Jump to content
Dogomania

Katarama

Members
  • Posts

    433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katarama

  1. Fakt narazie za wcześnie na testowanie. Wydaje mi się, że zanim zdążycie sie obejrzeć chlopaki się tak szybko zapszyjaźnia ;) Zdjęcia obejrzałam :) Mam nadzieję, że jak się obaj przyzwyczają do nowej sytuacji to na dogo trafi jakis filmik z ich wspólnych przygód ;)
  2. Trzymam bardzo kciuki :) Na pewno Wam się uda :) Może teraz jak Baaj będzie miał kolege, nie będzie tak panikować, kiedy Wy bedziecie wychodzić?? A gdzie nowy psiak śpi? tez ma swoją klatke czy tylko posłanie?
  3. Namawiac mnie nie trzeba było :P Zawsze marzył mi sie duży pies, a jak zobaczylam u Ciebie Betowenka to stwierdziłam, że juz więcej czekac nie będę i chcę juz teraz. Nie nazwalabym hodowcą ludzi od których mamy dołka, ale jedno trzeba przyznać, bardzo duzo serca w swoje psiaki wkładają. Sami maja chyba 5 :) Jeżeli chodzi o maluchy, któr mięli to z każdym obecnym właścicielem kontakt mają. Ja jakis czas temu bylam na herbatce to widzialam po koleji zdjęcia rodzenstwa Dolka z różnych etapów życia. Wszystkie są w dobrych rękach. Jestem bardzo wdzięczna, że zadzwoniłeś i pojechałeś ze mną. Kiedyś marzyło mi się by pierwsze dzieci jakie bede mieć to chlopcy- bliźniacy i sie spełniło. W sumie początkowo nie sądziłam, że będą się tak bardzo różniły od siebie i będa miały tak bujne owłosienie ;)
  4. Extra :) My troche rzeczy porzyczyliśmy ale teraz zaopatrujemy sie w nowe obróżki :)
  5. Betowen wychodzi czarująco na zdjęciach, a w rzeczywistości czaruje urokiem jeszcze bardziej :) Będzie trzeba jakoś na dniach się z chłopakami gdzies wybrac i fot narobić by było co na forum wrzucac ;)
  6. Powiem wam w tajemnicy, ale tak by nikt nie słyszał, że jak namówicie Pana od Betowena to może jakoś szybciutko się uda :P :) ale cii :P:razz:8):siara:
  7. Oglądając takie galerie zaczynam sobie wmawiać, że mam za malo futer w domu :P
  8. No tam zawsze najwięcej, okolice zadu i uda kłaczą sie najbardziej. Co do niespania, ja juz kilka nocy spac nie mogę, niestety z nie tak miłych powodów. Jak chcesz moge Ci dzis potowarzyszyć. Szkoda, że Warszawa nie jest w Szczecinie, bo z chęcią bym teraz na spacer poszła :(
  9. Obie galerie rozwiną sie trochę, niebawem, gdyż teraz nie ma czasu futer focić, ale jak tylko znajdzie sie chwila wolnego, którą juz powoli planujemy, to pojawią się foteczki :)
  10. :multi::multi::multi: W końcu się udało banerek działa :D Jak Wam się podoba??:multi::multi::multi:
  11. [quote name='AngelsDream']Te włosy to z czesania psa na łóżku :)[/QUOTE] To Wy psa na łóżku czeszecie?? :crazyeye: Ja to jak pozwole sobie na taką czynność w pokoju na podłodze to mam wyrzuty sumienia.
  12. Ooo :) Ile kłaczków na kocu :) właśnie spojrzalam na swoje łóżko by wzrokowo porównać i co zobaczyłam... uchwyt od szafy. Jeszcze nie wiem o con tam robi i boje sie sprawdzać :/
  13. Jeśli dostane hasełko to za chwilę u Betowenka pojawi sie banerek :)
  14. A będzie będzie tylko będe musiała powysyłac wszystkie fotki Betowena jakie mam u siebie ;) Galeria juz jest są całe 3 zdjęcia :) tak więc zapraszam w imieniu Betowena i jego Pana:)
  15. Doba za krótka, znów śpię po 2 godz. Może kiedyś jakiś prezydent wymyśli, że doba trwa 48 godz :P wtedy się będę wyrabiać i znajde czas na sen :) Również witamy z rana :)
  16. Jak co bedzie? bedzie tak jak chcemy :) o marzenia i plany nalezy walczyc i je realizowac ;)
  17. No to super :) Ja na policje mam marne szanase :P Więc, byc może gdzies po drodze się spotkamy :) Służę pomocą służbowo i prywatnie ;) Może kiedys jakies moje rady sie przydadza:)
  18. teraz szukam jakiejś pracy w celach zarobkowych. Chciałabym ja polubić i chodzic do niej z przyjemności, ale takze by mogła byc wystarczającym źródłem dochodów dla mnie ;)
  19. No proszę proszę :) Ja obecnie jestem na I roku pedagogiki, na II roku wchodzi mi specjalizacja- resocjalizacja. Myślałam wcześniej nad wczesnoszkolną i przedszkolna integracyjną, albo diagnozą i terapią pedagogiczną. Jednak zdecydowałam sie na resocjalizacyjną. W zyciu lądowałam juz na różnych stanowiskach, począwszy od pracy w sklepie ogrodniczym, sprzedażą zniczy, pracy jako hostessa na promocjach w marketach oraz w plenerze, od ponad półtora roku pracuję w firmię ochroniarskiej - ochrona imprez masowych oraz obiektów, no i pół roku byłam opiekunka ;) To takie prace zarobkowe. Jeśli chodzi o to co robiłam poza tym to od prawie 10 lat prowadze zajęcia dla dzieci. Mam za sobą zajęcia w specjalnych ośrodkach szkolno-wychowawczych, dla dzieci z jakimiś upośledzeniami,w przedszkolu. No i od 3 lat jestem drużynową gromady zuchowej. Przyszłość wiąże na pewno z psami. Bardzo bym chciała załapac się do policji, ale jeśli to nie wyjdzie to pójdę w kierunku dogoterapii. Pewnie przewiną sie tez dzieci niepełnosprawne, ale chyba bardziej chciałabym się skupić na resocjalizacji poprzez dogoterapie. Zakłady poprawcze, ośrodki szkolno-wychowawcze z trudna młodzierzą. W ten sposób mozna pokazać takim młodym "złym" ludziom, że można żyć w inny sposób niz żyli do tej pory. Jak wielka satysfakcje mozna czerpac z pracy z psem itp. Na pewno w mam nadzieje niedługiej przyszłości chciałabym sobie zrobic kurs tresera psów ;)
  20. Bo w tym kraju bezrobocie bo ludzie wybredni i najlepiej za nic nierobienie by płacili 20 zl za godz i jeszcze by się zastanawiali :P Może zasiłek lepiej brzmi?? Ja jestem wybredna bo szukam czegos na dłużej, i chce lubic swoja pracę. Do parku, mi sie marzy las, ale myślę, że jeszcze za wcześnie. Poczekamy aż całkiem dojdzie do siebie :)
  21. Bardzo dziękujemy za kciuki i życzenia :) My właśnie wróciliśmy z godzinnego spaceru. Może jutro sobie na takich kilka pozwolimy. Misiowi już prawie nie cieknie z nosa. Jednak dostalaspirynkę bo bez sie nie obylo. Wydaje mi się, że teraz duzo lepiej jest. Co do pracy, to poszukiwania trwają. Dostałam kilka ofert, ale jakoś tak nie przekonaly mnie do siebie. Mam nadzieje, że nie jestem zbyt wymagająca bo bardzo bym chciała do końca przyszłego tygodnia juz cos miec :)
  22. Sie śmiejesz, dziś spał pod kołuderką, i tak jak zwykle wyłaził tak tym razem sam sie okrywał. Zastanawiam sie czy gorączki nie miał, ale w środku nocy nie miałam dostępu do termometra. Rano juz mial normalną temperature, ale w nocy się gorący wydawał, dlatego powoliłam mu się okryc. W ciągu dnia kilka wyjść na ogród takich 5 minutowych i jeden spacer na smyczy przez 15 min. Żadnych zimnych rzeczy do jedzenia, ani kości tylko takie cieplawe - ryż z mielonym :) Na wieczór porcja wit C, z nosa przestaje katar lecieć, więc aspirynki nie dawałam. Zobaczymy co będzie rano. Jutro mam zaganiany dzien. 2 rozmowy o prace, spotkanie wychowawców na którym musze byc i ogarniać w miarę :P Dlatego rano jak bedzie wszystko ok i będzie sucho to pójdziemy sie wybiegać, bo do wieczora to mi fuutro chate rozniesie. Bo w ciągu dnia tylko siostra bedzie na takie 15 minutowe spacery z nim na smyczy chodzić :)
  23. jak to nikt?? a ja to co?? Śliczne widoki i łakomczuszki tez urocze ;)
  24. Tak poważnie. Wapno polecił nam juz kiedyś wet, po to by wit c się wchłaniała. Taki w syropku najwygodniejszy dla psa jest. Próbowaliśmy różnych smaków i bananowe firmy sanosvit najbardziej Dołkowi i mi z reszta też najlepiej smakuje. Polopiryna na noc, aby wykurzyc to choróbsko. Mam nadzieję, że się uda i nie bedzie trzeba iść do weta. Póki co nic sie nie pogorszyło. Młody ma pełno energii. Tylko wciąż cieknie z nochala :/
  25. Vit C jest, Rutinoscorbin tez, a dzis kupie wapno w syropie o smaku bananowym - takie moje futerko lubi najbardziej :) i polopirynke. Po wieczornym spacerku dostanie i pójdzie pod kołuderke ;)
×
×
  • Create New...