Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='Pipi']Moze tytuł zmienić?[/QUOTE] zmienimy zmienimy tylko usiłuję się ogarnąć z zaległościami w tym ze zdjęciami Twoich szczylków ;)
  2. co ja wam będę wiecej pisać zobaczcie sami [CENTER][IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg99/scaled.php?server=99&filename=dsc06881r.jpg&res=landing[/IMG][/CENTER] i jeszcze inf z nowego domu: [QUOTE]Cześć! Cudak nie psiak z tej małej:) Wczoraj jak odjeżdzaliście to przez jakieś 10 minut biegała przy płocie nie wiedząc, co się dzieje i szukając łapką ewentualnego wyjścia. Nie zabieraliśmy jej nachalnie i pozwoliliśmy, żeby sobie to "przetrawiła". Nie trzeba było jej długo namawiać, żeby zaczęła się z nami bawić - to nie prawda, że Zorka nie umie się bawić. Bardzo przydadło jej do gustu bieganie za piłeczką tenisową i usta-maskotka:))) Nie wiem, czy u Was też tak było, ale Zorka komunikuje się z nami popiskiwaniem-nie jest to objaw tego,że coś ją boli lub nudzi się, ona naprawdę z nami gada. No i ziewanie - na całą japę z odgłosem -łaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! Nie wiem, czy to z powodu innych psów, czy poprostu tak chce, ale jest przylepkiem i lubi jak się ją zauważa i przytula. Nie ma jeszcze jakiegoś konkretnego miejsca do spania, ale kocyk, który dostała traktuje jako coś ważnego i ciągnie tam gdzie jej wygodnie - nie chce spać w legowisku, ale mamy nadzieję, ze z czasem to się unormuje. Nasze chłopy po wczorajszej ekscytacji dzisiaj już zachowują się normalnie - no może poza Coenem (którego jak nie skarcisz, to nie ma bata może być aktywny 24h! i jeszcze się obraża, że dostaje karę i nie może się bawić). Po wizycie u weta, poza uszami, wszystko jest OK. Mamy nowy lek do uszu, bo są tam drożdzaki. Lek nazywa się Oridermyl (jest to maść) i już po pierwszym zapodaniu z ucha - szczególnie prawego zaczęły wypływać brązowe farfocle. Zuza, bo tak ją wołamy ( i o dziwo reaguje) jest super pozytywnym zwierzakiem - merda do nas na każde słowo, spojrzenie, nieznaczny gest. A i nienawidzi much. Mieliśmy dzisiaj niezły ubaw, jak wystartowała spod kocyka, bo mucha usiadła jej na łapce. Chodziła potem po całym domu i jej szukała:))))))))))) Na ten moment wszystko jest ok. Maluch nie jest smutny, nie tęskni, nie wykazuje jakiś oznak zaniepokojenia czy strachu. Na spacerku nawet ją puściliśmy - ładnie wracała. W załączniku zdjęcie Pięknej z pluszo-ustami:) Pozdrawiamy aneta i jarek.[/QUOTE] no coś pięknego :) wiem, ze sie cieszycie ale pewnie wasze odczuca to pikuś w porównaniu z naszymi ;)
  3. [quote name='ludwa']Weź moje wyadoptuj, co? Bo mi już opada nawet to, co już bardziej opaść nie może. A jednak.....[/QUOTE] to nie ja to Ziutka takie czary wyczynia z ogłoszeniami że się sensowni ludzie odzywają :) [quote name='Ziutka']Super wieści :) fajne "czarne" foteczki :diabloti: Bardzo sie ciesze, że Zoreczka już ma swój domek i że mogłam się do tego przyczynić :eviltong:[/QUOTE] ja jeszczez przemyslę soprawę i sie zastanowię czy za pomoc w adopcji Ci dziękować :evil_lol: dziwnie jakoś bez suczydła w mieszkaniu i tyle wam powiem a wogóle najtrudniej to było odejść od płotu nie rzucając się na Potworkę żeby ją wyściskac na pożegnanie tylko odwrócić się i odjechac widząc jak wkłada lapkę w płot bo chce z nami wyjśc (chciałam napisać, że jechać ale o chęć jechani autem jednak jej nie podejrzeewam ;))
  4. [quote name='ludwa']a nie chcą jeszcze czarnych psów? [B]Jacyś dziwni Ci ludzie....[/B] Normalnie, to kurde te czarnuchy najtrudniejsze do wyadoptowania a tutaj kolekcjonerzy się trafili.... Ja tez chcę takich Kolekcjonerów czarnych psów i brzydkich psów też:) [/QUOTE] zapomniałąs dodać że jeszcze babę z broda sobie wzieli ;) i pewnie dlatego tak nam się spodobali bo my też w tych najbardziej adopcyjnych niezbyt gustujemy zarówno co do koloru jak i do wzrostu swoją droga Aneta z Jarkiem stwierdzili, że Zorka jest mała ;) co do oddania i naszej twardości po to pojechaliśmy sami ze gdyby było cokolwiek nie tak to byśmy z Potworka wrócili ale nie wróciliśmy;) edit. jak wątek zaczenie umierać to wyadoptuję ją jeszcze raz od stycznia nie było takiego ruchu na wątku ;)
  5. Jocker jest taki ciemno ciemno brązowy , jaśniejszy od Zorki i Coena ale to widac jak są "w kupie" jak jest sam to wygląda jakby był taki czarny czarny całkowiecie :) ciekawe gdzie panienka będzie spała ma w końcu dwóch kawalerów do wyboru ;)
  6. coś nie mogę wgrać zdjęc na gremlinowy serwer wiec wrzuce tylko 3 (nie to ze mam ich niewiadomo ile bo w sumie tych nadajacych sie toc hyba z 7 raptem mam) na tych trzech widac Zorkę i jej adoratorów :) nie są najlepszej jakości bo kurne nie wyobrazicie sobie ale te psy były w ruchu ;) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg824/scaled.php?server=824&filename=mdsc05704.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg820/scaled.php?server=820&filename=mdsc05705.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg94/scaled.php?server=94&filename=mdsc05706.jpg&res=landing[/IMG] co jak co ale kolorystycznie to się panienka wkomponowała idealnie ;)
  7. [quote name='Pipi']Dziekuje za dobre slowa. Staram sie jak moge nie widziec tych biedakow, ale nie zawsze chcą "zejsc z drogi". 3x, milo bylo Was poznac. [B]Widzialam ze nie bardzo je wszystkie odrozniasz. [/B]Zachowaly sie nie bardzo grzecznie. Skakały, drapaly, ubranie brudzily. U mnie trzeba pobyc troche dluzej. Emocje musza opasc i wtedy robi sie spokojnie. Mozna robic zdjecia, usiasc. . . oczywiscie rozumiem, ze czasu zawsze za malo. Musieliscie jechac. Bardzo dziekuje za karme i za odwiedziny.[/QUOTE] bądźmy szczerzy odróżniałam tylko Gwiazdę a o innych jak mówiłaś to tylko mi coś dzwoniło w tej mojej makówce ale niezbyt wyraźnie ;)
  8. [quote name='malawaszka']no pisz pisz!!!!![/QUOTE] [quote name='obraczus87']ja czekam na informację z pierwszej ręki :)[/QUOTE] no dobra skoro nalegacie ;) Zorka została w nowym domku ! ma dwóch kolegów Jockera boksera - wieczne dziecko :) i Coena - cudownego włochatego czarnuszka Zorka Potworka wzbudziła duże zainteresowanie chłopaków co na pczątku niekoniecznie jej sie spodobało ale na spacerze poganiała z chłopakami po trawie i jak jej coś ni pasowało (czyt. jak adoratorzy byli zbyt nachalni) to im się odwarkneła, co ja widziałam pierwszy raz ;) Gremlin już kiedyś podobno widział ;) wogóle Zorka została od razu kupiona przez nowych państwa, aż mi było głupio miała przeciez siedzieć smutna i przestraszona i się tulić do naszych nóg i chować za nami a nie ganiać z chłopakami jak mały meserszmit dookoła kanapy i całego domu ;) jutro przy okazji wizyty Coena u weta Zorka będzie miała tez zrobiony przegląd :) po drodze nie wymiotowała - dzielna dziewczyna :) ucho juz w porzadku ale że zostało kropelek na dwa razy to zostawiliśmy Anecie i Jarkowi no i nie wiem co wam jeszcze napisac nowy domek zrobił na nas naprawdę bardzo poztywne wrażenie i nie powiem, że bez żalu ją tam zostawiliśmy ale ze świadomością że to dobry domek. umowa podpisana zaproszenie na wizytę poadopcyjną też już było Aneta obiecała dawać znac co jakiś czas co u Potworki ja za to obiecałam zbyt często ich ne dręczyć telefonami ;) czipa przepiszemy za jakiś czas nie to, że nie wierzymy w domek ale po tym co ostatnio obserwuję na dogo, te wszystkie zwroty po roku czy dwóch powodują, ze tracę wiarę w ludzi tak wogóle no ale co ja pisze, nowi ludzie Zorki są wyjatkowi, przeciez tylko wyjątkowi ludzie zaakceptowaliby kobietę z brodą ;) btw, już nie pisze głupot, bo obiecałam dać domkowi link do watku ;) i za chwilę będzie kilka zdjęc
  9. a ja wam powiem tylko tyle, byłam i wszystko co chciałam widziałam ;) i zdjęć mam kilka długo nie byliśmy po "po drodze" i w sumie z małymi przerwami wyszło nam, ze cały czas byliśmy w drodze od 10 do po 17stej i widziałam jak ogrodzenie się robi i zwierzaki widziałam :) i poweim szczerze ze większości nie odróżniam ;) niestety u Pipi psiaków cała masa wszystkie zaopiekowane i zadbane kilka świeżo po ciachnięciu było a niektóre to prawdziwe perełki np taka Gwiazda :) czy Sasza :) - to to nawet słusznego wzrostu :) sczeniaki przeurocze - mam zdjęcia :) zauważyłam że mają słabość do butów, najlepiej tych na nogach nieważne czy męskich czy żeńskich ;) wszystkie psiaki toarzyskie i takie proludzkie :) (edit zdjęcia będa później)
  10. [quote name='wapiszon']One są oryginalne i [B]piękne[/B] :)[/QUOTE] inaczej chyba ;)
  11. a kuku siedzicie jak na szpilkach ? jakieś zakłady były czy oddamy czy nie? bo nie wiem czy wam od razu pisać co i jak czy jeszcze chwilę potrzymać was w niepweności ? (btw zaraz sie okaże, że nikt nie czekał na info a ja taka rozemocjonowana jestem, ze i tak długo klawiatury na wodzy nie utrzymam i wstyd bedzie ;))
  12. musze was troszkę naprostowac niestety nic od was nie zaadoptujemy bo nie przejdziemy przez sito pytań na wizycie przedadocyjnej ;) bo wiecie, my psa do lasu prowadzamy, a i to tylko ładne chcemy mieć chodzimy do pracy i nie jesteśmy w stanie zapewnić mu 4 spacerów dziennie po dwie godz ;) mało tego Zorka czasami spacerowala tylko dwa razy dziennie nie wpuszczamy psa do łóżka itd a poza tym pokurczom mówimy stanowcze "nie" ;)
  13. [quote name='sleepingbyday']z tą wątróbką abra gra nie fair ;-). Gośka, jak już całkiem was będzie w gardle ściskac, to sobie przypominajcie najgorsze numery w wykonaniu zorki. trochę działa, wiem z doświadczenia ;-). to kiedy adoptujecie lisława? słyszałam, ze nie możecie się doczekać. moi państwo, z tymi pięcioma miesiącami to nie macie czym szpanować, lisław w dt -ponad półtora roku....[/QUOTE] śmiem twierdzić, że Lisio jest po prostu wyjatkowy ;) a zwątróbka to myslę że najbardziej nie fair zagrala na koniec Zorka ;) wczoraj Grem. stwierdził, ze możemy ją porozpieszczac no i chcieliśmy ją zaprosić do lóżka i żadną nasza moca sprawczą sie nie udało może nowemu domkowi się uda, w końcu będzie miała całkiem dobre wzorce z tego co mówiła Pani ;)
  14. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg854/scaled.php?server=854&filename=23343252.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/22.jpg[/IMG]
  15. [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur%20zosi/15.jpg[/IMG] zabawa Zorki i Dosi [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/16.jpg[/IMG] Sępy ;) Abrakadabra skarmia watróbką ;) [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/17.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/18.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/19.jpg[/IMG]
  16. Zorka na urodzinach u Zosi :) [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur%20zosi/02.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur%20zosi/03.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/06.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/07.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pkzui.com/t/20120527_ur zosi/10.jpg[/IMG]
  17. [quote name='malawaszka']uu szkoda, młodo mu się zeszło :( a nie mają za ciepłej wody? [/QUOTE] podejrzewam, że to po prostu "ogólne warunki" niestety od czasu przeprowadzki pod koniec u.r. miały nie najbardziej komfortowe warunki :( wode schaładzamy butelkami niestety temp jaką osiagamy jest w granicach 20 st (latem) sporadycznie udaje uzyskac się mniej [quote] jeny też 5 mies... ja własnie w piątek oddaję Mrówkę - też 5 miesięcy i jak sobie pomyślę to ściska w dołku i aż mi się słabo robi :( to teraz zostanie jeszcze sznyżeł u Anji trzymam za Was kciuki!!![/QUOTE] to już jutro poki co pracujemy z gremlinem nad siła persfazji wmawiają jedno drugiemu, ze tam będzie miała lepiej domek na przedmieściach ogrodzony solidnie dwaj psi towarzysze a i tak coś w środku ściska :-o dzisiaj Państwo mają zakupić obrożę, adrsówkę i szelki może i jest przewrażliwiona ale z nami Zorka na dłuzsze spacery wychodzila w takim własnie komplecie co widac nawet na zdjeciach z urodzin u Zosi :) o właśnie, zdjecia , u zosi wstawiłam a tutaj nie już się poprawiam :)
  18. dziewczyny a myślala pani Jola o zalegalizowaniu swojej działaności? fundacja, stowarzyszenie , cokolwiek innego? bo takie donosy będą się powtarzac :shake:
  19. tzn, teraz maczka gania luzem ? czy jest wyprowadzana na smyczy ? i czy ma jakieś psie towarzystwo? pytam bo zwyczajnie nie wiem jak wygląda stan zapsienia u Ciebie :)
  20. ja wiedzialam, ze one sa brzydkie ale nie az tak,żeby nikt nie skomentował ;) rozliczyłam dwa ostatnie bazarki na rzecz fundacji i jak tylko wezmę się zmobilizuuje do uzupełnienia rozliczeń to dopiszę: [B]524,12 zł [/B]- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226158-ROZLICZAMY-mix-ksiazki-kosmetyki-psie-akcesoria-biużut-i-gry-towarz-wieża-do-9-05/page9"]z bazarku z różnościami - klik[/URL] oraz [B]177,80 zł [/B]- [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226668-ROZLICZAMY!-kubki-kubeczki-filiżanki-itp-do-15-maja/page5"]z bazarku z kubeczkami - klik[/URL]
  21. [quote name='Ziutka'] To kiedy Zoreczka bryka do domku ? :cool3:[/QUOTE] w czwartek :-o :-o :-o
  22. suma jest absurdalna ale z drugiej strony osoba ktróra sama sobie wyliczła koszty przesyłki bez czekania na inf powinna dorzyć tez tą 1 zł czy 2 zł jako bufor bezpieczeństwa
  23. [quote name=':: FiGa ::']Na konto fundacji ;)[/QUOTE] to wydzwonię dzisiaj Izę i się dowiem czy wpłyneło :)
  24. [quote name=':: FiGa ::']Jaki on biedny... :( Czy pieniazki ode mnie dotarly?[/QUOTE] poszły na konto fundacji Zwierze nie jest rzecza? czy do dalmatynczyków? jak do Fundacji to wydzwonię Ize i sie dopytam
×
×
  • Create New...