Jump to content
Dogomania

Illusion

Members
  • Posts

    3420
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Illusion

  1. Dziękujemy :) [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6617/img4089p.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5104/img4086d.jpg[/IMG]
  2. [url]http://i1005.photobucket.com/albums/af178/Cooves/DSC_0093.jpg[/url] To wyszło świetnie! :loveu:
  3. Wszystkiego najlepszego! :multi: [I]Na drugiej fotce z tym białym psem wyszła, jak jakiś owczarek w czasie wypasania owiec[/I] :cool3:. U mnie jakiś czas temu pojawił się taki problem z Gin, wcześniej tak w ogóle nie robiła. Na ogół starałam się odwracać jej uwagę od przechodniów (głównie dzieciaków :roll:) i skupiać ją na sobie. W momencie, jak już darła japę, to łapałam za fraki i mówiłam, że ma siedzieć cicho :evil_lol:. Czasami zajmowało to troszkę czasu (zależnie od tego, jak bardzo zdołała się nakręcić), ale trzeba być cierpliwym. Na teraźniejszą chwilę całkowicie tego nie wyeliminowałam, ale teraz wystarczy, że powiem jej, że ma się zatkać i jest cisza, czasami coś tam pod nosem sobie odszczeka, ale cichutko, żeby pańcia nie słyszała. A przechodnie (i ich zwierzaki) to chyba nasz najmniejszy problem, najgorszy jest z dzieciakami, a to wszystko dzięki mojemu braciszkowi :loveu:.
  4. Jakbyś tam jeździła tyle co ja to też by Ci się odwidziało :eviltong:.
  5. [quote name='puchu']Jak będziecie się umawiać na spacer, to pamiętaj o nas :)[/QUOTE] Tak jest! :)
  6. [quote name='puchu']A Megi nie mieszka w Rzeszowie?[/QUOTE] Mieszka, ale wpada czasami do Wawy ;). Teraz mają być jakoś w czerwcu/lipcu jeśli dobrze zapamiętałam.
  7. [quote name='puchu']A co to za ruda sunia? Chyba nie Megi od Cambel?[/QUOTE] To Megi :cool3:. Byłyśmy na spacerze z Kamilą (z Megi i Devi), z p. Agnieszką (z Myszą i Sigmą) i Asią (z Rico) ;).
  8. [quote name='motyleqq']jak brałam, to był mały:diabloti: pluszowym miśkiem, a teraz taką jakby pluszową piłką, taką ze 2, 3 razy większą od tenisowej[/QUOTE] A bawi się innymi zabawkami poza pluszowymi? Może jakaś piłka na sznurku? Albo po prostu polarowe szarpaki, mniejsza szansa na to, że złapie za rękę, bo jest większy dystans niż przy pluszaku, tym bardziej przy piłce.
  9. [url]http://mixtosia.blogspot.com/2011/05/smerfny-spacer-zdjec-cd.html[/url] Zaległe zdjęcia z borderowego spaceru by Kamila [url]http://mixtosia.blogspot.com/2011/06/zawody-agility-04-05062011.html[/url] Relacja z wczorajszych zawodów (choć o samych zawodach niewiele)
  10. Czasem trzeba się poświęcić dla sztuki :diabloti:.
  11. [quote name='Unbelievable']u nas nawet szarpania na początku nie było :diabloti: żeby coś fajnego wypracować potrzebowałam roku około ;)[/QUOTE] No to inna sprawa ;). [quote name='awaria']Mój bokser ma niesamowity fun z aportu, a uczyliśmy się właśnie na smaczkach, wymianie na inne zabawki i szarpaniu ;) Aport nie jest idealny, ale też takiego od niego nie wymagam ;)[/QUOTE] Każda metoda jest dobra, jeśli działa (i nie krzywdzi przy tym psa), ale jeśli jest możliwość nieużywania smaków w aporcie, to moim zdaniem nie ma sensu ich używać, właśnie o to mi chodziło ;). [quote name='motyleqq']no dobrze, ja się cieszę, że ona przychodzi z tą zabawką i wpycha do rąk, ale 10min szarpania się z nią sprawia przyjemność tylko mojemu psu, szczególnie, że potrafi wtedy niechcący ugryźć ;) [/QUOTE] Aaa to było mniejszego pieska wziąć :evil_lol:, chociaż nie powiem, jak Gin złapie mnie czasem za rękę, to miłe to nie jest. A czym się z nią bawisz?
  12. Widzę, że zajęłaś się hodowlą jeży :lol:.
  13. [url]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/wunsze%20pajunki%20i%20inne/DSC_4108.jpg[/url] Super to wyszło :loveu:
  14. [quote name='Unbelievable']no jak nie przynosi dla funu to nie ma innej możliwości ;) u nas z przymusu zrobił się fun :evil_lol:[/QUOTE] Ja próbowałam wyklikać Tosi aport i szło to na tyle opornie, że przestałam. Ginny się szarpie i co prawda aportu genialnego nie mamy, ale jakiś jest. Jeśli pies się szarpie to trzeba to wykorzystać no chyba, że serio żadne metody nie działają.
  15. [quote name='motyleqq']taki mam zamiar, tylko że ona zw zwykle przychodzi z zabawką, wpycha do ręki a potem czeka na przeciąganie ;)[/QUOTE] Ale właśnie tak powinno być. Pies powinien przynosić Ci zabawkę dlatego, że lubi się z Tobą bawić. Mi się niezbyt podoba metoda "na smaczek", bo to już kwestia dyskusyjna czy pies przynosi wtedy zabawkę dlatego, że jest to dla niego fun, czy dlatego, że chce dostać jedzenie.
  16. [url]http://i797.photobucket.com/albums/yy256/usterajs/DSC_4160.jpg[/url] Gram marzyciel :cool3:.
  17. O jacie... jak można lubić Warszawę? :evil_lol: Nie no, jest kilka powodów, dla których dla mnie Wawa może być fajna, ale tak to szału nie ma :eviltong:.
  18. [quote name='Kasi i Lena']Jak możesz tak Ginny obrażać;) Jakie nie wiadomo co. Jest piękna:loveu:.[/QUOTE] [quote name='Fides79']"nie wiadomo co"?? ale pewnie bys jej za żadne skarby nie oddała i nie zamieniła ;) mnie tam to Twoje "nie wiadomo co" bardzo się podoba, obie dziewuszki masz urocze :p[/QUOTE] [quote name='Tina.Sara']śliczne "nie wiadomo co" :loveu: :diabloti:[/QUOTE] Jest takie nie wiadomo co :eviltong:, ale prawda, nie oddałabym jej, zbyt często zdarza jej się być fajnym psem :evil_lol:. Resztę fotek z wodowania można obejrzeć na naszym blogu, do lektury którego serdecznie zapraszam, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że moje wywody mogą być dość nudne :lol:. [url]http://mixtosia.blogspot.com/2011/06/wodowanie.html[/url] Dzisiaj zabrałam Gin na zawody agilitowe w Wawie (o 6:27 wyjazd od nas, powrót do domu ok 19:00 :diabloti:), w ramach pokazania psu jak należy się na takich imprezach zachowywać. Wyszło chyba nie najgorzej, potem napiszę więcej, bo jestem padnięta ;).
  19. [B]merrickmayfair[/B], którąś z dwóch pierwszych wybierz, różowa bardzo fajna, a fioletowa praktyczniejsza ;).
  20. Maluszek był z niej fajny, a wyrosło jakieś nie wiadomo co :evil_lol: [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/2971/img4064i.jpg[/IMG]
  21. Jeśli Cię ta noga długo będzie bolała to lepiej idź z tym do lekarza, nigdy nie wiadomo co to może być. Mam w rodzinie taki przypadek, od dłuższego czasu bagatelizuje niby niegroźne objawy, a w końcu zaczęło się to nasilać :roll:. Tosia do wody w tym stopniu chyba za nic się nie przekona, pamięta jedynie, jak w zeszłym roku klikałyśmy wchodzenie do wanienki i dzięki temu wchodzi teraz do wody na płycizny :lol:. Za to Gin chyba zmierza w lepszym kierunku, wczoraj sama z siebie weszła do oczka po piłkę :multi:.
  22. Etna robi się coraz ładniejsza! :loveu: Spacerowi koledzy też niczego sobie, szczególnie pan czekoladowy :).
  23. [quote name='C&B'] Od dłuższego czasu Prada miała totalną olewkę na zabawki - najwyżej co weźmie w pysio i zaraz zostawi, lepiej przecież tropić. Ja już straciłam nadzieję, ze ją jeszcze zabawki kręcić będą, a dziś siedzę sobie, a pies mi przynosi sznur. Długo długo się nim bawiłyśmy, aż padłam :diabloti: A jutro zdejmowanie szwów :loveu:[/QUOTE] To super! Wiem co to znaczy mieć "niezabawkowego" psa ;). Jeśli chcesz to jej wzmacniać to ja bym przerywała zabawę w najfajniejszym momencie, właśnie po to, żeby to pies prosił Cię o kolejny raz, a nie Ty jego :). Prada mieszka już z Wami?
  24. [quote name='deer_1987']Tosia slicznie sie prezentuje! :loveu: a to zdjecie Peppara to jest z 50 mm ktora i Ty uzywasz z powodzeniem :loveu:[/QUOTE] Dziękuje za miłe słowa o Toś i info dot. obiektywu :).
  25. [url]http://i232.photobucket.com/albums/ee79/dirdib/IMG_8177.jpg[/url] Jakie szkło daje Ci taki bokeh? ;)
×
×
  • Create New...