do zapaleń? Mój szynszyl miał zapalenie ucha więc objawy nie są mi całkiem obce. Tak swoją drogą mam nadzieję, że sunia na niego nie zapoluje:cool3:.
-
[php]HELGA NAPISAŁ: bo ja już jak gad prehistoryczny się czuje tak staro znaczy[/php] Bez przesady, toż przecież młódka z Ciebie jeszcze;). Trzymam kciuki za sterylkę i niech maleństwo dobrze ją zniesie. Opowieści o Sisi bardzo mile widziane. Czy sunia śpi na dworzu, czy zamykasz ją na noc w kuchni? Dzieciaki już się pogodziły i stwierdził, że wszyscy bedą mogli głaskać Vanilkę:lol::lol:.
-
Ma się ten dar przekonywania:evil_lol:. O jajku będę pamiętać ale ta marchewka..........:roll::roll:. Mam nadzieję, że po sterylce przejdzie jej chęć na molestowanie, bo jak się przerzuci na dzieciaki? Helga, Twoje iglaki i futrzaki muszą jednak trochę pocierpieć bo Sisi moge przejąć dopiero na początku lipca. Moje dzieciaki już się spierają, które będzie się z nią bawiło i czyja będzie - straszna rywalizacja:lol:.
-
Mam pytanie. Czy jak Sisi zajada to można do niej podejść, czy nie warczy? Bo dzieci zwłaszcza bardzo małe lubią podjadać psu z miski:evil_lol:. A taka sytuacja będzie miała miejsce za kilka miesięcy. Nie żebym karmiła pociechy psim jedzonkiem.....ale pęd poznawczy malucha jest zawrotny i nigdy się wszystkiego nie przewidzi.
-
No to super :loveu: