kali04
Members-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kali04
-
Wczoraj sunia ścigała się z kaukazem moich sąsiadów, chwała że była między nimi siatka bo kaukaz jest agresywny. Ale miło było popatrzeć jak szaleją. Cesarzowa po moich iglakach i dracenach nie biega tylko środkiem, no ale jak jest przyzwyczajona do chodzenia po płatkach róż....:evil_lol:. Lubi ganiać z moim mężem. Od wczoraj pozwala mi wyść z domu jak zostaje z kimś . Jeszcze nie mam odwagi zostawić jej samej w domu, zostawała już sama u was?
-
Ulubionym przysmakiem Vanilki są parówki ale dostaje je jak ją czegoś uczymy;). Wczoraj zamordowała myszę :evil_lol: całe szczęście, że tylko pluszową. A dziś przypuściła atak na poduszkę z owczej wełny. poduszka przeżyła. Piłką się nie bawi. Zwiewa jak zaczyna się sprzatanie nieważne czym odkurzacz, szczotka czy mop. Sunia mojej kumpeli ma przechlapane. Vanilka na nią warczy, szczeka i nawet zęby idą w ruch:shake:, a tamto to trzymiesięczny szczeniak. Helga co jej dawałaś na świeży oddech? Bo go straciła:shake:.
-
No to teraz ciąg dalszy. Nauczyłam dziś vanilkę wskakiwać do bagażnika:loveu:. Dzięki Katya za tekst o przypinaniu jej pasmi na siedzeniu. Nastepnego dnia szukałam zaczepów w bagażniku i psica jeżdzi przypięta. Suńka faktycznie śpi na dywanie w przedpokoju i grzecznie czeka, aż się obudzę. Bardzo boi się burzy nie daj Boże z nią wtedy wyjść. Strach, panika i na nic nie zważa ani nikogo nie słucha. Właśnie w takich okolicznościach wyrwała się mojemu mężowi. było już bardzo póżno (ostatni spacer przed spaniem) i przerwa między ulewami ale się błyskało okrutnie. Dobrze,że było blisko domu i już znajoma okolica- koło apteki. Nie mielibyśmy szans żeby ją dogonić:shake:.
-
Tyle się napisałam i wszystko diabli wzięli:angryy:. To teraz w skrócie bo jestem tak zmordowana, że mam mroczki przed oczami. Dogadujemy się coraz lepiej, sunia reaguje na wołanie i nie ciągnie na smyczy chyba, że jesteśmy w nowej okolicy. Dla dzieci jest idealna moja córa ją uwielbia i nigdy nie uwierzyłabym, że może sie aż tak ośmielić .
-
[quote name='jola od jadzi']Kali, tego octu współczuję, upał straszny a to się nieco będzie ulatniać, ale do jutra wywietrzeje(mam nadzieję)[/quote] Mam katar:lol:. Sunia jak zobaczyła co robię to szybko zwiewała z miejsca przestępstwa:evil_lol: Zresztą ocet wykorzystuję nagminnie do mycia szyb i luster to jestem przyzwyczajona.
-
[quote name='jola od jadzi']Iwonko,dziewczyny nie dojechały jeszcze, myślę, że będą w Łodzi około 1 w nocy.Miały problemy z jazdą bo w Wa-wie była olbrzymia burza, waliły pioruny i z nieba leciała ściana wody(nie to, co u nas na pustyni), przeczekały to jakoś w Jankach i dopiero ruszyły. [/quote] A mówiłam, żeby poczekały. U nas tylko trochę padało a nad Jankami aż czarno.
-
[quote name='Helga72']Kali wez poprawkę na to , że u rodziców jest mój pies , rodziców suka , 2 koty w tym jeden podrzucony z tasiemcem i leczony a oprócz tego ojciec na krajzedze robi mi płotek i tnie dechy na szlunek a mama jak jestem w pracy jest z moją córką i gotuje obiady dla dekarza więc chyba myślę , że mogą być zmęczeni prawda ... nie tylko Ty masz w domu kocioł[/quote] No to faktycznie mają w domu kocioł. Nie wiedziałam:oops:.
-
[quote name='Helga72']oby piątek błagam rodzice są już wykończeni Kali miej na względzie to , że nie chce zostać sierotą w tak młodym wieku:placz:[/quote] A mówiłaś, że Vanillia jest spokojna:mad:. Jutro jak wszystko dobrze pójdzie sunia będzie u mnie:loveu:. Mam pytanie : moja przyjaciółka sprawiła sobie szczeniaka też sunię jak je ze sobą zaprzyjaźnić:roll:. Katya jutro moja mała ma imieniny(Kalina), czy możecie to jej psa przekazać tak trochę bardziej niż reszcie?
-
Traficie napewno. Do nas bardzo łatwo dojechać, punkty kontrolne i orientacyjne są bardzo wyrażne. Katya ma do mnie telefon i żaden problem. Żebyście tylko trafili na Trasę Toruńską a dalej droga prosta:multi:. Mała czuje się już lepiej, czekam na wysyp u starszego ale jego to można już zostawić samego w domu na parę minut. Ta druga blondynka to kto?
-
[quote name='katya']Kali, a nie wolisz tak jej już od razu na żywo zobaczyć? :cool3:[/quote] Oj pewnie, że wolisz. Te zdjęcia to dla dzieci. Ale szykujcie ją drogi. Muszę do ciebie zadzwonić i umówić się konkretnie. Co myślisz o końcu tygodnia?:lol: Mamy już smycz. Na razie chodzą w niej na zmianę dzieciaki i udają psa:evil_lol: .