ayla1
Members-
Posts
775 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ayla1
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
ayla1 replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
witam, czy te dzieciaki juz mają ds-y? pozdrawiam -
na zdrowie! czy on dostał ten antybiotyk co 72h?bo moje suka na nastepny dzień kaszlała mniej o 80%.gerda-rottka tak samo,borys też. ale w sumie to wszystko zalezy od psa.jeden przestaje od razu a drugi wygląda jak fobos:cool1: chyba spodobała mu się nowa buda:p cieszę się że fobos ma tak profesjonalną opiekę.będzie dobrze!już miał oczka fajne dziś:p
-
MA DOM Kraków jamnikowaty wyrzucony szczeniak prosi o pomoc !!
ayla1 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
zawsze mówiłam ze to farciarz!:lol::loveu: strasznie się cieszę i pozdrawiam. p.s.a jaki on szczęśliwy na zdjęciach:loveu:wyrazy uznania! -
witam ponownie, mam w domu roczną suczke na tymczasie-nazywa się panda.. roczna, z azylu,po przejściach. do tej pory wydawała mi się innym psem-bo znamy się od czerwca. jest bardzo zarłoczna-chetnie zamieszkała by w kuchni i pochłoneła tonę jedzenia. jest przy tym niedelikatna.wogóle nie zwraca uwagi na moje 2 suki,depczac po nich i doprowadzając do czestych awantur.dziś zaczęła szczypać po szyi jedną z nich,najpierw chyba w zartach ale potem jak panda nad nia staneła i lekko zacisnęła jej na gardle szczeki to moja suka się chyba przeraziła. dziś warczała na mnie gdy przechodziłam obok niej gdy jadła kosc. poza tym jest absolutnie łagodna.obserwuje jej zachowanie bacznie gdyż jest mieszanka amstaffa.no i martwię się o moje psy.. [IMG]http://i27.tinypic.com/mlmlwk.jpg[/IMG]
-
o kurde,ale sie narobiło.:crazyeye: czyli krążenie..? ciekawe od czego ma serce przerośnięte:cool3: czyli widziałaś to samo co ja.. bidulek z niego..kiedy macie echo?
-
nie wiem co powiedzieć.. i najgorsze:nie wiem co powiedzieć pandzie.:-( no ale lepiej że wyszło teraz,a nie potem,prawada? czy argumentem koronnym jest fakt, że szczeka? to młoda suczka-można ja wychować. choć wydaje mi się z obserwacji ,że ona nigdy nie miała domu. zawsze musiała walczyć o swoje i pewne nawyki już ma. kurcze,a może Maja Ci się spodoba-ona nie szczeka.ma tylko problem z uszkiem,czekamy na wyniki badań czy to zapalenie i jak to leczyć.Jest po sterylizacji,ma 3 latka,grzeczna,przerażona-przeciwieństwo pandy:cool1: chodzi przy ziemi tak boi się ludzi.potrzeba jej odrobinę dobroci i stanie się przytulanką-nieodczepką.Sunia jest z Harbutowic i to piesek z którego będziesz zadowolona.sama mam suczkę z przytuliska w Harbutowicach. ich właścicielka umiera na raka.100 psiaków pozostaje bez opieki.wydajemy te pieski od jakiegoś czasu i jak do tej pory wszyscy są zakochani w naszych psach.takie typy tuląco-kochające. a to Maja: [IMG]http://i33.tinypic.com/2ly1zzl.jpg[/IMG] ktoś ją znalazł w lesie przywiązaną do drzewa. z powodu uszka przechyla łepek w jedną stronę. jest nieduża i lękliwa,ale chodząca za Toba jak cień. inne nasze psiaki możesz zobaczyć na wątku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115426[/URL] to wszystko co mogę na razie zaoferować. szkoda zeby się cała wyprawka zakurzyła..;):loveu: no to znów trzymam kciuki i proszę się nie zniechęcać,tylko szukać dalej pieska przeznaczonego wsłaśnie Wam. pamiętaj ,że adoptując psiaka, ratujesz jego życie. pozdrawiam
-
Rozumiem Cię,przemyśl jeszcze sprawę.to na prawde fajny piesek,poza ww.faktami.zawsze można uszczelnić drzwi i wytłumić hałas;) tak na prawdę teraz widzę,że poznać można psa,przebywając z nim 24 h. w warunkach inne niż domowe zachowuje się zupełnie inaczej. trzymam kciuki.
-
może on juz nie był w najgorszym stanie jak po niego przyjechałaś Frotka, ale wierzcie albo nie, lezał i nie wstawał,dałam mu witamine c w kroplach i wstał na równe nogi:crazyeye:
-
[quote name='ARKA']Z tego co sie czyta ten kaszel kenelowy ostatnio, nie jest 'rożowy', zreszta jak kazda wirusowka najgorsze moga byc powiklania a te ostatnio kaszle dlugo sie niestety leczą z powiklan. Trzeba mu podniesc odpornosc aby chlopak dobrze z tym powalczyl. I jak czytam o Fobosku to on wybitnie chlopak jak kotek, na rączki 'nakolankowy":evil_lol: Moze on sie poprostu boi psow i ze starachu je atakowac chce?;)[/quote] [B]no właśnie!![/B]dokładnie mi to samo do głowy przyszło.dzięki Arka! do mnie też się na rece pcha.biduś malutki przerażony.. [IMG]http://i27.tinypic.com/142lwj.jpg[/IMG]
-
[quote name='agatkia']Jestem zaskoczona. Zaczynam mieć wątpliwości. Nie wiem co robić. Przedtsawiłam męzowi obraz zupełnnie innego psa, a teraz żadna z informacji sie nie potwierdza. Z wywiadu, jaki zrobiłam przed decyzją wynikało, że: - pies nie wykazuje żadnych przejawów agresji, niekonfliktowy- typ potulnego baranka- i nie ukrywam, ze to był bezwzględny warunek, jaki kandydat na naszego psa miałby spełniać - pies niehałaśliwy .......[/quote] bo ona właśnie taka była,jak była za kratą.też jestem zaskoczona. ale w domu okazało się że chce grać pierwsze skrzypce i niczym się nie przejmuje,musze Cie o tym uprzedzic ,żeby potem nie było niespodzianek. czesto tak jest ,że przyszły właściciel nie jest o niektórych zachowaniach psa informowany. A ja zeby uniknąć pewnych rzeczy zawsze staram się o wszystkim mówić. pozdrawiam
-
dr Tarabuła leczy harbutowice też. sorry,może trochę przesadziłam że cos jest Fobosowi,może jestem przewrazliwiona,ale jak na razie wszyscy na tym dobrze wychodzą;) kurcze,on zawsze taki prężny był z tym nochalem przy murze się jeżył,ja przychodze a on biduś leży i się cały trzęsie,i gluty zielone mu kapią z nosa i oczka zaropiałe i kaszle ciągiem i nie wstaje.szok:crazyeye:normalnie się przestrzaszyłam tak wygladał... ale strasznie się cieszę ze to nie jakieś zapalenie płuc albo inna cholera. martwi mnie jednak to serducho jego..czekam na wieści.
-
tak,okazało się,ze to jednak dominator.trzeba uważać. ma tendencje do gryzienia różnych rzeczy,więc nic bym nie zostawiała na wierzchu dla mnie cennego:evil_lol: ostatnio rzuciła się na moją sunię bo chciała jej wyrwać z pyszczka kawałek szynki. i niestety nie patrzy gdy połyka z ręki czy są tam czyjeś palce,czy nie.. jednak nie jest taka grzeczna,jak mówiła. no i nauczyła się od moich suk okropnie ujadać.
-
Panda ma na razie podawany antybiotyk i leki uodparniające,trzeba stale kontrolować stan jej skóry bo nużeniec jest choroba nawracającą,kąpiele rzadko,ewentualnie lecznicze jakby była potrzeba. witaminki na razie i dobra karma hypoalergiczna dla psów z problemami skórnymi-eukanuba lub royal canin najlepiej lub purina-panda ją wcina jak musi.raz dziennie dostaje też ryż gotowany z wołowinką i warzywami. Proponuję ją wychowywać od poczatku bo straszny jest dewastator:cool1: pomijając chodzenie po stole i systematyczne wywalanie kosza jest ok. czasem załatwia się w domu i zupełnie jest niedelikatna gdy poczuje zapach jedzenia jakiegokolwiek. w zwiazku z tym że na bank jest mieszanką amstaffa trzeba ją obserwować,jeśli chodzi o zachowanie. umowa zobowiazuje was do opieki,sterylizacji,opieki medycznej.zakazuje oddania psa bez zgody mojej,a w razie rezygancji do zwrócenia mi psa. przez pierwszy miesiac nie wolno jej spuszczać bo moze uciec.musi mieć identyfikator z numerem telefonu na obroży.dostaniecie książeczkę,gdzie jest historia choroby.jeśli problemy zdrowotne będa się nasilać,trzeba bedzie zrobić pełną diagnostykę,badanie krwi,trzustki,watroby.a jeśli chodzi o skóre-trzeba zrobić zeskrobinę.
-
A o ile mi dobrze wiadomo to Ci którzy tak chcą te psy zabrać niezlą kase za to dostają i dlatego tak o nich walczą. Możecie przecież zawieść im tam te jedzenie i niech ten gościu im tam daje. te,małolata,a od kogo tą niezłą kase dostaną,co? tak to już na wsi jest,ktoś coś powie a potem wiatr rozniesie po okolicy. ciemnogród zacofany,ignoranci,najważniejsze co ksiądz na ambonie wykracze a sąsiadka stryjkowi powtórzy. mentalnośc polaków- po prostu nic dodać nic ująć.
-
[quote name='Śnieżynka']ok to się zgadamy :D mnie środa pasuje :) a wiesz może gdzie jest ten park dla psów na Strzelców ??[/quote] nie wiem gdzie wybieg ale wiem gdzie strzelców...znajde.
-
[quote name='Śnieżynka']ayla1 :D co powiesz na spotkanko w przyszłym tyg :D jakoś wtorek środa ?? masz jakoś czas ??[/quote] w poniedziałek strzyzenie wiec spoko;) wstepnie sroda,ok?
-
[quote name='Agama']jesli masz ja juz 2 lata to i ty nic nie zrobilas na poletku socjalizacji,grzywacze to nie molosy ,latwo na nagrodki daja sie wychowac,agresje w kazdej rasie nalezy eliminowac[/quote] to jest agresja wynikająca ze strachu,a ten z określonego typu charakteru.sunia od małego była przerazona otaczającym ją światem. jak ktoś próbuje ją dotknąć to ucieka,gdy nie ma gdzie uciekać pokazuje zęby.i wszystko na temat.to jest niereformowalne.po prostu nie życzy sobie,żeby dotykał ja ktoś obcy i już.i przez 2 lata nie udało mi się tego zmienić.
-
[quote name='Dada']To jest ta łysa suczka? Jeżeli chcesz kiedykolwiek wyjść z nią na ring, to radzę zapuścić jej włos (nie stoją uszy). Rok dobrej pielęgnacji i można śmiało zacząć próbować. Chociaż coś wcześniej pisałaś, że suczka ma problemy z chodzeniem..[/quote] ja stawiam na dysplazję młodzieńczą.bo teraz nic ją juz nie boli. nie ma problemów z chodzeniem natomiast ma problemy z socjalizacją. na 100% nikomu się nie da dotknąc i gryzie,bo wszystkich się boi. Nie sadzę zatem,zeby pozwoliła komukolwiek oglądać swoje zeby itp...:shake:
-
[quote name='miniaga']Moja Tasminka też ma ślimaka z ogonka- taka jej uroda. Przede wszystkim musisz systematycznie kąpać swojego psiaka, najlepiej raz w tygodniu. Mocno odżywiać włos, nie tylko kosmetykami, ale również preparatami witaminowymi. Mam 2 pp, jedna ścięta, ponieważ miała zaburzenia hormonalne i wypadał jej włos. Pielęgnacja to nie koszmar jeżeli jest się systematycznym.[/quote] aha.. to już ją chyba wolę golić;)
-
[quote name='Han Sharn']Tak jak pisze Maga ja miałam już dwa ogolone pp. To moja suczka ogolona I'M SO PRETTY Pastoral [url]http://images29.fotosik.pl/96/69cd23bfd5ef423c.jpg[/url][/quote] no prześliczne masz te psiaczki.tylko jak czesać to futro??moja ma tylko grzywke a i tak się kołtuny robią,taki włos na całym ciele to chyba horror utrzymać,co? a to mój semi-pasterski piesek: [IMG]http://i33.tinypic.com/2uzwi.jpg[/IMG] i ten ogonek co się zwija w ślimaczka-można coś na to poradzić?krochmal?:) [IMG]http://i33.tinypic.com/4kfd4k.jpg[/IMG]
-
Ja jej podaje teraz betaglukan,rutinoskorbin i wit.c,można też biostymine na recepte. dostałam priv,ale nic nie wykombinuje z tym 27.. Milka dostała kilka nowych imion-u mnie tak psy mają,np.grzywka chińska ma na imię Sushi,a mówię na nią hiena albo żurek.no a milka dostała Panda i Papaya.:lol: Aga,czy Ty wiesz,że dziś moje baby o mało nie przyprawiły Plotera o zawał serca?:lol: o godz 6.30 szedł na spacer przecierajac oczy,a tu z bramy wypadła kaszląco-charkająca Panda.Ploti o mało się o krate nie zabił w popłochu:cool1: a jak znów się spotkaliśmy na dole pod apteką-to ominął nas ostentacyjnie szerokim łukiem:lol:
-
KRAKÓW- Murzynek więziony na krótkim łańcuchu przy chlewie - MA DOM !!!
ayla1 replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i25.tinypic.com/2dtvp4y.jpg[/IMG] -
KRAKÓW- Murzynek więziony na krótkim łańcuchu przy chlewie - MA DOM !!!
ayla1 replied to Ank@'s topic in Już w nowym domu
strasznie słodki jest ten krecik.taki biedaczek ciągle chodzi na dwóch nóżkach,zeby tylko zwrócić na siebie uwagę. i ciągle go zawodzimy. i ciągle nikt na niego nie patrzy. a on na prawdę robi co może. kochany kreciku-juz nie długo. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
ayla1 replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[B]Potrzebna pomoc![/B] [B]we wtorek do Harbutowic przyjeżdża weterynarz żeby poszczepić psy.[/B] [B]potrzebny jest ktoś kto będzie zapisywał świstki-jaki pies i co dostał.[/B] -
[IMG]http://i33.tinypic.com/wsjv5h.jpg[/IMG]