Witam wszystkich!Mopsiczka od wczoraj jest już u mnie,jest poprostu przesłodka.Jest bardzo grzeczna i mimo wieku i pewnych dolegliwości jest pełna energii i radości.Ma problem z tylnymi stawami,jest trochę niestabilna,trochę jej tyłem zarzuca.Ma zaniedbane uszy co nie jest żadnym problemem,dziś lekarz loli uszy wyczyścił i zakroplił.Ząbki każdy w inną stronę:shake:,a połowa z nich jest do usunięcia,ale to dopiero za kilka dni jak zrobię jej EKG serca,no i USG żeby sprawdzić w jakim stanie jest macica i brzuszek.Na 100% rodziła dużo razy.Mój starszy mops jest zakochany we mnie i w lodówce więc Lola go nie interesuje,niestety Bazylek,mój młodszy pies cały czas ją adoruje,ale Lola powoli go ustawia.Pilnujemy ich.Pojechałam wczoraj do schroniska w Zgierzu po telefonie z informacją od Itan i jak zobaczyłam tą mopsiczkę ,to już bez niej wracać nie mogłam.Obijała się o wszystko,bo nóżki ma niestabilne i musieli ją wsadzić do kojca z budą bo, plątała się wszystkim między nogami.Pracownicy bali się,żeby nie zrobić jej krzywdy,no i przecież są też inne psiaki.Jak ją z tej budy wyjęłam to już wypuścić nie mogłam.No mówię Wam jest przesłodka.Rozmawiałyśmy też z Itan,że to dość dziwny zbieg okoliczności,że w ciągu 3 mies zostały porzucone już dwa sędziwe mopsy w okolicach Łodzi:angryy:.Ktoś pozbywa się psiaków z hodowli!?:crazyeye: