Jump to content
Dogomania

Helga72

Members
  • Posts

    1084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Helga72

  1. to tragiczne :-( mimo ,że to ast i róznie się o tych psach mówi najczęściej zle to po niej było widać , że się naprawdę przywiązała była u mnie jakiś czas i to wystarczyło żeby poczuła się u siebie :loveu:w nocy grzecznire śpi czujna bo jak ktoś wchodził do mieszkania to szczekała bardzo ładnie je jest właściwie bezproblemowa tylko te koty i czasami inne psy :placz:Boże oby znalazła szybko domek przecież hotel to nie to samo czo własny domek strasznie się martwię :shake:
  2. strasznie mi jej żal to kochana suka ale do domu bez zwierząt :shake: lub do kogoś kto ma rękę do astów oby znalazła wreszcie dom w nowym roku jest taka całuśna :loveu:
  3. Mysza słoneczko już napisałam sms do Funi w sprawie suni :cool3:
  4. Funiu starowinek ma dom u weta więc czekam na sunię;)
  5. ja też się tym pocieszam ale ta niepewność mnie dobija :placz:a jak na ironie losu przez kretyńska tyrkę straciłam psa a w robocie uznali ,że już nie jestem im potrzebna :angryy::mad:
  6. już sobie pogadałyśmy sunia da pierwszeństwo bidulkowi onkowi z którym jest niestety bardzo zle:-( Kochana Funiu dzięki za serce i zrozumienie :loveu:
  7. cioteczki jestem po rozmowie z Funią obie doszłyśmy do wniosku , że Lorduś bardziej potzrbuje pomocy mozecie go przywieżć w każdej chwili ja mieszkam w Łodzi czekam na więści pozdrawiam
  8. Funia czy jest Ci znany wątek staruszka on z obozu zagłady :placz:jestem załamana dwa tygodnie mają zadecydować o jego życiu lub uśpieniu cioteczki błagają o tymczas dla niego z Myszą z kolei gadałąm wcześniej o tej suni nie wiem już co robić jeszcze trochę i zejdę na serce:-(
  9. Hanek miejsce jest i czas też jest żeby nim się zająć jeżeli będziecie mnie wspierać ja zajmę się leczeniem Lorda :oops: i bez względu na to ile czasu mu zostało musi na nowo poczuć , że jest czyimś psem bo pies bez pana to grzyb bez kapelusza a pan bez psa to stół bez jednej nogi:cool3:
  10. niezręcznie mi to pisać ale jestem bez pracy bez pomocy i wsparcia nie dam rady utrzymać psów wiecie chodzi o jedzenie:oops: mam 2 rotty z Fundacji na dniach dostanę tzreciego starowinka i jeszcze mój kundel :shake: proza życia bez kasy niestety :placz:
  11. Kochane cioteczki siedze na telefonie i mam stan przedzawałowy czekam na telefon od Funi w sprawie suni i juz sama się boję co zrobić :placz:ale dziadulek prawie umiera więc może on przywożcie go o ile wcześniej Funia mnie nie zabije ja nie wiem co jej powiedzieć:placz:o zapomniałam dodać mieszkam w Łodzi:oops:
  12. no teraz jestem rozdarta wewnętrznie i ten dziadulek potrzebuje DT i tamta sunia nie wiem co robić tak mi żal onków :-(
  13. no i sucz od godziny znowu u mnie :-( niestety tak dała popalić psu i kotu , że nie było wyjścia i państwo przyprowadzili ją do mnie strasznego ma pecha bidulka :shake: żal mi jej bo do ludzi taka kochana i tak się ciesz y ze wróciła od rau poznała i mie i dom :loveu:sorki nie moge pisac bo włazi mi na kolana:eviltong:
  14. Funia to mój numer a telefon mam w łapie to może jeszcze ten 600422062 mam go teraz w ręku czekam :cool3: lub 886096123
  15. a rozumiem;) teraz czekam co Mysza zadecyduje z tą sunieczką bo nie chce namieszać niepotrzebnie :razz:
  16. Kochani Wy jesteście na miejscu więc zdecydujcie kto bardzie potrzebuje DT snia onka czy starowinek ja służę pomocą
  17. jak sobie pomyślę ,że gdyby żaba pojechała do Wrocławia zanim zaczełam pracę to święta spędziłaby już w swoim domku:-(
  18. oczywiście chętnie pomogę czekam na tel. numer na wątku Kamela;)
  19. Niestety nie potrafię odpisywać na pw :shake: ale oczywiście Mysza , że pomogę jak wcześniej już pisałam onki to moja miłość z wielu powodów:loveu:dzwoń do mnie na numer , który podałam przy Kamelu pozdrawiam i czekam na tel..;)
  20. kurze łapki dostawał jak z Modliszką na spacerki go brałyśmy :eviltong: a teraz to wszystko w rękach nowych właścicieli oby ratowali te jego biedne łapki bo pies jest tego wart:loveu:
  21. niech żaba szybko do mnie wraca bo padnę na serce :placz:
  22. Anettta dopiero teraz zauważłam wątek jak weszłam to mnie poraziło jaki on podobny do mojego Beja tylko w o wiele lepszym stanie niż mój smok kiedy go brałąm z przytuliska :-( i taki piękny pies nadal bez domu wierzyć się nie chce :shake: bernardyny to wyjątkowe psy takie proludzkie a tu taki los :placz:on nawet piegi ma jak mój Bej tylko może troszkę drobniejszy moje smoczysko 90 kg. ważyło ale jak się idzie z takim okazem to się czuje , że ma się psa i poczucie bezpiczeństawa wprost niesamowite a ludziska :crazyeye: tak więc kochane domki brać Ramzesa czym prędzej niech sąsiedzi pazury gryzą z zazdrości :evil_lol:
×
×
  • Create New...