Jump to content
Dogomania

wilczyca

Members
  • Posts

    1185
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczyca

  1. [quote name='bazylowa']Dzisiejszy Szarik: [IMG]http://images40.fotosik.pl/142/42bb7d4530198799.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/146/1b35cd1fc9c1b84f.jpg[/IMG][/quote] może trzeba też postarać się o jakiś lek na stawy, bo z tego co widać to tylne łapy mu "siadają"
  2. smutny, zrezygnowany pies :-(, nasza Tobia też taka była. Bazylowa - jutro zrobię zamówienie.
  3. mogę Szarika zaopatrzyć w karmę dla psów ze schorzeniami skórnymi ale proszę o namiary gdzie wysłać "paczuszkę" ;). Będę robiła zamówienie dla moich psiaków to i dla niego zamówię
  4. przelew już poszedł, nie dużo ale zawsze coś :oops:
  5. ooo mamuniu jaka bidusia :shake:, aż żal patrzeć na to ciałko :-( zaraz prześlę grosik dla dziewczynki. Ziutka a czy ona ma jakieś imię? czy Kasia ją jakoś nazwała?
  6. [quote name='Nutusia'] ( ...... ) Tosinek coraz bardziej owłosiony, ale to co rośnie jest... uważaj Gusia... RUDE!!!!!:razz: ( ..... ) rude czy nie rude nie ważne, ważne że rośnie ;)
  7. nie wiem :oops: ja ... tylko tak :oops: ..... tak mi się nasunęło bo na moim osiedlu jest kobitka która chodzi ze swoim psiakiem na "spacer" - pies ją ciągnie a ona żeby jej nie "poniewierał" to biegnie :evil_lol:
  8. on jest taki rezolutny, jak się z nim spaceruje to pomimo iż jest na smyczce (udało mi się znaleźć taką cieniutką i leciutką :evil_lol:) ogląda się za siebie czy aby przypadkiem ludek z drugiego końca smyczki się gdzieś nie zgubił, a chodzi bardzo dumny ;) .... . Abrakadabra zaczaruj tych ludków może nasz "brytan" się im spodoba i go zechcą :kciuki::kciuki: .....
  9. tak, tak tylko drwaliku dobrze wybiegaj ciocię marysię :diabloti:
  10. ach, dziś "przyszedł" szczenior leonbergera - cudoooo ma ok 3-mcy. Chłopak który go przyniósł "twierdził" że go znalazł :mad:.
  11. [quote name='Asior']jak to?? dwie bernardynki znów są???? a co z tymn cudem co było na N??? zrzeczonym?? Już ktoś go adoptował???[/quote] to cudo poszło do domu, a dziewczyny sa jedna na A a druga jeszcze na izolatkach.
  12. [quote name='Asior']DZIEWCZYNY... PILNA SPRAWA... Małej Mi grozi powrót do schroniska.... ( ....... ) [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/9917/91842589.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-bernardynka-mi-zwrocona-po-pol-roku-w-okropnym-stanie-133644/[/URL][/quote] kurcze to było by fatalnie :shake:. w schronie są dwie dziewczyny - o dwie za dużo i jeszcze Mała znów miała by wrócić ???? Oj nie ma szczęścia dziweczyna :shake:
  13. pozwolę sobie wtrącić swoje "trzy grosze", Byłyśmy z wizytą u ewy oglądnąć ten nieszczęsny kojec w którym balzak by "mieszkał". Powiem tak ów kojec wywarł na mnie sprzeczne "uczucia". Jest to duży kojec (można powiedzieć że tak jak dwa połączone boksy ( takie jak mieszka balzak) nawet troszkę większe), więc miejsca nawet na dwa duże psy jest dużo. Jeśli ewa powiększy ów kojec o następny (jeszcze nie ruszony - trzeba ogrodzić i ściąć trawę) to psy będą miały - smiało można powiedzieć taki "średni" wybieg (troszkę mniejszy niż w schronisku wybieg V (tam dzie są dwa psy)). A druga strona "medalu" (ta gorsza) to to że jest tam jeszcze trochę gołej ziemi ale nie stanowi to już takiego problemu w razie deszczu bo akurat "ten rodzaj ziemi" w tym miejscu nie zbłoci się do takiego stopnia że pies wyglądał by jak wytarzał by się w błotku. Najgorszy fragment kojca został "wyłożony" płytami chodnikowymi które spełniają swoją funkcję chroniąc psa przed ubłoceniem. Proszę nie myśleć że i mnie zależy na tym żeby jak najszybciej wydać balzaka i do byle jakiego kojca - nie - tak samo jak Asior tak i ja chcę - mam marzenie żeby balzak poszedł do domu. Może mieszkać zarówno w domu jak i w kojcu, choć przypuszczam że bardziej odpowiadało by psiakowi mieszkanie na zewnątrz. I jeszcze jedno, jeśli znajdzie się jakiś chętny dom który zaoferuje balzakowi miejsce to jak najbardziej jestem za żeby pies tam poszedł, wcale się nie upieram i nie obstaje przy kojcu ewy....
  14. ooo mamusiu :crazyeye: jaki on jest piękny ..... :crazyeye::crazyeye:
  15. no własnie nie rób z niego "mikrusa" :cool3:. A jak tam jedzonko, jest jeszcze czy się kończy :p
  16. [quote name='Asior'] ( ...... ) W środę wstępnie jedziemy do Ewy.... Niestety nikt z krakusów nie wyraził zainteresowania podwiezieniem nas .. standard....[/quote] a co Asiorku "stopem" nie łaska ? :evil_lol::evil_lol:, okolice można zwiedzić a przy okazji dotlenić się :evil_lol:
  17. [quote name='Asior']ooo Elza.. Ona to ma szczęśliwą ręke do adopcji i jak coś znajdzie to już na amen :multi:[/quote] :kciuki::kciuki: oj żeby tak było ..... on stanowczo za długo siedzi w schronisku :shake:
  18. [quote name='Asior'] (...... ) [URL="http://img33.imageshack.us/my.php?image=dsc08829.jpg"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2298/dsc08829.jpg[/IMG][/URL][/quote] ach to figlarne spojrzenie ;), niestety Jagienko bez zmian :shake:, panie lekarki bardzo dużo zrobiły dla verki. Z tego co mi wiadomo vercia była po bardzo poważnym wypadku, i lekarki dużo "pracy" włożyły żeby doprowadzić ją do stanu takiego w jakim jest. Lepiej na pewno by nie było, vercia może mieszkać z powodzeniem na zewnątrz. Dziewczynka jest wspaniała do ludzi jest bardzo wesoła i spragniona (jak kazdy psiak) ludzkiego towarzystwa, miłości .... .
  19. może pani wzięła by Leona z wybiegu X :oops:, jest duży i futrzasty więc zimą nie było by mu za zimno z tym że drugi to musiała by być sunia bo leon nie przepada za "swoją płcią" :cool1:
  20. masieńko rudy ma na imię Rudy, z tego co mi wiadomo to mieszkał w mieszkaniu a oddała go kobieta która sobie z nim nie radziła (to ponoć pies jej syna który z żoną wyjechał za granicę) wiadomo brak odpowiedniej opieki, spacerów i pewnie jeszcze jakieś inne (ten strach przed facetami) "zaowocowały" oddaniem go, ale dokładnie nie wiem, więc nie chcę wprowadzać niepotrzebnego zamieszania. Ale mogę powiedzieć że byłam z nim na spacerze, zrobiłam z nim małą "przebieżkę" a raczej to on zrobił ze mną (sapałam jak lokomotywa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:) i bardzo ładnie biegł truchtem. Wcale nie ciągnął i biegł równo, prosto bez żadnych odbiegów na boki. Ktoś kto go zaadoptuje i odpowiednio wyszkoli, nauczy będzie miał wspaniałego psa do długich wędrówek a może i do biegu w zaprzęgu ......
  21. takie małe ADHD :evil_lol:, ale kochane ;)
  22. a już myślałam że się nie doczekam jego zdjątek :p a tu taka piękna sesja. Leon jest fajnym psiakiem, owszem początki były trudne, bo leon w ogóle nie potrafił chodzic na smyczy. Każda próba zbliżenia się do niego ze smyczą to była .... ucieczka. Ale stopniowo "głaski" ręką ze smyczą i delikatne dotykania tą smyczą dały to że leon przestał zwracać uwagę na nią. Potem pierwsza próba zapięcia i leon pokazał .... podwozie. Ale teraz już jest ok. i mam nadzieję że wszystko zmierza ku lepszemu ;). Do psów jest trochę agresor, do kotów to zależy jaki ma humor :cool3:, no i oczywiście znów albo jak zwykle nie lubi facetów, ale to też postaram się i mam nadzieje da się zlikwidować. Tylko jak czasu wystarczy i również przy pomocy nieocenionych wolontariuszek :lol:
  23. Rudy jest wystraszony, praktycznie cały czas przesiaduje w budzie, choć jak się do niego łagodnie podchodzi nie robiąc "nic na siłę" to się zaczyna otwierać, wystawiając swoje rude pysio. Ale każda osoba jaka przechodzi obok powoduje u niego "nura" do budy :shake:. Panicznie boi się facetów, ogólnie rzecz biorąc jest bardzo płochliwy. Co prawda na mój widok już wychodzi z budy radośnie podskakując i kręcąc kółeczka swoją kitą ;). A dziś to nawet mnie "poganiał" szczekaniem żebym szybciej do niego podeszła :lol:. Będą z niego "ludzie" :lol::lol:
  24. jak tam nasz kochaniutki się miewa ? Zaaklimatyzował się już ?
×
×
  • Create New...