Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='Gremlin']A może tytanowy? Indygo za bardzo w fiolet wpada ;P No dobra, nie będę taki, może być w kolorze szafirowym.[/QUOTE] chyba musze ponownie skorzystac z funkcji ignoruj czytanie forum było wtedy o wiele piekniejsze :p
  2. [quote name='APSA']Aż mi się przypomniał [B][I][URL="http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/PICT1772.jpg"]Harald na posłaniu[/URL][/I][/B] :lol: On też się mieścił ;)[/QUOTE] jakby chciał to by się zmieścił ;) Grem, kurka dałeś mi do myslenia może jednak nie kobaltowy a indygo ? kurka zagwozdkę teraz mam :eviltong:
  3. nie, nie żartuję poza tym zupełnie nie rozumiem czego się czepiasz skoro jako facet nawet nie powinieneś odróżniac tego koloru od niebieskiego :mad:
  4. [quote name='obraczus87']Dobrze, że kupa Fredzisława jest "czysta" (jak to dziwnie brzmi :razz:) Odnosnie wylizywania łapy, nie mam pojęcia... Może wylizywanie jest efektem noworocznego stresu?? :roll:[/QUOTE] będziemy myśleć o tych łapach zobaczymy czy mu przejdzie Michaś kiedyś też sobie wylizał do strupa jedną łapkę i wtedy dostal jakiś zastrzyk, żeby go nie swędziało ale że było to dawno temu to i przypomnieć sobie nie możemy [quote name='Ziutka']Gosiu, czemu kokarda została zniszczona ? :mad:[/QUOTE] jakby Ci to napisac prosto z mostu uważam, że Fredowi lepiej by było w kokardzie w kolorze kobaltowym :crazyeye:
  5. marta ale wiesz że my tutaj jesteśmy względem psów normalni inaczej ? :p dla nich to pewnie nic dziwnego ze nei odesłali jeszcze ksiązeczki i nic pilnego a to że ty masz teraz problem to oni tego nie widza bo wg nich to pewnie nei problem, bo co to za problem ksiązeczka psa która jest potrzebna raz na rok do dziewczyn od dogów pisałas? tak myślę jeszcze kogo znam z poznania to idę myśleć dalej ;)
  6. [quote name='obraczus87'] Pani Gosia milczy. Zero odzewu. Co Waszym zdaniem powinniśmy zrobić?? Zaszczepić Brutka p.wściekliźnie teraz i założyć Mu nową książeczkę zdrowia? Chyba tak będzie trzeba zrobić...[/QUOTE] Marta a pamętasz kiedy był szczepiony? pewnie w hoteliku , tym pierwszym (zapomniałam nick :oops:) jak w hoteliku to można poprosić opiekunkę z hoteliku, żeby wzieła od weta nową ksiązkeczkę nie ma chyba sensu szczepić ponownie skoro wiemy ze był szczepiony (bo zakłądam, ze w hoteliku i data jest do odtworzenia) edit niekoniecznie musi być tak że p. Gosia olała sprawę tyle, że dla niej Brutek nie jest już najważniejszy i wszystko (czy to tel do ciebie czy odesłanie ksiązeczki) - "zrobi się później) ale równie dobrze może być że ma już wszystko w d*pie i wszystko olała
  7. [quote name='mala_czarna']Dzisiaj Joasia sprawdzała Spajkusia na kotka. [B]Kotek żyje, Spajk również[/B] ;) U chłopaka wszystko po staremu, gania z kolegami, i nic sobie nie robi z tego, że to już dwa lata i miesiąc jak w hotelu siedzi.[/QUOTE] a Joasia ? :crazyeye:
  8. [quote name='Mazowszanka']Czy jeśli zapłacę za cały rok 2013 z góry (12x10 zł=120zł) to nie będzie zamieszania w rozliczeniach ?[/QUOTE] nie :) tylko zaznacz ze to za cały rok, to ja sobie tak samo "odfajkuję" u siebie przy okazji potwierdzam, ze mam wgląd w konto (wgląd, NIE ROBIĘ zwrotów) do weekendu, jak nie będę miała za dużo pracy w pracy, postaram się zrobić zaległe rozliczenia
  9. wstawiłam zdjęcie Freda i cisza? no nie wierzę ;) widzę, że zdjęcia w takim razie nie są potrzebne może większe poruszenie wywoła informacja że w kupie Freda nie było żadnych niespodzianek za to dla odmiany zaczął intensywnie wylizywoać sobie łapę jeszcze chwila i mu się strup zrobi ma ktoś jakis pomysł czym mu to przemyć czy coś ? nadal chrapie popisowo a i dziamgolenie o 5 rano opanował do perfekcji o której by w nocy nie wyszedł np 1 czy 2 w nocy, dziamgolenie przed szóstą mamy zapewnione uroczy jest prawda? :cool3: zbieram się do napisania nowego tekstu i wybrania zdjęc trzeba się pozbyć dziamdziacza ;) edit: :PROXY5: już wiem to nie to że was zdjęcia nie interesują was po prostu Fred z kokardą powalił na kolana ;)
  10. ania z poznania jest od dogów? kojarzę jakąś anię od dogów ale nie do końca kojarzę nick :oops: ale jak podczytuje dogi to chyba mają kogoś z poznania , zaraz poszukam marta - Zuza z tego watku poszła do poznania, może zapytaj tam kto robił pa: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/232147-Zuzka-i-Grand-czyli-czarno-biały-doży-pakiet-w-nowych-domach"]Zuza i Grand[/URL] kiedyś podrzucalismy psiaki do Poznania odbierała je od nasd Ra-dunia, omna tez sprawdzała domy dla szczeniaków, może napisz też do niej
  11. bazarek dla Freda - słodkości - krwawica Gremlina, chałwy, Domori - ekskluzywne czekoladki :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/238234-Słodkości-ekskluzywne-czekoladki-Domori-krwawica-Gremlina-chałwy-na-FZNJR-do-13-01"][COLOR="#FF0000"][B]- klik [/B][/COLOR][/URL]
  12. [quote name='obraczus87']Macku, czy możemy liczyc na nowe zdjęcie Brutusa?? Proszę :) Miałam wczoraj jeden tel. w sprawie Brutka. Niestety dla Pani odległość 100km jest bardzo dużym problemem. Zrezygnowała. Szukamy dalej. :)[/QUOTE] 100 km to za daleko? najlepiek z kokardką workiem karmy pod drzwi podstawić ech
  13. kawaler do wzięcia i tym samemym melduję, że zniewieściała kokardka została przeze mnie i gremlina komisyjnie znizczona [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/381/20130106fred.jpg[/IMG]
  14. [quote name='Gremlin']Dawno nie było żadnego zdjęcia, więc... Fred w typowej swojej pozie :) [/QUOTE] dodatkowe inf dla Ziutki on tak lubi i naprawdę się mieśći na posałoaniu czasami ;)
  15. [quote name='obraczus87']:megagrin::megagrin: już się bałam, że Fred nie jest Fredem i zareagował na tamtego ujadacza :evil_lol: Ale jednak nie :evil_lol: Fred to jednak Fred :loveu:[/QUOTE] no przecież zareagował spojrzał :evil_lol:
  16. [quote name='mala_czarna']Dzisiaj przyjechała do mnie xcat z fantami na bazarek. Kurcze, trudno to nazwać fantami, bo to jest taka masa super rzeczy, począwszy od ksiązek, skończywszy na ubraniach, biżuterii, torebkach, bieliźnie, że jestem w absolutnym i totalnym szoku!!! :oops: Chciałabym podzielić te bazarki na Foczkę i Spajkusia, i chyba też na Skubiego z Glinna, jeśli xcat nie będzie miała nic przeciwko :) Jutro zacznę od drobiazgów, czyli od biżuterii i perfum. Xcat, nie wiem jak mam dziękować, bo to są naprawdę piekne i wartościowe fanty!!! :multi::loveu:[/QUOTE] to chya tylko się cieszyć :)
  17. [quote name='ostatniaszansa']Mamy worek 15 kg karmy dla Freda , pewna Pani ma przesłać jakis preparat o smaku gulaszu na stawy . Jakiś adres poproszę :) Ewa[/QUOTE] dziękujemy :) adres poszedł wczoraj na maila [quote name='obraczus87']Ach ten Fredzisław :evil_lol::evil_lol: jedyny, wyjątkowy, niepowtarzalny :loveu:[/QUOTE] [quote name='Ziutka']W pełnym tego słowa znaczeniu :)[/QUOTE] tja ;) dzisiaj Fred steroryzował psa na spacerze :shake: szlismy sobie po osiedlu juz czas jakis no i Fredzio sobie wąąąąąąąchał krzaczka, i wąchał i wąchał w tym czasie zza winka wytruchtało pokurczowate małe czarno białe coś i zaczeło ujadać i ujadać i ujadać i ujadać a co na to Fred? ano Fred dalej wąchał krzaczka ;) więc to coś nas mineło cały czas ujadając i ujadając i ujadając niby szło dalej ale jednak się oglądało i ujadało co chwilę a że łapki miało krótki to i daleko nie odeszło gdy Fred już w końcu skończył wąchać krzaczek jak już Fred wyłączył węch to mu się chyba inne zmysły włączyły bo w końcu zajarzył :PROXY5: że coś psiego go minęło i ujada i ujada itd więc co w takiej sytuacji robi Fredzioch ? nie wiem czego się spodziewaliście ale znający Freda mogli się domyśleć że Fred robi: [B]NIC[/B] :evil_lol: chociaż w tym wypadku nie takie do końca nic bo Fred skończywszy wąchac krzaczek zrobił dwa kroki w moją stronę (nie łudzę się, ze świadomie do mnie szedł :smokin: ot ja po prostu stałam przypadkiem w tym miejscu na chodniku ;) ) i zszedł z trawnika na chodnik po czym spojrzał i to wystarczyło małe białe coś zamarło prawie się rozpłaszczyło na chodniku i przestało ujadać to się nazywa magnetyzm sporzenia co? :evil_lol: [quote name='rencia42']Poczytałam watek po długiej przerwie go znalazłam.Nigy bym nie pomyślała, ze Fred tak pięknie się odnajdzie w bloku.Jest cudownym psem a opisy jego wprawiły mnie w świetny humor.[/QUOTE] rencia chyba nikt sie nei spodziewał a my to już na pewno nie :) zaglądaj do nas czasem :)
  18. [quote name='3 x']wrzesień i pazdziernik są [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto/page195"]tutaj - klik [/URL] lipiec - sierpień [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto/page185"]tutaj - klik [/URL] wcześniejsze czyli od momentu jak pieniązki wpływały na konto OS do czerwca są [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto/page170"]tutaj - klik [/URL] listopada i grudnia jeszcze nie ma jak coś potrzeba to mogę wieczorem w domu sprawdzić ?[/QUOTE] [quote name='Poker']Ja wpłacam cały czas i to więcej niż zdeklarowałam.Nie mogę się znaleźć w rozliczeniach.[/QUOTE] w rozliczeniach do których linki podałam na poprzedniej stronie (a teraz je zacytowałam) od maja pojawiasz się w każym miesiącu z wpłata po 10 zł :) i tak samo mam zaznaczone w excelu nie ma jeszcze listopada i grudnia rozpisanego
  19. [quote name='Teba']Witam, znalazłam sunię i oto jej wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237179-Roczna-suczka-pilnie-szuka-DT-DS-zaczepia%C5%82a-ludzi-pod-ko%C5%9Bcio%C5%82em?p=20188816&posted=1#post20188816[/url] Przebywa u mnie na DT, w związku z tym że mam w domu psa sterylka jest potrzebna pilnie. Chciałabym ją wykonać w Gabinecie Weterynaryjnym WET w Legionowie, koszt to 350 zł... Czy mogę liczyć na Waszą pomoc?[/QUOTE] doczytalam, ze sunie juz w ds kurna, przegapilam te switeczne posty nie wiem czemu dobrzebaster i lusi że ponowiłaś zgłoszenie kurka, wstyd mi normalnie :oops: i chyba nie tylko ja przegapilam
  20. [quote name='baster i lusi']ponawiam pytanie.[/QUOTE] baster i lusi u was po mojemu nie ma wątpliwości - ciachajcie
  21. [quote name='magdola']kochana, wiem jakie są procedury, tylko wstępnie zapytałam, bo sunia obecnie przebywa w stajni i czeka na transport do dt, i tu mam pytanie.... Osoba, u której będzie sunia prowadzi od niedawna fundacje i nie wiem czy tu nie będzie problemu, bo ogólnie mała nie jest psiakiem fundacyjnymm.... Oczywiście cały czas szukamy BDT....[/QUOTE] na szybko zajrzałam na watek Perełki i na szybko wywnioskowałam, ze ona jedzie do fundacji jak do hotelu? nie to, że fundacja bierze ją pod opiekę i wy już na nią łożyć nie będziecie ? dobrze wywnioskowałam? moim zdaniem takie sunie powinno się móc ciachać z AS zwłaszcza, że za dużo zgłoszeń ostatnio nie ma co nie zmienia faktu, że nawet przy takim zgłoszeniu wywiadowczym ważny jest szacunkowy koszt dziewczyny z OS, magdola może ciachać?
  22. [quote name='obraczus87']Myślę, że ten dodatkowy post to dobre rozwiązanie :)[/QUOTE] [quote name='mestudio']No dla takich gap jak ja trzeba coś zadziałać. Nawet nie mam pojęcia, że do aktualnych rozliczeń kierują jakieś linki.[/QUOTE] juz poprosiłam pianke o 3 dodatkowe posty na wpłaty na wypłaty i na deklarację - może to mnie zmobilizuje do przejrzenia wątku i wypisania deklaracji zabieralam sie za to juz kilka razy :oops: jakby ktoś nie zauważył - w pierwszym poście jest wstawiona przejrzysta procedura sterylkowa już miesiąc temu a ja dopiero dzisiaj zauważyłam ;) [B]magdola[/B] - gdzie sunia będzie sterylizowana, jaki jest szacunkowy koszt cytując z pierwszego postu: [QUOTE]Zgłąszając sunię do akcji sterylizacji podaj na wątku AS podaj: • koszt • miejsce zabiegu • link do wątku[/QUOTE]
  23. [quote name='mestudio']Jeśli listopada nie ma w rozliczeniu to co ja w rozliczeniu robię tym do 3-ego listopada? Nic to chyba muszę poczekać na kolejne rozliczenie żeby zrozumieć.[/QUOTE] mestudio przepraszam ale ja nie widze gdzie jesteś wpisana podaj w którym poście może ja już po prostu nie widzę ze zmęczenia albo coś chodzi ci o pierwsza stronę? tam są stare rozliczenia Soemy rozliczenia aktualne czyli od momentu kiedy pieniązki wpływają na konto OS są w moim poście powyżej (tzn sa podane linki) i tam nigdzie Ciebie nie znalazłam ostatnia aktualizacja postu Soemy z rozliczeniami miała miejsce w listopadzie 2011 roku chyba poprosze moda o dodtakowy post dla mnie pod pierwszym postem Soemy, żeby jednak rozliczenia były na początku mam nadzieję, ze Soema nie będzie miała nic przeciwko temu
  24. [quote name='3 x'] kolejny odcinek przygód* spacerowych jutro ;) *) bo się oczywiście na jednej nie skończyło ;)[/QUOTE] obiecany odcinek ;) spacerując dalej z Fredziochem wczoraj wspomiany we wczesniejszej migawce misiek co miał pana w dupiu ;) został za nami a że Fred z reguły jest niespieszny to w pewnym momencie misiek znalazł sie na tyle blisko, ze Fred go wyczuł i zaczął się za nim oglądać ja już wiedzialam, ze Fred jest ten niebezpieczny ;) więc ochoty na ponowne spotkanie, z jakże uroczym i zabezpieczonym na smyczy i wogole rudym miskiem i jego panem - nie mialam totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu co na niewiele się zdało ;) bo nie chciałam robić scen na ulicy znaczy kretynki co jej się "własny" pies nie słucha nie chciałam udawać (chociaż udawanie to chyba nie najlepsze słowo bo zdaje się że jakby przyszło co do czego to wcale nie musiałabym udawac :evil_lol:) tak czy siak staneło na tym, ze zwolniłam do tempa Freda i przytrzymałam go krótko, żeby się nie poniuchali z miskiem misiek i pan nas mineli wiec usiłowałam z Fredem iść dalej co mi się prawie udało prawie :diabloti: bo okazało się ze w tym czasie zblizył się do nas kolejny psiak - osiedlowy staruszek ast no i jak Fred go wyczuł to zaczął się za nim oglądać totez usiłowałam namówić Freda do dalszego marszu co jak się domyślacie na niewiele sie zdało bo Fred wział i USIADŁ :diabloti: i to by było na tyle z moich delikatnych pociągnięć śmyczy mających spowodować że Fred będzie szedł tam gdzie ja chę i kiedy ja chce ;) oczywiście nie omieszkał tego zrobić w swoim ulubionym miejscu czyli nieopodal przejścia dla pieszych ;) chociaz w sumie kiedyś mi usiadł na środku przejścia przez jezdnię ;) na szczecie na drodze osiedlowej porwadzącej pod blok bo on sie MUSIAŁ właśnie w tym momencie poczochrac :evil_lol: [B]btw ktos chętny na spacer z Fredem ?[/B] :evil_lol:
  25. [quote name='sleepingbyday']no i kiszka. dziewczyna napisała, że zmieniła im się sytuacja, jeśli sie wyklaruje to będą pisać... czyli nici. zadowolona z obrotu spraw jest dziewczyna mojego siostrzeńca, bo sie podobno popłakała, jak jej powiedział, ze lisio ma widoki na dom. a żeby było ciekawiej, to mam kolegę - niewylewny do psów, czasem pogłaszcze, ale to tyle. jak opowiadałam na imprezie, że lisiowi dom nie wypalił, to kolega powiedział cicho do siebie, głosem niemal obrazonym: przecież on ma dom. kto by pomyślał, no nie, kolega "ścichapękł" głeboko ukrytymi emocjami.[/QUOTE] opchnij mu go ;) poproś zeby sie nim zajał przez tydzień czy coś i zapomnij odebrac no cokolwiek byleby go na trochę wziął ;) i niech potem już ta zostanie ;)
×
×
  • Create New...