Jump to content
Dogomania

kamila92

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamila92

  1. kamila92

    Duffel

    Dziękujemy za zaproszenie do Choszczówki, na pewno skorzystamy :) Jutro Inie szwy zdejmą i będzie mogła szaleć :) Fajny ten spacer mieliście ;) Fajnie ,że Duffel ma taki dobry kontakt z Brutusem, ma się przynajmniej z kim bawić :) Wiesz co ja też się boje bo też się nie uczę :shake: ale po części to jest też wina szkoły i nauczycieli bo oni to chyba zapominają ,że oprócz zajęć w szkole ma się też zajęcia po szkole i trzeba się uczyć do matury ,a jak Ci zadzadzą nie wiadomo ile tego to nie ma sie czasu aby zabrać się za ta maturę :shake: Mnie np dzisiaj dorwała Pani od biologii i zapowiedziała mi ,że w połowie marca jest próbna matura i mam ją napisać. Nie wiem czy Ci mówiłam ale porwałam sie na rozszerzenie i nie wzięłam sie za tą biologie...dopiero dzisiaj kupiłam repetytorium :diabloti: ono ma 442 str nie wiem kiedy to ogarnę :shake: ale na tą maturę próbną wołami mnie nie zaciągną! Nie chce jej pisać i już! Wole sobie w domu rozwiązać testy...jak sie już naucze :lol:
  2. kamila92

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel']No niestety, kurczę strasznie szybko ten czas leci...Zaczynam się trochę obawiać, bo w sumie to niewiele się uczę :shake: Ale ja tylko patrzę :diabloti: Nic nie kupuję już, szkoda mi kasy, wolę na obóz i jakiś wakacyjny wyjazd odkładać ;) [/QUOTE] Haha nie wierze! Czy ja dobrze widzę (i czytam :eviltong:) Ty nic nie kupujesz :diabloti::eviltong: Nie no jasne ja też nie kupie ,chce teraz jakieś fajne guardy Niusieńce znaleźć ;) i smycz nową ;) Ja też niewiele się uczę i zaczynam się bać ,że się nie wyrobie :roll: Fajny spacer z zagryzaniem :diabloti:
  3. kamila92

    Duffel

    Ajj przepraszam zatraciłam poczucie czasu:diabloti: A w poniedziałek do szkoły i matura za 2 miesiące :angryy: Już lecę oglądać zdjęcia :) Haha na pewno Duffel będzie ładnie w nich wyglądał :evil_lol: Mi się podoba ta: [url]http://www.lupine.pl/product_info.php/products_id/4907[/url] i żółwiki :)
  4. kamila92

    Duffel

    Mmmm ostatnie zdjęcie Duffelka jest cudowne:loveu: Tak myślałam ,że to ten rogz. Do pyszczka mu w nim :) Inula jest bardzo osłabiona i obolała no wiadomo jak po operacji ale zżarłaby wszystko w tym momencie :cool3: Dzisiaj jeszcze dostała przeciwbólowy no i dostaliśmy do domu na jutro jakby naprawdę się źle czuła i jak coś to będę jej robić zastrzyk :-o Najważniejsze ,że nie wymiotuje bo po poprzedniej operacji to była masakra. Pokarz zdjęcia z dzisiejszego spaceru na którym nas nie było :diabloti: P.S Wiesz ,że jest promocja na lupinki -25%? :eviltong:
  5. Ja myślałam że baleronik labek :eviltong: To trzymam kciuki aby to nie był nowotwór złośliwy :) i żeby operacja sie powiodła :) My drugą operacje miałyśmy wczoraj ;)
  6. kamila92

    Duffel

    No właśnie ma operacje moje Iniątko :( Ehhh dziś w nocy nie pośpimy. Żeby mi tylko w baryłkę się nie zmieniła ;) Szkoda ,że się nie umówiliśmy na spacer ale już trzeba było ją zapisać na operacje bo cieczka zbombardowałaby ją hormonalnie, sama rozumiesz ale jak wyzdrowieje to się umówimy :) Zdjecia piękne, co za obroże ma Duffel? :)
  7. [U][B] [/B][/U]Dziękujemy :) A jaki baleronik Ci się szykuje bo chyba nie zrozumiałam ? :oops:
  8. oalela ,nasze szwy są akurat dobre :) i Niusia bardzo dobrze została zszyta :)
  9. Kakadu: Usuwa się każdą listwę osobno bo to jest bardzo duże cięcie i by skóry nie starczyło ;) QóBa i jak tam u Was? Jak suczka? Zdecydowaliście się w końcu na tą operacje? My też już jesteśmy po jednej operacji, w przyszłym tygodniu druga. Moja sucz zniosła ją niestety fatalnie, to co sie działo to ludzkie pojecie przechodzi. Moja mała była zszyta o tak: [URL=http://img145.imageshack.us/i/inula3.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1141/inula3.jpg[/IMG][/URL] I tak sobie odpoczywała ;) : [URL=http://img262.imageshack.us/i/inula2.jpg/][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1949/inula2.jpg[/IMG][/URL]
  10. kamila92

    Duffel

    Haha ciesze się ,że kartka się podoba :cool1: sama osobiście też się cieszyłam jak ją robiłam xD :lol::eviltong: Nooo trzeba ich umówić na spacerek, przyda im się :diabloti: Zdjecia super, fajnie Duffel wygląda w tej lupince :) Życzę miłego wypoczynku :) [SIZE=2]P.S ciekawe ile Dufflowi przybędzie jak wrócisz :diabloti:[/SIZE]
  11. kamila92

    Duffel

    [URL=http://img842.imageshack.us/i/pumawalentine.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/4764/pumawalentine.jpg[/IMG][/URL]
  12. kamila92

    Duffel

    Ja słyszałam ,że suki po sterylce tyją :roll: Ludzie to okropne świnie! Już nawet nie mówię co pod oknami można znaleźć, a po świętach to psy mają tam raj! :angryy: Niestety ale część ludzi mówi ,że wyrzuca jedzenia np dla bezdomnych kotów czy chleb dla ptaków. U mnie na bloku wywieszona została nawet informacja ,żeby nie wyrzucali jedzenia przez okno bo zaczęły się szczury strasznie lęgnąć ,było to pod groźbą i nadal ludzie robią swoje :roll: Czeka mnie rok operacji aż się trzęsę na samą myśl i ciężko mi z tą świadomością ale co możemy zrobić :-( Tak bardzo chciałabym aby to wszystko było za nami ,a nawet nie wiadomo co dalej będzie z Iną :shake::-( Te Państwa to takie problemy potrafią robić i tak człowiekowi życie utrudniają ,że szok ale z drugiej strony się nie dziwie.
  13. kamila92

    Duffel

    Puma: Duffel ,a co ma znaczyć to przystawianie się do innych Panienek, co? <foch> Pięknie Duffel wygląda w tych jaszczurach :) Kurczaki Pumie też byłoby ładnie ale będę silna i nie kupie :diabloti: Dobrze ,że już dobrze się czuje :) Bardzo się cieszymy :) Ja wiem ,że Duffel też jest ułożony tylko kurcze nie wiedziałam,że po kastracji pies taki głodny jest. Ale pomyśl jak się zachowywał przed kastracją, chyba jednak było warto. Ina teraz przy 2 operacji będzie sterylizowana i boje sie ,że przytyje ale my to już wyjścia nie mamy, trzeba ją ratować. Ustalone jest też ,że Puma też trafi pod nóż jak tylko Ina dojdzie do formy ale Puma to spaśluch teraz, musi schudnąć do tego czasu. Też mam zamiar zrobić w tym roku prawko ale już raczej nie zdążymy sobie gdzieś wyjechać ,a szkoda. Poza tym myślałam o wyjeździe do Londynu na razie na czas wakacji ale zobaczyłam jaką kwarantanne musi przejść psiak i sama nie wiem co zrobić. Nie zostawię ich tutaj... Co do Walentynek to się Dufflowi upiecze :diabloti:
  14. kamila92

    Duffel

    Biedna sunia :( Tak można powiedzieć ,że to lotnisko to takie pole, ja bym powiedziała mini pole;) Luna nawet tam dorwała jakiegoś śmiecia więc niestety one są wszędzie:angryy::roll: Ogromnie sie ciesze ,że dziewczyny już nic nie zjadają, to takie wspaniałe uczucie gdy ma się ułożonego psa :multi: Myślę ,że na takich polach pod miastem może nie być śmieci ahhh fajnie byłoby na taki spacer wyskoczyć ale nie mam jeszcze prawka :roll: Mam dwie działki jedną w łódzkim gdzie mam kilka ha pól i drugą w lubelskim gdzie mam nawet własny las ale nie mam czasu tam jeździć eh :sad: A jak tam Dufcio? Lepiej już z nim? Puma każe mu przypomnieć ,że niedługo Walentynki :eviltong:
  15. kamila92

    Duffel

    Śliczne zdjęcia :) Widziałam je już na FB ;) Wiesz co my byłyśmy na kawałku, dalej pewnie jest większy teren ;) My po prostu chciałyśmy puścić psiury żeby sobie pobiegły :) Tam nie jest tak ciekawie jak w fortach, PM czy na Moczydle ale przynajmniej jest gdzie psa puścić i nikt się nie przyczepi :) Musimy się umówić, Puma musi schudnąć ,a Duffel swym natręctwem w stosunku do niej na pewno coś zdziała ,że bedzie skakać :) Kurcze jadąc do Amritu mogłabym je zabrać to by psiaki pobiegały w Parku Bródnowskim ale z psami do środka to pewnie mnie nie wpuszczą...jeśli oczywiście wiesz co to Amrit :) Oj współczuje Ci <pocieszacz> Ja się ciesze ,że nie muszę mieszkać z moją babcią na stałe bo bym oszalała :shake:
  16. kamila92

    Duffel

    Asha to przykład z Iny bierze :cool3: Wiesz co my byłyśmy na lotnisku na Bemowie bo Aga nie chciała jechać na Pola Mokotowskie, mniej więcej to było w połowie drogi ;) Niestety ale Luna rozcieła sobie łape ale ja zawsze jestem przygotowana i miała zestaw ratunkowy i ją opatrzyłyśmy :eviltong: ale sobie zdjęła...na szczęście przestało jej krwawić ;) Oj ja Ci współczuje tych sporów z dziadkiem. Ja miałam to samo jak w zeszłym roku musiałam mieszkać 4 miesiące u babci. Istna tragedia. Po kryjomu je dokarmiała mimo ,że prosiłam żeby tego nie robiła. Dawała im też mleko i płatki śniadaniowe po których mają biegunkę i też nic nie docierało :roll: z Dziadkami już tak jest niestety...
  17. kamila92

    Duffel

    Patrząc na zdjęcia ciesze się ,że nie pojechałam na ten spacer bo z takimi brudasami bym nie wracała :diabloti: Cisza była i się nie umówiłyśmy nie ładnie :nono: byłyśmy wczoraj na spacerze z Luną od Agi to się dziewczyny wściekały ,a my marzłyśmy :roll: w ogóle odważyłam się jechać z nimi dwiema autobusem ,od parady labków tego nie robiłam. MYślałąm ,że o 8 rano w sobote w autobusie nie bedzie dużo ludzi ,a przeżyłam istny szok! Gdzie oni wszyscy tak rano jechali (pewnie do pracy :p) :-o Myślałam ,że się z nimi nie przecisnę ale dałam rade :) wiesz co mi się wydaje ,że on musi coś zjadać na spacerach jak Ty tego nie widzisz. Nie wiem może sąsiedzi coś podrzucają?
  18. kamila92

    Duffel

    Ewa my jesteśmy chętne na wszelkie spacery :) Teraz trzeba suki pomęczyć ,szczególnie Inę bo niedługo kolejna operacja i znowu nie będzie biegać. Przed operacją ważyła 31,5 kg (i tak mniej niż w wakacje) ale potem już po niej zaczęła lecieć jej waga bo ona cały czas wymiotowała i przez ten czas jadła tylko jogurt. Az ciekawa jestem ile waży ale boje się żeby Łukasz ją podnosił i w ogóle boje się dotykać jej brzucha. No Duffel jest teraz w poważnych tarapatach :diabloti: Bedzie musiał ją przeprosić i obiecać ,że to sie wiecej nie powtórzy :eviltong: Chociaż nie wiem co ona na to powie, zobaczymy :diabloti: Może to po prostu niestrawność? Dziewczyny tez czasem mają ją przez dłuższy czas ale wtedy dajemy im nifuroksazyd. Jest jeszcze taka opcja ,że wsunął coś na spacerze.
  19. kamila92

    Duffel

    Ha! Gdyby nie operacja Iny też byłybyśmy na tym spacerze no ale Niuś była 1,5 dnia po operacji. Śliczne zdjęcia ,ahhh :-) Duffelek to urodzony model ,Puma mówi ,że może w końcu go pokocha ale widziała w innych galeriach jak Duffel przystawia się do innych suczek i nie podoba się jej to :eviltong::nonono2: Ina tak schudła ,że to nie ten sam pies. Mam teraz psa chudzielca :fadein: Co do tej kupy to nie wiem czy to może być od śniegu możliwe ,że tak chociaż w sumie to praktycznie woda...hm ,a może jednak dostał coś niekoniecznie od Ciebie i tak na niego podziałało ?
  20. kamila92

    Duffel

    O jak super Duffel frisbuje :) Moja Ina też to uwielbia, a Pumę ciężko zmotywować bo nie chce tak za bardzo za frisbee latać ale jak już pójdzie to idzie jak burza :) Polecam Ci super Hero i Hero Xtra235 my takie mamy :) A co do Iny to niestety ale ja już taka jestem ,że martwić się będę ;(
  21. kamila92

    Duffel

    Jak wrażenia? :) Super ,są bardzo fajne :) Rączkę mamy tej długości co Duffel i nie muszę się schylać żeby prowadzić Pumę przy nodze :cool3: Dla Iny też będę taką chciała tylko z orientem bo Puma ma krasnale :eviltong: Ina miała dzisiaj zdejmowane szwy ale wierzgała :roll: :shake: może już szaleć z tym ,że kilka dni musi pochodzić jeszcze w ubranku ;) trzeba będzie umówić się na spacer :) Za 1,5 miesiąca kolejna operacja :-( i znaleźliśmy nowego guza ,który może być zmianą nowotworową bo Ina ma do tego skłonności, póki co ma konsystencje włókniaka. Kurcze wiesz co boje się ,że już po niej, że cały czas będą wyskakiwać jej nowe guzy i jej w końcu nie uratujemy :shake:Taki młody pies ,a tak zarakowiony :-(
  22. kamila92

    Duffel

    Jaki zawzięty :diabloti: - [url]http://lh4.ggpht.com/_etSO5tzDi_Y/TSY5HyoajQI/AAAAAAAACGA/Zp8ZWqjaR38/DSC05257.JPG[/url] Szeleczki pokarzemy jak zrobię zdjęcie aparatem bo komórka tego nie oddaje :roll:
  23. kamila92

    Duffel

    Przyszły do nas ActivDogi :p
  24. kamila92

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel'] No fakt, są strasznie brzydkie, ale jakoś się poświęcę :diabloti::lol: U nas też wszędzie kupska, chyba nikt nie sprząta w mojej okolicy, ohydnie jest po prostu :shake: I potem się dziwić, że ludzie narzekają na psy... Duffel teraz na szczęscie się nie tarza (chyba że na komendę), bo wolę nie wiedzić, jakby sie prezentował po tarzanku w błocie :diabloti: Tak, rączka w tych szelkach jest długa, ale przez to wygodniejsza, gdy trzeba za nią przytrzymac ;) A Ty już zamówiłaś szelki ? Kiedy mają dojść ? Dzięki :) No zarósł, zarósł, niedługo Oliwia się za niego weźmie :cool3:[/QUOTE] będę Ci wdzięczna za to poświecenie :diabloti: a tak na serio to brzydalki to tak pieszczotliwie :loveu: Hehe myślę ,że Ty to już wiesz jak on się w błocie prezentuje :lol: ale to takie słodkie typowo retrieverowe :eviltong: Tak szeleczki już zamówiłam, podobno zostały wysłane w czwartek rano :) Czekam na przesyłeczke :) Na razie tylko dla Pumki bo Ina przez najbliższe 3 miesiące i tak ma szelki wykreślone ze względu na te operacje ;) No to jak Oliwia się za niego weźmie to go nieźle wystylizuje :cool3:
  25. kamila92

    Duffel

    [quote name='Ewa&Duffel']Dzięki :) A pamiętaj, że my jesteśmy na sesyjkę umówione, jak już ze zdrówkiem Iny wszystko będzie w porządku ;) I pogoda się trochę poprawi... Tak, Duffel ostatnio ma jakieś zamiłowanie do tarzania się :D Ashy nie było, Oliwii mama nie pozwoliła wtedy jechać. [/QUOTE] Pamiętam, pamiętam i dzięki ,że chcesz takim brzydalkom zdjęcia robić :diabloti: Inuli musi jeszcze sierść odrosnąć no i jeszcze druga operacja :shake: Pogoda jest fatalna i jeszcze te wychodzące kupy blee....:roll: ja u siebie na osiedlu obczaiłam miejsce gdzie ich w ogóle nie ma bo tam nikt nie chodzi i tam właśnie chodzimy :fadein: Wiesz co moja Ina wczoraj na smyczy , w ubranku przewaliła się i chciała się tarzać! Widać to dla nich niezła rozrywka :diabloti: A w tych szelkach to ma bardzo długą rączkę chyba, ciekawe jaka nasza będzie :smile: Duffel wygląda naprawdę superowo :smile: i chyba trochę zarósł znowu :mdrmed:
×
×
  • Create New...