Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='dOgLoV'] Spoko ;) ale mi smutno :-( jeszcze to do mnie pewnie całkiem nie dotarło , no ale takie życie , taka kolej życia :roll:[/QUOTE] aga wiem, ze to nie pocieszenie ale niespełna rok temu czułam sie jak w jakimś matrixie jechałam do domu, zeby zobaczyc sie z dziadkiem nie zdązyłam :( następnego dnia rano dostałam info, ze w nocy zmarł też drugi dziadek :( czuliśmy się nawet bardziej niż dziwnie, jak w jakiejś innej rzeczywistości
  2. [quote name='dOgLoV']hahahaha jak bym czytała o moim tacie , on jak jadł obiad to zawsze , ale to zawsze , zostawiał część obiadu i dawał Neronowi :mdleje:i nie szło mu przegadac ze Neron nie powinien jeść "ludzkiego" jedzenia , zwłaszcza ze ma problemy skórne po przyprawach , no ale "on tak na mnie patrzy jak jem" :mad: [/QUOTE] moi rodzice też się nie słuchali na zasadzie: "bo on/ona tak patrzy" do momentu aż mieliśmy Roman, którypo wszystkim miał sraczkę ;) wystarczyło raz i krótki: "a będziesz po nim sprzątać?" przestali podkarmiać ;) rozwalało mnie jeszcze jak się dziwili: "a do was tak nie podchodzi i nie żebrze" no ciekawe kutwa czemu ;) [quote name='dOgLoV']No , obrażone na cały świat teraz chodzą :lol: Dopiero co u Marty pisałyśmy o babciach dziadkach czy gdzieś na wątku , no to zostal mi tylko dziadek :-( właśnie dostałam telefon że moja babcia odeszła :-([/QUOTE] :calus::calus::calus:
  3. [quote name='brzośka']że ja niby tylko za styczeń zapłaciłam??? :crazyeye: przecież mam zlecenie stałe ustawione... kurczaki, może przy zmianie konta coś pokręciłam :oops: sprawdzę wieczorem Tabela super! w rozliczeniu nigdy mi się sprawdzać nie chciało, zresztą wiedziałam że co miesiąc płacę... a jak widać nie płacę :shake: Edit: [B]o jeżu, właśnie doczytałam, że to ze starego konta zestawienie[/B] :D[/QUOTE] ufff mam wyciagi od dziewczyn z aliora ale jeszcze nie wprowadzilam, teraz jak mam tabelkę i przejrzystość to i chęć wielka oby tylko zapału starczyło ;)
  4. [quote name='ala123']Moja deklaracja też poszła kilka dni temu. Ale nie tylko o tym chciałam napisać; znowu mam prośbę o pokrycie kosztów sterylizacji,tym razem suni znalezionej w lesie. Suczynka nie ma jeszcze imienia, wczoraj została przywieziona i umieszczona w lecznicy,dzisiaj rano miała zabieg. Była w zaawansowanej ciąży,na usg okazało się,że jest 5 szczeniaków i to dużych. Weci potwierdzili,że tak faktycznie było,a dwa z nich były tak wielkie,że nie dałaby rady ich urodzić. Suczka przed zabiegiem ważyła 10kg,teraz 7-8. Byłam dzisiaj u niej w lecznicy,leży sobie grzecznie w klatce,szwy jej nie interesują,a na widok człowieka ogonek sam się uruchamia:lol:. "Po prostu aniołek" - tak ją określiła wetka. W związku z tym,że zabieg był trudny,lekarze policzyli 250zł.[B]Czy mogę liczyć na pomoc?[/B] Przepraszam,że wcześniej nie przyszłam tutaj z prośbą,a dopiero po zabiegu,ale trzeba było działać błyskawicznie. Sunia na razie nie ma swojego wątku,napisałm o niej na wątku szczebrzeszyniaków: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSOR%C3%93W-DLUGI/page239[/url] [url]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1011173_zpsda718b29.jpg[/url] A tutaj po sterylizacji: [url]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/suczkazkrasnobrodu_zpsfb6a4b99.jpg[/url][/QUOTE] tak :) procedurę znasz ćwiczę tabelki, żeby były czytelniejsze zetsawieniaedit. na pierwszej stronie pojawiło się zestawienie w formie tabelki na razie to co było czyli z pekaoSA za 2014 rok
  5. [quote name='Maupa4'] U nas jest. To Samira Ze Skrzatlandu - jak najbardziej rasowa=rodowodowa ... No i ... ZDROWA ... I w kolorze Uszki. A czy jest [I]sceniackiem słitaśnym srajtkiem[/I] to nie wiem. :hmmmm: Podobnie jak nie wiem czy jest [I]sceniackiem pachnącym mleckiem ... :roll: [/I]Jeden dzień była jak pan bóg przykaza[I]ł słit sceniackiem ciu ciu ciu...[/I] na drugi dzień wylazło z niej[I] ...[/I][B] zakapiorstwo[/B][I] :siara: [/I]Codziennie i to parę razu dziennie wykańcza skutecznie cała pozostałą ósemkę - jak wlicze i nas to i jedenastkę. Flora przezornie okopuje się na górnych pozycjach ;) No żesz - zapomniałam jak to jest jak się ma zdrowego pieska a zwłaszcza zdrowego szczeniaczka i w dodatku bez traum :mdleje:[/QUOTE] gratuluję :) i życzę wam aby nie srała wam w domu do 8 miesiąca życia ;)
  6. [quote name='gameta']A może by tak wszystko *******nąć i wyjechać w Bieszczady? Zamieszkać w tipi i mieć wszystko w dupie?[/QUOTE] *******nij i wyjeżdzaj mogę ci co miesiąc prowiant dowozić ;)
  7. [quote name='mala_czarna']Ritka na urlopie, mało osób tu zagląda, to pewnie nikt nie zgadnie, jaka to dzisiaj ważna data jest?? :) :)[/QUOTE] czyśby była to rocznica zawitania u Ciebei Frotki? no chyba, że np rok temu po raz pierwszy w zyciu zjadłas szpinak i wciąż o tym pamiętasz i celebrujesz to wzniosłe wydarzenie ;)
  8. [quote name='mestudio']Mysza pomaga teraz w Olkuszu bo tu dogadać się nie można było i ciągle mieliśmy nieprzyjemności, ja też już się odsunęłam na bezpieczną odległość. Mysza ma mnóstwo psów pod opieką i potrzebuje ogromne pieniądze na ich utrzymanie - koszty w tej chwili idą w tysiące. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy zabrała z Olkusza kilkadziesiąt psów - (a mogły to być nasze psy przytuliskowe). Kenzo siedzi w przytulisku i rozmawiałam wczoraj o nim z panią z tamtego przytuliska - mogę się nie spieszyć choć mają ogromne przepełnienie - Kenzo jest miłym psem nie robiącym trudności, ale ile ma siedzieć w tym kojcu, jest stary. Ja mam nadzieję, że szczeniak i Pręga znajdą domy i znowu mi się zrobi luźniej - skoro Fąflica znalazła to te dwa szczególnie powinny znaleźć domy. Także nie jest to sprawa na już, ale muszę o nim myśleć bo wstyd tak komuś wcisnąć psa. edit: No i nie mogę zwalać wszystkiego na Psom na Pomoc bo przecież ogromnie nam pomogli w zeszłym roku, a i w tym na początku do czasu aż dałyśmy sobie spokój. Tak samo mogłabym im Milkę na głowę zrzucić bo dzięki nim nie pojechała do schronu, a że wróciła - to jeden pies na 100.[/QUOTE] ok rozumiem, zrozumiąłam, ze to na JUZ teraz i myślalam, że mysza mogłaby coś choćby tymczasowo pomóc a jestes w stanie wyciagnąc zdjęcia do ogłoszeń ?
  9. rozkoszna jest ;) skąd my znamy takie spanie? [IMG]https://dl.dropboxusercontent.com/u/99933784/2014-07-25%2010.08.20.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qxbHKp4zVUo/Uw7_GRKiMQI/AAAAAAAACsM/ZLQWH4Qac_o/w400-h370-no/m_DSC01752.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nYp8-6w1wWU/Uw7_J0jJ-JI/AAAAAAAACsU/nXJYMXVfnf8/w500-h318-no/m_DSC01749.jpg[/IMG] Aga oni naprawdę pasują do siebie ;) sa tak samo zjebani tylko Prodziak ma maniejszy rozmch niszczeniowy ale to mi akuratno nie przeszkadza ;)
  10. [quote name='Ewa Marta']Kama, dobrze, że się nie zrzekłaś. Wiem, jakie to frustrujące, ale przecież Spajk niczemu nie zawinił...[/QUOTE] ostatnio czytałam jak u mestudio poszła do domu sunia która była u niej na DT - 5 lat !
  11. [quote name='dOgLoV']Tez czasami tak mam , czasami pisze i cofam , pisze i cofam aż w końcu zamknę wątek i nic nie piszę :evil_lol: Fajne sa takie namacalne kartki , też w tym roku dostałam kartkę z wakacji od koleżanki :loveu: każdy teraz tylko ms-y wysyła a kartka sprawia większą radość :lol:[/QUOTE] lubię macane kartki ;) [quote name='magdabroy']Nie musiałaś tak szybko wysyłać kartki na moje urodziny :diabloti::evil_lol:[/quote] zważywszy, iż nie znam adresu to posłałam już teraz ;) [quote name='magdabroy'] A ja mam dużo pocztówek od znajomych/rodziny ;) Wszystkie wiszą w kuchni na "tablicy" :) A teraz czekam na kartkę z Bułgarii :loveu:[/QUOTE] zasada jest prosta - wysyłasz = dostajesz :) my wysylamy i dostajemy :) czasami :evil_lol: dzisiaj przypowiastka o tym jak Prodziu z Fredem spałniają marzenia ;) wracamy ze spaceru popołudniowego wczoraj szykujemy się wsiadać do windy do bloku wchodzi młoda kobieta w stroju nazwijmy to 'biurowym' czarna spódniczka biała bluzka itp pada pytanie: Pani: - mogę też jechać? ja: tak, jeśli się Pani o ubranie nie boi * Pani: nie, nie boję i spoglądajac na chłopaków dodaje: zawsze marzyłam, żeby ich kiedyś dotknąć i tak oto w windzie spełniło się marzenie Pani z 11 piętra :evil_lol: coś w jest w tym dotyku chłopaków ;) idziemy dzisiaj rano 6:30 panfany siedza prawie pod blokiem rozmawiają a jakżeby inaczej o chłopakac mijając ich słyszę urywki: "aaa oni się zasze pod moim blokiem kładą" **) "a oni u mnei w klatce mieszkają" (przypunktował jeden :diabloti:) "a one to chyba mieszanki kaukaza bo kaukay takie duże są" "albo wodołaza bo też duże są" już już prawie ich mineliśmy gdy słyszę: pan fan: prosze Pani a mogę go dotknąć? :evil_lol: *) słowo wyjaśnienia Prodziak nie zostawia kłaków na ludziu potrafi zgrabnie wyjść z windy Fred też tyle, że Fred to Fred jak wychodzi to wychodzi i nic więcej go nie obchodzi ani nikt stojący mu na drodze taranem w związku z czym czasem zostawia część siebie na ludziu stojącym mu na drodze **) chłopaki nie kładą się pod jej blokiem tylko kładą się tam gdzie chcą :diabloti: a chca np w lesie prz ognisku ;) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rM4KndHrPLk/U99NxLP4D0I/AAAAAAAADvc/7I6gqNSjYzA/w640-h480-no/m_2014-08-02%2B10.12.27.jpg[/IMG]
  12. mestudio a 'gadałaś' z myszą? skoro przytulisko zgłosiło się na apel Psom na pomoc?
  13. [quote name='magdabroy']Tyle waży moja Tora :crazyeye:[/QUOTE] bo ty masz pokurczkę a nie psa pełnowymiarowego wagowo ;) nawet chudzinka Prodzinka waży pod 40 kg ;)
  14. [quote name='Maupa4']To teraz my [/QUOTE] o jacię trochę się zminiłyście odkąd ostatnio was widziałam :evil_lol: a to małe to cudo w kolorze Uszki (nie pomieszałam?) to u Was jest ? macie [I]sceniacka słitaśnego srajtka[/I]?
  15. [quote name='mestudio']Z wiadomości niefajnych - w grudniu odwoziliśmy do przytuliska w Brzegu psa Kenzo z naszego przytuliska. Pies stary ok. 10 letni, przemiły. Pies został tam odwieziony na awaryjny tymczas. No i co, czas go zabrać i to ja muszę go zabrać. Najsmutniejsze w tym jest to, że przez siedem miesięcy pomimo obietnic nie dostałam nawet jednego zdjęcia psa aby go ogłaszać, ale już w maju upominano się abym go odebrała. Muszę się rozejrzeć za możliwością transportu bo TZ jest wykończony pracą, rozjazdami, psami, ale już mi o tym przypominał. Szukam transportu na trasie Brzeg - Warszawa np.[/QUOTE] który Brzeg?
  16. [quote name='Maupa4']Czy Ty aby - przy tej pogodzie oczywiście - nie za dużo wymagasz ? :hmmmm:[/QUOTE] nie, no skąd ;) już trzeci raz przymierzam się do napisania postu i trzeci raz dochodze do wniosku że nic mądrego nie napiszę idę zatem na pocztę wysłac kartkę urodzinową o !
  17. [quote name='mala_czarna']Zafundowałam na bazarku dla Spajkusia 50 ogłoszeń, może ktoś sensowny się wreszcie odezwie? :( [/QUOTE] oby! niemiennie trzymamy kciuki:)
  18. [quote name='inka33']Tym razem pójdzie w ciut skróconej mojej wersji: (..)[/QUOTE] inka, bez urazy ale naprawdę myślisz że przecietny poszukiwacz psa dla siebie wie jak wygląda "węgierski owczarek mudi " ? :evil_lol: ja rozumiem, że historia Owcy jest wruszająco/poruszająca ale na 99% tylko ludzi na dogo a nie przeciętnego Kowalskiego ;) ja podobnie jak inni tych przydługich tekstów po prostu nie czytam raczej li tylko po zdjęciach patrze i jak mnie coś zainteresuje to dopiero wtedy zagłębiam sie w tekst
  19. ten pan na 'kejcie' to przypadkowy jakis czy jakos bardziej powinnismy na niego zwracać uwagę bo no to jakiś Twoj wujek ? ;)
  20. [quote name='malagos']Ja 20 sierpnia wyjeżdzam nad morze, wreszcie! Już zakupiłam parawan i leżaczek, będę "się rozkoszować" :)[/QUOTE] opis wyczekiwanych prze Ciebie atrakcji mi kojarzy się z najwieksza udręka ;)
  21. [quote name='inka33']Chwilowo nici z bombowej sesji by 3 x, bo Bomba jeszcze tydzień będzie zażywać czystego otwockiego powietrza. :grins:[/QUOTE] to mamy czas, żeby nasze mózgi wróciły na właściwe tory mysleniowe :evil_lol: [quote name='Mała Nika']Hah no to trzeba być odważnym żeby takiego misia na przód wpuścić:P Aż podziwiam :P[/QUOTE] chyba raczej nas przygrzało ;) szczerze powiem, ze jakby było ciut miejsca więcej nie byłoby problemu a tak dupci sobie nie umiał ułożyć na dole więc układał się górną częścią na mnie a wczepił się raz łapą cholernik mi w ramię, że gdyby nie pomoc Grema w odczepieniu to chybabym chodziła z takim przyczepionym tybciem do ramienia :evil_lol: [quote name='maciaszek'][url]https://lh4.googleusercontent.com/-2BUCh9-rn40/U99Nww_kYsI/AAAAAAAADvY/8tWsT64tG0o/w640-h480-no/m_2014-08-02%2B22.44.26.jpg[/url] - tylko proszę na paluszkach chodzić, bo jak go coś nagle obudzi to łeb podniesie i się solidnie walnie ;)[/QUOTE] Kasiu ale on ma tak nasrane w tej główce że takie pierdyknięcie to li tylko pomóc mu może :diabloti: co innego przy Fredku Fredzio zasypia [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FbxECQztWt0/U-CSxzXLo4I/AAAAAAAADwo/ba0b-PJGyvE/w640-h411-no/m_2014-08-03%2B11.01.15.jpg[/IMG] i śpi [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9UfKfdg-llU/U-CSx9LfkAI/AAAAAAAADwk/vhmHYHtbNNY/w640-h397-no/m_2014-08-03%2B11.01.08.jpg[/IMG] więc jak już zechcecie coś napisać to cicho stukajcie w klawiaturę ;) i przemyślcie coby to znamiona mądrości jakiejś miało bo głupot już wystarczająco dużo naprodukowałam (przy waszym współudziale) na tym watku :evil_lol:
  22. [quote name='Naklejka']Jetsu kiedys tez proszek miał jeść. Takiej karmy nawet z twarogiem nie ruszył, chociaż wtedy nie robił jakiś wielkich problemów z jedzeniem. U nas się nie marnuje, karmę bez dodatków zostawiam na następny raz, a jak są dodatki, to Arniczy zjada. Jetsu teraz dostaje malutkie porcje, jak zje może dostać więcej, jak nie chce, to przynajmniej Arnik moze zjeść.[/QUOTE] u nas, żeby właśnie nie marnowac żarcia przestaliśmy robić mieszanki wcześniej jak chłopaki byli na tej samej karmie to nie było problemu, czego nie zjadł prodziak to na następnej zmianie dojadł Fred teraz Prodziak jaest na jakiejs enegetycznej Fred na lajtowej ;) więc żeby sie nei marnowało - rano suche (jak nie zje ten gnom to się zostawia na potem) a wieczorem Fredzio mieszanke suche z mięchem a prodziu samo mięcho a i to nie zawsze zje i tutaj musze pochwalić Freda, że rzadko kiedy czepia się Prodziokowego żarcia kilka razy zwrócilismy mu uwagę i teraz czesciej się nei czepia niż czepia ;)
  23. [quote name='Naklejka']No to teraz nie będzie miał cienia w kojcu, gratulacje dla niego. Karmy z twarogiem nie ruszył :mdleje: dostał korpus z kurczaka, to go zjadł.[/QUOTE] u nas Prodigy powąchał wczoraj mielone i olał (mielone nie sklepowe ale z masarni to co sami mielimy) fredziu za to nie wzgardził :loveu:
  24. [quote name='Ziutka']Gosiu! super :) Krótko, zwięźle i na temat...bo Inka to elaboraty takie pisze, że nie wchodzą na niektóre portale - za dużo znaków :D[/QUOTE] się wie :] Zora z takim przecie poszła ;) ale poważnei to mój skrót miał być "żartem" w stronę inki, bo nie raz już się śmiałam, że trzeba z najprostszym tekstem a nie elaboraty ale to moje zdanie jakby nie patrzeć zawsze można z dwoma szczerze powiem, że nie wiem czy by mi sie chciało wczytywac w długi tekst dla mnie najważniejsze info o psie to że duży, najlepiej długowłosy i czarny :evil_lol: puście z długim tekstem i za jakiś czas z wersją skróconą jeśli się Ziutka zgodzi [I]of koz [/I]bo to jej czas i praca :)
  25. [quote name='dOgLoV']no ale bedzie jej niewygodnie , wiesz :roll: tłumaczy sie ze rozmiaru nie ma ....[/QUOTE] kłamie :evil_lol:
×
×
  • Create New...