Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. BECIA, jepiej dla niej by było, zeby do domu jechała niż do hoteliku;)
  2. ja w sobotę widziałam dużego czarnego psa przy SGGW, latał jakby kogoś szukał. widziałam go 2 razy w trakcie 2 godzin, wiec na pewno był bez własciciela. [B]Ursynowiaki, Nie wiecie może komu zginął?[/B]
  3. dokładnie;) U mnie tez wiedziała, że śpi się na kocyku albo na kanapie ;) Mądralisia z niej :)
  4. z tego co wiem - mała ma się lepiej i dzisiaj wraca do hoteliku.
  5. no to tak.... właśnie rozmawiałam z Nijase. Lilka dzisiaj po 2 spacerkach z potencjalnymi nowymi opiekunami- poszła na próbę, na zapoznanie, na ogarnięcie- do tych ludzi. Nie zestrreswowała się tak na maxa, pojadła, pozglądała kąty w mieszkaniu. nijase zabrala poduszkę, miseczkę i inne pierdółki Liluni co by jej smutno do konca nie było. Panstwo dostali mnóstwo prikazów, ostrzeżeń rad i uwag. zobaczymy co z tego wyjdzie. [B]Proszę uprzejmie w imieniu Lili- TRZYMAĆ MOCNO KCIUKI![/B]
  6. a czemu nikt nie wszedł nawrt na bazarek dla Niuni? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188949-***KOLCZYKI-Z-MODELINY-tego-jeszcze-dogo-nie-grało-)-dla-śnieżki-do-15.07[/URL] wstyd ciotki ,wstyd :(
  7. a nikt go nie probował jakos tak...sposobem?:)
  8. ja z ludzmi rozmawiam Fela. A dyskutujesz to niestety tutaj Ty - całkiem niepotrzebnie. Możemy wyciągać tutaj nie wiadomo co, nie wiadomo po co i nie wiadomo jak przedstawione- uwierz mi, że jak się zbiorę w sobie to też mam zdolność do zakrzywiania rzeczywistości w odpowiednią stronę ( w zależności jak wiatr wieje ) i wyciągania wszelkich niedomówień ( patrz: kot za 1 tyś złotych). A podchody o rzekomej mojej nieodpowiedzialności sobie daruj , bo nic na tym nie ugrasz. [B]dla mnie to koniec dyskusji o sterylizacji Poli.[/B]
  9. Pozdrowienia od Arona: [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2524/zdjcie0192t.jpg[/IMG] i Józia czyli Funćka : [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8848/zdjcie0189j.jpg[/IMG]
  10. Aronek nie musi chodzić po schodach bo ma windę;) ale nauka idzie, bo co będzie jak winda siądze? Piętro..zapomniałam ,chyba 4. Poadopcyjna ok, dawno już była ;) Dzisiaj spotkałam się z Aronkiem i jego bandą, żeby przekazac kasę na kastrację, którą będzie miał w środę rano. Aron chodzi też na szkolenie, gdzies na Ursynowie ABC czy jakoś tak ;) Z sunią się dogadują, czasami sobie dogadają również, ale bez jakiś tam wielkich uniesień. Wszyscy wokól mówią, że jest kapitalny i przepiękny :) Z Aronem jest tylko 1 mały problem- jego agresja do innych psów. On dostaje szału jak widzi obcego psa.Od razu szczeka, wyrywa się, leci gryżć. Mam nadzieję, ze szkolenie plus kastracja pomogą. Ot tyle u Arona. A tu foty, robione komórką i o 21 - więc takie se... [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/2524/zdjcie0192t.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8819/zdjcie0191r.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Fela']Niestety, już po rozmowach na temat adopcji, nie mieli pojęcia o tym, że warunkiem adopcji jest zobowiązanie do sterylizacji.[B] Nikt im nie powiedział, żeby nie zniechęcić? O rany.... :oops:.[/[/B]QUOTE] tutaj, wymyślasz głupoty, nic nie chlapnęłam tylko stwierdziłam fakt na podstawie twoich insynuacji.:p Dla mnie to koniec tej dyskusji. jeżeli chcesz ze mną o tym porozmawiać, poprać jakies brudy - zapraszam pod telefon albo na maila.
  12. to zdjecie takie od du py strony ;)
  13. nie jakaś tylko takaś jak ona :)
  14. o wlasnie,..bo my juz pomysłow nie mamy:(
  15. a to sie agaco musi wypowiedziec;) Dzisiaj do mnie dzwoniła, Przecin wymiotował i chyba mu nowa karma nie podeszła. a tak to szaleje i jest kochany na przemian ( jak nie zrywa tynku ze ścian ;))
  16. DZIZAS,....dziewczyny,ale ludzie się na sterylke zgadzają i nic przeciwko niej nie mają, z resztą bez sterylki albo deklaracji sterylki nikt by Poli nie oddał. Po prostu wet im tłumaczył to inaczej niż nam i stąd to całe wielkie halo o nic. koniec tematu.
  17. Fela, naprawdę mozesz mi doje...prywatnie albo przez telefon albo w mailu - jak chcesz, ale proszę nie wymyślaj głupot na dogo, dobrze? Oto maile od 26 letniej Asi, której rodzice byli wczoraj i przedwczoraj w Otręusach , ale prawdopodobnie zostali skutecznie zniechęceni do adopcji Poli: "Mojej mamie sie Pola strasznie spodobala- a badz co badz to moja mama wyrazala najwiekszy sprzeciw w zwiazku z kolejnym zwierzeciem, ale wiesz jak jest pojechala zobaczyla i sie w psie zakochala. [B]Jesli chodzi o sterylizacje to nie jest dla nas problem, jesli taki jest warunek to sie pogodzimy z tym[/B]. Ja przekaze mamie, i dam jej twoj tel. jak sie zdecyduja to zadzowni no i wtedy wezmiemy i wysterylizujemy. A wolontariusza zapraszamy :) na zdjecia herbate i ciastko :D" i mail a propos warunków, jakie miałaby Pola w nowym domu- mail wcześniejszy: "U nas tak: Mama mówi: ogród, leżenie na kanapie, na łóżku ,spacery po wale i po parku, naukę łapania frisbee (ale to z czasem, no i jeśli będzie chciała łapać- Figa łapie) ;) Specjalne psie nagrody bez okazji. Własne miejsce do spania (oprócz ludzkiego łózka) obróżkę i nowy dom. A na poważnie to tak: Pola mieszkała by z rodzicami. Oni mieszkają na Biskupinie we Wrocławiu, nie wiem jak się orientujesz we Wrocławiu, ale Biskupin to tak dzielnica z domkami jednorodzinnymi - poniemieckimi. Dom jest z ogródkiem i kolo parku niedaleko wału nad odrą, wiec jak dla psa to idealne miejsce. Niedaleko- 3 domy dalej- jest praktyka weterynaryjna, cóż więcej, powiedzieć- na pewno jeśli będzie Pola miła ochotę to i długie spacery i wyjazdy. A no i czasem - jak Pola będzie chciała- odwiedziny w moim mieszkaniu- tam mieszkają dwa koty- wiec trochę rozrywki i adrenaliny dla psów i kotów, a także czasem małe dziecko i merdanie ogonem do jeszcze jednego psa - Denisa. No i przede wszystkim dobre jedzenie i wiele miłości! To chyba tyle. Zwierząt nie krzywdzimy, nie strzelamy do nich, nie przejeżdżamy ich samochodem itd. tylko kochamy :) Wcześniej (do grudnia) mieliśmy jeszcze jedną sunie Gretę (teriera irlandzkiego) ale niestety zmarło się jej na nerki (prawie 9 lat). Figa teraz smutna i jakaś taka wyciszona strasznie. Podsumowując, Pola nacierpiała się już tyle, że jej wystarczy- czas na przyjemne życie." [B]Fajny domek....czy ktoś sie ze mną nie zgodzi?[/B] Będziemy nadal kontynuować tą bezsesnsowna dyskusję, ktora prowadzi do nie wiem czego ?- bo ja nie mam ochoty.
  18. Mrówa ty bosssssska jesteś :D [IMG]http://cachel.com/mrowcia/DSC_2496.jpg[/IMG]
  19. trzmajcie jutro kciuki za Lilę!;)
  20. KIJ WIE, stary nie jest na pewno. max 2-3 lata miał
  21. NIUNIA ! JAK DOBRZE, ZE JUZ DOBRZE! [IMG]http://images39.fotosik.pl/310/62d9e81dc6ab2b0dmed.jpg[/IMG] MEGII, DAREK, SYNEK- DZIEKI WIELKIE ZA POMOC SNIEŻYNCE! :)
  22. Proszę, nie róbymy zadymy TAM GDZIE JEJ NIE MA. Ludzie nie są przeciwni sterylce, tylko nie są zdania ,ze jest ona wymogiem- bo tak im naopowiadał jakis wet. Jeżeli natomiast chodzi o Polę, to są za, jeżeli taki jest wymóg adopcji ( a u nas jest). TAKIMI TEKSTAMI TO MOZNA TYLKO LUDZI STRASZYĆ I ZNIECHĘCAC.
  23. nie karczek nie. ona serio ma taką szczupłą budowę i jest chuda i jakby umięsniona lekko. Taki mini charcik :)
×
×
  • Create New...