Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. mówisz o Miśku spod kiosku?:) kochana - on ma dom :D Po tym jak chodził za panią z kiosku ,ale ona umarła ...przypodobał się pewnej pani, która przeprowadzila się na wieś i zaczeła go dokarmiać, powolutku, powolutku...i w koncu wszedł na jej podwórko. Jemu sie akurat udało, chodził chodził aż wychodził ;) : porzadną budę, opiekę weta i czesanko codziennie. Z budy co prawda wcale nie korzysta, bo ostał sie na pokojach:)
  2. Hańba ! Żeby takie ładne imię zmieniać... beka, strzelamy focha i wychodzimy.... [IMG]http://forum.adhd.org.pl/images/smilies/foch.gif[/IMG]
  3. i nigdy w zyciu się przy tobie nie załatwiła? never? i kupy tez nie zrobiła? kurde, moze być tak, że ona była bardzo mocno karcona za sikanie i robienie w domu, dlatego wstydzi sie w ogole wysikać przy człowieku i robi to tylko nocą - to moja teoria. Zeby ja ośmielić - ale moze głupi pomysł- trzeba nagradzać sikanie i kupkanie innych psów;) ja bym tak probowała...
  4. tak, jestem pesymistką, prawda. bo ja nie rozumiem i panikuję, że jak po niego nikt nie dzwoni, to znaczy ze jest tragedia. i kropka. Ja mam jakiegoś pecha do psów...tzn do ich domów;)
  5. u kogo? u tych ze Szczecina? Dostali coś w prezencie od TOZu, chorą suczkę na leczenie i juz sie nie odezwali. Ludzie z Ursynowa mają kota 2 miesięcznego i Żuczek mógłby go zjeść, boją się ryzykować i ja się boję a nie ma jak go sprawdzić na koty.To jest jednak energiczny pies ( jakie on kręcił koła jak byłam u niego na chwilę we wtorek)- jakby miał motorek w pupie;) Ludzie z Sulejówka , ktorzy dzwonili wczoraj- mieli się odezwac ,ale na razie cisza.
  6. Rybka jest zamknięta juz chyba z 10 lat... Psiaki koczują w samym centrum miasta- tam gdzie jest piekarnia, sklep mięsny, pawilon, Lewiatan. Ludzie czasami coś rzucą. Gorzej jak w końcu zjawi się ktoś kto rzuci ale kamieniem albo petardą - a tak się stanie prędzej czy poźniej. Albo przejadą- to kolejny widok, zdjęc nie ma - w okolicach tartaku ( do kolejne miejsce porzucania,na skraju lasu) - 2 rozjechane na droku drogi psy. Fajnie jest, zapraszam na wakacje do Broku....
  7. moze wychodzić z nią po jedzeniu? albo tak ją napchać, zeby nie miała wyboru i musiała zrobić to i owo na dworze i koniec ;) No albo z nią chodzić do skutku... Bo to ze pies sika raz na dobę to dziwne, z kupą to jeszcze ok, ale z sikaniem to dziwne. moja Patka na przykład sika tylko na podwórku a na spacerach ni cholery, mimo iż Tina sika co chwila. I tłumaczenie, długie łażenie nie pomaga...od 2 lat nie zrobiła nic na spacerze- tylko i wyłacznie w ogrodzie.tylko ze ty nijase ogrodu nie masz:/
  8. mysza ale ile mozna czekac? to ładny pies, młody pies- powinni się o niego bic.. w Ostrowi kolejne 2 onki: 1,5 dziewczyna i 4 letni chłopak, piękności.. [URL]http://www.siedlce.pl/zdjecia/psy/m_1276238530.jpg[/URL] [URL]http://www.siedlce.pl/zdjecia/psy/m_1276238626.jpg[/URL]
  9. żadnego normalnego w miarę telefonu :( Na nieogrodzony teren go nie oddam, do kojca również. Był pan który po niego dzwonił w imieniu kolegi - do domu z ogrodem, ale sie niestety sam zainteresowany do mnie nie odezwal :( i tyle by było, jeżeli o Arona chodzi.
  10. tanitka, w ostrowi jest teraz taki gąszcz psów, ze nie wiadomo w co rce wkładać. Z samych Siedlec przyjechało ze 20 sztuk - wiekszość to po prostu piękności :(
  11. moj Roman po kastracji to był tak pobudzony, że mu 1 szew poszedł w drodze do domu ( latał, biegał i nie chciał nawet sekudny w miejscu usiedziec nie mówiąc o leżeniu w samochodzie ). W konsekwencji zakrwawił mi całe spodnie, bluzkę i ręcę - ale taksówka, którą jechaliśmy była cała i tylko dzięki temu Pan nas nie zabił :D potem miałam z nim balety przez całą bożą noc... a potem tydzien obijania się w kołnierzu plus natrętne lizanie ( ani kolnierz go nie hamował ani kubraczek). Takiego cyrku z psem po zabiegu jeszcze w zyciu nie miałam :) To i Ci gusia powiem, ze Bianka zapowiada się podobnie ;)
  12. zdjec nawet nie mam. :shake: Fela moze coś ma,zapytam.
  13. a to te 3 psy z Broku z wzorraj "świeże nabytki" chłopak jamnik [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/1183/psywbroku5.jpg[/IMG] suczka z chorą, napuchniętą łapą plus z cieczką... [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/493/psywbroku18.jpg[/IMG] i zmasakowany, poparzony pies: [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6563/psywbroku10.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8655/psywbroku6.jpg[/IMG] a gmina - no cóż nie ma pieniędzy no i kadencja się kończy, więc generalnie to nie ich sprawa ... [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/64/psywbroku12.jpg[/IMG] nie wiem, zabic sie, zabić ich? Zostawić ich tak nie mozna, a my już nic wiecej nie darmy rady udzwignąc, mamy 31 psów pod opieką i zero adopcji :(
  14. jemu by się DT przydał w takiej sytuacji, bo go tam nikt nie przypilnuje przez caly dzien :/
  15. fantastyczne to jest to ze w Ostrowi kolejny łyżew jest....
  16. [quote name='gusia0106']Bianka już u mnie. Sterylizację zniosła dobrze, teraz jest wybodzona. Byliśmy na krótkim spacerze, na którym się wysiusiała. Mam jednak problem z załozeniem jej kubraczka czy kołnierza. Ucieka z piskiem i łapie mnie zębami za rękę.[/QUOTE] ojej, bidula, wystrachana na maxa, ale przejdzie jej na pewno, niech sie dobrze wybudzi z narkozy. Dzisiaj to oszołomiona na maxa. najlepiej zrobic tak jak pisze Ewa Marta, podłozyc przescieradlo i poczekać az dziewczyna wytrzezwieje ;)
  17. [quote name='elmira']Rozmowa niesamowita. Kilka razy zaplułam monitor. Pan urzędnik na luzie, niesamowity koleś (specjalnie użyłam tego kolokwializmu). I takie półmózgi załatwiają nasze sprawy, zasiadają często w samorządach. Strach się bać. Ta koleżanka, która rozmawiała, to ją podziwiam, bo ja, zanim on by się zdążył powtórnie teleportować, to bym mu w tyłek nakopała. Bufon i cieć malinowy.[/QUOTE] tak elmira, miałam ochotę mu nakopać od samego "dzien dobry" :angryy: ale postanowiłam się trzymać rzetelności i uzyskać jak najwięcej info. normalnie bym mu pojechała po bandzie...
  18. [quote name='basia0607']Urzędnik intelektem nie odbiegał od innych . Mam pytanie, czy urząd opłaca lub refunduje Wasze rachunki za uratowane prze Was psy ? Radziłabym napisać pismo-wezwanie do bezzłwocznego objęcia opieką suni ze szczeniakami. Opisalabym w kilku zdaniach nieudolność, opieszałość urzędu, zacytowalabym ustawę i powysyłała do wiadomości Urzędu Woj, Marszałkowskiego, TOZu, Inspekcji wet. i gdzie tylko się da. Czy sprawa była opisana w regionalnej gazecie, przed wyborami każdy chce dobrze wypaść przed wyborcami. Nie chcę się wymądrzać, ale dziewczyny nic na gębę .[/QUOTE] basiu, daj mi plizz do siebie nr telefonu, bo potrzebuje pomocy kogoś kto juz tak troche walczy i sie na tym zna ! za żadnego psa nie dostaliśmy kasy, w sprawie 2 były pisane pisma ale oczywiscie : bla bla bla, pocałujcie gminę w tyłek...kasy nie ma, psa nie ma, problemu juz nie ma. sprawa bedzie w V w przyszlym tygodniu, ale jak widać na gminie to wrażenia nie zrobiło., Rozmawiał z nami v-ce burmistrz, Pani burmistrz nie wyszła- bo by jej to własnie zaszkodziło przed wyborami a on nie kandyduje,to na to leje.
  19. z czarnych kwiatków : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183865-CZK-jeszcze-W-trakcie-tworzenia-ale-mozna-juz-dodawac[/URL]
  20. pustki i cisza nieprzeciętna//
  21. tak, nadaje się...i co x tego jak mi nikt nie chce powiedziec co ja mam z tym zrobic albo jak to zrobić, zeby coś tak w koncu zmienic? TV była, urzedasy zlali sprawę, nie przerazili się ani nic nie obiecali. dupa jedna wielka. a w Broku kolejne 3 do zabrania na cito. i kto ma sie tym zając?:(
  22. EEEEE:) AA Aronek potem tez by mógł?:D
  23. [quote name='gusia0106']Bianka kilka dni po sterylce spędzi na pomarańczowym ;)[/QUOTE] a co to pomarańczowy? moze i ja się załapię?:)
×
×
  • Create New...