Jump to content
Dogomania

Neonka

Members
  • Posts

    54
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neonka

  1. Hmmm można tak powiedzieć. Zamieszkamy razem;)
  2. Tina po sterylce w porządku, ale okazała się za duża dla nowych właścicieli. Wszystko na to wskazuje,że po wyjęciu szwów zostanie krakowianką ;) :multi:
  3. W schronisku dowiedziałam się ,że ktoś dzwonił, Tina jest dziś sterylizowana i "zarezerwowana".
  4. A ja mam wątpliwości. Co będzie jeżeli Mopek będzie potrzebował kolejnej interwencji weterynaryjnej ? W Niemczech podobnie jak w Polsce to spory wydatek . I tak długa podróż samochodem... Ja mojego mopcia wiozłam ze schroniska w Jastrzębiu , jest dużo zdrowszy, znacznie młodszy i do Krakowa znacznie bliżej ,a jednak pod koniec podróży był wyraźnie zmęczony. Śledzę wątek Mopcia od początku i wiem, że znalezienie mu domu powoli zaczyna graniczyć z cudem , nie chcę marudzić, ale jednak nie wiem ,czy to dobry pomysł :(
  5. oki są różne kursy itd ale to nie specjalizacja sensu stricto
  6. Nie ma w weterynarii osobnej specjalizacji z okulistyki jest tylko ogólna i chirurgiczna. Okulistyką w Krakowie zajmuje się dr Paweł Stefanowicz w Arce.
  7. Bardzo dziękuję za wstawienie fotek. Neo spaceruje już bez smyczy tzn biega. Jest b grzeczny tylko z suczkami nie może się rozstać. Na tresurze radzi sobie lepiej ode mnie. I pan który nas tresuje twierdzi ,że wyjatkowy z Neosia PIES i że miałam szczęście ,że go wzięłam :).
  8. Dziewczyny dajcie spokój z tymi spekulacjami na temat rokowania. W każdym nowotworze złośliwym jest ono poważne, ale przebieg choroby bywa różny. Nie wiemy nic konkretnego nawet czy guzy śledziony były pierwotne czy przerzutowe , czy złośliwe , nie znamy wyniku hist-patu, badań ogólnych itd. Przebieg choroby nowotworowej jest tak osobniczozmienny i zależy od tak wielu czynników...nie można uogólniać. Dom niewątpliwie byłby cudownym lekarstwem ... nawet jeżeli na bardzo krótko.
  9. dr Derkowski operował też dysplazję stawów labka moich rodziców, najpierw przeprowadził diagnostykę w tym rentgenowską a potem zrobił mi wykład na temat dalszego postępowania oraz wszystkich za i przeciw tych metod leczenia, które mi przedstawił i to my podjęliśmy decyzję jak dalej leczyć Maxa, Max jest już rocznym super zdrowym i sprawnym , potężnym labkiem dr Stefanowicz operował za to dwa nowotwory ,w oczku i w uszku mojego kota Miziajca i pytał mnie o to ,czy chcę badania hist-pat czy nie , choć sprawa wydawała się być przegrana, porozumienie lekarz-pacjent (czy też opiekun pacjenta) zależy od obu stron , ja nie mam najmniejszych zastrzeżeń co do leczenia i kontaktu z lekarzami w Arce ,a jestem bardzo wymagającą pacjentką ;)
  10. Nowszych nie mam niż te z ostatniego weekendu ,ale po następnym będę mieć. Nie bardzo się zmienił bo ciągle jest na diecie , każda próba rozszerzenia diety lub zwiększenia ilości kończy się biegunką. Sierś mu rośnie ładnie nie ma już łysinki na grzbiecie, przestał wylizywać sobie dziurę na udzie ,która zaczyna porastać i zaczynają mu się robić "wicherki". Dzieci nauczyły go bawić się zabawkami , a na tresurze skaczemy prze przeszkody. Neo idzie lepiej niż mnie.:)
  11. Cała przyjemność po mojej stronie;)
  12. On jest już MÓJ tzn nasz. Jest w coraz lepszej formie. Zaczął biegać i bawić się z dziećmi. A pan który nas tresuje ;) powiedział dziś ,że to nie jest pies ze słabym charakterem. Umówiłyśmy się na jutro na wizytę poadopcyjną :) Czy dostała Pani zdj na maila , bo miałam problem z adresem tzn z odstępami w adresie?
  13. [URL="http://img391.imageshack.us/my.php?image=p4270178qb3.jpg"][img=http://img391.imageshack.us/img391/3764/p4270178qb3.t[url=http://img183.imageshack.us/my.php?image=p5020186mu0.jpg][img=http://img183.imageshack.us/img183/3928/p5020186mu0.th.jpg][/url]h.jpg][/URL]
  14. Już się za nim oglądają i chcą głaskać ,a on pieszczoty przyjmuje jak udzielny książę :z łaskawą obojętnością
  15. Na razie to początki. ja na pewno schudnę. A Neo przytył ciut, żeberka mu już tak nie wystają i sierść zaczyna mu rosnąć. :)
  16. Było nieźle ale Neo jeszcze szybko się męczy, ja też. Jesteśmy tresowani oboje ;). A i Neo został zapisany jako sznaucer olbrzym hi hi hi Mam sznupko-mopka :)
  17. Było nieźle ale Neo jeszcze szybko się męczy, ja też. Jesteśmy tresowani oboje ;). A i Neo został zapisany jako sznaucer olbrzym hi hi hi Mam sznupko-mopka #Milti
  18. Zapisaliśmy się dziś do szkoły. Jutro pierwsza lekcja. Proszę o radę techniczną : jak wklejać zdj?
  19. Mam już w sumie duże doświadczenie.:oops: Dr Derkowski operował skomplikowane złamanie łapki mojego kota ( rozrabia jak przed wypadkiem), dysplastyczne stawy młodego labka moich rodziców, rottweiler moich rodziców z chorobą nowotworową też był w Arce diagnozowany i potem prowadzony, dr Stefanowicz operował oko mojego Miziajca ostatnio i super się goi :). Dostępność specjalistów w różnych dziedzinach oraz dostępność 24 godziny na dobę to niezaprzeczalny atut + sklep i salon piękności w jednym miejscu. Gorąco polecam :)
  20. O powikłaniach sterydoterapii wiem wszystko ;) .Chwalę go nawet myślałam o jakiś łapówkach ,ale on na razie jest przyzwyczajony do gotowanego jedzenia i suche itp. lubi tak sobie. Staram się z nim jak najczęściej wychodzić i tak jak z małym dzieckiem: po spaniu na nocnik , po jedzeniu na nocnik:oops: tzn na Planty. Wczoraj było bez potknięć :) I na razie raz dziennie na długi spacer bo u nas dość zimno i deszczowo ,a on praktycznie nie ma sierści. Ale te nasze problemy to drobiazgi ,jak się zaaklimatyzuje i odżywi to wszystko minie i sierść odrosnie :)
  21. i uczymy się zachowywać porządek w domu. Wczoraj byłam z Neo u weterynarza ,tak bardzo się drapał ,więc dostał zastrzyk sterydowy i daję mu loratadynę. Powoli zaczyna się oswajać z nowym otoczeniem i na spacerach jest spokojniejszy ,więc ma czas na załatwianie swoich potrzeb. Do tej pory był tak zagubiony, szukaał ...że potrafił nie znaleźć na to czasu. Ma super stosunek do innych psów i nawet z najbardziej agresywnymi nie wchodzi w konflikt, może one też czują ,że jest taki biedny.
  22. Niestety Neo po wizycie u fryzjera wygląda jak obraz nędzy i rozpaczy. Jest przeraźliwie chudy same kości i ma egzemę. Wydaje się ,że to był ostatni moment na adopcję. Poślę aktualne zdj Pani Monice ,ale to widok dla ludzi o mocnych nerwach. Mam dla niego szampon leczniczy i tabletki , które wzmacniają sierść stosowane przy wyniszczeniu, egzemie i obniżeniu odporności.
  23. i jest cudowny. Mądry, spokojny i już trochę radosny. Wita mnie skacząc i merdając ogonem. Podróż i kąpiel zniósł świetnie. Spacerować uwielbia, jest strasznym pieszczochem . A dziś weterynarz i fryzjer-jego sierść to dredy nie do rozczesania.
×
×
  • Create New...