Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. z bazarku książkowego na boguszyckie kaukazy uzbierało się 91.50 zł :multi::multi::multi:
  2. a ja tak obok tematu lekowego się wcisnę [COLOR="Purple"]z bazarku książkowego na kaukazy uzbierało się [B]91.50 zł [/B]:multi::multi::multi:[/COLOR] jak tylko wpłyną mi pieniązki na konto przeleję je na kaukazy, do Biafry z tego co mi się wydaje numer konta podany jest u Dakoty i Siwej na pierwszej stronie? chyba, ze jeszcze komuś trzeba cos za karmę oddać, czy transport - nie ogarniam tego do końca pieniązki pewnie przeleję pod koniec tyg, to najwyżej napiszcie mi dokładnie gdzie i ile , jeśli sa jakie "braki rozliczeniowe"
  3. [quote name='emilia2280']Tia- punkt kopulacyjny, to dopiero atrakcja :lol:[/QUOTE] no kurde pięc kuni z pełnimi puzderkami :diabloti: to nie atrakcja? :>
  4. [quote name='zuzia63']Na forum aksów (na terrarystyka.pl) jest kobitka o nicku "trzcinka3" - to jest dziewczyna, która leczy aksy w całej Polsce. Na Jej wiedzy i doświadczeniu korzystają wszyscy, którzy mają te dziwne zwierzątka. Warto się tam zarejestrować i w razie potrzeby pisac do Niej, Ona pomoże:lol:[/QUOTE] wiedza trzcianki o aksolotlach jest godna pozazdroszczenia :) ja dostałam aksa własnie podczytywałam terrarystykę :) i sie Majki wątek zrobi aksowy ;)
  5. [quote name='zuzia63']Wiem o soli, próbowałam też obniżania temperatury. Mam chłodziarkę, więc moge im zrobić nawet 5 stopni. Podobno nic tak nie pomaga przy leczeniu jak bardzo zimna woda, dlatego na forach zalecają wkładanie aksów do lodówki na parę dni.[/QUOTE] wiem :) ja się mocno zastanawialam nad chłodziarką tylko te ceny :shake:
  6. [quote name='zuzia63']To fakt, że nie ma gdzie szukać pomocy:shake: wetka, która troszkę mi pomaga, jest od psów, ale aksami interesuje się prywatnie i już miała szansę tę wiedzę wykorzystać (jednemu robiła nawet zastrzyki, ale nie mojemu). W Warszawie, przy ZOO, jest wetka od aksów i innych płazów ul.Ratuszowa 1/3 tel 22 670-20-42 dr.Aleksandra Maluta. To nazwisko i namiary też wzięłam z forum aksów na [URL="http://www.terrarystyka.pl"]www.terrarystyka.pl[/URL][/QUOTE] zaraz sobie gdzies zanotuję na wszelki wypadek :roll: kiedys mnie pan wnoszacy mi lodówkę zaskoczył pan: "oo ma pani akwarium, hoduje pani rybki?" ja: "nie rybki, tylko takie [I]stworki[/I]" pan (zaglądajac do pokoju z akwarium: "o aksolotle" ja:"oooooooooooooooo" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. [quote name='Jagoda1']To ogromne to akwarium, mam tylko 200l. :razz: [/QUOTE] jakieś zdjęcie jest gdzies może ? chetnie popatrzę na to "tylko" 200 l :crazyeye: u nas rybkowe dokładnie takie samo jak dla aksolotli :) czyli 126 l
  8. [quote name='zuzia63']Też duże. I piękne! Takie "wesołe". Moje takie raczej ubogie w wystroju, bo żwirku nie mogę mieć, a jak nie ma żwirku to i roślin żywych, oświetlenie też niezbyt ostre, więc rośliny gniją, woda zimna - 18 stopni, nawet anubiasy zgniły, a podobno lubią zimną wodę:-( dlatego wszystkie roślinki sztuczne[/QUOTE] ja mam piach i jakies resztki żwirku i roślinki jakieś rosną tylko aksolotle je dewastują :shake: kiedyś mialam wiekszy zwirek ale jak zobaczyłam je go aks zjada i wydala to sie przerazilam ze mu wnetrznosci wychodzą teraz resztki zwirku sa na tyle małe i na tyle w znikomej ilości ze nawet jak je aksy zjedza to wiem ze bez problemu wydalą a jak utrzymujesz im taką temp? masz chłodziarkę? ta temperatura jest moją zmorą 3 razy dzienniemają wkładaną butelkę z zamrozoną woda a i tak latem min temp to 22-23 st w zimie raz mi sie udało osiagnać 19 st (rozszczelnione okno, mrożona woda i skrecony do zera grzejnik) a do rybkowego akwarium ostatnio dokupiłam "kolorowe" platki, bo było smutne i szare (żałobniczki, 15 cm opaczek i 4 ok 12-13 glonojady) no wszystko szare w nim było i ze 3 sumy szkliste których urok polega na przezroczystości jak ja sobei wymyslilam, ze je bede podziwiac to nie wiem, przeciez ich prawie nie widac jak sie w roslinkach pochowają :evil_lol: no ale z platkami zobiło się koloroweiej :)
  9. [quote name='zuzia63'] Wszystkie są chore, a 4 już nie ma...:-([/QUOTE] a kombinowałas z soleniem wody? jak moje sobie łapy poodgryzały to na wszelki wypadek soliłam im wode (do znalezienia w necie jaka sol i w jakich proporcjach) na szczescie pięknie im odrosły :)
  10. [quote name='zuzia63']Jadają, ale chciałam zrobić im frajdę z ganianiem żywych robaków. Często kupowałam żywą wędkarską i nagle takie coś... A zwierzęta wyjątkowo wrażliwe na wszelką chemię...[/QUOTE] ja mam 80x35 w podstawie i 45 wysokie i mam 3 aksolotle i wiecej mieć nie bedę największy ma 23 cm, mniejsze dwa (różowe) po ok 15 cm a karmię je ochotkę i krylem mrożonym albo kawałkami mrożonej ryby i krewetkami a mogę prosić na pw o namiar do wetki która wie co to aksolotl? tak na bardzo weszelki wypadek bo dzięki bogu moje nie chorują ale wolę dmuchac na zimne a wolałabym nie zjawić sie u wet i usłyszeć "o rybki z nogami" :roll:
  11. [quote name='zuzia63']Zeżarły... z 40 sztuk zostało chyba 8:cool3:[/QUOTE] mój kiedyś miał 3 do towarzystwa przez 3 dni raptem, systematycznie po jednej wyzerał efekt na rybki mamy drugie akwarium :evil_lol: a jak duże masz akwarium, bo strasznie dużo aksolotli się naliczyłam :crazyeye: chyba, że to jakieś sztuczki lustrzane ;)
  12. [quote name='zuzia63']wszystki zwierzęta nakarmione, te w akwarium też, tylko pańcia głodna...:cool3: [/QUOTE] aksolotle nie żeżarły Ci rybek? moj kiesyś zjadł :shake:
  13. [quote name='APSA']Przepadła ze zbędnymi kilogramami i zgoloną szczeciną ;)[/QUOTE] i zamieniła się w przesłodki uśmiech na pycholu :loveu: kurde ale ja się cieszę że bambaryłek ma TAKI dom i że się odnalazł :multi: [SIZE="1"]wiem, że to było już "chwile temu", ale ja się ciagle z tego cieszę[/SIZE]
  14. [quote name='sonikowa']Jak sie uchował w schronie? Czekał na Ciebie! Zawsze to takie wspaniałe uczucie oglądac zdjęcia Fiedki, szczęśliwego i udomowionego. Tak mu sie udało! A był [B]"najbrzydszy w schronisku"[/B]...[/QUOTE] hihi a ja oglądając powyższe zdjęcia miałam się pytać gdzie się podziała ta rozlamowana "aparycja świnki wietnamskiej" [SIZE="1"](wątek Fiodora podczytywałam jak jeszcze był w schronisku) [/SIZE] na zdjęciu które się Alicji podoba Fiodor wygląda cudownie a szczery uśmiech Gacka na balkonie jest rozbrajający :evil_lol:
  15. dorzuciłamw końcu wszystkie zdjęcia do bazarku ale coś wzięcia nie ma :placz: podrzuccie go czasem chociaz :mad:
  16. a miało być zmienianie pierwszego postu i tytułu na bardziej dramatyczny a tutaj taka wiadomość :loveu::loveu::loveu: oby to był ten wyśniony wymarzony domek :thumbs:
  17. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Od razu lepiej, gdy taki ruch u Żuczka! 3x, super by było, gdyby udało Ci się znaleźć coś na bazarek dla naszego Żuczka :loveu:[/QUOTE] znajde znajdę tylko juz nie u siebie w mieszkaniu :oops: ponapadam innych i bedzie bazarek Żuczkowy, tyklko ze troszkę czasu trzeba ale myslę ze w ciagu miesiąca bedzie bazarek zakończony :]
  18. jeszcze tak sobie głośno pomyslę bo nie wiem jak to w ując ale to ne jest tak, ze jak nie bedzie regularnie rehabilitowany to mu się może "cofnąć"? a na pewno samo w dobrym kierunku nie pójdzie :shake: wydaje mi się, ze jakby w pierwszym poście dołozyc nwe inf, cudnie tam wygląda przemiana Zuczka, i może to powoduje ze ludzie myślą ze juz jest ok? no trzeba tak jak wół napisac ile potzreba na rehabilitację i ile rehabilitacji potrzeba ja wiem ze to tam niby jest napisane ale jakoś tak nie rzuca się w oczy no coś trzeba wykombinować :mad: ps. ja nie chcę się rządzić na wątku, to są tylko mije spostrzezenia i własne przemyslenia :oops:
  19. widze, że konto Żuczkowe jest podane w pierwszym poście może tytuł na jakiś bardziej dramtyczny zmienić? że Złamana miednica, brak pieniędzy na rehabilitację ? i w pierwszym poście na czerwono wielkimi literami: Pomocy! koniec funduszy ! Potrzebne jakiekolwiek wsparcie finansowe: deklaracje bazarki itd. ile Żuczek musi mieć tych rehabilitacji w sensie ile w miesiącu (poza tym, że pewnie jak najczęściej) tzn jaka ilośc jest "satysfakcjonująca"? nie wiem co jeeszcze mozna na chwilę obecną tylko to przychodzi mi do głowy jak zdobedę jakies fanty na bazarek (moze za tydzień w weekend) to wystawię go m.in dla Żuczka na razie nic nie mam, wszystko co mogłam wybazarkować wybazarkowałam dla ratowania koni ale coś wykombinuję :razz: no cudny jest Żuczek zwłazcza ten w banerku :loveu:
  20. ja najczęciej słyszę, że to pskudztwo to rybka z nóżkami :-o
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ten bannerek, który ja mam w podpisie? Proszę bardzo :) [/QUOTE] dokładnie ten tadam i gotowe ;) a jak się przedstawia sytuacja Żuczka finansowa? bo ja o podczytuję ale nie do końca może uważnie i nie od poczatku :oops: wiem, że jeżdzi na rehabilitację w miarę waszych możliwosci a gdzie mieszka? w sensie hotel, DT, klinika ? i jak to pomieszkiwanie wygląda finansowo?
×
×
  • Create New...