Jump to content
Dogomania

wilczyca

Members
  • Posts

    1185
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczyca

  1. [quote name='mysza 1']Oj tak, wygląda słabo:-( Czy to się jakoś zagoi? Bidulek gasnie w tym schronie:placz:[/quote] balzak ma się dobrze :lol:, on tylko tak "niefafuśnie" wygląda, a to przez to że jesteśmy niejako przyzwyczajeni do jego poprzedniego wyglądu (jeszcze z rogami) i teraz, kiedy ich nie ma jego głowa wygląda (przepraszam za słowo balzaczku) pusto. Rany się wspaniale goją a on jest pełen energii. Jak mu futerko odrośnie i zakryje te szwy balzak będzie wyglądał jeszcze piekniej i dostojniej :cool3:.
  2. [quote name='Asior'] ( ....... ) KCIUKI potrzebne!!!![/quote] :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: ......
  3. [quote name='Ank@2']Mam dom dla psa. Pies do pilnowania terenu. Będzie mieszkał w kojcu. Będzie miał budę, solidną, ocieplaną. Jedzenie i opiekę weterynaryjną. Powinien być kudłaty, żeby w zimie nie marzł. Może mieć kilka lat. tel. 500009779[/quote] na "Y' jest misiek - podhalan ale problem z nim polega na tym że nie chce sobie dać ubrać smyczy (robi uniki) ale jak się już uda ją ubrać to jest ok. ładnie chodzi. Na wybiegu "X" razem z verą jest leon - mix podhalana jest młody (1,5 - 2 lata) tylko jest ten sam problem z nim co i z miśkiem, ale o ile miśkowi można smycz ubrać to leon absolutnie do takowej nie jest przyzwyczajony i zapiera się wszystkimi czterema łapami nie zrobi ani jednego kroku. próbuję z nim pracować (w miarę możliwości i wolnego czasu) żeby go nauczyć i przyzwyczaić do smyczy ale vera jest tak zazdrosna że wszelkie zbliżenia się do leona niweczy (wpycha się pomiędzy, skacze na niego i zachęca do zabawy z sobą, jednym słowem verka robi wszystko żeby leon nie mógł się do człowieka zbliżyć zazdrośnica jedna :evil_lol: ).
  4. [quote name='ttossa']:multi:Będzie Pierwsze Spotkanie :multi: Moja kuzynka i jej kolezanka pojadą z Asią na pierwsze spotkanie z Kirą - a że wszystkie to krakuski więc nie będzie problemu w kolejnych spotkaniach :multi: [B]Trzymajcie kciuki - aby Kira skradła nowej Pani serce :loveu::loveu::loveu:[/B][/quote] oojjj trzymam mooocno kciuki :kciuki::kciuki::kciuki: żeby się Kiruni słodzince udało, taka bidulka jest nieszczęśliwa tam, w tym boksie. Kirunia pokaż się pięknie skradnij serducho Panci .....
  5. [quote name='agnieszka32']Kurczę ..., to chyba lipa, bo Ci moi znajomi, zainteresowani Kirą, mają wprawdzie drugiego psa (spaniela), ale nie ma takiej możliwości, aby ktoś zawsze był w domu, bo wszyscy pracują, więc psy byłyby przez kilka godzin same, często przez 8 godzin. Powiem im o tym jutro, o ile już sami nie wyczytali na tym wątku (bo śledzą go cały czas, tylko nie są zalogowani). A taki fajny domek ... :-( Ale gdyby sunia miała znów wrócić, to chyba nie ma co ryzykować ... No, ale zobaczymy jeszcze, tyle bid szuka domków, że na pewno jakieś psiaka im wyadoptujemy, bo szkoda, żeby taki super domek się zmarnował – ludzie wspaniali i z takim wielkim serduchem do psów ... :loveu:[/quote] ja dawno, dawno temu (jak schronisko było jeszcze na Wioślarskiej) adoptowałam sunię która miała też lęk seperacyjny, albo nie wiem co - bo jak zostawała sama to robiła mi totalną demolkę w domu. I usopkoiła się dopiero jak w domu pojawił się drugi pies. Przestała rozrzucać wszystko, przestała szczekać zaczęła zachowywać się normalnie. Może i z Kirą by się udało ..... ja tylko tak sobie myślę ......:oops:
  6. balzak jest psem który "nie da sobie "w kaszę dmuchać"" i na każdą zaczepkę ze strony innego psa (warknięcie, szczeknięcie) odpowiada tym samym. Dziś "o mały włos" a pokazała bym "numer buta" :evil_lol: kiedy to warknąl na niego jakiś psiak z którym przyszła pani do weta, a balzio odwrócił się "na pięcie" i przystartował do niego z zębiskami :crazyeye: a ja wykręciłam pięknego "pirueta" niczym w "jeziorze łabędzim" :evil_lol:. A i jeszcze na starych budach po Harrym jest suka Tara, Balzak chciał być dżentelmenem i chcąc "wymienić uprzejmości" został ofuknięty przez sukę teraz jak przechodzi to na jej zaczepki (warknięcia czasem szczekanie) odpowiada tym samym :roll:
  7. skręt to takie cholerstwo które pojawia się najczęściej kiedy pies po jedzeniu biega, skacze - jednym słowem "wysiłkuje się", dlatego jest wskazane żeby przed jedzeniem po spacerze (wysiłku) odpoczął co najmniej pól godz. a po jedzeniu przed spacerem odczekał co najmniej dwie godz. A czy on miał wzdęty brzuch ??
  8. [quote name='Asior'][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1050/dsc06280pl9.jpg[/IMG][/quote] ona strasznie tęskni :placz:, jak zobaczy "znajomą osobę" to tak żałosnie piszczy że aż serce się kroi
  9. cudo, uszka łyse, ogonek też łysawy ale i tak jest piękna :oops:
  10. jejku dawno nie byłam u Bonisia, a tu taka straszna wiadomość, co się stało ?? dlaczego??? ..... :-(:-(
  11. szczeniorek śliczniutki, bidulka może ma wodobrzusze i brzuchol taki wielki :shake:
  12. [quote name='black_cat']Hej Wilczyca, masz rację. Już tu kiedyś rozmawialiśmy o tym, że pewne zasady musza byc przestrzegane jesli zwierzak ma znalezc dom. Widocznie dziewczyny mają inne plany wobec niego, pieniadze też widocznie mają na jego utrzymanie i nie potrzebują dogomanii do pomocy w jego kwestii. Tak to sobie tlumaczę. ;)[/quote] zgadza się, tylko po co "sztucznie" utrzymywać wątek jeśli z Ignasiem wszystko jest ok. ( co prawda nie wiem, czy jak to się mówi "brak wiadomości to dobra wiadomość" w tym przypadku się sprawdza). Jest wiele wątków gdzie założycielki też są "zagonione" a jednak znajdują choć troszkę czasu żeby napisać coś nowego i pokazać jakieś zdjęcia. I nie oburzają się jak inni forumowicze dopytują o psiaka/psiaki. A tu jak widzisz najczęściej na wątku jesteś ty i gonia66. A założycielka - jak już za bardzo jest "naciskana". Ale tak jak mówię to moje przemyślania .....
  13. jakie wspaniałe wiadomości :multi::multi:, Tobinko (przepraszam ale bardzo się do jej poprzedniego imienia przyzwyczaiłam i teraz tak jakoś mi samo "wchodzi" pod palce :oops:) oby tak dalej :multi:
  14. dawno nie byłam na Ignasiowym wątku, przeglądnęłam go sobie całego i stwierdziłam że asiuniap pojawia się w całości z sześć razy i kostek nie wiele częściej (oj niedobrze niedobrze :shake: :shake:), odpowiedzi i wypowiedzi są lakoniczne nic nie wnoszące do wątku (żadnych nowych wiadomości) jednym słowem powtarzane :shake:. Obiecanych zdjęć też nie ma (a miały być latem, potem na jesieni i zimą) a ostatnio w styczniu - i co ? - i nic. Strasznie dziwny ten wątek :crazyeye:. Ale to są tylko takie moje przemyślenia ......
  15. [quote name='Cantadorra']Co u Balzaka? Jak sie ma? Jakies zdjecia sa mozliwe do zamieszczenia?[/quote] Balzak już wyszedł ze szpitala, wrócił na swoje miejsce, ma się dobrze rany na głowie goją się choć jedna (nad lewym okiem) jest głębsza i troszkę trudniej się zasklepia, ale trzeba być dobrej myśli że wszystko szybko się zagoi ;). Na boku jest ok., szew pomału zarasta sieścią. Balzak czuję się ogólnie dobrze tylko nie lubi jak mu się "grzebie" przy głowie mruczy i trochę powarkuje - dając do zrozumienia że sobie nie życzy żeby mu tam coś robić - ale jak mus to mus i z lekkim zniecierpliwieniem daje sobie posmarować łepetynkę.
  16. [quote name='Asior']no i są obiecane zdjęcia łóżkowe :diabloti: TYLKO DLA WIDZÓW PEŁNOLETNICH :cool3: [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/cm5.jpg[/IMG] [IMG]http://i390.photobucket.com/albums/oo348/psykrakow/cm4.jpg[/IMG] [/quote] nie wiem Asior jak możesz takie zdjęcia pokazywać "publicznie", hi hi hi te to koniecznie trzeba ocenzurować.
  17. [quote name='tina_p'] ( ..... ) Jaka jest orientacyjna cena za test kliszowy?[/quote] ja płaciłam za test kliszowy 20 zł i wynik miałam już na następny dzień
  18. [quote name='Makrela']A skąd się wzięły te guzy na boku? To takie samo jak miał na głowie? Wiadomo jakie jest podłoże tych zmian? Będzie mu się tak co jakiś czas odnawiało toto?[/quote] to były takie torbiele kaszakowe, zostały usunięte (wycięte) i niepowinny się już odnawiać. Być może że jutro bedą wyciądnięte szwy i "Balzuś" wyjdzie ze szpitalika ;)
  19. [quote name='Ank@2']( ..... ) Nie powiem, żeby to był pies nieciągnący. Trochę mnie sponiewierał na początku, ale potem było ok. On miał kastrację robioną, rogi i coś jeszcze na boku .... Tylko nie wiem co :roll:[/quote] Balzak bardzo ładnie reaguje na komendy, jak się mu troszkę "przykróci" smycz i wyda komendę "równaj-noga" to idzie bez ciągnięcia. To coś na boku to były guzy (jakby kaszaki albo coś podobnego) ale już jest ok. ;)
  20. kochany, szczęśliwy Czesio :loveu::multi:
  21. [quote name='Jagienka']:crazyeye: no kurde... a w jakim ona jest boksie z jakimi psami?[/quote] Milka jest na C3 z małymi suczkami
  22. [quote name='Rudzia-Bianca']Dom szuka boksera , zadzwoniła pani mieszkająca trochę w Poznaniu trochę w Berlinie , szuka boksera do adopcji - wiecie coś o jakimś fafoclu ?[/quote] w schronie jest samiec boksera jest na Y8 na "starych budach". Pies ma na imię Ogryzek jest kastratem.
  23. [quote name='Ank@2']Na dogo pojawiły się takie ogłoszenia ? Czy ktoś wie, czy w schronisku są takie psiaki? Zadzwoniła do mnie właśnie bardzo sympatyczna pani w sprawie moich tymczasowiczek - szuka pilnie sunieczki/pieska MAŁEJ/MAŁEGO koniecznie!! Taką aby można było na ręce wziąć i np. do autobusu!! Sunia musi być starsza, bo pani ma około 70 lat!! Pani w święta straciła ukochaną sunię (rak) i rozpacza okropnie. Jednocześnie bardzo proszę dogomanki, które mogą udać się na Pragę Południe, tam mieszka Pani, aby odbyć wizytę oraz popilotować dalej sprawę gdy już będzie konkretna dziewczynka wybrana. Proszę o propozycje, w ciągu 4 godzin mam wysłać w mailu foty + opisy!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/sunia-ew-samczyk-warszawa-pilne-128197/[/URL] -------- Dziś zadzwoniła do mnie pani w sprawie adopcji mojej tymczasowiczki. Jednak po krótkiej rozmowie okazało się że Lena nie nadawałaby się do tego domku- jest małym wariatem z ogrooomną dawką energii, a pani szuka [B]spokojnej sunieczki[/B] [B]dla swojej babci[/B]. Pogadałyśmy trochę, myślę że to przemyslana decyzja, umowa adopcyjna, wizyty adopcyjne- jak najbardziej wchodzą w grę. Zaproponowałam że rozejrzę się na dogo trochę, i już pierwsze propozycje małych suczek wysłałam pani na maila, ale oczywiście zakładam tez wątek- zatem [B]SZUKAMY SUNI MALUTKIEJ, SPOKOJNEJ I DOROSŁEJ.[/B] Sunia zamieszkałaby ze starsza panią w Katowicach, samo centrum. W ofercie sa codzienne spacery po pobliskim parku, ciepły kąt, micha pełna jedzenia i duuużo miłości. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f97/domek-dla-malutkiej-doroslej-suni-katowice-127932/[/URL] Do głowy przychodzą mi na myśl tylko dwie jamniczki :shake: Skoro to ma być piesek dla starszej pani ( w obu przypadkach) i mały to Tramwajarka odpada, nie wiem .... mam pustkę w głowie. Jakieś propozycje ?[/quote] jeśli to jest jeszcze aktualne - na sukach na C-3 jest taka sunieczka malutka biało-brązowa jest fajna ładniutka, jest wielkości ratlerka, wydaje mi się że spełniła by oczekiwania tej pani.
  24. Agamiko kochana czy konto które mi kiedyś podałaś jest nadal aktualne ? czy może coś się zmieniło ...
  25. [quote name='Asior'] ( ...... ) i na obserwacji ładniutki jamniczek ( ponoć kogoś ugryzł, ale nie wykazuje w schronisku nawet cienia agresji...) ( ...... )[/quote] jamnik poszedł do domu - odebrała go właścicielka,
×
×
  • Create New...