Modliszka ja bym nie przekreślała chłopaka wcale nie jest powiedziane , że się nie dogadają :razz: Moj tymczas też raz podskoczył Benkowi i miał taką szkołe latania , że natychmiast nabrał respektu ;) nie można spróbować tak spokojnie bez paniki myślę , że stosunki stopniowo by się ociepliły:evil_lol: