-
Posts
1185 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wilczyca
-
[quote name='Asior']ank@2, wklejam to cudo z enek ;) [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7824/dsc08567.jpg[/IMG][/quote] cudo poszło do domku w czwartek :multi:
-
[quote name='Tweety']może ktoś ma chętnych na kociaczki 2-3 miesięczne,( ..... )[/quote] wydaje mi się że na takie "duże" małe kociaki jest jeszcze za wcześnie, kociaki dopiero zaczynają pojawiać się na świecie
-
KRAKÓW-amstafka Arabelka WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁA, MA DOMEK!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
:crazyeye::crazyeye::crazyeye: normalnie oczom nie wierzę, niunia ma domeczek :multi::multi::multi:. To dlatego boks był pusty a ja się wystraszyłam że dziewczynce coś się przytrafiło ..... . A tu taka niespodzianka piękna, jaka ona szczęśliwa aż miło się patrzy i żal oczy od zdjęć odrywać -
KRAKÓW - PODHALAN Misiek NA STARE LATA MA DOM!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
ja też jestem ciekawa co tam słychać u misiaczka ..... -
"pieeennnkneee" zdjęcia :loveu:
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']i rogaty pójdzie do domku ? :crazyeye:[/quote] becia66 widać że nie czytałaś wątku dokładnie, balzak jest już dawno po zabiegu, rany po "rogach" już dawno się zagoiły i już zarosły sierściuchą :lol: -
wiesz ja spróbowała bym jeszcze raz, moja znajoma też miała taki przypadek, adoptowała bokserkę. Boksia przyjechała do niej o 1 w nocy, znajoma wyszła ze swoją sunią zeby się zapoznały na neutralnym gruncie i ..... boksia jak tylko "wysiadła" z samochodu to od razu rzuciła się na suczkę znajomej bez żadnego ostrzeżenia, bezgłośnie tak jak bonobo. Fakt trwało to troszkę zanim się "dotarły" bo obie są dorosłe (boksia 4 lata a rezydentka 8 albo 9) ale teraz już jest ok.
-
[quote name='Asior']( ...... ) Właśnie miałam telefon od ageralion..... :placz::placz::placz: Bonobo właśnie o mało nie zagryzł jej Mamby :( Próbowali na różne sposoby i on poprostu bezgłośnie podchodzi i się rzuca.... :shake: a przecież Mamba to szczeniak jest jeszcze :shake: ( ..... ) Boze... to nie tak miało być :( przecież on tyle czasu był na ogólnym boksie z 5-cioma innymi psami :shake: ( ..... )[/quote] no właśnie, był z innymi ...... a może to stres ?? pies przecież przejechał tyle kilometrów, całkiem nowe miejsce-otoczenie, zapachy, zmęczenie podróżą. Może nie trzeba tak od razu wpadać w panikę ?? Może trzeba dać mu troszkę szansę. Przecież jak przyjechał to była noc wszedł do nowego nieznanego pomieszczenia, nie przyglądnął się nowemu współlokatorowi dokładnie, nie powąchł i może tak zareagował dlatego że nie był pewien reakcji "tego drugiego psa" i stąd ta jego - w/g mnie - "reakcja obronna" (lepiej samemu zaatakować potencjalnego wroga niż być zaatakowanym samemu). Przecież wychodząc z wolontariuszkami na spacer na pewno tak się nie zachowywał w stosunku do innych psiaków. Niech bonobo troszkę odpocznie, odstresuje się, uspokoi i osfoi z sytuacją i miejscem wówczas spróbujcie ich zapoznać z sobą. Myślę że Wszystko się ułoży
-
[quote name='ageralion']Obrazila?? Jeju nie strasz, ze moja tez sie moze obrazic. Potrafi walnac mine obrazonej krolewny ale jak do tej pory szybko jej przechodzilo :evil_lol: ( ..... )[/quote] no obraziła się na tydzień bo potem to tylko udawała :evil_lol: że jest nadal obrażona a jak nie widziałam (w jej mniemaniu) to go zachęcała do zabawy, a potem to dała mi do zrozumienia że już się odobraziła i "zaczęła okazywać "uprzejme" zainteresowanie szczylem. A na dzień dzisiejszy to są kumple na dobre i na złe, jedno za drugim w ogień by poszło :cool1:
-
[quote name='ageralion']A jak w domku? Dlugo sie przyzwyczajal? Jakies problemy, ktorych sie nie spodziewalas?[/quote] nawet nie, jedynie to suka się na mnie obraziła
-
z moim to była troszkę inna sytuacja ja na niego czekałam w domu, ale odczucia i przeżycia to były takie same jakie Ty masz i przeżywasz :evil_lol:
-
[quote name='ageralion'] ( ..... ) Jak ja sie juz nie moge doczekac jutrzejszego poranka :multi:[/quote] skąd ja to znam ..... jak do mnie miał przyjechać psiur to też nie mogłam się doczekać. Łaziłam z kąta w kąt, nie mogłam sobie znaleźć miejsca ;)
-
gosiu zgodzę się z tobą, ale psy różnie reagują tak jak napisałam znam wiele psiaków które po acanie miały takie objawy, moim psom też kiedyś kupiłam acanę, pies zjadł z wielkim trudem a zagazowywanie :mad: nas trwało 24 godz. na dobę, suka zaczęła się drapać i zmatowiała jej sierść. To tylko moje, "znajomy" labrador do tej pory nie może pozbyć się łupierzu. Mogła bym wymieniać wiele psiaków z objawami właśnie po acanie, dlatego wolałam zamówić mu ariona.
-
zrób tak :evil_lol:: pod brzuchem zostaw mu dłuższą sierściuchę, głowę ostrzyż też na krótko i też zostaw mu brodę, a "wyjdzie" taki wyrośniety-przerośnięty gryfon :evil_lol:. A tak poważnie obojętnie jak go obetniesz to i tak będzie wyglądał ładnie, bo bonobo jest sam w sobie ładny :cool3:. Aż dziw bieże że tak długo "melinował" się w schronisku, on ma w sobie "to coś".....
-
KRAKÓW ON-ek BALZAK-PIES Z ROGAMI SZUKA DOMU!!!!!
wilczyca replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Balzaczku kiedy ty w końcu pójdziesz do tego domku ... -
karma zamówiona, powinna przyjść w poniedziałek lub we wtorek, najpóźniej w środę. Nie zamawiałam Acany bo wiem że psy (znam sporo takich "przypadków") po tej karmie się drapią i mają łupież. Zamówiłam Arion'a, też jest dobrą karmą. Podałam "wytyczne" i trzymam kciuki żeby jak najszybciej doszła. Kazałam też dołączyć do przesyłki kartkę że to dla Drwala ;).