-
Posts
4751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dog193
-
Co wyście się w fontannie kąpali? :diabloti: Gdzieee masz dresy? :D
-
[quote name='Doginka']Ale ja zawsze mówię to, co myślę, więc zanim się powstrzymałam, to juz kliknęłam enter:lol:[/QUOTE] No... tylko szkoda, że nie w tym wątku, "prosto w twarz", a w galerii Vectry, która tak jak ty nie ma nic przeciw kopiowaniu... :roll:
-
[quote name='Doginka'] I vice versa - ja nie przyjmuję waszych;-)[/QUOTE] I dlatego musiałaś się podbudować w galerii Vectry, pisząc o innych członkach dyskusji "matoły"? :roll: No ale normalne, zdrowe dyskusje na dogo bez obrażania innych (jeszcze za ich plecami) są już chyba niemożliwością :shake:
-
Aaaa, teraz widzę :) Ładna rybka :) Szkoda jej na żarcie :eviltong:
-
[quote name='iwona&CAR'] "I jak widać, znowu syndrom jedynej słusznej prawdy - wszyscy, którzy się nie zgadzają to hipokryci i matoły... " [/QUOTE] Tak, napisałam to w odniesieniu do Doginki, ponieważ w galerii Vectry nazwała was matołami. Ale skoro tobie to nie przeszkadza...
-
:mdleje: A ty mi napisz, GDZIE ja napisałam, że jestem za kopiowaniem, no pokaż mi ten fragment. Gdybyś nie zauważyła, to o jedynej słusznej prawdzie dotyczyło Doginki, no ale tak to jest, jak się czyta bez zrozumienia, dodatkowo ze zbędnymi emocjami.
-
Tylko 24? Wygląda na więcej ;) Ja chciałam mieć 112 :diabloti:
-
Fajne akwarium :) Swojego czasu chciałam mieć, ale jednak stwierdziłam, że nie mam tyle kasy :evil_lol: Mogłabyś pokazać z lokatorkami, chyba że wszystkie zjedzone :diabloti:
-
Chodzi mi o samo kopiowanie, niektórzy użytkownicy są za, niektórzy przeciw, niektórzy uważają swoja rację za jedyną słuszną - nie miałam tu na myśli kwestii prawnej.
-
Tak, doskonale to wiem ;) Wszelkie próby zachowań niepożądanych przeze mnie będą tępione w zalążku.
-
Mnie Nutka się nieamowicie podoba, takie umaszczenie uwielbiam :loveu: Gdyby mój pies miał takie umaszczenie, to byłabym przeszczęśliwa ;) Najmniej podobają mi się białe, ale jeśli akurat będzie w miocie biały i będzie pasować charakterem, no to wezmę białego, bo jednak wygląd schodzi przy charakterze na dalszy plan. Krasna jak dla mnie ma za ciemny pysk (lubię białe elementy na pysku), a zdjęć Conny w ogóle nie widzę, możesz przekopiować? Zresztą to już emerytka ;) Dokładnie i taką samą zasadę przyjmę ja, a już na pewno przy królach - tutaj będę wymagać bezwzględnego posłuszeństwa.
-
Ganis ;) To moja ulubiona sunia z hodowli - Nuta :loveu: [url]http://www.foksterier.com.pl/blog/wp-content/uploads/2010/10/pa160921.jpg[/url] Piękna jest :) Hodowca mi pisał, że każde szczenię ma sprawdzaną reakcję na strzał i od małego mają styczność z lasem, żeby oswoić się z zapachami zwierzyny, ponieważ myśliwi jednak często od niego biorą psy. Przy mnie instynkt nie może wziąć góry, po prostu nie i już. Kiedy mnie nie będzie - pies albo będzie poza pokojem moim (czyli też króli), albo będzie siedział w kenelu.
-
Tak, foksa. Długo szukałam odpowiedniej hodowli i taką znalazłam. Mimo mojej niechęci do myśliwych jako takich, wybrałam właśnie hodowcę - myśliwego, z którym wymieniłam parę maili i utwierdziłam się w przekonaniu, że to dobry wybór. Hodowca pomoże mi wybrać odpowiedniego szczeniaka, od narodzin obserwując ich charaktery i predyspozycje, do tego sprawdzi reakcje szczeniąt na jego koty, króliki i kury.
-
Hmm, ja rozmawiają z hodowcą (myśliwy nota bene, posiadający polujące psy) jestem niemal pewna, że mi się uda wyperswadować mojemu przyszłemu psu, że moich królików się nie rusza, bo łeb ukręcę - tak jak to zrobiła Pati z Moli. I to nie jest, że może mi się uda, może nie, MUSI się udać i nie ma innego wyjścia, pies MUSI podporządkować się moim zasadom. Mogę sobie go szkolić pozytywnie, ale w przypadku królików postawię zasady jasno i bezwzględnie będę się ich trzymać. Zadziwiające jest to, że psy z linii polującej mogą okazać się w moim przypadku lepszym wyjściem, ponieważ myśliwy często psy musi odwołać od zwierzyny, a psy muszą to respektować, inaczej mogą stracić życie.
-
Mnie tu zupełnie nie chodzi o Deer, a o Doginkę i jej zachowanie. Bardzo czegoś takiego nie lubię - po pierwsze obrażania kogoś za plecami (zamiast napisać coś wprost tutaj), szukając poparcia i aprobaty u osób, które mają ten sam pogląd na daną sprawę, po drugie uważanie swojej racji za jedyną i niepodważalną, a wszyscy inni to "matoły" - ale żeby powiedzieć wprost to już nie, zabrakło jaj (tak apropo kastracji ;)).
-
Dawaj foty aniołka :D
-
[quote name='NightQueen']forumowy szpieg nr. 1 wkracza do akcji :roflt:[/QUOTE] Mimo wszystko, obrażanie kogoś, z kim się dyskutuje na wątkach, do których najprawdopodobniej ten ktoś nie zagląda (nie wiem po co, może żeby się dowartościować, bo Vectra tak jak Doginka nie ma nic przeciw kopiowaniu..?) jest dosyć... dziecinne :roll: I jak widać, znowu syndrom jedynej słusznej prawdy - wszyscy, którzy się nie zgadzają to hipokryci i matoły... :roll:
-
A Madox wykastrowany jest?
-
Z tego co wiem to Moli zagryza kury, więc Pati raczej nad tym pracowała :evil_lol:
-
[quote name='chi23']Wybaczcie ale szkolenie królika brzmi dla mnie nieco.. egzotycznie. Nigdy o tym nie słyszałam.[/QUOTE] Królika da się szkolić, serio ;) Jak? Pozytywnie oczywiście :D Ale tak naprawdę [b]nie każdego[/b] króla i [b]nie każdy[/b] właściciel - ponieważ tutaj potrzeba mnóstwo cierpliwości. Obecnie mam dwa króliki, skrajnie różne charakterem. Milka to w króliczym świecie takie małe BC - pracoholik ;) Z agility nie ma problemu - tunele, hopki, obręcze, slalom - wszystko wykonuje bez problemu. Podaje mi łapę, kładzie się na komendę, robi obrót, wskakuje na wskazane przeze mnie miejsce (łóżko, fotel, krzesło, skrzynia itd), prosi, chodzi na dwóch łapkach do przodu i do tyłu, obecnie uczymy się czołgać. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę króliczy upór, który można porównać do kociego - więc jak piałam mnóstwo cierpliwości i wyłącznie nagradzanie, jakakolwiek korekta po pierwsze mija się z celem, po drugie tracimy wszystko, co do tej pory osiągnęliśmy, po trzecie ona [b]nic[/b] nie daje, tylko szkodzi (mowa tu też o nauce np załatwiania się w kuwecie). No i jest też drugi królik... Łatek. Ttaj już żadne porównania nie wchodzą w grę, bo ten królik jest po prostu GŁUPI i piszę to z całą moją wieloletnią miłością do królików i do niego samego. Nie ma w sobie za grosz inteligencji i to już widać po wzroku, jakim na ciebie patrzy - naprawdę. Do kuwety np. nie robi, bo po co, chce mu się sikać, to sika, tam gdzie akurat stoi i nie da się wypracować u niego żadnymi sposobami załatwiania się do kuwety. Nigdy nie spotkałam się z drugim takim egzemplarzem, a trochę króli już się przez mój dom przewinęło (i moich własnych, i tymczasowych). Zawsze uważałam króliki za mądre zwierzęta i dalej tak uważam, a Łatuś to wyjątek potwierdzający regułę. Mam więc w domu króliczego geniusza i... Łatka, po prostu Łatka ;) Trochę się rozpisałam, ale chciałam rozwinąć ideę szkolenia króla ;) [quote name='Martens']Yorki to nic, one przynajmniej nie wypychają schronisk, bo nawet problemowe ze względu na rozmiar są do zniesienia. Spójrz za to na bullowate... [/QUOTE] No a ONki? To jest dopiero katastrofa... :shake:
-
Ojej, co się stało? :(
-
Też jestem za drugą ;)
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
dog193 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piękny Jasperek :loveu: -
Maniek po operacji!!!!Pomózcie mu spłacic dług!!!
dog193 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Hmm, i jak, przepraszał cię potem łapką za to, że 'uciekł'? ;) Tym gestem to on każdego udobrucha ;) -
"Nie dość że zatruta woda, to jeszcze psy" czyli burżuazyjny zlot zakończony
dog193 replied to Avaloth's topic in Foto Blogi
Nie ma co Anita, zaszalałaś :diabloti: