Jump to content
Dogomania

kali04

Members
  • Posts

    55
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kali04

  1. Wczoraj sunia ścigała się z kaukazem moich sąsiadów, chwała że była między nimi siatka bo kaukaz jest agresywny. Ale miło było popatrzeć jak szaleją. Cesarzowa po moich iglakach i dracenach nie biega tylko środkiem, no ale jak jest przyzwyczajona do chodzenia po płatkach róż....:evil_lol:. Lubi ganiać z moim mężem. Od wczoraj pozwala mi wyść z domu jak zostaje z kimś . Jeszcze nie mam odwagi zostawić jej samej w domu, zostawała już sama u was?
  2. Ulubionym przysmakiem Vanilki są parówki ale dostaje je jak ją czegoś uczymy;). Wczoraj zamordowała myszę :evil_lol: całe szczęście, że tylko pluszową. A dziś przypuściła atak na poduszkę z owczej wełny. poduszka przeżyła. Piłką się nie bawi. Zwiewa jak zaczyna się sprzatanie nieważne czym odkurzacz, szczotka czy mop. Sunia mojej kumpeli ma przechlapane. Vanilka na nią warczy, szczeka i nawet zęby idą w ruch:shake:, a tamto to trzymiesięczny szczeniak. Helga co jej dawałaś na świeży oddech? Bo go straciła:shake:.
  3. No to teraz ciąg dalszy. Nauczyłam dziś vanilkę wskakiwać do bagażnika:loveu:. Dzięki Katya za tekst o przypinaniu jej pasmi na siedzeniu. Nastepnego dnia szukałam zaczepów w bagażniku i psica jeżdzi przypięta. Suńka faktycznie śpi na dywanie w przedpokoju i grzecznie czeka, aż się obudzę. Bardzo boi się burzy nie daj Boże z nią wtedy wyjść. Strach, panika i na nic nie zważa ani nikogo nie słucha. Właśnie w takich okolicznościach wyrwała się mojemu mężowi. było już bardzo póżno (ostatni spacer przed spaniem) i przerwa między ulewami ale się błyskało okrutnie. Dobrze,że było blisko domu i już znajoma okolica- koło apteki. Nie mielibyśmy szans żeby ją dogonić:shake:.
  4. Tyle się napisałam i wszystko diabli wzięli:angryy:. To teraz w skrócie bo jestem tak zmordowana, że mam mroczki przed oczami. Dogadujemy się coraz lepiej, sunia reaguje na wołanie i nie ciągnie na smyczy chyba, że jesteśmy w nowej okolicy. Dla dzieci jest idealna moja córa ją uwielbia i nigdy nie uwierzyłabym, że może sie aż tak ośmielić .
  5. Docieramy się. Wczoraj w nocy walczyłam z Vanilką o nie wchodzenie do łóżka. Noc przebiegła już bez konfliktów ale jak tylko zadzwonił budzik i podniosłam głowe to te drobne trzydzieści kilo wylądowało na mnie:mad:. Ogólnie jest dobrze, ide na spacer.
  6. Właśnie wróciłyśmy po ostatnim spacerku, cesarzowa załatwiła co trzeba i może pójdziemy spać.
  7. [quote name='jola od jadzi']Kali, tego octu współczuję, upał straszny a to się nieco będzie ulatniać, ale do jutra wywietrzeje(mam nadzieję)[/quote] Mam katar:lol:. Sunia jak zobaczyła co robię to szybko zwiewała z miejsca przestępstwa:evil_lol: Zresztą ocet wykorzystuję nagminnie do mycia szyb i luster to jestem przyzwyczajona.
  8. [quote name='jola od jadzi']Iwonko,dziewczyny nie dojechały jeszcze, myślę, że będą w Łodzi około 1 w nocy.Miały problemy z jazdą bo w Wa-wie była olbrzymia burza, waliły pioruny i z nieba leciała ściana wody(nie to, co u nas na pustyni), przeczekały to jakoś w Jankach i dopiero ruszyły. [/quote] A mówiłam, żeby poczekały. U nas tylko trochę padało a nad Jankami aż czarno.
  9. [quote name='Helga72']Jolu sikanie to drobiazg oznaczyła teren grunt /quote] Tyle, że zaznaczyła kanapę na której śpię:mad:. Ale już jest potraktowana octem. Kanapa nie Vanilka. Psica teraz śpi po dniu pełnym wrażeń, a moje dzieciaki jeszcze nie:angryy:.
  10. Helga jak do niej mówiłaś? Sisi czy Vanilka? Psica jast koło mnie i usiłuje nauczyć się pisać na komputerze:evil_lol:. Chodzi po mieszkaniu i wszystko obwąchuje. Dzieciaki jadły kolację prawie w zasięgu jej nosa a cesarzowa tylko się połozyła i nie wymuszała kąsków:crazyeye:. Jestem pod wrażeniem.
  11. Vanillia jest już u mnie. Głowa na kolanach i lubi mizianie, niestety szynszyl jest traktowany jak obiad:cool3:. Przed nami noc.
  12. [quote name='Helga72']o i jeszcze ostrzeżenie jeżeli małą sunia dojdzie do miseczki Vanilli to:angryy: może być jatka ona nie lubi konkurencji przy papu:razz:[/quote] Helga ty chcesz żebym ja zawału dostała:crazyeye:. Chyba, że nie toleruje tylko zwierząt.
  13. [quote name='Helga72']Kali wez poprawkę na to , że u rodziców jest mój pies , rodziców suka , 2 koty w tym jeden podrzucony z tasiemcem i leczony a oprócz tego ojciec na krajzedze robi mi płotek i tnie dechy na szlunek a mama jak jestem w pracy jest z moją córką i gotuje obiady dla dekarza więc chyba myślę , że mogą być zmęczeni prawda ... nie tylko Ty masz w domu kocioł[/quote] No to faktycznie mają w domu kocioł. Nie wiedziałam:oops:.
  14. [quote name='Helga72']oby piątek błagam rodzice są już wykończeni Kali miej na względzie to , że nie chce zostać sierotą w tak młodym wieku:placz:[/quote] A mówiłaś, że Vanillia jest spokojna:mad:. Jutro jak wszystko dobrze pójdzie sunia będzie u mnie:loveu:. Mam pytanie : moja przyjaciółka sprawiła sobie szczeniaka też sunię jak je ze sobą zaprzyjaźnić:roll:. Katya jutro moja mała ma imieniny(Kalina), czy możecie to jej psa przekazać tak trochę bardziej niż reszcie?
  15. Czekam cierpliwie mile dzieciaki trochę mniej. Moja mała cały czas zaraża ospą sprawdzcie czy chorowaliście, bo nie chciałabym mieć kogoś na sumieniu:roll:.
  16. Jestem i jeszcze nie śpię ale czasem rodzina odcina mnie od komputera:evil_lol:. Powiem tak: jestem nieosiągalna w srodę i czwartek a potem do dyspozycji;). Pod telefonem jestem całą dobę.
  17. Traficie napewno. Do nas bardzo łatwo dojechać, punkty kontrolne i orientacyjne są bardzo wyrażne. Katya ma do mnie telefon i żaden problem. Żebyście tylko trafili na Trasę Toruńską a dalej droga prosta:multi:. Mała czuje się już lepiej, czekam na wysyp u starszego ale jego to można już zostawić samego w domu na parę minut. Ta druga blondynka to kto?
  18. Co u Was słychać? Ja mam sajgon w domu i strasznie jęczącą czterolatkę:shake:. MAM nadzieję że jeszcze dwa dni i będzie po wszystkim tzn. po ospie w swędzącym stadium. Jak suńka ?
  19. Mam w domu ospę i choruje to młodsze:shake:. Całe szczęście, że ja już chorowałam. Strasznie Cię Helga przepraszam ale nie dam sobie rady sama i musimy jeszcze troszkę poczekać:-(.
  20. Katya dopiero wróciłam do domu. Nie mam siły:shake: i jest już bardzo późno, zadzwonię jutro. Helga czy dajesz psom jakąś konkretną karmę?
  21. Przepraszam, że się nie odzywałam ale mam chorą córkę - dziś prawie 40C i jazdy po lekarzach. Zadzwonię jutro.
  22. [quote name='katya']Kali, a nie wolisz tak jej już od razu na żywo zobaczyć? :cool3:[/quote] Oj pewnie, że wolisz. Te zdjęcia to dla dzieci. Ale szykujcie ją drogi. Muszę do ciebie zadzwonić i umówić się konkretnie. Co myślisz o końcu tygodnia?:lol: Mamy już smycz. Na razie chodzą w niej na zmianę dzieciaki i udają psa:evil_lol: .
  23. Nie będę cie zabijać:mad:, ale rozumiem. Czekamy dalej.
×
×
  • Create New...