-
Posts
3420 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Illusion
-
No, no, rozkręcasz się z tymi fotami :razz:
-
[quote name='Talia']Piękne stój & fajny dywan ;)[/QUOTE] Dzięki :) [quote name='Naklejka']Bardzo fajnie jej to wychodzi! :) Podobnie uczyłam Arnika pac, ładnie już uderza łapkami o glebę. Też muszę stój ogarnąć, bo Arnik lubi zadkiem pracować i powoli wybijam mu to z łba, a przez to ogarnia go lęk :eviltong:[/QUOTE] Dzięki :) Ja na początku trochę źle ją uczyłam (właśnie tak, jak do pac), niby robiła taki jakby naskok, ale ruszała tyłem (wersja "brzydko" na filmie), dopiero potem się kapnęłam, jak dorzuciłam do tego inne pozycje :lol:. Teraz muszę zrobić jeszcze nowe siad ze stój.
-
Ała, moje uszy, miałam głośność na full :placz: :evil_lol:. Ślicznie pływa Lusiaczek :loveu:.
-
[quote name='Talia']Dzięki! Zaraz zerknę. [B][SIZE=1]Tylko pamiętaj żeby nic nie kupować, pamiętaj żeby nic nie kupować...[/SIZE][/B][/QUOTE] Tak, tak, wmawiaj sobie :diabloti: [quote name='Baski_Kropka']Kaczy zadek <3 Ja wczoraj poznałam safestixa :P Wygląda jak dildo, ale psy go lubią :D A co do semi... my nie trenujemy jakoś super profesjonalnie, więc jak ktoś z dużym doświadczeniem na nas popatrzy to będzie super, bo może jednak kiedyś się szarpniemy na zawody jak już będziemy gotowi na taki wysiłek i w stresogennych warunkach u psa :P A ginki rzęsy są najlepsze na świecie, strasznie jej ich zazdroszczę :D A Tosi do twarzy w tym miętowo turkusowym kolorze ściany :P[/QUOTE] Rozważałam safestixa dla Gi, ale wydaje mi się, że byłby chyba za duży. Dzięki :) [quote name='kesencja']A ja właśnie robię szarpak z pomocą waszej instrukcji :D[/QUOTE] Powodzenia :) Odkryłam, jak zrobić ładny stój z naskokiem [video=youtube_share;PIx6lIy7B4I]http://youtu.be/PIx6lIy7B4I[/video]
-
[quote name='Gezowa']MASZ PROBLEM. Ja jadę i tak dłużej :evil_lol:[/QUOTE] Co innego jechać startować, a co innego jechać, żeby tylko popatrzeć :eviltong:, alee... fajnie by było zobaczyć, jak Ejden wszystkich wymiata :evil_lol:.
-
Z tego co wiem finały nie będą w Warszawie, tylko na jakimś wygwizdowie niedaleko Warszawy i kawał ode mnie :P. No, ale pomyślę :cool3:.
-
[quote name='Bolsbokser']Hehe, mnie z pół roku jak nic nie było tutaj, mogłam go przegapić :P A jak kombinowałas z ostrzeniem ? jak mi się wreszcie zachce, to wygrzebię doopę z domu na łąkę i popstrykam sobie w ruchu, bo też mam z tym odwieczny problem :roll: [/QUOTE] Ustawiam ostrość na jakichś krzaczkach, trawie, czekam aż pies znajdzie się mniej, więcej w tym miejscu i jadę serią. Nie wychodzi to najgorzej, ale jak pies szybciej biegnie, to przy 3,5 klatkach na sekundę w zasadzie nadal trzeba liczyć na fart.
-
Gratulacje! :multi:
-
[quote name='Bolsbokser'] To sama sobie odpowiedziałaś :) Lepsze body, kwestia szkła, AF, więlkości bufora ... i voila :-P do tego jeszcze dochodzą ustawienia AF - ustawiasz na ciągły AF i śledzisz obiekt, to pomaga. Też mam wiecznie problem z takimi fotami. [/QUOTE] Pisałam o tym pół roku temu :evil_lol:. U mnie śledzenie obiektu za pomocą ciągłego AF mija się z celem (jak pies biegnie na wprost), nawet przy szybszym szkle aparat nie nadąża, im pies bliżej tym bardziej aparat zaczyna się gubić, w efekcie z psa wychodzi wielka rozmazana plama. Od tamtego posta trochę kombinowałam z ostrzeniem, nie próbowałam tej metody jeszcze z szybszymi ujęciami, ale z takimi, na których pies "patataja" sobie na wprost, daje radę. [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2929/14052954000_3b76960b25_z.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2900/14203439867_3b2dab9302_z.jpg[/IMG] Z AF (śledzenie obiektu) zazwyczaj mogę liczyć jedynie na takie ujęcia [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5522/11855030334_e1306190a5_z.jpg[/IMG] [quote name='Bolsbokser'] Fajne, tylko skąd ta okropna zielonkawa poświata na żuchwie ? I sierść na grzywie odbiega kolorem od czerni[/QUOTE] Obstawiam, że ta zielonkawa poświata jest od trawy albo innego zielska. Na moim szarym psie podobnie odbija się trawa, czy nawet niebo w bezchmurny dzień.
-
Krecik już dawno zapomniał jak się kopie :P. Jak Lusieł zdąży jeszcze znacznie przytyć to zawsze możesz pomyśleć o karmie light albo porcję żarcia jej zmniejszyć.
-
Tosia kiedyś umiała kopać na komendę, u nas to się nazywało "krecik" :cool3:.
-
[quote name='Talia']A jak ta zabawka się nazywa? I jaki Wy macie rozmiar?[/QUOTE] Chuckit Amphibious Duck Diver, mamy rozmiar S ;). Na stronie Toys4Dogs.pl jest jeszcze M (6,5cm) i L (7,5cm). [h=1][/h]
-
[quote name='Talia'][URL]https://farm6.staticflickr.com/5591/14488705498_462641af9b_z.jpg[/URL] Aż parsknęłam śmiechem. Widziałam tą kaczą dupkę w tkmaxie, ale nie wiem czy sa większe rozmiary. Dla mojej trochę mała.[/QUOTE] Są większe rozmiary :cool3:. Jest jeszcze rekinia płetwa i aligator, ale wydaje mi się, że ze wszystkich najfajniejszy jest kaczy kuperek. [quote name='Agata_Roki'][URL]https://farm3.staticflickr.com/2939/14488659460_63026652c0_z.jpg[/URL] rzęsy to ma chyba dłuższe ode mnie :evil_lol: genialne zdjęcia,aż miło popatrzeć :cool3:[/QUOTE] Rzęsy ma już dość normalnej długości, musiałam świadomie przyciąć, bo często po spaniu z jednej strony właziły jej do oka. Dzięki! :) [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3902/14466073348_ba70f4f819_z.jpg[/IMG]
-
Każdy ma swoje zdanie, Twój pies, Twój wybór :). Cieszmy się, że są czasy, kiedy wybór mamy duży :evil_lol:.
-
[quote name='zakrecona50']a co myślicie o piłkach chuckit! erratic ball albo tych ćwierkających? warto je kupić?[/QUOTE] Erratic nic specjalnego, ale ćwierkająca jest fajowa.
-
Poszukałam trochę na polskich googlach, można było znaleźć info, że polscy weci też odradzają te piłki ze względu na zęby. Nikt nie każe Ci ograniczać piłek przecież. Kurde Kasia, mówisz trochę tak, jakby tylko piłki tenisowe istniały :evil_lol:. A co do tego, czy nie wiem, czy inne piłki też nie ścierają. Nigdzie nie widziałam, żeby trąbiono na temat tego, że guma ściera psom zęby. Wiadomo, że psie zęby z czasem i tak się zużywają, czy to od karmy, czy np. od dysków, ale wydaje mi się, że jak można to zminimalizować to chyba lepiej minimalizować. Piszecie też, że te tenisowe dla ludzi są wytrzymalsze niż kong, ale widziałam, że nie tylko kong robi piłki tenisowe dla psów. Próbował ktoś innych? Ja czaję się na wyrzutnię z chuckit, w zestawie jest piłka tenisowa, ciekawa jestem czy będzie zachowywać się tak samo jak ta kongowa.
-
Spotykałam się z artykułami na zagranicznych stronach na ten temat, np. [URL]http://www.petmeds.org/petmeds-spotlight/tennis-balls-and-your-dog’s-teeth/#.U8gPqUARSjM[/URL] [URL]http://www.manteega.com/packlunch/articles/tennisballteeth.htm[/URL] [URL]http://www.dogster.com/lifestyle/are-tennis-balls-safe-for-dogs[/URL] to takie przykłady z wierzchu, można znaleźć więcej. Gi nie widzi w tych piłkach tenisowych "tego czegoś", wręcz mam wrażenie, że mając do wyboru inną piłkę, która nawet nie piszczy to woli tę niepiszczącą. Tak sobie nawet myślę, że może fenomen piłek tenisowych wynika stąd (nie twierdzę, że u wszystkich), że ludzie po prostu kupują psu taką piłkę jako jedną z pierwszych zabawek i jak pies się tym często bawi, to łapie na to fazę. Znam psy nakręcone na patyki, szyszki, kamienie, bo właściciele nie czuli potrzeby kupowania zabawek, a teraz mają problem z pokazaniem psu, że zabawki też są fajne. A mój pies w ogóle jakoś specjalnie nie jara się takim zwykłym patykiem.
-
[quote name='Victoria']no i co ze sciera zęby (jeśli) ? serio pytam. nie popadajmy w paranoje... od lat sie psy bawia pilkami tenisowymi i wszystkie jakie znam żyją i mają się dobrze. znacie jakiś przypadek żeby pies mial kłopoty zdrowotne z powodu startych zębów? bo ja nie, ale może jestem jakaś niedoinformowana widocznie[/QUOTE] Wydaje mi się, że jak się chce, żeby pies miał jak najdłużej sprawne zęby to chyba lepiej zapobiegać :P. Tym bardziej, że wybór piłek mamy teraz mega duży i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Myślę też, że warto się po prostu zastanowić, skoro gdzieś ten problem został zauważony, znikąd ta teoria chyba nie wyszła. Kiedyś psy też karmiło się resztkami z obiadu i miały się dobrze. Pewnie jest tak, jak pisze gops, że może to ścieranie jest faktycznie zauważalne, jak pies bawi się tylko takimi piłkami, robi to bardzo często i jeszcze np. w domu dostaje do gryzienia.
-
A co sądzicie na temat szkodliwości piłek tenisowych na psie zęby? Podobno często używane piłki tenisowe w sporym stopniu ścierają psom zęby. Prawda to czy nie? Kong "chwali się" tym, że robi piłki z nieco innego materiału, który nie ściera psom zębów.
-
[quote name='gops']Z tą śliną to prawda , piłka robi się aż mokra od śliny bleee Jednak i tak są to nasze ulubione piłki . Ginka ma mocny uścisk widocznie :p Mój ma te Lki (Ty chyba S ? M? ) i mój pies który robi dziure w speedzie po jednym rzucie, piłek konga nie rozwala niosąc .[/QUOTE] Gina to krypto pitbull :lol:. Mamy Ski ;). To niszczenie piłek zależy pewnie nie tylko od siły nacisku, może psy w jakiś różny sposób je memłają, nie mam pojęcia. Te tenisowe, squeezz i piłki trixie ([URL="http://ecx.images-amazon.com/images/I/31v5Doecz8L._SL500_SL160_.jpg"]o takie[/URL]) to jedyne piłki jakie Gina zniszczyła. Trixie to w ogóle ciekawe są, Gi ich bardzo nie lubiła kiedyś, bo były twarde, ale jak zaczęła wtapiać w nie zęby i je ślinić, to też się w takie gniotki zamieniały i robiły się miękkie (na zdjęciu tego nie widać, obie piłki suche). [IMG]http://i.imgur.com/oEn0OJZ.png[/IMG]
-
U nas po wyschnięciu też piszczy, ale co z tego, skoro w trakcie zabawy przestaje to robić, a jak się ją naciska to sączy się z niej ślina. To najbardziej obleśna zabawka ze wszystkich jakie mamy :eviltong:. Te piłki są dosyć tanie, więc zawsze można kupić na próbę, jak się nie sprawdzą czy będą szybko niszczyć to nie będzie aż tak szkoda.
-
U nas wyglądają tak (pies się nimi jakoś często nie bawił) + jak pies dostanie ślinotoku to ślina dostaje się do piłki i piszczałka przestaje wydawać dźwięk i traci kształt (przypomina gniotek) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-xjKxWxuh4cg/U8E9wdjhv1I/AAAAAAAABAk/my1FEsQb368/w640-h427-no/IMG_1932.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8dTeSYVoyuw/U8E9wyuQNgI/AAAAAAAABAc/FNACbN6YriY/w640-h427-no/IMG_1931.jpg[/IMG]
-
Ja piłeczek piszczących z konga nie polecam chyba, że pies specjalnie nie miętoli zabawek i się mocno nie ślini ;).
-
[quote name='kalyna']:roflt::roflt: ale na serioo to super wygląda :)[/QUOTE] [quote name='Victoria']widzialam je w weekend na stoisku jakimś, smiechowe są xd[/QUOTE] :) [quote name='Fauka']Ten kaczy tyłek jest mega! Chodzi za mną od zeszłego roku :P[/QUOTE] Za mną w ogóle chodziła jakaś ptasia zabawka, bo Gi ma tam w sobie trochę tego pudla i stwierdziłam, że fajnie będzie, jak coś takiego ptasiego będzie miała :lol:. Kupiłam w listopadzie, żeby mieć na wakacje, tylko coś nie mogę znaleźć w okolicy fajnej miejscówki do wodowania kundla :roll:. Pozostaje nam nasze ogródkowe "jeziorko", tylko wiadomo, małe trochę. [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3897/14675331125_19b553e044_z.jpg[/IMG] [IMG]https://farm6.staticflickr.com/5591/14488705498_462641af9b_z.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3926/14488674029_1a59c15b41_z.jpg[/IMG] [IMG]https://farm4.staticflickr.com/3894/14673001194_f827edebc4_z.jpg[/IMG] [IMG]https://farm3.staticflickr.com/2939/14488659460_63026652c0_z.jpg[/IMG]
-
Wyprawkę kompletujesz? :razz: