-
Posts
16146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 3 x
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Jeden :diabloti:[/QUOTE] i to by było na tyle :evil_lol: -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Melduje się ;)[/QUOTE] tja, kolejno odlicz ;) -
[quote name='Konrad_D']Każdy przypadek jest inny, ja chce aby ona jeszcze żyła - ale aby dobrze żyła. Dzisiaj pomimo anemii stara się zachowywać normalnie - naszczeka na obcego itd. Zastanawiam się czy ktoś miał taki przypadek, że po usunięciu przerzutu wszystko wróciło do normy? Cały czas zadaję sobie pytanie czy usunięcie tego kawałka wątroby wszystko wróci do normy? Czy będzie mogła jeszcze chwilę cieszyć się życiem?[/QUOTE] po mojemu nie wróci do normy ale być może będzie się jeszcze chwilę cieszyła życiem ale to będzie zapewne dla twojego widzimisię bo ty chcesz żeby żyła bo nie potrafisz się z nia rozstać pisałam już wyzęj to nie są łatwe decyzje ale zastanów się co będzie lepsze dla suni nie co bedzie lepsze dla ciebie i co będzie cię mniej bolało (teraz) tylko co będzie lepsze dla suni i pogadaj z wetam zaufanym choć już wyżej pisałeś, ze każdy wet odradza ci kolejną operację może lepiej pozwolić jej żyć jeszcze chwilę z przerzutami ? i pozwolić odejśc gdy zajdzie taka koniecznosć?
-
[quote name='Evelynkaa']Ziutka absolutnie nie tam!!!! ta Pani do mnie dzwoniła i mówiła że chce wymienić psiaka na łagodnego dla dzieci....wybacz ale to nie dom dla psa Najpierw oddała labka teraz tego....ale ten fajny bo się nie leni...ech[/QUOTE] tja nie wiem dlaczego oddała labka, przecież labki to urodzeni dogoterapeuci którzy nie musza się wybiegać, nie są energiczna tylko leżą jak cielaki i pozwalają zrobić ze sobą wszystko to jeszcze pani jork do wyboru został bo to przeciez takie urocze pieski ech nawet nie chce pisać co mi opadło ;)
-
[quote name='Randa']podaj na pw maila, to prześlę zdjęcia i opis, Myszki, która przebywa u Ronji, potrzebne też ogłoszenia Milvie i Gabi, która sa u Murki i Sarze, która jest u Gajowej....pomóżcie ciotki ogłaszać, to wszystkie psiaki od Pipi i ,,blokują" miejsca w hotelikach dla następnych[/QUOTE] [email]gibah@o2.pl[/email] [COLOR=#ffffff]i brakujace znaki [/COLOR]
-
[quote name='Konrad_D']Sunia zaczęła się podnosić - chodzi szczeka, je i wydala. Dość szybko się męczy... Dzisiaj podaliśmy jej Theranecron. Zastanawiam się nad sensem tego zabiegu - czy jest szansa aby go przeżyła i pożyła jeszcze trochę po usunięcia zajętego przesz nowotwór płata watroby...[/QUOTE] Konrad pogadaj z zaufanym wetem jakie szanse ma sunia i zastanów się porządnie czy chcesz żeby żyła bo Ty tak chcesz czy naprwdę ma szansę pożyć jeszcze trochę bez bólu to nie są łatwe decyzje ale zapewne wyrzucanie sobie że przedłużało się męczarnie psa dla własnego widzimisię potem będą jeszcze gorsze
-
[quote name='obraczus87']Tysio jest już u Ewy. TYMCZAS JEST TYLKO NA TYDZIEŃ. Później trzeba psa zabrac... właściciela to nawet nie chce mi sie szukac po tym co zobaczyłam u weta. Ale plakaty powieszę... [/QUOTE] Marta może być tak, że właściciele nie byli świadomi wiem, ze dla nas to nielogiczne ale niestety czesto panumje przekoanie że u psa to się wszystko samo, że nei trzeba do weta , że nawet szczepienia nie sa potrzebne, że uszy drapie, no cóż pies to się drapie itd pazury się same zetra i to że się podwijają to i tak się same zetrą itd niestety wielu ludzi nie jest jeszcze wielu rzeczy świadomych może wystarczy właściciela po prostu uświadomić (tja, łatwo mi gadać, a Zorki nieuświadomionym "własicicielom" oddać nie chciałam ;))
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Marta masz namiary na Ziutke? maila czy coś ? -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']3 x - przecież Ziutka pisała na watku Myszola, abys podesłała Jej dane do ogłoszen na maila to Ona zrobi slicznotce ogłoszonka ;)[/QUOTE] o widzisz, nie zagladalam od tamtej pory do myszki to pakiet oddam jakiemus innemu psiakowi :) [quote name='ludwa']ale 3x pisze, że ją odda, bo tak wypada;)[/QUOTE] nie nie nie oddam ja bo jest brzydka ;) czego nie mogą moi koledzy z pracy zrozumiec s przeciez nikt nie chce miec brzydkiego psa ;) -
[quote name='obraczus87'] Druga sprawa - a co jak ja go ciachne, a właściciel sie znajdzie np dzień po zabiegu? Nie wiem, nie myślę już logicznie.. tylko przelewam swoje myśli...[/QUOTE] do mnie "własciciel" Zory zadzwonił 5 min po tym jak ją przywiezlismy ze sterylki uważam, ze to nie Twój problem, działasz w dobrej wierze, znalazłas psa bezdomnego jak nie ma tatuażu czipa czy czegokolwiek po czym można by go było zidentyfikowac jest to pies bezdomny którego znalazłaś i tyle
-
Marta może on się komuś zgubił, bedziecie rozwieszac ogłoszenia ?
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']gremlin, i ty tak sobie dajesz????[/QUOTE] większy jest ;) zamówiłam Zorce Potworce kolejny pakiet ogłoszeń jutro zamierzam wygnać Gremlina z Zorą do lasu, może sama też się skuszę paskudna jest i tle ale jakoś mi się te spacery po lesie spodobały zdecydowanie bardziej niż zapierdzielnie wokoło bloku po zasranych trawnikach -
[quote name='Anja2201']Zamówiłam Pieszczochowi pakiet ogłoszeń : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225386-Bazarek-ogłoszeniowy-30-6zł-50-10zł-i-inne-Zapraszam!!![/URL][/QUOTE] jaky ktoś chciał mniejszą wersję Pieszczocha prosze pamiętaj o Zorce Potworce :)
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
3 x replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewa dla mnie to co innego Płatny DT a co innego PDT za zwrot kosztów leczenia i karmy nie do końca rozumiem jak ktoś może brać pieniądze za opiekę nad psem (jeśli nie prowadzi związanej z tym działaności gospodarczej) prywatnie brać pieniądze na swoje prywatne potrzeby bo co innego prosić o zwrot kosztów utrzymania a co innnego brać do łapy kasę, za co? za spacery ? za głaskanie? każdy z nas ma mniej lub więcej zwierzaków i wie ile kosztuje utrzymanie psa i ile powinien wynosić zwrot kosztów za utrzymanie psa przeraża mnie to co się dzieje ostatnio na dogo zarówno pazarność jak i bezmyślność -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']nieprawda. pies właściwowagowy jest do utrzymania na smyczy i rękach - nie trzeba być pudzianem ani się zapierać ;-) pies właściowowagowy jest łatwiejszy do złapania, bo ma krótsze nogi i wolniej biega (choć też szybko) ;-) pies wlaściwowagowy mieści się do brodzika, jak ktos wanny nie ma na kąpiele. pies właściwowagowy mieści się w matizie i innych małych samochodach. w maluchu owszem, mieści się wszystko, więc i pies ponadwagowy, ale maluch to obecnie biały kruk ;-)[/QUOTE] ad. 1 tja, tyle, ze zora była bez smyczy i z nas dwóch to ona się zapierała ani e ja ;) ad. 2 nieprawda bo niewiadomo gdzie toto pokurczowate łapac bo nie widać ;) ad 3. normalniewagowy pies a nie pokurcz tez miesci się do brodzika ino szczelniej go wypełnia przez co chlapie sie po mniejszej powierzchni łazienki ;) ad 3. michal jako godny przestawiciel psa normalniewagowego przez ponad pol zycia jezdził w saxso a to gabarytowo porównywalne do malucha i prezentował się w nim lepiej niż Gremlin (jakby juz nic wiecej nie napisala znaczy gremlin mi jebnął ;)) -
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a widzisz, a widzisz, jednak prawidłowowagowe psy sa lepsze od nadwagowych ;-)[/QUOTE] nieprawda wiekszego łatwiej złapać, nie trzeba się schylac lepiej je widać bo są wieksze a jakby zaistaniała potrzeba rzucenia się na nie szczupakiem to i łatwiej w nie trafić ;) co nijak nie zmienia faktu, że do lasu już z nia nie idę luzem a i na smyczy tez mi jakoś przeszła ochota teraz robimy kółeczka wokół bloku ;) za to Gremlin postanowił ją wyszkolić żeby chodziła jak ta lala a ja główkuję komu by tu paskudę opchnąć ;) nawet karmę dorzucę ;) edit: a pożniej wstawię zdjęcie, że naprawdę jeszcze ją mamy i że wróciła ze mną z tego lasu ;) -
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
3 x replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
podniose wam pimpka rozpierdzielają mnie jego ucha ;) -
Myszka -w domu jest dziecko uczulone na sierść. PROSZĘ O RADY :(
3 x replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']No właśnie nie żartuje :diabloti: Mam zapytanie z gumtree :eviltong: [B]Przecież jak to Nutusia mówi, jestem Czarownica od ogłoszeń i domki raz dwa się zgłaszają :evil_lol:[/B] [/QUOTE] nie chcesz przypadkiem Zorki potworki "mojej" ogłosić? wkurzyła mnie dzisiaj i chętnie oddam ją gdziekolwiek ;) -
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Dwa tygodnie do terminu, to kupa czasu;) Ja z dwa tygodnie przed też szorowałam mieszkanie , [B]dopiero 3 godzinny przedświąteczny maraton po sklepach ruszył machinę[/B] ;)[/QUOTE] mówisz Ania że bez świąt to ni chu chu nie pojdzie? biedne te wszystkie przyszłe matki co im terminy wypadają w okresie nieprzyświątecznym;) do świąt musza czekac ;)
-
[quote name='sleepingbyday']no cóż... co mam ci powiedzieć? dlaczego papierowego szkoda kastrować, a wszystkie inne nie? psów jest za dużo. niewykastrowanego w odpowiednim czasie psa mogę na mocy umowy odebrać. [/QUOTE] właśnie się zastanawiam jak to z tym odebraniem, ale to juz kwestia czy te nasze umowy to mają jakąś moc prawną tak sie tylko zastanawiam i może niezbyt sie wyraziłam, z tym że wszystkich papierowych szkoda ale już nie chce mi się rozwodzić bo się zapętlę ;) z drugiej strony może labkowi trafiłby się domek z zapędami do wystaw?
-
Zorka Potworka teraz jest Zuzą ma swoich ludzi i dwóch psich adoratorów !
3 x replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
mamy prolem z Zorką dla niej pewnie to nie problem ale dla nas tak a w sumie to dla mnie bo tylko ja z nia mam takie przygody Zorka ma straszny instynkt łowiecki jak wiecie chodzimy do lasu na spacery i nie wiem co się ostatnio dzieje, wiosna czy co ale jak cholera złapie trop to z cudem graniczy jej odwołanie lata w koło jak opętana z nosem przy ziemi dzisiaj jak głupia ganiałam za nią po chaszczach bo nie szło jej odwołac a pozniej nie szło jej wyprowadzić (musiałam ją praktycznie wynosić z chaszy bo nie szło pojść w inną stronę niż prowadził trop)* więc to jej i mój ostatni spacer luzem po lesie wiecie jak można oduczyć ją tropienia ? albo jak jej ten cholerny instynkt wyłączyć ? bo s*******i nam jak nic do lasu i tyle ją bedziemy widzieć mysza, gusia ten wasz piotr behawiorysta on umie takie uroki odczyniać? *) i tutaj jedyny plus tego że nie jest pełnowagowym psem, tzn dałam radę ją nieść po kawałku (po kawałku trasy, nei po kawałku ZOrki ;)) -
[quote name='sleepingbyday']dokładnie tak, przy szczeniakach wpisuję w umowę ostateczny termin, wybrany jakoś tak sensownie z marginesem na wszelki wypadek.[/QUOTE] i ludzie tego przestrzegają? ja to bym sie bała że taki dom go wezmie psa z papierami to sie wypnie jakoś szkoda mi kastrować papierowe psy chociaż jakby Michał puszczany był luzem to byłby ciachnięty co nie zmienia faktu ze zal by mi było jego jajek ;)
-
ja chce ja chce tylko nie mogę ;( przypilnujcie żeby dobrze trafił zawsze się boję jak widzę ze z rodowodem, boję się żeby ten rodowód oszołomów nie sciągnął :(