Kolor czy wzorek obroży to tylko widzi mi się właściciela - dla psa to wszystko jedno czy nosi niebieską czy różową,bo nie ma poczucia swojej męskości,nie rozumie tego głupiego stwierdzenia że różowy dla suczek,niebieski dla chłopców :p
Mam różową obrożę i nie uważam że Roki ma teraz jakiś problem wyjść w niej na spacer,nie uraziłam jego męskości.Nie wzięłam też koloru dla tego że to uwielbiam - lubię i podoba mi się prawie brązowy pies w różowej obroży :P